Autor Wątek: Katharsis II w Gdańsku po opłynięciu Antarktydy  (Przeczytany 357 razy)

Maj 19, 2020, 23:39:10
  • *****
  • Wiadomości: 1522
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Jutro w południe wchodzi do gdańskiej mariny Katharsis II po rejsie dookoła kontynentu Antarktydy wzdłuż i na południe od 60° szerokości geograficznej południowej.
Start – Kapsztad (RPA) 23 grudnia 2017, 06:56:20 (UTC) Meta – Hobart  (Australia) 5 kwietnia 2018, 05:55:25 (UTC).

Tak blisko kontynentu,non-stop i tak szybko nie opłynął Antarktydy jeszcze nikt.
Długość zrealizowanej trasy:15853 mile morskie.

W tym okrążenie kontynentu Antarktydy“Antarctic Loop“10180 mile morskie(na południe od 62°
szerokości geograficznej południowej)

Płynę mu na powitanie z ekipą dziennikarzy tv, jutro wstawie jakieś foty

Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Maj 20, 2020, 20:12:40
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 1522
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Rejs WOLNOŚCI I NADZIEI: 26.III.-20.V.2020 z Kapsztadu w RPA do Gdańska non-stop bez zawijania do portów w 55 dni.

Jacht był zmuszony do ucieczki z portu w Kapsztadzie na skutek ogłoszenia przez władze całkowitego zamknięcia kraju (pandemia) - 8600 mil morskich (16000 km)

Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Maj 21, 2020, 17:09:03
Odpowiedź #2
  • *****
  • Wiadomości: 1290
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
Fajnie że byłeś jednym z witających,udało mi sie złapać w TV krótką relacje,tak jak piszesz mieli pare godzin aby wyjść z Kapsztadu,bo by tam zostali.Spodobał mi się ich stopień przygotowania,mieli wszystko na cały rejs na łodzi plus niesamowita łódka. Opowiadali że jak tylko chcieli dopłynąć do lądu to byli odpędzani jak zaraza,przykre to,z drugiej strony sfilmowali duże statki handlowe stojące w dryfie,lub na kotwicy,tygodniami,bo nie wpuszczano ich do portu docelowego.

Maj 22, 2020, 09:21:55
Odpowiedź #3
  • *****
  • Wiadomości: 1522
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Jak się dowiedzieli że jacht z załogą ma zostać uwięziony w kraju gdzie pandamia może wywołać niepokoje społeczne, w ciągu kilku godz zgromadzili zapasy na 6 mcy i wyszli w nieznane, nie wiedzieli wtedy jeszcze że popłyną do Polski, otóż nikt ich nie chciał przyjąć.
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp