Autor Wątek: Przyczepa mixt, platforma z pełną podłogą + wózek do slipowania  (Przeczytany 3181 razy)

Marzec 31, 2018, 23:02:22
  • **
  • Wiadomości: 39
  • motorowodny sternik początkujący
    • Rybnik
  • Akwen: Odra górna
Panowie wyjadacze robi ktoś coś takiego?
Do swojej łódki chcę używać przyczepy dwuosiowej, ale ponieważ w przyczepach trochę lat siedzę to wiem czym pachnie namaczanie szczęk i linek w wodnym roztworze soli  :P
Taki mi po głowie pomysł chodzi, by przyczepka zostawała tuż przed linią wody a wózek na kółkach pakował się z utką w kąpiel.
Przy takim rozwiązaniu można pierdyliard bajerków w przyczepie zrobić, od skrzynek na kanister z paliwem, skrzynek na pasy i inne szpeje aż  po elektryczną wciągarkę która wózeczek z wody grzecznie wciągnie na cepkę.
Instalacja elektryczna też będzie miała dłuższy żywot.
Mam zapas jeśli chodzi o wagę utki, rejestracja cepki to też dla mnie nie problem bo to mój chleb powszedni.
Jako motorowodniak jestem nowicjuszem stąd liczę na podpowiedzi jakie za i przeciw widzicie.
Jeszcze bydzie przepjyknie!

Marzec 31, 2018, 23:05:44
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 1045
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Były już tutaj takie filmiki linkowane, gdzieś za granicą robione, poszukaj, po podglądaj.

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Kwiecień 01, 2018, 15:48:33
Odpowiedź #2
  • ****
  • Wiadomości: 273
    • okolice Warszawy
  • Akwen: Zalew Zegrzyński

Kwiecień 02, 2018, 13:02:02
Odpowiedź #3
  • *****
  • Wiadomości: 2782
    • Cigacice
  • Akwen: Odra środkowa

Kwiecień 03, 2018, 22:55:39
Odpowiedź #4
  • **
  • Wiadomości: 39
  • motorowodny sternik początkujący
    • Rybnik
  • Akwen: Odra górna
dzięki Marcin, filmiki oddają sens natomiast chcę nieco dopracować taką koncepcję slipowania, ktoś jeszcze jakieś filmiki ma ?
Jeszcze bydzie przepjyknie!

Kwiecień 03, 2018, 23:36:43
Odpowiedź #5
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 13
    • Luboń
  • Akwen: Warta
Ponton waży kilkadziesiąt kilo a co z krypą ważącą koło 1tony?????????
Nie prościej dołożyć system płukania czystą wodą???
Brenderup takie coś ma w ofercie i pewnie nie jedna firma produkująca przyczep.

Kwiecień 03, 2018, 23:49:02
Odpowiedź #6
Autopomoc z HDS-em i problem rozwiązany. Jeszcze można zarobić na boku.  ;)

Kwiecień 04, 2018, 07:23:22
Odpowiedź #7
  • *****
  • Wiadomości: 1063
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Pomysł ogólnie fajny, ale przy slipowaniu w takich warunkach jak na filmikach, to jak by nie kombinował,  do wody i tak musi wjechać. Potrzeba trochę wody aby łódź nie ryła po dnie.
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Kwiecień 04, 2018, 10:05:26
Odpowiedź #8
  • *****
  • Wiadomości: 1045
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Do tego na moje oko łódka jest wyżej niż na standardowej przyczepce, w zamian za te szyny trzeba jeszcze głębiej wjechać do wody :-)

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Kwiecień 04, 2018, 10:05:32
Odpowiedź #9
  • *****
  • Wiadomości: 822
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
SĄ takie rozwiązania jedni z nich  ;)
https://www.youtube.com/watch?v=fPRQKfGyfxQ


Tylko radziecki człowiek może coś takiego wymyślić.
A nie prościej zamontować rolkę i byle wciągarkę na korbę?
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Kwiecień 04, 2018, 20:13:13
Odpowiedź #10
W kosmos jakoś latają.  ;)
Takie uchylne ramki do slipowania to żadna nowość. Mechanizm znany od lat.

