Autor Wątek: Czym holować bezpiecznie przyczepę z łodzią - uprawnienia - możliwości itd ?  (Przeczytany 77401 razy)

Luty 11, 2019, 13:38:50
Odpowiedź #210
  • *****
  • Wiadomości: 3109
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Ktoś wspominał, że holuje T6.

Okazuje sie, że wersja California Beach jest homologowana na 5 osób.
Niestety DMC 3t więc na przyczepę zostaje mi 1250 (mam kategorię B96)

Disel automat DSG, blokada napędu róznicowego, eletryczne drzwii klapa, hak i wyszło w konfiguratorze 203 tys (chyba brutto)

Czy jednak jadąc T6 nie czuć ze to auto z dostawczaka zrobione a nie VAN ?
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Luty 11, 2019, 20:13:48
Odpowiedź #211
  • **
  • Wiadomości: 92
    • Kalisz
  • Akwen: Adriatyk
Zdecydowana kicha odczuciowa.
Odradzam. Kup coś "osobowego".

Luty 11, 2019, 20:50:08
Odpowiedź #212
  • **
  • Wiadomości: 92
    • Kalisz
  • Akwen: Adriatyk
ogórek - małe uzupełnienie.
Jechałem multivanem nówką w pełnej opcji z Wrocka do Hannoveru i powrót. Solo w 6 osób. Drogi dobre ale wrażenia z jazdy nędzne.
Nędzne biorąc pod uwagę relację cena żelaza \ przyjemność z jazdy po wydaniu takiej kasy.
KICHA  !!!
Multi jest niby taki High więc niższe opcje będą jeszcze bardziej kichowate.
Tak więc dla Multi biorąc pod uwagę cena / doznania to powiedziałbym.... 140 tysięcy brutto to wszystko .
No i auto bez silnika ze skrzynią  DSG. Co do skrzyni to OK ale silnik.......  buuu.

Dokładasz 22 tysiące i masz Q7 w "biedzie" z normalnym silnikiem i jazdą......bez porównania.
A jakby jeszcze z dyszkę , dwie albo trzy to Multi zostaje ddaaaaaaaaaaaaaaaleko z tyłu.

Luty 11, 2019, 21:00:16
Odpowiedź #213
  • *****
  • Wiadomości: 862
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
Porządny holownik musi być na ramie.Do ciągania lawet do 2 ton jest mnóstwo SUV-ów, ale do zestawów powyżej 2,5  tony to naprawdę wybór jest ograniczony.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Luty 11, 2019, 21:55:34
Odpowiedź #214
  • **
  • Wiadomości: 92
    • Kalisz
  • Akwen: Adriatyk
woj - rama to jest dobra do ciągnika siodłowego albo naczepy. Zdycha komfort jazdy a błoto po klamki w holownikach lansujących się po portach nie wchodzi w rachubę. Nie widzę więc sensu auta z ramą.
Jeśli będzie ppa 3,5 tony to i tak już wszystko zdycha ..zostaje jeszcze jako tako LC 200. Reszta ramowców zdycha na starcie.
Pozostaje solidna półciężarówka.
Ludzie trochę demonizują ,że albo rama albo nic.
Ciągałem ppę do 2 ton TLC i zdechlak ledwo jechał więc nawet nie bardzo mnie interesowało czy jest rama czy nie gdy power był nędzny.
Teraz tą samą przyczepę (mając extra 150 kg bagażu więcej + komin na dachu) ciągam suvem bez ramy ale za to z normalnym silnikiem...i tu się zaczyna  pradwziwa /przyjemna jazda.
Reszta to czyste hipotezy i propaganda gazetowa.  :-)

Oczywiście pomijam kaszle typu QQ z silniczkiem/silniczuniem 1,6 albo jakoś tak .. bo to w ogóle się do niczego nie nadaje.

Luty 11, 2019, 22:03:22
Odpowiedź #215
  • *****
  • Wiadomości: 1130
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Wszystkie aktualne pełnowymiarowe suvy terenowe mają uciąg 3,5t, poza najsłabszymi silnikami(jak np.mój 210kW). Ale do czego rama taka niezbędna w holowniku? To już powoli odchodzi w przeszłość, po kolei dostają w nowych odsłonach zawieszenia niezależne a optymalizowana materiałowo karoseria potrafi być dziś bardzo sztywna(czekam co zrobią w nowej wersji Toyoty LC bo już się bardzo zestarzała). Rama uchowa się pewnie tylko w autach typowo przeprawowych, ze sztywnymi mostami a tym się jeździ po autostradzie duuużo gorzej niż takim multivanem. Ja jeżdżę naprzemiennie Jeepem Grandem i najnowszym Transitem, oba jak dla mnie za twarde ale na autostradzie wcale to nie przeszkadza, tam liczy się poziom hałasu i moc. Nie ciągnąłem jeszcze przyczepy Transitem ale podejrzewam, że będzie lepiej niż Jeepem, choćby z racji większego rozstawu osi.

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Luty 12, 2019, 08:14:43
Odpowiedź #216
  • *****
  • Wiadomości: 3109
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Zdecydowana kicha odczuciowa.
Odradzam. Kup coś "osobowego".

Mam "prawie nówkę" Honda Odyssey. Przyczepa DMC 1300 więc problemu nie ma
Klasyczny automat hydrauliczny z V6 benzyna (napęd przód).

Czasem mnie nachodzi aby coś ala CAMPER.
Chociaz przy 5 dorosłych "prawie" osobach to chyba bez sensu
I cenach noclegów - GR i po drodze (w sensie, że niedrogie)
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Luty 12, 2019, 08:46:36
Odpowiedź #217
  • **
  • Wiadomości: 92
    • Kalisz
  • Akwen: Adriatyk
ogórek - jazda kamperem to jak jazda otwartą stodołą /akustycznie/.
Ja to lubię i nie przeszkadzało mi to - kamper ma wiele innych zalet.
Nie każdemu to się spodoba. 5 dorosłych.... to musiałby być 3-osiowy dethleffs a to już cyfra ojrowa i 8 metrów przy  5000kg DMC.
Mniejszy kamper - to kara boska dla mieszkańców.
Jest jeszcze jeden aspekt - jak się przesiądziesz z czegoś wygodnego w tego typu pudła to może nastąpić rozczarowanie .
Co do komfortu jazdy - kiedyś pojechałem na test Vito/Viano .... jeszcze dobrze nie wyjechałem na jazdę próbną a już miałem ochotę zakończyć test. NYSA !!!
Tak więc układ jaki masz teraz uważam za idealny ...kosztowo , przyjemnościowo i logistycznie.


Luty 12, 2019, 08:47:40
Odpowiedź #218
  • **
  • Wiadomości: 92
    • Kalisz
  • Akwen: Adriatyk
ps. wchodzi w rachubę Concorde wykończony wewnątrz na miękkko...ale to 300 tysi ojro...  :-)

Luty 12, 2019, 15:25:45
Odpowiedź #219
  • **
  • Wiadomości: 96
    • Mikoszewo
  • Akwen: Wisła dolna

Luty 12, 2019, 21:43:37
Odpowiedź #220
  • *****
  • Wiadomości: 862
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
woj - rama to jest dobra do ciągnika siodłowego albo naczepy. Zdycha komfort jazdy a błoto po klamki w holownikach lansujących się po portach nie wchodzi w rachubę. Nie widzę więc sensu auta z ramą.
Jeśli będzie ppa 3,5 tony to i tak już wszystko zdycha ..zostaje jeszcze jako tako LC 200. Reszta ramowców zdycha na starcie.
Pozostaje solidna półciężarówka.
Ludzie trochę demonizują ,że albo rama albo nic.
Ciągałem ppę do 2 ton TLC i zdechlak ledwo jechał więc nawet nie bardzo mnie interesowało czy jest rama czy nie gdy power był nędzny.
Teraz tą samą przyczepę (mając extra 150 kg bagażu więcej + komin na dachu) ciągam suvem bez ramy ale za to z normalnym silnikiem...i tu się zaczyna  pradwziwa /przyjemna jazda.
Reszta to czyste hipotezy i propaganda gazetowa.  :-)

Oczywiście pomijam kaszle typu QQ z silniczkiem/silniczuniem 1,6 albo jakoś tak .. bo to w ogóle się do niczego nie nadaje.


