Autor Wątek: Pętla Żuławska  (Przeczytany 24071 razy)

Sierpień 09, 2016, 18:23:58
Odpowiedź #30
  • **
  • Wiadomości: 51
  • FX SHO
    • Gdynia
  • Akwen: Wody lokalne
Musze stwierdzić że pętla i jej kanały ma swój urok, zrobiłem opcję na jedno tankowanie skutera, wyszło 115km, https://drive.google.com/open?id=1cYToACvHiEGX6iYn0WG5trr9ZqA&usp=sharing .Dozbroje sie w dodatkowe zbiorniki paliwa i wtedy opłynę sobie całość, zdecydowanie polecam. Aha, w marinie żuławki nie zwodujecie skutera, właściciel nie wpuszcza skuterów, mówi że skutery mają zakaz pływania po Szkarpawie, ma jakiś uraz czy cuś ...:)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 09, 2016, 18:40:18 wysłana przez jackobi »

Sierpień 09, 2016, 21:30:49
Odpowiedź #31
  • *****
  • Wiadomości: 1053
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Skutery to zakała motorowodniactwa;) wszędzie tego pełno, wyskakuje nie wiadomo skąd i pędzi na złamanie karku nie przestrzegając ograniczeń prędkości i zafalowując wszystko co sie da :P - Ktoś to w końcu musiał powiedzieć!
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Sierpień 09, 2016, 21:46:58
Odpowiedź #32
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2268
    • Szczecin
  • Akwen: Wody lokalne
Nie można generalizować, i tak stawiać sprawy,są ludzie i ludziska, tak samo jak My motorowodniacy, żeglarze na nas "psy wieszają" ale nie sądziłem,ze motorowodni coś maja do skuterowców.Owszem widziałem paru gości którzy gnali na akwenie gdzie jest ograniczenie prędkości, ale skuter nie wytwarza zbyt dużej fali wiec i problem nie jest chyba aż taki palący.Ja tak to widzę, i to jest moja dotychczasowa opinia na temat skuterów.

Sierpień 09, 2016, 22:15:43
Odpowiedź #33
  • *****
  • Wiadomości: 1053
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
No ja żeby gdziekolwiek wypłynąć z Gdańska zawsze muszę przejść Motławę a tu aż roi się od skuterów na pełnej mocy przy ograniczeniu do 4kn i tak jest za każdym razem ( z wyjątkiem gdy pojawia się patrol policyjny). Wczoraj postanowiłem zacumować przy nabrzeżu na Martwej Wiśle, patrze od jakiegoś czasu że piekne długie nabrzeże wybudowano i nigdy nikt nie cumuje, podgrzewam sobie obiadek i kawkę parzę aż tu nagle brrrrrrrrrrrrr i łódź prawie dęba staje, obiad na podłodze a kawa rozlana. Zgadnijcie co to przepłyneło i dlaczego nikt tam nigdy nie cumuje?????

Kiedyś zagadnąłem kolesia ze skutera - odp "Panie tego sie nie kupuje żeby pływać tylko żeby zap.....lać"
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Sierpień 09, 2016, 23:09:40
Odpowiedź #34
  • **
  • Wiadomości: 51
  • FX SHO
    • Gdynia
  • Akwen: Wody lokalne
To, że posiadam broń, wcale nie powinno mnie czynić mordercą. Co do robienia fali, to akurat skuter w ślizgu jest mniej szkodliwy. Największą falę jak płynęliśmy na Szkarpawie,  zostawiła łódź motorowa, taka 7-8 metrów. Szła pełnym gazem zalewając pobliskie pomosty i nawet nie zwolniła przy mijaniu, jak bym miał świeżo zaparzona kawę to na pewno też by się rozlała.....

Sierpień 09, 2016, 23:29:20
Odpowiedź #35
  • *****
  • Wiadomości: 1053
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
No właśnie...ja sobie chyba wiatrówkę kupię na te skutery :P
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Sierpień 09, 2016, 23:40:49
Odpowiedź #36
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
No ja żeby gdziekolwiek wypłynąć z Gdańska zawsze muszę przejść Motławę a tu aż roi się od skuterów na pełnej mocy przy ograniczeniu do 4kn i tak jest za każdym razem ( z wyjątkiem gdy pojawia się patrol policyjny). Wczoraj postanowiłem zacumować przy nabrzeżu na Martwej Wiśle, patrze od jakiegoś czasu że piekne długie nabrzeże wybudowano i nigdy nikt nie cumuje, podgrzewam sobie obiadek i kawkę parzę aż tu nagle brrrrrrrrrrrrr i łódź prawie dęba staje, obiad na podłodze a kawa rozlana. Zgadnijcie co to przepłyneło i dlaczego nikt tam nigdy nie cumuje?????

Kiedyś zagadnąłem kolesia ze skutera - odp "Panie tego sie nie kupuje żeby pływać tylko żeby zap.....lać"

Mowisz, że skuter wodny zrobił taką falę, że Twoja kilku tonowa łajba z 2-ma silnikami mało się nie przwróciła????

