Autor Wątek: Zabezpieczenie silnika na łódce na czas transportu  (Przeczytany 3163 razy)

Sierpień 24, 2017, 12:36:37
Odpowiedź #15
  • ***
  • Wiadomości: 153
    • Dąbrowa Górnicza
  • Akwen: Adriatyk
@mikijet - nie za bardzo kumam, o co Ci chodzi, ale trochę to chyba nie tak:

Po pierwsze:
- pasami mocujesz łódź nie na siłę, ale tak, żeby nie latała i podskakiwała - nie może być luzu. O jakim miażdżeniu piszesz? Pewnie masz na myśli napinanie pasów na siłę, ale tak to wiadomo, że się nie robi. Zawsze po wrzuceniu łódki na przyczepę - łódka po iluś kilometrach poprzesuwa się minimalnie, ułoży i dlatego warto pasy podociągać, jak się poluzują

Po drugie:
- po to daję podpórkę pod trym, żeby hydraulika trymu nie cierpiała i nie była obciążana dynamicznie jadąc po nierównej drodze, a nie po to, że jak je...bnie hydraulika to podpórka coś pomorze. Dla mnie to bezsens. Hydraulika ma być odciążona przy jednoczesnym usztywnieniu silnika.   
Sea Ray 19SPX Select - Outboard - Mercury 150KM

Sierpień 24, 2017, 17:07:02
Odpowiedź #16
Hydraulika ma zawór bezpieczeństwa, który ma ,,puścić" przy uderzeniu w przeszkodę". Łódka jest sztywna a przyczepa nie. Jeżeli za mocno napniemy hydrauliką spodzinę względem przyczepy to już mamy napięty zawór bezpieczeństwa. Wystarczy mocniejsze  tąpnięcie i hydraulika ,,puści".
A jak się przewozi silnik bez powertrymu? Dokładnie tak samo. Albo oparty na tylnej belce ( czasem wystarczy przełożyć szpilkę na najwyższy otwór trymu ) albo podpórka. Ciekawy patent przedstawił @ogórek.

O napinaniu pasami mam swoje zdanie i ciężko Ci będzie go zmienić. Dyskusje już były. Łódź ma knagi, cumy i to wystarcza bezproblemowo. Druga sprawa to jakość tych cum i zamocowań knag. Jezeli zacumowana łódź wytrzymuje nawałnice i nic się nie dzieje to niby dlaczego miałoby się coś dziać w transporcie na przyczepie?
Przyczepie trzeba dać szanse na pracę podczas jazdy z ładunkiem a nie opinać pasami jak ładunek w samolocie czy chociażby w kontenerze. Jeżeli chcemy tak zabezpieczać ładunek to dojdziemy w końcu do mocowania łańcuchami bo te się najlepiej zabezpieczają ładunek przed przesuwaniem.



 
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2017, 23:07:37 wysłana przez mikijet »

Sierpień 24, 2017, 18:28:43
Odpowiedź #17
  • *****
  • Wiadomości: 2980
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Nie do końca rozumiem o czym piszecie w związku z pasami ...

Ja mam parę "uszu" na pawęży ewidentnie do mocowania pasów




A na dziobie potrójne "ucho".
Nawijarka idzie do środkowego otworu (przy górnym trze o plastik dziobnicy)
Dolne ucho służy do mocowania pasa. Wszystkie trzy są jakoś tam napięte ale raczej nie na max-a.



Takie uszy do mocowania nie są standardem ??

