Autor Wątek: Parudniowy/rodzinny wypad z RIB-em do Tisno (wyspa Murter)  (Przeczytany 4984 razy)

Sierpień 28, 2016, 22:32:59
  • *****
  • Wiadomości: 3201
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Tak się złożyło, że nigdy z żoną (ani dzieci) nie byliśmy w CRO.
Od 6-ciu lat jeździmy w różne miejsca odludne w Grecji
I osoby, które spotkaliśmy w Grecji a wcześniej jeżdziły do Chorwacji opowiadały o przesadnej drożyźnie w małych sklepikach, tłumach i wysokich rachunkach w konobach/restauracjach czasem nie uzasadnionych zamówionymi daniami.

Jakoś to wszystko nas zniechęcało aż

- małżonka nagle dostała 5 dni urlopu
- mój kolega pojechał do Tisno z Sea Ray 21 (jak co roku)

I bach ....

Do Grecji - promem to prawie 3 dni. Wyjazd w sobotę, prom w niedzielę rano, w poniedziałek jesteśmy o 15-stej na Peloponezie

A do Chorwacji:

Wyjazd w sobotę
Hotel W Graz-u (12 godzin z udką, przystankami na papu i paliwo)

W niedzielę 6 godzin i jesteśmy w TIsno

Staliśmy pół godziny na granicy Słoweńsko-Chorwackiej i z pół godziny na bramkach w Zagrzebiu
Ale wdzieliśmy wielokilometrowe korki w odwrotną stronę (z Chorwacji do PL)

Apartament dwupozimowy (na każdym poziomie sypialnia i łazienka, na gornym jeszcze pokój dzienny i kuchnia) dla 4-ech osób 60 EUR za dzień.
Drugi rząd kamienic od morza okazał się dobrym pomysłem ponieważ:

- kolega załatwił nam płatne 5 EUR dziennie miejsce przy nabrzeżu (należące do właścicieli apartamentów w których on mieszkal)

Bojka, wejscie z nadbrzeża, tylko liny łaczącej bojkę z nabrzeżem nie było i w dniu przyjazdu nie chciało mi się jej robić ...
I to był błąd :)

Przywieżliśmy burzę (całonocną z silną ulewą) wraz z silnym, porywistym wiatrem, który wiał do środy południa
Wiatr był tak sielny, i od strony zatoki, spychał nas na Sea Ray kolegi. Po zrzuceniu cum byśmy musieli odpychać się od jego łodzi.

Czyli reguła co masz zrobić dziś nie odkąłdaj do jutra się srawdziła ...


Ta udka po lewej z napisem POL nie wypłynęła przez cały tydzień.
Za to przez ten wiat była skrobana przez tę szalupę między nami i całą burtę po jednym dniu miała porysowaną ...

Nie wytrzymaliśmy we wtorek i mimo wiatru (ale z tęczą) zrobiliśmy 20 km spacerek


W środę już dłuższy (135 km):


Miały być wodospady KRK ale uczciwie przyznaję, że ani ja ani udka nie nadajemy się na wypornościowe pływanie
Tam jest bodajze 18 km/h max a udka do 10 km/h idzie lekko i ma male spalanie a od 12-stu na tej srubie już ją podrywa przy dowolnym trim-ei do slizgu i zaczyna się męczyć (spalanie spada prawie do takiego jak w ślizgu i 40km/h czyli 2.1 km na 1l) i generalnie nie jest to przyjemne
Stąd zawróciliśmy spod napisu Sibernik
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Sierpień 28, 2016, 22:36:34
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 3201
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
To z tej pierwszej przejazdzki jeszcze zdjęcia:







Byliśmy tylko z blizniakami (czyli 2+2) córka na wyjeżdzie

RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Sierpień 28, 2016, 22:41:40
Odpowiedź #2
  • *****
  • Wiadomości: 3201
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Kolejny dzień to wyprawa na Kornaty. To był ostatni dzień wiatru, który ucichł po 15 - stej (po powrocie naszym z Kornatów)
Był od pólnocnego wschodu bodaze więc była fala między Murterem a Kornatami ale nie jakas tragiczna









W puntach widokowych były stateczki wycieczkowe


Z których jak mróweczki wypełzali turyści zniechęcając nas do przybicia




Ksieżycowy krajobraz Kornatów jest ciekawy ale nas nie zachwycił. Wolimy bardziej zielone wyspy jak wyspy morza Jońskiego (Lefkada, Itaka, Meganisi, Kefalonia, wyspy na przeciw Mitikas)
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Sierpień 28, 2016, 22:52:41
Odpowiedź #3
  • *****
  • Wiadomości: 3201
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Zachwyciło nas jedzenie w konobach/restauracjach na wodzie (na wysepkach)

Pyszne owoce morza, niestety obiady wychodziły ponad 50% drożej niż w Grecji a może i 100% bo w Grecji byliśmy w piątkę a tu w czwórkę.

