Autor Wątek: Wykonanie przyczepy podłodziowej...  (Przeczytany 45665 razy)

Styczeń 06, 2012, 00:21:21
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 44
  • Voditiel Brodice
Koledzy,
To jeszcze raz ja :) w tym temacie pytam Was, czy wicie coś o przyczepach do łódek:)
mam zamiar sobie sam pospawać takową przyczepkę :)
byłbym wdzięczny za wszelkie uwagi kolegów, na temat technologii wykonania, obliczeń jakie trzeba zrobić itd. Jakie osie użyć, jedna czy dwie, no wo ogóle wszystko co moglibyście mi podpowiedzieć.
przyczepa będzie holować łódkę około 1t.
Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
Pozdrawiam.
Mariusz
Nie wiadomo :) + Yamaha F-100

Pozdrawiam, Mariusz.

Styczeń 06, 2012, 02:48:54
Odpowiedź #1
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Zabrze
    • Gierałtowice
  • Akwen: Wody lokalne
Dwie osie , hamulec najazdowy , rolki... - zero filozofii  ;D

Styczeń 06, 2012, 10:33:15
Odpowiedź #2
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 3126
  • GoFast Powerboat Builder
    • Warszawa
    • Spectre Boats INC
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Może macie namiar na zakład który zrobi przyczepkę podłodziową na wymiar?
Taki zakład co nie marudzi, że tego nie może, tamto nie pasuje czegoś tam nie ma itd!
Nie mogę ustalić jakiegoś solidnego wykonawcy.

Wdzięczny będę za pomoc.

Styczeń 06, 2012, 10:50:07
Odpowiedź #3
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Myślę że tylko Tramp Trail Słupsk ja osobiście nie odebrałem mojej przyczepy bo przekroczyli masę własną bagatela o chyba 260 kg  >:D ale polecam bo solidna firma i przyczepa też taka była aż za solidna  :). ;)
 Kolego trojan waw" dej sie pokuj " i kup sobie przyczepę samemu to można ale nie do tonowej łodzi spawać bo zrobisz kląkra jadącego bokiem, to jest moja rada. ;)
Jarek @ intruz rejestrował przyczepę typu Adam Słodowy ale nie do tonowej łodzi . O0
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2012, 10:56:42 wysłana przez Jack Sparrow »

Styczeń 06, 2012, 12:11:52
Odpowiedź #4
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 44
  • Voditiel Brodice
Jack, a niby dlaczego mam sobie sam nie zrobić takiej przyczepy ?
moja firma produkuje rusztowania elewacyjne, zatrudniam 5 certyfikowanych spawaczy - mam cały sprzęt potrzebny do takiego wykonania i mam kupować przyczepkę ?
potrzebuję tylko jakiś sensowny projekt lub wskazówki, ostatecznie skopiuję jakąś fajną przyczepę:)

Zibi, jesteś chyba z okolic Wawy, w razie czego mogę zrobić dwie :)
Nie wiadomo :) + Yamaha F-100

Pozdrawiam, Mariusz.

Styczeń 06, 2012, 12:32:46
Odpowiedź #5
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Moja dla odmiany spawa wszystko ze stali nierdzewnej i kwasoodpornej a mimo wszystko wódkę nabywam w monopolowym 8) a nie pędzę a aparaturę już spawaliśmy dla znajomych cieszysz się jak ktoś kupuje twoje rusztowania czy wolisz jak je kopiują sory Polska  mentalność   :( zupę zjeść i jeszcze ją mieć . ;)

Styczeń 06, 2012, 16:57:14
Odpowiedź #6
  • *****
  • Wiadomości: 2597
  • Akwen: Odra środkowa
Znam taki zakładzik rzemieślniczy robiący wszelakie przyczepki pod konkretne potrzeby i daje na nie homologację do rejestracji. Nie znam nazwy bo chyba nawet jej nie ma ale mieści się w miejscowości Nowe Kramsko w woj. Lubuskim, pomiędzy Sulechowem a Babimostem.
Pozdrawiam

Styczeń 06, 2012, 18:59:32
Odpowiedź #7
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 1309
  • Morski Sternik Motorowodny
    • Lublin
  • Akwen: Wody lokalne
Moja dla odmiany spawa wszystko ze stali nierdzewnej i kwasoodpornej a mimo wszystko wódkę nabywam w monopolowym 8) a nie pędzę a aparaturę już spawaliśmy dla znajomych cieszysz się jak ktoś kupuje twoje rusztowania czy wolisz jak je kopiują sory Polska  mentalność   :( zupę zjeść i jeszcze ją mieć . ;)

