Autor Wątek: Ku przestrodze  (Przeczytany 5209 razy)

Sierpień 06, 2016, 16:23:31
  • ****
  • Wiadomości: 446
    • SULECHÓW / CIGACICE PORT
  • Akwen: Odra środkowa
Dzisiaj  w dniu 6.08.2016 w drodze do portu w Cigacicach byłem światkiem hamowania samochodu ciągnącego jacht - oto jego efekty. Było troche z górki.Zwrócić chce uwagę na mocowanie jachtu do przyczepy.
Ciśnienie w ogumieniu tez mało swoje znaczenie bo stała na połowie napompowanych kołach

Straty :klapa z szybą ,część dachu wgnieciona , urwana podpora dziobnicy.



"porządne i mocne" zamocowanie jachtu około 2,5 -3 T



"Potęga" mocowania. Żadnej bocznej podpory?



Po dwóch godzinach załadowana na inną przyczepę , ale znalazł się nawet pas.



Zwróćcie uwagę ze na "nowej"przyczepie też jest mało powietrza w oponach


« Ostatnia zmiana: Sierpień 06, 2016, 16:33:08 wysłana przez logoslaw »
Z Szacunkiem dla Grupy . Sławek

Sierpień 06, 2016, 16:49:41
Odpowiedź #1
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 3121
  • GoFast Powerboat Builder
    • Warszawa
    • Spectre Boats INC
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Brawo "ONI" :D

Sierpień 06, 2016, 21:18:40
Odpowiedź #2
  • *****
  • Wiadomości: 2912
    • Cigacice
  • Akwen: Odra środkowa
Też to widzialem i szwagra ojciec ich ratował ciapkiem  ;D
Nawet do portu nie dotarli a mieli może z kilometr ale nauka w las nie idzie i wnioski napewno wyciągną

Sierpień 06, 2016, 21:31:47
Odpowiedź #3
  • *****
  • Wiadomości: 579
    • Radom
  • Akwen: WJM
Widać że chłop nie miał pojęcia o przewożeniu jachtu, brak podpór, pasów tylko cumy. To z góry było skazane na porażkę.

Sierpień 06, 2016, 21:32:54
Odpowiedź #4
  • *****
  • Wiadomości: 2591
  • Akwen: Odra środkowa
Ta przyczepa to nie była podłodziowa i dlatego bez żadnych podpór. Te autko co to ciągnęło to na pewno też nie miało odpowiedniego DMC dla tej ciężkiej przyczepy i dużej łodzi. Z tym powietrzem w kołach to sprawa subiektywna bo gdy dziś szykowałem na przyczepie łódź do podróży to wydawało mi się, że jest mało powietrza bo opony jakby lekko klapnięte. Podłączam pompkę z manometrem a tam 2 atm. Lekko podpompowałem ale wizualnie nic się nie zmieniło. Po prostu po dłuższym postoju zanim opony się nagrzeją to tak to wygląda.  8)
Pozdrawiam

Sierpień 06, 2016, 21:36:53
Odpowiedź #5
  • *****
  • Wiadomości: 579
    • Radom
  • Akwen: WJM
Ale na takiej nie ciągnie sie, na iko 11 M jachtu

Sierpień 07, 2016, 09:55:58
Odpowiedź #6
  • *****
  • Wiadomości: 1153
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Mialem takiego jeepa w najslabszej wersji benzynowej i dmc przyczepy bylo 2800kg!
Przyczepa wygląda mi na zdecydowanie podłodziową tyle, że brakuje jej rolek i podpór.

pzdr
« Ostatnia zmiana: Sierpień 07, 2016, 21:06:12 wysłana przez Paweł_Wawa »
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Sierpień 07, 2016, 10:23:51
Odpowiedź #7
  • *****
  • Wiadomości: 865
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
Ciśnienie w kołach nie miało tu żadnego wpływu.
Tu odpadła dziobnica, ale gdyby jacht  był odpowiednio złapany pasami to pozostałby na miejscu.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Sierpień 07, 2016, 12:30:59
Odpowiedź #8
Tej "złotej rączce " co ulepił tą przyczepę należy te łapki poobcinać, żeby niewinni Ludzie nie tracili zdrowia na drodze.
Tak się kończy pseudo oszczędność.

