Autor Wątek: Rejestracja przyczep z Wielkiej Brytanii  (Przeczytany 1675 razy)

Luty 07, 2019, 14:49:26
Odpowiedź #15
  • *****
  • Wiadomości: 549
    • Białystok
  • Akwen: WJM
sam nie wiem co napisać... jedna część głowy myśli tak a druga inaczej...
spoko... ktoś jest dorosły to wie co robi.
masz rację... jak jest możliwość to trzeba korzystać.
KAWASAKI ULTRA 150 2005, 2004, 1999
LARSON 226 2010

Luty 07, 2019, 16:00:03
Odpowiedź #16
Dokonać można wielu karkołomnych  rzeczy i wprowadzić w błąd urzędy i ubezpieczycieli .Wszystko jest OK do chwili jakiegoś nieszczęścia jak wypadek .Wtedy drobiazgowo sprawdzają wszystko ,Ubezpieczyciel szuka wszystkiego aby nie wypłacić odszkodowania .Nawet jadąc "dookoła komina " licho nie śpi podobnie jak z cegłą w drewnianym kościele Ryzyko jest spore i następstwa lawinowe i bardzo kosztowne .Czy warto ryzykować cwaniactwem ?

Luty 07, 2019, 16:59:27
Odpowiedź #17
  • ***
  • Wiadomości: 128
    • Legionowo
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Pewnie nie ;)
Ale kto nie ryzykuje ten nie pije szampana....To już wybór każdego z nas.
Co nie zmienia faktu że można to zrobić jak się należy a to już pozostawiam własnej ocenie,czy ma być dmc 750 czy inne.
Myślę że nie warto tego roztrząsać bo każdy ma rozum i wie co robi

Luty 07, 2019, 17:09:02
Odpowiedź #18
I tak trzymać Arku .Na koniec chyba tego debatowania zapytam jeszcze raz czy ktoś posiada  Sea Ray 220  OV  z lat 1978-1980 Taką jak wyżej na zdjęciu ?

Luty 07, 2019, 19:55:17
Odpowiedź #19
  • *****
  • Wiadomości: 871
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
Lipa, przyczepa dwuosiowa i waży 150kg? ;D
Nawet najgłupszy inspektor czy policjant "nie w  temacie" nie nabierze się na to.
Moi  diagności  nie daliby się nabrać i na takie papiery.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Luty 07, 2019, 21:23:50
Odpowiedź #20
Teraz wchodzi nowe prawo o diagnostyce i nie będzie tak ze znajomy pan Kazio coś zadziała jak chcemy . Kazio już nie może nic zrobić z kamerami i wynikami badań bo nie ma dostępu .Jak coś na siłę zrobi to leci z roboty . Tak jest u Angoli i większości krajów unii . Dla bezpieczeństwa tak powinno być . Bylem zaskoczony tym ze jak coś powiedziałeś u angoli to wierzyli ci na słowo w urzędach i wszędzie .Niestety nacje ze wschodu europy zmieniają ten obyczaj .Bylem tam na początku emigracji i teraz dwa razy w roku .Zmiany są ewidentne na niekorzyść

Luty 07, 2019, 21:52:45
Odpowiedź #21
  • *****
  • Wiadomości: 871
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
To co zrobił i opisał  ArekG to nie proceder ale przestępstwo.Dziwi mnie tylko, że jak on pisze. tak łatwo wprowadził w błąd  WK i diagnostę.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Luty 07, 2019, 22:16:42
Odpowiedź #22
  • **
  • Wiadomości: 97
    • swidnica
  • Akwen: Wody lokalne
zadne przestepstwo,tylko chore przepisy naszego panstwa, gdzie trzeba troche pokombinowac zeby w miare  normalnie funkcjonowac,  >:(

Luty 08, 2019, 09:56:23
Odpowiedź #23
  • *****
  • Wiadomości: 871
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
Spróbuj tak "pokombinować" w Niemczech albo Holandii.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Luty 08, 2019, 10:09:20
Odpowiedź #24
  • Sternik Motorowodny
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Ucho od śledzia!
    • Warszawa Białołęka
    • strona miłośników Hondy CB1300
  • Akwen: Bug
Jako wywołujący, niejako, temat - pragnę wszystkim sceptykom zwrócić uwagę, że chodzi o przyczepę z wytwórni przyczep, homologowaną przez producenta, solidnie zrobioną, nie na żadnych skrętnych osiach zrobionych na plastelinie z programowaną żywotnością ani też nie wyspawaną z profili ogrodzeniowych.
To jest legalna (oprócz kwestii masy) procedura rejestracji takiej przyczepy.
Tak samo jak legalna jest rejestracja takiej przyczepy sprowadzonej z USA, gdzie także się nie rejestruje. Dowód własności, odprawa celna, tabliczka na przyczepie, oświetlenie, ew.hamulec,  badanie i certyfikat producenta (wydruk).
Podobnie się ma z przyczepami o DMC do 750 z np. Belgii (nierejestrowane).

Zanim ktoś coś palnie, może niech się uda do urzędu i sprawdzi.

Idiotyzmem aktualnych przepisów jest coś innego, mianowicie to, że przyczepy, którą zaprojektowano na DMC=1600, nie można zarejestrować na 1200 lub 1080 lub 750.
Poszukuje się galanterii do Jesiona.