Normalne podejście kogoś,kto ma możliwości i może SOBIE zrobić samemu oszczędzając wór pieniędzy.Nieładnie byłoby kopiować na żywca w celach zarobkowych.
Sam zamierzam sobie zrobić przyczepę pod moją skorupkę,ale ona waży z silnikiem circa 200kg więc bez obaw o bezpieczeństwo ;)


Na allegro widziałem kilka firm,których robota nie wyglądała najgorzej.Deklarują się,że wykonają KAŻDĄ przyczepę  C:-)
Był Łuk + Wichr 30  Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2015
Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2017
Jest Seadoo Spark TRIXX 2up 90HP 2018

Styczeń 06, 2012, 20:24:34
Odpowiedź #8
  • *****
  • Wiadomości: 501
    • Małopolska_Kraków
    • KSSW - Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych
No nie róbcie jaj....zrobienie przyczepki nawet pod 3 tonową łódkę
nie powinno stanowić jakiegoś strasznego problemu dla średnio kumiastego spawacza...
Wszystko musi być wykonane osiowo z odpowiednimi wzmocnieniami konstrukcyjnymi,
obliczenia wytrzymałościowe można zlecić - ale można też zastosować te profile, które sprawdzają się
w innych produkcjach.

Przecież osie i system najazdowy kupujemy znanej i sprawdzonej Firmy i tu nie należy oszczędzać...
...a to ma głównie wpływ na bezpieczeństwo,
a cena wychodzi około 40/50% w dół... A robimy ją dokładnie pod swoją łódkę z wymiarami typu
szerokość, miejsce ustawienia podpór, ślizgów rolek,  itd. Kwestia wyważenia to już niestety trzeba z osiami
pojeżdzić aby dobrać odpowiednią wartość nacisku na hak...ale warto się pobawić :-)

Przecież "renomowane czołowe Firmy" nie posiadają "kosmicznie szkolonych spawaczy"
super tajnych planów z NASA  i nie używają materiałów z rodem "Gwiezdnych wojen"  - to wszystko robią ludzie....
z ogólnie dostępnych profili stalowych - gdyż z duraluminiowymi dwuteownikami jest łatwiej w Stanach....

Jest jeszcze jedna ważna rzecz  o której musimy pamiętać. Musimy zdecydować przed przystąpieniem do spawania,
czy robimy przyczepę ocynkowaną czy też malowaną. Jeżeli ocynk - to wszystkie profile muszą być otwarte,
tak aby podczas kąpieli metalizującej, proces cynkowania był w profilu przeprowadzony dwustronnie.
Jeżeli zaś robimy pod malowanie - wszystkie profile trzeba szczelnie zamknąć, tak aby nie dostawała się do
środka woda...tak więc Wasz wybór musi znać spawacz przed przystąpieniem do dzialania  !!!  ;)


Mam chyba jeszcze gdzieś ogólne plany pod moją przyczepkę....
jak znajdę to podepnę fotę gotowego wyrobu....


no i znalazłem.....
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2012, 22:40:47 wysłana przez jarek10 »
pozdrawiam Jarek10
------------------------------------------------------------
KSSW  Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych   www.sportiwoda.pl

Styczeń 06, 2012, 22:34:04
Odpowiedź #9
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2097
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Pozdrawiam Lewar

Styczeń 06, 2012, 22:35:29
Odpowiedź #10
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 44
  • Voditiel Brodice

Moja dla odmiany spawa wszystko ze stali nierdzewnej i kwasoodpornej a mimo wszystko wódkę nabywam w monopolowym 8) a nie pędzę a aparaturę już spawaliśmy dla znajomych cieszysz się jak ktoś kupuje twoje rusztowania czy wolisz jak je kopiują sory Polska  mentalność   :( zupę zjeść i jeszcze ją mieć . ;)

Jack,
normalnie Cię nie kumam, wszyscy w europie robią takie same rusztowania - są to kopie rusztowań Niemieckich które są już jak gdyby "typami"  i skończyły im się patenty,
tak samo jest z przyczepkami i w ogóle wszystkim - jeśli nie są opatentowane, lub nie jest zastrzeżony wzór użytkowy to można kopiować ile wlezie :)
a ponieważ nie chce mi się robić błędów, to wolę skopiować coś co jest fajne i dobrze jeździ :)
Czy Ty jak potrzebujesz balustradę z nierdzewki to zamawiasz ją u konkurencji czy u siebie w firmie robisz? :)
Nie wiadomo :) + Yamaha F-100

Pozdrawiam, Mariusz.