Sierpień 08, 2016, 01:07:13
Odpowiedź #9
  • *****
  • Wiadomości: 1797
    • Warszawa
    • Usługi szkutnicze
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Przyczepa jak przyczepa moim zdaniem. Nic jej nie brakowało oprócz tego że ktoś dziobnice przysmarkał



zamiast dodać do niej wykos i założyć na cybanty




 wtedy nic by sie nie stało, poza tym co z tego że byłyby pasy skoro prawdopodobnie byłyby źle założone ponieważ wielu ludzi dociska pasami jacht do przyczepy zamiast uniemożliwić jego przemieszczanie się... 




A jak transportujemy jacht którego zamocowanie do przyczepy jest problematyczne?


Konkluzja jest taka że znam dużo większe i cięższe jachty które bez żadnego zabezpieczenia pokonywały mniejsze lub większe dystanse
 

z tym że wszystko zależy od doświadczenia kierowcy bo jak bez doświadczenia jechać to mamy przykład w pierwszym poście :))

A tak z innej beczki pytanie do Kolegów bardziej obeznanych w motoryzacji. Ile jest terenowek lub innych aut osobowych które mogą legalnie ciągnąć 5 T jacht?

« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2016, 01:26:43 wysłana przez panpikuś »
Stopy wody pod śrubą.
Pzdr Adam.

Sierpień 08, 2016, 07:26:26
Odpowiedź #10
Właśnie "przysmarkał".
To teraz niech pospawa lepiej i może będzie dobrze ?
I znów na drogę, może się uda.
A jak się nie uda i tym razem ktoś straci zdrowie,albo życie.
Jeżeli te "smarkanie "puściło, to czy można mieć pewność, że w innym miejscu nie będzie tak samo ?


Sierpień 08, 2016, 07:57:06
Odpowiedź #11
  • *****
  • Wiadomości: 1797
    • Warszawa
    • Usługi szkutnicze
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Oczywiście że nie można mieć takiej pewności...

Ogólnie cały ten transport był chyba organizowany na jakimś krótkim dystansie z nadzieją że nic się nie stanie... a kierowca do tego stopnia miał innych ludzi w dupie że nawet nie sprawdzał działania oświetlenia. Nie sprawdzał - bo jak by sprawdzał to wtyczka byłaby w gnieździe auta... A wszyscy wiemy że jazda za zestawem który nie ma świateł w przyczepie a ładunek zasłania światła ciągnika to nic przyjemnego...
Na miejscu kierowcy sam bym oddał prawo jazdy do uk.

Ciekawe jak do tego zestawu podeszłaby ITD? Gośc nigdy by już nawet nie pomyślał o ciąganiu jachtów.
Stopy wody pod śrubą.
Pzdr Adam.

Sierpień 08, 2016, 09:18:14
Odpowiedź #12
Gdyby łódź była prawidłowo ,,przycumowana" do przyczepy to nie miałaby prawa się przesunąć.
Celowo napisałem przycumowana. Szpringi po obu stronach ( do czego każdy szanujący się jacht jest przystosowany) i obowiązkowo balast czy falszkil w ,,wannie" zabezpieczony przed przemieszczeniem. Wysoki i długi jacht dobrze jest też zabezpieczyć kontrwantami , kontrsztagiem i kontrachtersztagiem. Praktycznie żadne pasy ,,miażdżące" kadłub nie są potrzebne. Wystarczą liny, które są na wyposażeniu jachtu. Oczywiście liny powinny być zgodne z dobrą praktyką żegtlarską a nie jakieś spracowane polipropylenki.

Sierpień 08, 2016, 10:09:17
Odpowiedź #13
  • *****
  • Wiadomości: 1797
    • Warszawa
    • Usługi szkutnicze
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Co to jest kontrsztag, kontrachtersztag i kontrwanty? Zgodnie z nomenklaturą kontrachtersztagiem mozna nazwac sztag a kontrsztagiem można nazwać achtersztag. Pytanie co to są kontrwanty? Stenwanty?
Nie spotkałem się nigdy z okresleniem kontr przy olinowaniu stałym. No chyba że kontrsztagownik - odciag w łuku kotwicznym przynoszący siły ze sztagu i sztagownika 
na ucho cumownicze na dziobnicy...
Stopy wody pod śrubą.
Pzdr Adam.

Sierpień 08, 2016, 10:22:17
Odpowiedź #14
Nazwałem to w ten sposób, żeby łatwiej było zrozumieć. Analogicznie do fał-kontafał lub szot i kontraszot.