Idziemy do jednej z nich



I wracamy (nasza szalupa ginie między większymi jednostkami)
Nawet Sea Ray kolegi nie był największą, który przypłynęła tu na obiad ...



>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

W sumie warto było, gdyby nie załamanie pogody byłoby pięć dni pływania

Pozytywy pobytu:
- zejscie na udkę z lądu/nadbrzeża
- stacje nawodne paliwowe (podczas wiatru tylko my pływaliśmy i tankowaliśmy)
- pyszne jedzonko. Drogie w konobach na wyspach(ale PYSZNE) ale jest duży wybór jedzenia w Tisno od produktów w sklepie, poprzez fast-foody, pizzerie/kebaby aż do restauracji
- jeden weekend jazda do , drugi weekend powrót, 5 dni pełnych na miejscu

Zalety GR odnośnie CRO:
- duuuużo mniej ludzi (tam gdzie jezdzimy)
- niższe ceny w restauracjach
- cieplejsza woda (tu nie moglismy się wykąpać, była poniżej 20C i to była za zimna dla nas, ponoć wiatr i zmiana pogody to zrobiła)
- bardziej stabilna pogoda

Wady GR:
- Cena promu Triest-Patra w obie strony (kabina dla 5-ciu osób, auto, łódka na przyczepie) niecale 700 EUR pod warunkiem rezerwacji w styczniu na wyjazd letni (dodatkowa zniżka Early Booking)

W sumie ta cena promu rozłożona na da tygodnie da nam zapewne pokrycie na droższe jedzenie w restauracjach lus opłaty portowe.

Przy nabrzeżu w Tisno tylko kila jednostek typu Openka 5m i silnik 100 KM.
Dużo Byalinerów i generalnie dużych jednostek.
Bardzo dużo ZAR-ów, które (dla mnie) nie są RIB-ami a laminatami z ukrytymi w laminacie tubami.

Pontony raczej królują na kempingach.
3 udki od naszej był fajny ZODIAC (ponotn z ALU podłogą) który na przyczepce przyciągneło sympatyczne małżeństwo emerytów z Niemiec



>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

I jeszcze jedna kwestia. Zaczynam rozumieć osoby (które znam) jeżdzące do CRO, które ciągle nas namawiają na daszek, pokład słoneczny i (jak mój kolega - posiadacz Sea Ray 21) na większą udkę z kanapami, fotelami

W Grecji traktujemy łódkę jak taxi. Dopływamy do jednej z pustych plaż, nad morzem Jońskim będzie to plaża z drzewami, rzucamy kotwicę, a tył znajduje się metr, dwa od brzegu przywiazany do niego. Wychodzimy na ląd, pływamy i odpoczywamy na brzegu.

W tym rejonie CRO a może i generalnie trudno jest dopłynąć do jednej z dostępnych pustych plaż (bo nie ma takich) a jak coś jest to będzie na niej pelno


Stad ważna się robi możliwość przebywania na łodzi, skoki i powrót do lodzi, lezakowanie czy zjedzenie jakiś kanapek na łodce.
Z drugiej strony taki Sea Ray to masa z przyczepą 2500 kg. Nie dla mnie zabawka.

Grecja z promem jest fajna na długie wakacje (cena promu rozpływa się na te minimum 3 tygodnie)
CRO jest fajne nawet na tydzień tylko

Co najbardziej mi przeszkodziło ??

- kolejki na bramkach
- kolejki na granicy

Podobno miałem szczęscie spędzając w każdej z nich 30 minut ...

- zimna woda

Podobno ostatnimi laty wiatry, czy chwilowe załamania pogody szybko ochładzają wodę, która potrzebuje potem czasu na nagrzanie się
Ale możliwe, że powtórzymy kiedyś Murter. Niby po 21-szym to już było po sezonie ale gdyby była ciepła woda i pogoda na początku lipca to moze wtedy (wtedy chyba jeszcze przed sezonem)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 29, 2016, 07:27:18 wysłana przez ogorek »
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Sierpień 29, 2016, 21:49:55
Odpowiedź #4
  • ****
  • Wiadomości: 273
    • okolice Warszawy
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
 byłem w tym roku na rivierze makarskiej z łódką 6,3m ... i powiem ,że to najgorszy mój pomysł z ostatniej pięciolatki ...


dramat i słabość ...

Sierpień 29, 2016, 22:17:10
Odpowiedź #5
  • *****
  • Wiadomości: 1202
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Ja co prawda bez łódki ale byłem w lipcu i dokładnie się przyglądałem aspektowi motorowodnemu. Ostatnie trzy noce miałem w małej miejscowości Marina, w spokojnej zatoczce, blisko Splitu i Trogiru. Slip za darmo, parkowanie łódek też w gratisie, o ile dobrze się dogadałem z miejscowym motorowodniakiem. Potwierdzam wyższe ceny i zimniejszą wodę niż w Grecji. Nas dla odmiany załamanie pogody dopadło przy wyjeździe, pozamykali mosty na autostradzie(wiatr), co zmusiło nas do nadłożenia paru setek kilometrów żeby ominąć korki na objazdach. Potwierdzam też niedostępność wybrzeża(dojechałem najdalej na południe Chorwacji), nie udawało się dotrzeć do samotnych plaż, jest ich po prostu jak na lekarstwo, więc od lądu zero szans.
Nie potwierdzam korków na granicach ale jechałem przez Słowację i Węgry. Nie przekreślam tego kierunku ale wolałbym czarter czegoś dużego na dwie, trzy rodziny niż targanie łódki.

pzdr
AM 500 + Mercury 60 + Mercury 3,5

Sierpień 30, 2016, 07:42:40
Odpowiedź #6
  • *****
  • Wiadomości: 3201
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
@GRI - to był mój pierwszy wyjazd do CRO i jesteśmy BARDZO ZADOWOLENI !!!

To, że Makarska to 10 x SOPOT (w sensie zagęszczenia, umpa-umpa i innych atrakcji to wiadomo wszem i wobec)
Z łódką to chyba najgorszy kierunek. W okolicach wyspy Murter to VODICE są taką namiastką (kupa luda i atrakcji dla luda)

Kolega @giees w wątku o skuterach napisał, że wyspa Murter to RAJ DLA MOTOROWODNIAKÓW
I ja się pod tym podpisuję oburącz


Nawet jak jest wiatr bora to można pływać wzdłuż północnego brzegu. Zrobić sobie wycieczkę łódką do wodospadów KRK
Bez łódki bym się tam zanudził.

Jaki sens ma czarter jak musz łódkę ? Wynajem chyba na dzień RIB-a to 200 EUR. Na 5 dni ponad 4000 PLN
A żona podliczyła tygodniowy wyjazd dla 4-ech osób na 5 tys PLN

Kolega ciągnął Sea Ray 21 SPX (czy jakoś tak). 6.5m openka. Jechali w 3 rodziny busem. Pokryli koledze koszty paliwa do busa i łodki. 3 małżeństwa w tym jedno zabrało nastolatka i dziewczynkę 10 lat. Sea Ray to 2,6 szerokosci. 3 osoby na tylnej kanapie, 2 na siedzeniach, 2-3 z przodu.

Spójrz na ten rejon na mapie

Najdłuższa trasa to kornati dookoła to jakies 100 km. Taki RIB jak mój  jest wystarczający na ten rejon.

Nawet przy Borze to fale nie były jakies masakryczne. Odległości są mniejsze niż na Jońskim (np z Mitikas dookoła Itaki czy Kefalonii)

Duża jednostka i pływanie od portu do portu i mieszkanie to nie moja bajka lub najlepiej duży jacht (katamaran)
W portach krucho z miejscem.

Reasumując

- nadal wolę Grecję (też rejony mniej oblegane) ale to wyprawa gdzie dojazd zajmuje 2 x 3 dni (w obie strony)
   stąd to kierunek na wakacje minimum 3 tygodnie
- Rejon Murter z kilkoma fajnymi kampingami, kilkoma miasteczkami, osłonięty to super miejsce nawet na tygodniowy wypad
- rodzina nie wyobraża sobie wakacji bez ciągania łodki

Jadę 100-110 km/h, nie ścigam się. Staję na parkingach na miejscach dla tirów ;)
Zgodnie z przepisami jechałbym bez przyczepki 20 km/h wiecej - niewielka różnica.
W Austrii, Czechach, Słowenii płacę za winiety jak za zwykłą osobówkę (liczy się DMC ciągnika) w CRO na bramkach drozej jak za osobówkę, w PL viatoll w obie strony wyszedł chyba poniżej 100 PLN

Wybieram hotel tranzytowy z dużym parkingiem.
A że woda chłodniejsza - no cóż wezmę drugim razem krótkie pianki neoprenowe 2mm (o czym zapomniałem obecnie)
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Sierpień 30, 2016, 20:32:12
Odpowiedź #7
  • *****
  • Wiadomości: 2601
  • Akwen: Odra środkowa
No i fajnie  8). W tym sezonie kolejny raz byłem na Murterze - camping Jezera Lovisca i było pięknie  C:-).
Pozdrawiam