Skocz do zawartości

Czy taki projekt ma przyszłość?


funyo
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Obstawiam co chcesz że na wędkarstwie średnio znasz się  ;D ...

Ba, powiem więcej, nie znam się całkowicie. ;)

Dlatego nie chcę robić łódki stricte wędkarskiej, ale dobrze gdyby w gusta wędkarzy też trafiała.

Zresztą, z wędkarzami jest zapewne jak ze wszystkim - każdy ma swoje preferencje, gusta i potrzeby.

Co do daszka, czy owiewki - była by to pierwsza rzecz jaką bym dorobił do tego projektu, gdyby wszedł on w życie (grafika w pierwszym poście wątku).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 62
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Coś dorzucę z swojej wiedzy w tym temacie!

Pomysł na taką konstrukcje powstał w USA i nazywał się Boston Whaler! Potem jeden Anglik w GB na jego bazie stworzy DellQuay 11 do 17 Fitów. Były budowane od lat 60 do 90 zmieniając  w tym czasie swoich właścicieli!

Obecnie jest produkowana pod nazwą Fletcher Boat!

Dno tej łódki przypomina konstrukcję trimaranu i powszechnie nazwana jest katedrą w wolnym tłumaczeniu na polski! Tak nazwa wynika z tego że po odwróceniu łodzi do góry nogami przypomina dach anglosaskiej katedry!

Wymiar łodzi 4,5 metra (15) ma 2 metry szerokości, coś jak wanna  ;D ! Zaleta takiej konstrukcji jest jej stabilność i łatwość wchodzenia w ślizg oraz dość dużo miejsca w kokpicie, oraz łatwość osadzania jej na dnie przy wodach pływowych! Ale ma też  wady, nie jest zbyt waleczna na  fali i wali jak cholera przy uderzeniach przy większym zafalowań (mówimy o pływaniu w ślizgu)!

Trochę się tu może mądrzę, ale mam coś takiego w posiadani i zdjęcie załączam do weryfikacji wzrokowej!

Co do silników można tym pływać od paru koni do 60 i nawet leki 2 takt 75 KM można założyć! Obciążenie pawęzy około 150 kg! Ma ona jeszcze jedna zaletę, jako zapalony narciarz daje sobie nieźle rade a i z chłopakami na ocen rybki też można połowić. Ostatnio ze 100 kg w czterech przywieźliśmy! Jest to dość uniwersalna łódź, bo widoczny daszek na zdjęciu jest odpinany i można mieć wersję całkowicie odkrytą, ale ja pływam w Irlandii i tu pogoda jest zmienna jak cholera parę razy dziennie, czyli rzecz bardzo niezbędna!

Na 60 KM bez zbędnego obciążenia leci 50 km/h a nawet jak sam sie bawię i założę szybką śrubę robi 60 km/h.

To tyle w temacie jesli mogę coś podpowiedzieć przyszłym konstruktorom  ;)

20140830_101554_1.jpg.a38117d0003a5776911462d157910d75.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moja konstrukcja jest jeszcze bardziej wannowata ;)

Fakt, że plywanie w ślizgu na fali skutkuje tłuczeniem, ale duża stabilność boczna rekompensuje tą niedoskonałość.

Dziś chcę przeprowadzić testy z 12konnym dwusuwem.

Wieczorem postaram się opisać spostrzeżenia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W sobotę popływałem trochę z 10-konną Yamahą - to nadal za mało na wyjście w ślizg, choć wydaje się, że już niewiele brakuje.

Prędkość max z dwoma osobami wyniosła 12km/h. Myślę, że optymalnym napędem byłby 25-30 konny silnik, co pozwoliłoby na swobodne wyjście w ślizg i gwarantowało rezerwę mocy. Z drugiej strony do pyrkania turystycznego w zupełności wystarczy silnik pod 10KM.

SAM_8628.jpg.260e0b3eac4429238a6bbd56df39ae7e.jpg

SAM_8641.jpg.d5721ac4b27c9ad6316ecd61f61dcd9e.jpg

SAM_8630.jpg.958bc313ac6b8b0018b8b21cfd59b00d.jpg

SAM_8693.thumb.jpg.ff644fcc2d098ad9305c1bbb1341cec7.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łódeczka wygląda fajnie i tak jak mówisz te 10 koników do przemieszczania w zupełności wystarczy! Na mojego nosa optymalnie będzie 40 koników bo mogą czasem być i trzy osoby  i zapewne czasem trochę bagaży, miejsca masz trochę do zagospodarowania! 25-30  KM będziesz piłował  silnik na maksa, zapas mocy raczej będzie zerowy no chyba że sam bedziesz pływał  ;D

Takie moje przemyślenia w temacie pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czym większy zakres możliwości tym wieksza grupa docelowa, rada starego handlowca  ;)

To prawda, ale "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego", więc z drugiej strony, "specjalizacja" też jest mile widziana.

