Autor Wątek: Napęd manewrowy do przyczepy  (Przeczytany 2800 razy)

Wrzesień 06, 2017, 11:03:27
Odpowiedź #15
Cały problem chyba będzie w trawniku. Takie kółeczko ugrzęźnie b. szybko. Zwłaszcza, że będzie się nim manewrowało. Czekanie na mróz (nie przymrozek) to trochę loteria czasowa. Zamiast kółka gąsiennice albo ścieżka z desek pod kółko. Jak odciążysz przód przyczepy to napęd będzie psu na budę.
Kilka kotwic dla lin w ogrodzeniu i przekładanie wciągarki linowej ?
Trochę zabawy ale niezależne od pogody. W końcu łodź będzie stała pół roku.
Przy okazji trzeba też myśłeć o wyjeździe wiosną.  C:-)
Jak się powtórzy mokra wiosna to co wtedy?

Faktycznie masz zagwózdkę. Kupić maszynkę i dopiero testować w tych konkretnych warunkach trochę ryzyko.
Jakieś doświadczenie z manewrowaniem po własnym podwórku już jakieś masz. Przeanalizuj wszystkie problemy z jakimi dotychczas musiałeś walczyć i opracuj sobie parametry, idealnej dla Ciebie, maszynki.
Dopiero potem sprawdzaj za i przeciw wszystkich wynalazków.
 

Wrzesień 06, 2017, 11:22:47
Odpowiedź #16
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Dzięki za link! cena dobra i moc większa, tylko ja nie znam niemieckiego ale zaraz zrobię konto na polskim ebay-u. U nas tego praktycznie nie ma, bardzo ciężko coś znaleźć, głównie od campingowców mam wiedzę ale oni wolą moovery dociskane do opon obu kół bo używają tego stale i w trudnym terenie a nie jak ja tylko pod domem potrzebuję a opon mogę nie mieć w czasie manewrów.

Miki, jak pisałem przeciągałem już kiedyś na deskach, sam daję radę tylko się napocę i wolno to idzie. Nacisk na hak mam około 100kg a jak zdejmę silnik(nie wiem czy dam radę)to jeszcze wzrośnie. Zanim ją przeciągnę za dom to jeszcze w ciasnym i niskim garażu będę chciał sobie podłubać. Potem na wiosnę może jeszcze coś będę chciał dopracować w garażu.

Ustawianie po każdym pływaniu precyzyjnie, tak żeby łódka nie przeszkadzała na placu we dwóch z synem robimy, zawsze stęka, że go od ciężkiej pracy na smartfonie czy kompie odrywam :-)
Jak rozwiązanie tych problemów ma mnie kosztować tyle co 2xpełny zbiornik łódki to myślę sobie czemu nie?

pzdr
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 06, 2017, 14:49:46 wysłana przez Paweł_Wawa »
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Wrzesień 20, 2017, 13:24:00
Odpowiedź #17
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Przyszedł z Niemiec, na razie pierwsze próby w nietypowej konfiguracji :-)



pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Wrzesień 20, 2017, 15:53:27
Odpowiedź #18
  • *****
  • Wiadomości: 2638
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
cały ten wózek czy tylko to kółko ? jaka cena ? Made in Germany czy PRC

Jak to drugie to było na aliexpres zamówić.

Na marginesie, czy montujesz do quada płóg na zimę ?
Ponoć ma być 100-lecia i zastanawiam się nad odśniezaniem 35m bieżacych hodnika i 120m2 placu wjazdowego :(
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Wrzesień 20, 2017, 20:25:32
Odpowiedź #19
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Temat to napęd manewrowy, więc na zdjęciu jest przyłączony do ręcznego widlaka :-) Manewrowość i moc bardzo dobra ale do tego zastosowania za mała prędkość ruchu.
To jest najmocniejsza wersja, tzn.550W(do przyczep 2,7t), najtaniej było na ebay-u, na Alim jest taniej ale przy większej ilości.

Pług zakładam zawsze po pierwszych dużych opadach, w poprzednim roku chyba już w listopadzie po czym ani razu go nie użyłem. W tym sezonie nie będę taki szybki tym bardziej, że zakładam go na mniejszą maszynę w dość pracochłonny sposób, do dużego zakłada się łatwo ale trudniej nim się kręcić po moim małym placu(ok.80m). Ktoś pomyśli, że po co na mały plac ale to dlatego, że śnieg wywożę na drugą stronę ulicy a nie na boki. Zresztą wpadnij kiedyś to zobaczysz co i jak, odśnieżyć też kiedyś Ci mogę to zobaczysz czy to ma sens u Ciebie :-)

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Grudzień 26, 2017, 08:39:03
Odpowiedź #20
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2209
    • Szczecin
  • Akwen: Wody lokalne
Założyłem ten wątek bo nie pamiętałem gdzie o tym ustrojstwie już kiedyś rozmawialiśmy.
[Edit musti - przenioslem]
Kolega z przystani nabył taki, będzie nim przemieszczał przyczepę podłodziową z łódką Merry Fisher 645,zobaczymy jak się sprawdzi w nowym sezonie podczas pierwszego wodowania.
Z łódka musi się przemieścić około 30 metrów z miejsca postoju pod dzwig.
A niżej filmik z takim właśnie wózkiem.
https://www.youtube.com/watch?v=tLkPkAG1YPI
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2017, 11:25:47 wysłana przez musti »

Grudzień 26, 2017, 10:45:36
Odpowiedź #21
  • ***
  • Wiadomości: 229
    • Wschowa
  • Akwen: Odra środkowa
 Widziałem do mniejszych jednostek tani i poręczny. W końcu samemu można zrobić.
Link   https://www.ebay.com/itm/201494280120?ssPageName=STRK%3AMEBIDX%3AIT&fromMakeTrack=true

Grudzień 26, 2017, 12:04:58
Odpowiedź #22
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Trochę już podziałałem zakupionym napędem i jestem z niego bardzo zadowolony. Ale ciągnięcie przez 30metrów? to jak nazwa mówi napęd manewrowy, działa bardzo wolno, co akurat manewrując w trudnych miejscach jest zaletą. Ale kilkadziesiąt metrów to wolałbym już ciągnąć ręcznie albo autem, dodatkowym problemem może być nagrzewanie się, przy ciężkiej przyczepie może się okazać, że niezbędne będą przerwy na ostygnięcie co uczyni akcję jeszcze bardziej upierdliwą.

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.