Z mojego bardzo bogatego doświadczenia w holowaniu ciężkich przyczep, samochód 4x4 na ramie jest numerem jeden.
Samochody typu "bus" odpadają ze względu na komfort.
Natomiast większość SUV-ów, które spełnią oczekiwania pod względem tonażu, nie będą mieć reduktora.
Moja łódź z przyczepą waży 2,5 tony, plus graty , paliwo, to pewnie waży to wszystko  2800.
Wyciągniecie tego z ostro nachylonego slipu wymaga porządnego sprzętu.
I to nie propaganda gazetowa ale doświadczenie.
Tak jak piszesz przyczepę do 2 ton  byle zdechlakiem da radę pociągnąć.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Luty 12, 2019, 21:55:56
Odpowiedź #221
  • *****
  • Wiadomości: 862
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
Wszystkie aktualne pełnowymiarowe suvy terenowe mają uciąg 3,5t, poza najsłabszymi silnikami(jak np.mój 210kW). Ale do czego rama taka niezbędna w holowniku? To już powoli odchodzi w przeszłość, po kolei dostają w nowych odsłonach zawieszenia niezależne a optymalizowana materiałowo karoseria potrafi być dziś bardzo sztywna(czekam co zrobią w nowej wersji Toyoty LC bo już się bardzo zestarzała). Rama uchowa się pewnie tylko w autach typowo przeprawowych, ze sztywnymi mostami a tym się jeździ po autostradzie duuużo gorzej niż takim multivanem. Ja jeżdżę naprzemiennie Jeepem Grandem i najnowszym Transitem, oba jak dla mnie za twarde ale na autostradzie wcale to nie przeszkadza, tam liczy się poziom hałasu i moc. Nie ciągnąłem jeszcze przyczepy Transitem ale podejrzewam, że będzie lepiej niż Jeepem, choćby z racji większego rozstawu osi.

pzdr
Mam  ducato i do przeciągnięcia  'z miejsca na miejsce" jak nabardziej, ale na trase to odpadka.
Transit ma pewnie na haku tyle co ducato, czyli 2500.Żeby było bezpiecznie to trzeba by pakę załadować z 200 kg.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Luty 12, 2019, 22:06:37
Odpowiedź #222
  • *****
  • Wiadomości: 1130
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Dlaczego Ducato na dłuższą trasę odpada? Jutro sprawdzę ile jest w dowodzie, ale nie sądzę, żeby było więcej niż 2.800. No i rozróżnijmy ciągnięcie przez pół Europy od wyciągania z trudnych slipów, to dwa różne światy.
Pisząc: "pełnowymiarowe suvy terenowe mają uciąg 3,5t" miałem na myśli TERENOWE czyli z reduktorem.
Nadal nie rozumiem co ma rama(lub jej brak)do ciągnięcia przyczepy autostradą?

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Luty 12, 2019, 22:39:02
Odpowiedź #223
  • *****
  • Wiadomości: 862
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
Te samochody po prostu są twardsze i sztywniejsze.Zajrzyj pod  samochód na podnośniku i zobacz jakie to wszystko masywne.
Nawet hak zamontowany do ramy jest po prostu super mocny.
Może jestem trochę zrażony też, bo miałem kiedyś też Jeepa XJ i ciągałem o wiele lżejsze przyczepy i źle to wspominam.
Od wielu lat ciągam Hyundaiem terracanem, ale ze względu na jego wiek muszę go zmienić.
Z chęcią kupiłbym nowszego ale nie ma kompletnie nic godnego zakupu.
Nie chcę również inwestować kilkuset K w samochód, który używam kilka razy w roku, a na co dzień takim samochodem nie chcę jeździć.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Luty 12, 2019, 23:09:31
Odpowiedź #224
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2540
  • MF 645 +Y175
    • Szczecin
  • Akwen: Wody lokalne
Kilka lat temu kolega kupił Iveco Massif, z tego co pamiętam miał tam 176 koni. 3 litry pojemności, w środku wygodny i szedł jak przecinak w lekkim terenie , na autostradzie tez dawał sobie radę. Samochód z pewnością bardzo niszowy ale tani w zakupie (używka).