Konstrukcja łodzi predysponuje ją raczej do spokojnej żeglugi. Oczywiście da się nią pływać szybciej, ale po pierwsze trzeba wtedy przewidzieć mocniejszą pawęż, co podnosi koszty (małe, ale drogie łodzie się u nas nie sprzedają), po drugie prawie płaskie dno powoduje (przy szybkim pływaniu na fali) bicie o falę. O ile płynąc z niewielkimi prędkościami taka konstrukcja ma same zalety, to powyższa cecha przy szybkim pływaniu klientom może nie przypaść do gustu, co może skutkować spadkiem zainteresowania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moim skromnym zdaniem jako open dayboat jest wszystko ok, ale wersja z kabinką wymiata, ładne nowoczesne linie, duże okna, naprawdę jest wypas. 8)

Co do tej kabinki może warto przemyśleć przetłoczenia w pokładzie na dokładaną aby nie budować dwóch form pokładu bez i z kabinką. Mniejsze koszty po prostu i w każdej chwili kabinkę można dołożyć, oby nie na kandaharki bo wtedy kedra w zrębnicach na krótko wystarczy i syf się będzie zbierał... Jeżeli znormalizowałbyś produkcję to w miejsce wpustów pod kabinkę można zaprojetkować składane cabrio w tańszej wersji, lepszym numerem byłoby zrobienie wpustów na rufie i wtedy dwa stelaże  z A2/A4 rufa + dziób z cabrio miękkim rozkładanym a pomiędzy dokładany namiot na suwakach  tak jak robimy w otwartych szpicgatach i cała łódka zamknięta...

Generalnie łódka ma potencjał ale nie należy nastawiać się na wędkarzy bo oni i na tratwach mogą łowić, na ZZ lubują się w Marchwiankach ale jak co do czego to płacić nie chcą...

A z Twojej łódki można zrobić mały luksusowy jachcik... Kwestia kreatywności - ale wtedy można zapomnieć o polskim rynku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie u nas, luksus w tak małej łódce jest rzadko spotykany a rynek go potrzebuje. Zabudowałem kilka malutkich /!/ jachcików tak że są w pełni użytkowe, wc chemiczne, kuchenka ze zlewem, lodówka... Kwestia rozplanowania wnętrza i jakości...

Tylko klient chcący mieć malutki luksusowy jacht to 1 na 10 ale łodka śliczna więc jest szansa że >1 :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mnie się bardzo pomysł podoba, nawet gdyby była ciut dłuższa tak by wcisnąć jakiś mały kambuz na jednej burcie i wc (np. w opcji) na drugiej burcie wciśnięty w bakiste. A pomysł z dokładaną kabiną jest super!!

 

Gdy płyniesz w słoneczny dzień z rodziną to ściągasz budę, a jak z kolegą na nockę na ryby zakładasz... All in one!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na filmiku ładnie się prezentuje, przemyślane odpływy pod siedzeniami na burtach - szkoda tylko że ze zrębnic bakist w podłodze nie ma odpływów, po deszczu/myciu będzie tam stała woda, po czasie trafi też do wnętrza bakisty. Warto też krawędź pokryw zabezpieczyć topkotem bo będą pić wodę  ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wszelkie uwagi i sugestie :)

Łódka ta jest prototypem, finalnie będzie w niej jeszcze kilka zmian (o ile do finału dojdzie  ;) ), odpływy z bakist będą jak najbardziej w formie rynienek prowadzących do odpływów pod siedzeniami. Zostawiam to do zrobienia już w formie - łatwiej jest dokładać niż teraz robić wgłębienia. Podobnie będzie przy bakiście rufowej, skąd woda będzie odprowadzana rynienkami do rogów przy pawęży (wgłębienia już tam są) i dalej przepustami na zewnątrz. Otworów, odpływów, itp. na ten moment nie chcę robić za dużo, bo potem przed zdjęciem formy trzeba by je było wszystkie znowu zaślepiać. Dlatego też zbiornik paliwa stoi na pokładzie, zamiast właśnie w bakiście rufowej - nie ma otworów do poprowadzenia przewodu paliwowego.

Nie zastanawiałem się jeszcze nad dodatkami typu kambuz czy wc - to jednak mała łódka do turystyki dziennej, do tego otwarta...

...w wersji z kabiną można by ten temat rozwinąć. Podobnie jak kwestię koi - myślałem nad chowanymi dokładkami między kanapą a siedzeniami, co utworzyłoby dwie burtowe koje długości ok. 1.9m, a w wersji open U-kształtną kanapę.

Pojawił się też pomysł rufowych platform kąpielowych po obu stronach silnika.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

u mnie mini kambuz zajął tyle miejsca co lewa bakista - jakieś 45wysx 40szer x 60dł cm gdzie mieszczę skrzynkę z suchym "chińskim" prowiantem, kawa, herbata, cukier, 10l wody pitnej i kuchenka do gotowania wraz z czajnikiem ;) Więc to tylko kwestia zagospodarowania przestrzeni.

 

Moja toaleta chemiczna ma wymiar 40x40x50 cm więc też się zmieści do jakiejś bakisty :)

 

http://forum-motorowodne.pl/remont-przebudowa-modernizacja-lodzi/remont-rybitwy/?action=dlattach;attach=2770;image

 

http://forum-motorowodne.pl/remont-przebudowa-modernizacja-lodzi/remont-rybitwy/?action=dlattach;attach=3579;image

 

http://forum-motorowodne.pl/remont-przebudowa-modernizacja-lodzi/remont-rybitwy/?action=dlattach;attach=3668;image

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szukałem ogłoszenia o sprzedaży romany którą znam a zanlazłem coś takiego, jakaś misterna kopia chyba miała być...

http://forum-motorowodne.pl/remont-przebudowa-modernizacja-lodzi/romana-430-remont/

 

A co sądzisz o tym? http://sprzedajemy.pl/lodz-typu-romana-430x180,9359437?source=right  - tego ogłoszenia szukałem

po.JPG.b3f46ac064e290044f02a3c99df497c2.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij


×
×
  • Dodaj nową pozycję...