Kwiecień 05, 2018, 08:52:58
Odpowiedź #11
  • **
  • Wiadomości: 39
  • motorowodny sternik początkujący
    • Rybnik
  • Akwen: Odra górna
Panowie co Wy tacy w gorącej wodzie kąpani?
Pytam o podpowiedzi, bo zawsze podglądając co ludzie już temu światu uczynili można wyciągnąć pomocne wnioski.
Ruskie patenty są nie bez wad, to prawda, ale ja dla siebie już dwa wnioski z nich wyciągnąłem, może jeszcze ktoś coś ma? Bardzo chętnie popatrzę.
Propos systemu do płukania szczęk,  Knott i Al-ko są posiadaczami rozwiązania, niestety pomaga ono szczękom jak umarłemu kadzidło, Panowie od 20 lat prowadzę serwis wypożyczalnię a od paru lat także produkcję przyczep więc naprawdę wiem czym to pachnie.
Przyczepa do 1/3 wysokości koła może do wody wjechać, reszta ma zostać uzyskana wysuwanym na rolkach wózkiem z płozami na których leży uć, planuję także dźwignią  luzować płozy o jakieś 3-4 cm by uć nie musiała być po nich targana na siłę.
Co mi z tego wyjdzie  ;D zobaczymy.
PS. jak kto ma zdjątka i filmiki to bardzo poproszę.
Jeszcze bydzie przepjyknie!

Kwiecień 05, 2018, 09:03:55
Odpowiedź #12
  • *****
  • Wiadomości: 1070
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Panowie wyjadacze robi ktoś coś takiego?
Do swojej łódki chcę używać przyczepy dwuosiowej, ale ponieważ w przyczepach trochę lat siedzę to wiem czym pachnie namaczanie szczęk i linek w wodnym roztworze soli  :P
Taki mi po głowie pomysł chodzi, by przyczepka zostawała tuż przed linią wody a wózek na kółkach pakował się z utką w kąpiel.
Przy takim rozwiązaniu można pierdyliard bajerków w przyczepie zrobić, od skrzynek na kanister z paliwem, skrzynek na pasy i inne szpeje aż  po elektryczną wciągarkę która wózeczek z wody grzecznie wciągnie na cepkę.
Instalacja elektryczna też będzie miała dłuższy żywot.
Mam zapas jeśli chodzi o wagę utki, rejestracja cepki to też dla mnie nie problem bo to mój chleb powszedni.
Jako motorowodniak jestem nowicjuszem stąd liczę na podpowiedzi jakie za i przeciw widzicie.

A nie lepiej znaleźć port z dźwigiem ? Nie będzie trzeba wjeżdżać do wody
Łatwiej, taniej i bez kombinacji
Zawsze możesz pokombinować ale jak Ci się w trasie na autostradzie któraś z kombinacji wysypie to będziesz miał dopiero problem

Kwiecień 05, 2018, 09:59:35
Odpowiedź #13
  • **
  • Wiadomości: 39
  • motorowodny sternik początkujący
    • Rybnik
  • Akwen: Odra górna
Mike.....jest jeszcze inna droga, można przecież łódki czarterować i wtedy to już całkiem bez wysiłku, ale to nie o to chodzi, ja nie mam czasu by szukać i umawiać dźwig,  ja mam jedynie tyle czasu by w piątek postanowić....jadę na weekend, wsiąść i pojechać tam gdzie chcę być, nie tam gdzie jest dźwig.
PS na najciekawsze dla mnie akweny dźwig nie dojedzie, a jeśli nawet to skasuje mnie tysiaka za dojazd  ;D
Jeszcze bydzie przepjyknie!

Kwiecień 05, 2018, 11:18:33
Odpowiedź #14
  • *****
  • Wiadomości: 1070
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Nie chodzi mi o czarter... coś mówiłeś, że to słona woda więc stwierdziłem, że pływasz po morzu. Tam porty mają dźwigi.
Ja się u siebie nie umawiam na wodowanie tylko przyjeżdżam i czekam max 30 min bo ktoś inny się slipuje
Za prawie 10 metrową łódkę płace 160zł na dźwignięcie w dwie strony

Skrzyneczki na pierdoły montujesz z przodu przyczepy i nie wjeżdżasz do wody z nimi ( szczególnie jak masz 2 osie to nie problem )

Jeśli chodzi o elektrykę przyczepy to ja to robiłem w małej łodzi tak, że tylna belka była demontowalna a do niej był przyczepiony długi przewód z wtykiem pod samochód. Przewód był mocowany na 2 trytytki.
Jak wjeżdżałem do wody to zdejmowałem belkę z całym przewodem i pozamiatane :-)


Ja po prostu wiem, że takie kombinacje typu przyczepka z wyjeżdżaną platformą w którymś momencie się posypią
za rok czy dwa będzie problem
A jak Ci się coś posypie w trasie jak będziesz ciągnął łódkę to ani nie dojedziesz na weekend a i będziesz miał duży problem stojąc na poboczu
Taki już praktyczny temat.
A gorzej jak coś się urwie i Ci łajba spadnie z przyczepy. Takie rzeczy też się zdarzają