>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Czyli mam mocowanie na 3 punkty (jak kiedyś @mikijet radził i chyba rysunek zamieszczał)
Jak haczyłem o górny otwór na dziobie to się pas przetarł i teras pas od nawijarki służy do wciągania ale nie do mocowania w czasie transportu (ew jako drugie zabezpieczenie jakby transportowy puścił)

>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Czy to będzie nie w temacie jak się zapytam czy jest sens szyć z sunbrelli plandekę transportową ?
Powidzmy z dziurą na górę konsoli czyli będzie dosyc płaska. Obawiam się o tarcie materiału o tuby.
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Sierpień 24, 2017, 19:51:46
Odpowiedź #18
  • ***
  • Wiadomości: 144
    • Ursus
  • Akwen: Wisła środkowa
Mam podobnie zapiętą przyczepę jak @ ogórek z wyjatkiem pasa z przodu który zapiety jest w przeciwnym kierunku.Jak nie miałem tak zapiętego przodu kiedyś przy stromym zjeżdzie w górach i nagłym hamowaniu łódz potrafiła zaatakowac za bardzo dziobnicę i były luzy do skasowania.Przy obecnym sposobie zapinania ponad 2 tyś km i nie dotykałem naciagu ani jednego pasa. Silnik na hydrualice z zabezpieczeniem ew. opadnięcia klocek drewniany wyprofilowany do miejsca w którym jest jego miejsce.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 24, 2017, 20:52:05 wysłana przez Jerry »

Sierpień 25, 2017, 16:52:55
Odpowiedź #19
  • ****
  • Wiadomości: 318
    • Białystok
  • Akwen: Wody lokalne
Ogórek nie miałeś problemów z takim transportem??? Kiedyś podobnie spiołem tylnie pasy to na małych górkach 1.5t łódka podskakiwała myślałem że płozy rozwali:/  Od tej pory oplatam pasem do okoła łódkę .W twojej wersji pasy trzymają do przodu ale do góry łódka będzie podskakiwać.

Sierpień 25, 2017, 18:35:26
Odpowiedź #20
  • *****
  • Wiadomości: 2980
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Moja łodka waży coś koło 800 kg, chyba, że pełny bak to 900 kg.
Przyczepka amortyzowana.

Najlepiej by było przyczepić postopadle w dół ale nie mam do czego. jakbym przesunął w lewo "ucho" to napinacz wchodziłby na krawędź łodki.

Zresztą te pasy dosyć mocno przyciskają łódkę do rolek razem z tym przednim pasem.

Miałem walenie jak nie miałem przedniego pasa bo taśma bardziej unosiła łodkę jak przyciskała.
Z tym przednim całość dobrze sie prowadzi i nawet na nierównościach łodka nie "wali".

Zresztą od czasu jak przetarła się tasma od nawijarki błogosławię chwilę w której dołożyłem ten przedni pas ...
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Sierpień 29, 2017, 16:14:47
Odpowiedź #21
  • ***
  • Wiadomości: 153
    • Dąbrowa Górnicza
  • Akwen: Adriatyk
Dokładnie - u mnie też łódź ma standardowo 2szt uszy z tyłu i 1szt z przodu przy wciągarce. To chyba dzisiaj standard. Dodatkowo (oprócz naciągniętego pasa wciągarki i 2 pasów z tyłu) przewijam pas przez owo przednie oczko (takie V), że łódź jest dociskana do przyczepy, a w zasadzie jej dziób, jest to też zabezpieczenie na wypadek ostrego hamowania - i to by wystarczyło, ale dodatkowo cienkimi pasami łapię jeszcze za przednie knagi (ale nie za mocno, bo i tak trochę pracować musi), żeby za bardzo nie podskakiwała. Przyczepę mam na 2 osiach z amortyzatorami - mam kamerę do tyłu, że jak jadę to mogę na nią popatrzeć - nie podskakuje (nie oddziela się łódź od przyczepy)

Sea Ray 19SPX Select - Outboard - Mercury 150KM

Wrzesień 01, 2017, 23:54:38
Odpowiedź #22
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
    • Ełk
  • Akwen: Wody lokalne
podstawa to silna pawez. Ja osobiście nic nie używam podczas transportu. Na wodzie paweż "pracuje" dużo mocniej niż podczas transportu.... mój silnik wisi 16 calowym setbacku od pawezy i wazy ponad 200kg..