Styczeń 06, 2012, 22:38:58
Odpowiedź #11
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 44
  • Voditiel Brodice
No nie róbcie jaj....zrobienie przyczepki nawet pod 3 tonową łódkę
nie powinno stanowić jakiegoś strasznego problemu dla średnio kumiastego spawacza...
Wszystko musi być wykonane osiowo z odpowiednimi wzmocnieniami konstrukcyjnymi,
obliczenia wytrzymałościowe można zlecić - ale można też zastosować te profile, które sprawdzają się
w innych produkcjach.

Przecież osie i system najazdowy kupujemy znanej i sprawdzonej Firmy i tu nie należy oszczędzać...
...a to ma głównie wpływ na bezpieczeństwo,
a cena wychodzi około 40/50% w dół... A robimy ją dokładnie pod swoją łódkę z wymiarami typu
szerokość, miejsce ustawienia podpór, ślizgów rolek,  itd. Kwestia wyważenia to już niestety trzeba z osiami
pojeżdzić aby dobrać odpowiednią wartość nacisku na hak...ale warto się pobawić :-)

Przecież "renomowane czołowe Firmy" nie posiadają "kosmicznie szkolonych spawaczy"
super tajnych planów z NASA  i nie używają materiałów z rodem "Gwiezdnych wojen"  - to wszystko robią ludzie....
z ogólnie dostępnych profili stalowych - gdyż z duraluminiowymi dwuteownikami jest łatwiej w Stanach....

Mam chyba jeszcze gdzieś ogólne plany pod moją przyczepkę....
jak znajdę to podepnę fotę gotowego wyrobu....


no i znalazłem.....

I tu Jarek ma rację


Dokładnie Panowie,
Jarek podoba mi się Twoja przyczepka, ja właśnie chciałbym tak dopasować żeby łódka była jak najniżej....
Nie wiadomo :) + Yamaha F-100

Pozdrawiam, Mariusz.

Styczeń 06, 2012, 22:48:57
Odpowiedź #12
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 44
  • Voditiel Brodice
Jarek,
Fajny masz zestawik:)
Nie wiadomo :) + Yamaha F-100

Pozdrawiam, Mariusz.

Styczeń 06, 2012, 22:49:46
Odpowiedź #13
  • *****
  • Wiadomości: 501
    • Małopolska_Kraków
    • KSSW - Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych
Bo to było moją ideą przy wymyślaniu planów.
Nie chcialem Niewiadowa, bo do zwodowania trzeba był mieć głębokość nie mniejszą niż 1m.
Łódka siedziała bardzo wysoko, przez co jej środek ciężkości żle wpływał na stabilność, zwłaszcza w zakrętach.
Postanowiłem wyprofilować belki poprzeczne, tak aby obniżyć maksymalnie punkty podparcia łodzi  i  obniżyć
maksymalnie jak się da środek ciężkości i udało się.
Przyczepy są stabilne nawet przy większych prędkościach - nie będę pisał przy jakich, bo nie ma się czym chwalić  :(

Woduję w różnych miejscach i rzadko mogłem wtedy uzyskać tą głębokość (teraz nie ma problemu
bo mam inny ciągnik) ale kiedyś był to problem.
Dlatego też, robiłem wszystko, abym mógł wyciągnąć łódkę przy minimalnym stanie wody....
dlatego sam projektowałem swoje przyczepy i zlecałem wyspawanie wg. moich planów...tak abym mógł
się zeslipować przy minimalnych poziomach wody...
Do dnia dzisiejszego moje przyczepki jeżdżą, pod różnymi łódkami
 - często przewyższającymi ich rzeczywiste DMC (czego nie popieram)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2012, 22:53:20 wysłana przez jarek10 »
pozdrawiam Jarek10
------------------------------------------------------------
KSSW  Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych   www.sportiwoda.pl

Styczeń 06, 2012, 22:57:54
Odpowiedź #14
  • *****
  • Wiadomości: 501
    • Małopolska_Kraków
    • KSSW - Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych
Jarek,
Fajny masz zestawik:)

No niestety w tym roku zmienia właściciela...łódka i autko.
Najprawdopodobniej pojawi się w zachodniopomorskim....:-) Czyli u kolegów na północy....

Już nie pływamy tak często w 5-6 osób - dzieci podrosły i nie bardzo chcą ze starymi
bujać się po wodzie. Dlatego przechodzę do mniejszej i lżejszej klasy w której
nie potrzebuję takich mocy w ciągniku i możliwości przewozowych vana....Dodgem
mogę wygodnie i na legalu 6 osób do kabiny zapakować i jeszcze trochę na pakę....:-)

Ale pod RIB-ka też mam przyczepkę z podciętymi (wyprofilowanymi) belkami poprzecznymi :-)

« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2012, 22:59:54 wysłana przez jarek10 »
pozdrawiam Jarek10
------------------------------------------------------------
KSSW  Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych   www.sportiwoda.pl