Luty 08, 2019, 11:04:19
Odpowiedź #25
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
    • Wrocław
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Zmniejszenie DMC przyczepy np. z 1500kg na 1400kg polega na zmniejszeniu jej ładowności i co w tym złego. Sam tak zrobiłem, bo 1400 ładnie komponuje się się z autem o DMC do 2100kg (suma mniejsza niż 3500kg - zalet nie muszę wymieniać).
Problemem jest przeładowanie przyczepy, co może skutkować zatrzymaniem na drodze, koniecznością ściągania dźwigu do przeładowania łódki na odpowiednią  przyczepę, mandat itd. Nie wspomnę o konsekwencjach ewentualnego uczestniczenia w zdarzeniu drogowym - kryminał.
Wagi są teraz wbudowane w jezdnię, więc kwestią czasu jest,  kiedy zaczną z automatu wyłapywać przeładowane zestawy ( tak już się dzieje z przeładowanymi TIR-ami).

Luty 08, 2019, 15:41:08
Odpowiedź #26
  • **
  • Wiadomości: 95
    • Kalisz
  • Akwen: Adriatyk
Procedury i ich ocena "moralna" to jedno a przypadek/wypadek losowy to drugie.
O ile to pierwsze "tradycje" ten naród ma w genach i wydając dziesiątki tysięcy na zabawki "szczędzi" grosze na oprawę o tyle w sytuacji wypadku drogowego (nawet bez ofiar śmiertelnych) cała "zabawa" przestaje być szampańska i koszty mogą doprowadzić do bankructwa.
Nie chciałbym mieć takiej przyczepy gdzie "lewe" kwity opiewają na 750 kg a rzeczywista masa z łódką to 1500 i wtedy łapię gumę..... a z przeciwka jedzie nowa S-ka albo coś o podobnej wartości. W środku też zapewne w S-ce nie będzie siedział kapucyn miłosierny.
Wtedy myślenie o szampanie zamienia się w myślenie o pasiaku. A to już nie jest takie zabawne.
Warte przemyślenia zanim ktoś wda się w taki układ wagowy względem realu.

Luty 08, 2019, 17:37:38
Odpowiedź #27
  • ****
  • Wiadomości: 401
  • Akwen: Warta
Kupiłem łódź z przyczepą w komplecie. Miała to być przyczepa do TEJ łodzi.
Po całym sezonie pływania i jeżdżenia po PL, w zimie, pijąc kawę i patrząc na zaśnieżoną łódź pierwszy raz dotarło do mnie, że jakaś ta moja przyczepka mała. Dowód na 750 kg. Jak tylko śniegi zeszly zatargałem sprzęt do składu opału i zważyłem. Na wadze wyskoczylo ok. 900 kg bez silnika i reszty wyposażenia...
Natychmiast kupiłem przyczepę 1,5t, zrobiłem prawo jazdy, viatola i śpię spokojnie.
Pal licho mandaty, ale gdyby wydarzylo się coś złego, nawet nie z mojej winy to kapota. Nie działa ubezpieczenie i można odszkodowanie latami spłacać.
Bo ryzykować to trzeba "umić". Teraz szampana piję i liczę dni kiedy zapnę na haku łajbę i śmignę na zatokę czego i Wam życzę.
Shetland 570 + Tohatsu 75 TLDI

Luty 08, 2019, 18:36:36
Odpowiedź #28
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2582
  • MF 645 +Y175
    • Szczecin
  • Akwen: Wody lokalne
« Ostatnia zmiana: Luty 09, 2019, 19:29:01 wysłana przez Mariusz »

Luty 08, 2019, 22:24:34
Odpowiedź #29
  • *****
  • Wiadomości: 871
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
Jako wywołujący, niejako, temat - pragnę wszystkim sceptykom zwrócić uwagę, że chodzi o przyczepę z wytwórni przyczep, homologowaną przez producenta, solidnie zrobioną, nie na żadnych skrętnych osiach zrobionych na plastelinie z programowaną żywotnością ani też nie wyspawaną z profili ogrodzeniowych.
To jest legalna (oprócz kwestii masy) procedura rejestracji takiej przyczepy.
Tak samo jak legalna jest rejestracja takiej przyczepy sprowadzonej z USA, gdzie także się nie rejestruje. Dowód własności, odprawa celna, tabliczka na przyczepie, oświetlenie, ew.hamulec,  badanie i certyfikat producenta (wydruk).
Podobnie się ma z przyczepami o DMC do 750 z np. Belgii (nierejestrowane).

Zanim ktoś coś palnie, może niech się uda do urzędu i sprawdzi.

Idiotyzmem aktualnych przepisów jest coś innego, mianowicie to, że przyczepy, którą zaprojektowano na DMC=1600, nie można zarejestrować na 1200 lub 1080 lub 750.


Nikt nie kwestionuje zarejestrowania przyczepy zgodnego z homologacją, pochodzącej z kraju gdzie rejestracja nie byla wymagana.
Ale jak -piszesz "To jest legalna (oprócz kwestii masy) procedura rejestracji takiej przyczepy."
Właśnie to "oprócz masy" czyni  to przestępstwem fałszowania dokumentów.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP