Autor Wątek: Czym holować bezpiecznie przyczepę z łodzią - uprawnienia - możliwości itd ?  (Przeczytany 62338 razy)

Luty 24, 2018, 18:19:40
Odpowiedź #150
  • *****
  • Wiadomości: 1127
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Nie, nie Mariusz, druga do stajni, taka mała (5,6m) pomocnicza.
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Luty 25, 2018, 14:26:57
Odpowiedź #151
  • *****
  • Wiadomości: 810
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
Bierz byle jakie tablice z przyczepy i nie łam po drodze przepisów, nikt nie będzie kontrolował.
Zabierz też przejściówkę 7/13 pin
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Luty 26, 2018, 15:43:18
Odpowiedź #152
  • *****
  • Wiadomości: 1127
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Sierpień 14, 2018, 12:08:12
Odpowiedź #153
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Kasina Wielka
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Witajcie, zarejestrowałem się tutaj bo widzę że macie spore doświadczenie w holowaniu ciężkich przyczep a ponadto jesteście społecznością ludzi ogarniętych i rozsądnych jako żeglarze, dlatego też do Was kieruję moje pytanie. Szukam ciągnika/holownika do przyczepy lawety o DMC 3500 kg, więc musi to być jakaś terenówka z O1 w dowodzie na poziomie pełnych 3500 kg, busy mnie nie interesują gdyż szukam kompromisu pomiędzy autem na co dzień, a autem do pracy gdzie kilka razy na miesiąc czasem rzadziej trzeba przetargać na haku 3500 kg lub nieco mniej.

Rozglądam się już dwa miesiące i miałem kilka typów, teraz liczę że dodacie coś od siebie. Budżet to albo max. 15 tysięcy i wtedy moje obecne auto zostaje ze mną, a ciągnik tylko do "ciągnikowania" albo max. 30 tysiaków i wtedy kupujemy coś świeższego i bardziej ekskluzywnego ale moje passeratti idzie na sprzedaż.

Z wymagań jakie mam: automat, benzyna+LPG, moc przynajmniej 220-250KM.

Ewentualnie jeżeli byłaby to opcja pierwsza do max. 15 tyś. to mógłbym wziąć pod uwagę jakiegoś Diesla bo wtedy auto będzie używane głownie w trasach, a nie na podjazdach które jak każdy wie są dla "klekota" śmiertelne.

Z tego co się rozglądałem, biorę pod uwagę VW Touarega 4,2 V8 (ale bardzo ciężko trafić, w Polsce jest kilka sztuk) - waham się nad 3,2 V6, ale te marne 220KM przy wadze 2,5t mnie nie przekonuje, teraz w Passacie mam 2,8 V6 i 193KM i jest dla mnie "w sam raz", a przecież waży 1000 kg mniej.

Drugi typ do Range Rover III 4,4 V8 286KM, ale problem jak wyżej - ciężko trafić.

Trzeci to SsangYong REXTON, ale tutaj to głównie 2,7 CRD (a do diesli mam stosunek jaki mam) lecz kusi mnie opcją podkręcenia go do ok. 200KM i faktem taniej eksploatacji.

Czwarta opcja to starszy Range Rover II z silnikiem ponad 4000ccm, ale odstrasza mnie ich elektroniczna awaryjność i spalanie na pusto rzędu 25-30 litrów LPG, bo co dopiero będzie z przyczepą.

I opcja ekstremalna to Porsche Cayenne 4,5 V8, ale czytając fora i opinie to chyba bardziej byłaby głupota jak rozsądny wybór.

Przelatują mi też przez monitor Mercedesy ML 500, Jeepy Grand Cherokee ale nie wszystkie mają 3500 kg na haku, a nawet w większości nie mają bo przeważnie jest to 3360 kg.

Czekam na odpowiedzi!

Sierpień 15, 2018, 09:51:48
Odpowiedź #154
  • ***
  • Wiadomości: 200
    • Legnica
  • Akwen: Wody lokalne
Jeśli a zapewne tak - chcesz tym slipować tę łódź ale nie tylko do slipowania przyda Ci się auto które posiada reduktor... miałem kiedyś Fronterę (do takiej łodzi za słaba) ale reduktor umożliwiał poruszanie się z małą prędkością ale za to dużym momentem na kołach. W piastach przednich miałem sprzęgi manualne co dawało mi na prawdę duże możliwości w poruszaniu się po bezdrożach ale i w ruchu miejskim - korki w mieście włączałem reduktor bez zapinania piast przednich i mogłem sobie spokojnie ślimaczyć się w korku bez męczenia sprzęgła. Wiadomo na trasie nie ma to już takiego znaczenia.
Sprzęt pływający w trakcie remontu...

Sierpień 15, 2018, 13:16:43
Odpowiedź #155
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Kasina Wielka
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Witaj, w moim przypadku nie chodzi w ogóle o łodzie tylko maszyny budowlane i rolnicze przewożone na lawecie.

Sierpień 15, 2018, 14:29:49
Odpowiedź #156
  • *****
  • Wiadomości: 972
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Wydaje mi się, że  do tego, to tylko jakiś pick-up. Ale w tej kwocie to raczej ciężko o coś z tymi parametrami.
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Sierpień 15, 2018, 21:45:52
Odpowiedź #157
  • ****
  • Wiadomości: 266
    • okolice Warszawy
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
w tym budżecie to raczej nic nie zakupisz w miarę sprawnego, a już LR czy RR to wybij sobie z głowy :)

aha , i żaden RR na pusto :) nie pali ponad 20 , nawet RR 5.0 SC ))

Sierpień 16, 2018, 08:40:43
Odpowiedź #158
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Kasina Wielka
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Rozmawiałem z kilkoma właścicielami RR drugiej generacji i wszyscy mówili że spala im w granicach 20-25 litrów w cyklu mieszanym, mowa tu o silniku 4.6, nowszy silnik 4.4 od BMW ponoć pali mniej.

Dlaczego twierdzisz że w tym pułapie cenowym nie ma nic sprawnego? Touaregi 4.2 V8 chodzą w granicach 20-30 tyś. już z LPG, SsangYong REXTON to wydatek poniżej 20 tysięcy, stare RR też poniżej 20 tyś.

Co do RR trzeciej generacji to rzeczywiście ciężko trafić coś w tym budżecie, ale też się zdarzają. Jednak w tym aucie martwią mnie koszty utrzymania, dlatego najbardziej idę w stronę Touarega bo to jednak auto popularne i dla ludu.