Sierpień 10, 2016, 00:20:29
Odpowiedź #37
  • *****
  • Wiadomości: 1053
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Zacumowana Jacku, silnikom nic do tego i tą kilkutonową łajbę jedną ręką sobie przeciągam po kei więc fala skutera potrafi nieźle bujnąć :)
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Sierpień 10, 2016, 08:45:18
Odpowiedź #38
  • ***
  • Wiadomości: 172
    • Władysławów Mazowsze
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Skutery wodne to bardzo fajny sprzęt i wszystkie problemy korzystania z nich znikają gdy są wykorzystywane na akwenach na które zostały zaprojektowane przez ludzi dla których zostały zaprojektowane. U nas większość skuterów używana jest niezgodnie z ich przeznaczeniem tzn bez wykorzystania ich możliwości technicznych bo nie nadających się do tego akwenach przez ludzi których przez grzeczność nie będę charakteryzował. I taki skuterowiec wygląda na śródlądowej wodzie jak pijaczek który wyprowadza bernardyna do piaskownicy albo jeździ bolidem formuły pierwszej po osiedlowych uliczkach. Właściwym miejscem dla skutera jest morze lub ocean gdzie może zmierzyć się z falami czy rozwijać prędkości do których jest przystosowany ale do tego potrzebny jeszcze jest rider z jajami a nie tylko z karkiem.

Sierpień 10, 2016, 12:31:41
Odpowiedź #39
  • *****
  • Wiadomości: 1053
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Uffff ^-^ już myślałem że jestem sam z taką opinią ;D
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Sierpień 10, 2016, 14:20:43
Odpowiedź #40
  • **
  • Wiadomości: 51
  • FX SHO
    • Gdynia
  • Akwen: Wody lokalne
Skutery wodne to bardzo fajny sprzęt i wszystkie problemy korzystania z nich znikają gdy są wykorzystywane na akwenach na które zostały zaprojektowane przez ludzi dla których zostały zaprojektowane. U nas większość skuterów używana jest niezgodnie z ich przeznaczeniem tzn bez wykorzystania ich możliwości technicznych bo nie nadających się do tego akwenach przez ludzi których przez grzeczność nie będę charakteryzował. I taki skuterowiec wygląda na śródlądowej wodzie jak pijaczek który wyprowadza bernardyna do piaskownicy albo jeździ bolidem formuły pierwszej po osiedlowych uliczkach. Właściwym miejscem dla skutera jest morze lub ocean gdzie może zmierzyć się z falami czy rozwijać prędkości do których jest przystosowany ale do tego potrzebny jeszcze jest rider z jajami a nie tylko z karkiem.
Widzę że kolega Oldzbig, nie pozwolił by na slipowanie skutera na Szkarpawie żadnemu "karkowi" bez jaj ponieważ nie jest to akwen do którego skuter został zaprojektowany.....Sporo hejtu sie wylało, na szczęście nie wszyscy myślą podobnie, co miało moje potwierdzenie właśnie na Pętli Żuławskiej

Sierpień 10, 2016, 16:45:09
Odpowiedź #41
  • ***
  • Wiadomości: 172
    • Władysławów Mazowsze
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
To nie heit tylko dobra rada kogoś kto wie z doświadczenia o mocy, prędkości, sterowalności skuterów i jest przekonany że pływanie po Szkarpawie skuterem jest męczeniem sprzętu, innych użytkowników, nie daje pełnej przyjemności sternikowi a nawet jest dla niego i innych użytkowników niebezpieczne. Tym bardziej że kilka kilometrów dalej jest zalew, zatoka i morze gdzie można wykorzystać pełne możliwości sprzętu, wykazać się umiejętnościami a nawet brawurą nie szkodząc innym a nawet zyskując ich podziw

Sierpień 11, 2016, 01:01:38
Odpowiedź #42
  • *****
  • Wiadomości: 1053
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
I nie trzeba nikomu z zaskoczenia nagle przepływać metr przed dziobem bo to duuuuże akweny :P
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Sierpień 11, 2016, 08:38:27
Odpowiedź #43
  • **
  • Wiadomości: 51
  • FX SHO
    • Gdynia
  • Akwen: Wody lokalne
To nie heit tylko dobra rada kogoś kto wie z doświadczenia o mocy, prędkości, sterowalności skuterów i jest przekonany że pływanie po Szkarpawie skuterem jest męczeniem sprzętu, innych użytkowników, nie daje pełnej przyjemności sternikowi a nawet jest dla niego i innych użytkowników niebezpieczne. Tym bardziej że kilka kilometrów dalej jest zalew, zatoka i morze gdzie można wykorzystać pełne możliwości sprzętu, wykazać się umiejętnościami a nawet brawurą nie szkodząc innym a nawet zyskując ich podziw
Większych bzdur dawno nie czytałem, sterowalność to jedynie może być zbyt duża ale to chyba plus, moc nie ma żadnego znaczenia a ważniejszy od mocy jest olej w głowie i poszanowanie dla innych na wodzie. Męczenie sprzętu ? męczy się chyba Pański umysł myśląc jak złe są te wszystkie skutery. Każdy czerpie przyjemność inaczej i z pływania na czym chce i nikomu nic do tego. Jak ktoś ma na pawęzy w RIB-ie 150KM to też nie powinien pływać po kanale bo może zechcieć wykorzystać tą moc ? a nie, bo tylko karki na skuterach wykorzystują moc...Odcinam się od dalszej polemiki na ten temat bo nie ma już większego sensu.

Sierpień 11, 2016, 10:29:57
Odpowiedź #44
  • *****
  • Wiadomości: 1053
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
@jackobi nie obrażaj się, nie chodzi o to że skutery są złe, chodzi o to że większość ich użytkowników nie przestrzega przepisów na wodzie, to jest mniej więcej tak jak z motocyklami na drogach - świeć Panie nad duszą wielu z nich.
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp