Autor Wątek: Chorwacja  (Przeczytany 97821 razy)

Lipiec 05, 2011, 22:08:31
Odpowiedź #15
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Zabrze
    • Gierałtowice
  • Akwen: Wody lokalne
Nie pamiętam jak się to pisze - stein rude moir - czy jakoś tak - byłem tam raz i na jednym brzegu była plaża dla golasów a na drugim normalna , mozna było odwiedzić wysepkę z fajną knajpką  ;) i nawet mandat 25 ojro dostałem bo na zakazie stałem  ( niestety był taki full że żeby wyjechać trzeba było czekać aż ci co stanęli za nami się pojawią )

Lipiec 05, 2011, 22:11:25
Odpowiedź #16
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 209
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Nie pamiętam jak się to pisze - stein rude moir - czy jakoś tak - byłem tam raz i na jednym brzegu była plaża dla golasów a na drugim normalna , mozna było odwiedzić wysepkę z fajną knajpką  ;) i nawet mandat 25 ojro dostałem bo na zakazie stałem  ( niestety był taki full że żeby wyjechać trzeba było czekać aż ci co stanęli za nami się pojawią )

ale poooooogladales chociaż za te 25  ojrosow ???????????
Piotr ex Cortina 555/200 HP

Lipiec 05, 2011, 22:19:45
Odpowiedź #17
  • ****
  • Wiadomości: 341
  • Zabrze
    • Gierałtowice
  • Akwen: Wody lokalne
Niestety nie było co oglądać  ;)

Lipiec 06, 2011, 16:31:15
Odpowiedź #18
  • *****
  • Wiadomości: 2622
  • Akwen: Odra środkowa
Jacek - widzę, że albo nie zrozumiałeś mojego przekazu albo potraktowałeś go wybiórczo. Ja osobiście nie mam nic do Niemiec bo mam tam też najbliższą i dalszą rodzinę jak i nie mam też nic do golizny a wręcz przeciwnie, na coś ładnego chętnie zerknę. Wyraźnie napisałem półżartem o golasach na łodziach ogólnie i nic do nich więcej nie mam, natomiast budzi we mnie niesmak i zgorszenie gdy rozebrani obcy faceci wymachują fujarami przed rozebranymi obcymi dziećmi a w tym dziewczynkami. Na to w mojej wypowiedzi położyłem nacisk, wyraźnie właśnie to zaznaczałem, czego Ty właśnie nie zauważyłeś. Widziałem w Europie i USA wiele plaż nudystów, ale na żadnej z nich nie było dzieci!
Przykład dewoty z polskiej plaży jest oczywiście przykładem nietolerancji ale nijak się ma do tego co ja opisałem.
Piszesz też, że nie paradujesz nago choć ja Ci tego nie zarzucałem. Zresztą może szkoda, że nie paradujesz bo może byłoby na co popatrzeć :( (to żarcik).
Mam dużo zdjęć z ciekawych miejsc i będę je sukcesywnie wklejał.
Pozdrawiam

Lipiec 08, 2011, 12:02:38
Odpowiedź #19
  • *****
  • Wiadomości: 2622
  • Akwen: Odra środkowa
Chciałbym napisać parę zdań i wrzucić porę fotek z tegorocznej dwudniowej wyprawy na Kornaty.
Do zwiedzania Kornat i innych rejonów Chorwacji pomocne mi są przewodniki "808 portów i zatok" oraz "Przewodnik dla żeglarzy Chorwacja" - trzy części. Dosyć dobrze jest w nich opisane i pokazane gdzie zacumować, zjeść czy zatankować.
Co do samych Kornatów to ja mam swoje zdanie. Oczywiście są piękne i ten kto jeszcze w Chorwacji nie był i podobnych widoków nie widział to się zachwyci. Jednakże kto już Chorwację od strony wody choć trochę zwiedził to stwierdzi, że Kornaty są przereklamowane. Takie same widoki i nawet piękniejsze można zobaczyć i w innych rejonach Chorwacji nie będących parkami narodowymi. Główna wyspa Kornatów Kornat, wygląda dokładnie jak wyspa Pag. Skały i urwiska skalne widziałem większe i piękniejsze choćby w okolicach Puli. Zatoczek mniej czy bardziej urokliwych, mniejszych czy większych i z równie czystą wodą jest w Chorwacji tysiące. To jest oczywiście moje i mojej załogi subiektywne zdanie i ktoś może to widzieć inaczej.

Bilet na Kornaty ważny 24 h kupiliśmy w Informacji Turystycznej w m. Jezera za 150 kun od łódki. Pani wpisała na bilet tylko nazwę łódki a jakoby skasować bilet i datę mieli ewentualni kontrolerzy jeżeli się napatoczą. Jeżeli będę miał szczęście i nie skasują, to bilet można wykorzystać jeszcze raz - po cichu powiedziała pani. Dwudniowy plan był taki aby z Jezery rano wypłynąć i jak najszybciej dostać się na Kornaty a potem pomalutku przepłynąć je całe i na nocleg zapłynąć poza park na wyspę Żut do mariny Żut  Na drugi dzień spokojny powrót najlepiej też przez Kornaty. Plan zrealizowaliśmy w 100% i miło spędziliśmy czas. Poza wspomnianym wyżej przereklamowaniem, największym zaskoczeniem była dla nas marina Żut na wyspie Żut leżącej bezpośrednio przy Kornatach. Podpływając pod marinę widzieliśmy prawie same wolne miejsca przy pustej kei. Ochoczo więc podpłynęliśmy, sailormen już stał i czekał na cumy ale my pytamy gdzie można w zaciszu stanąć i ile kosztuje. Pan palnął, że kosztuje 50 Euro. Tak szybkiego zwrotu jak wtedy, jeszcze chyba nigdy nie zrobiłem. Gościów powaliło - marina prawie pusta a oni ceny z kosmosu. Dla porównania podam, że w Skradinie przy wodospadach na rzece Krk marina kosztuje 40 Euro co opiszę później. We wspomnianym poradniku wyczytałem, że obok mariny jest restauracja ze swoją keją za darmo, tylko trzeba iść do ich konoby i skonsumować. Mi to pasowało. Zapłynąłem więc, zacumowałem i poszliśmy skonsumować platę rybną scampi i inne dodatki i dzban wina. Kosztowało to 430 kun z napiwkiem. Przy jedzeniu był piękny widok z tarasu na całą zatokę i pustą marinę. Ubawiliśmy się patrząc jak co jakiś czas ktoś delikatnie dochodził do kei mariny a za chwilę w popłochu się od niej oddalał. Powód już znaliśmy. Najlepszy numer jak po powrocie na łódź sailormen prosił bym przestawił się na drugą stronę pomostu i zrobił miejsce większemu. A ja mu na to, że właśnie wypiłem litr wina, teraz popijam świeżo otwartym piwem i po spożyciu za kierownicę nie siadam. Jak tak  to chcieli żonę wsadzić za kierownicę no ale ona nie umie manewrować i się odczepili a przestawił się miejscowy rybak.
Na razie tyle opisówki, jak mało to pytajcie. Teraz parę fotek:

Dopływamy na Kornaty


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Na początku zaczyna się wyspa Kornat co wygląda jak Pag


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Największa i najpiękniejsza marina Kornatów Piskera na wyspie Piskera - prawie pusta w środku dnia


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Ładniejsze widoczki


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Zatoczki opanowane przez turystów i najdroższy market


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Łódź patrolowa strażników przy ich biurze


Uploaded with ImageShack.us

Pusta marina Żut i gościnna keja przy konobie


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us
« Ostatnia zmiana: Lipiec 08, 2011, 13:29:19 wysłana przez giees »
Pozdrawiam

Lipiec 09, 2011, 21:39:19
Odpowiedź #20
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Fajne zdjęcia  ;)

Lipiec 10, 2011, 09:00:22
Odpowiedź #21
  • *****
  • Wiadomości: 2622
  • Akwen: Odra środkowa
Dzięki Jacek! Zachęcony Twoją dobrą recenzją, postaram się coś wrzucić z Sibenika i rzeki Krka. 8) Inni chyba nie oglądali.  :'(
Pozdrawiam

Lipiec 10, 2011, 09:46:46
Odpowiedź #22
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2110
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Bardzo ładnie. Aż strach wracać do naszych komarów, ale w końcu to nasze komary. :) :)
Pozdrawiam Lewar

Lipiec 10, 2011, 10:07:02
Odpowiedź #23
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Glastron GS160 and 88HP Johnson
    • http://www.zaklad-stolarski-gal-mat.pl
Też tam byłem w ubiegłym roku :-) Trasę Murter-Kornati-Murter zrobiliśmy w jeden dzień. Coś około 110 Km. Byliśmy w 3 czy 4 przystaniach , kawke wypiliśmy, popływaliśmy wpław i z powrotem na kwaterę. Krajobrazy ładne tyle że takie księżycowe...
Płynęliśmy w 2 łódki.
Glastron GS160 and 88HP Johnson
/Andrzej/
http://www.zaklad-stolarski-gal-mat.pl

Lipiec 11, 2011, 17:56:08
Odpowiedź #24
  • ***
  • Wiadomości: 158
  • Daleko Od Wody: Rzeszów
Byliśmy w ubiegłym roku w Makarskiej. Oto nasz "jacht" w pełnej okazałości:


Na "parkingu":


Wejście do portu Makarska:


Jeszcze raz port z pięknym widokiem chmur zatrzymywanych przez masyw Biokovo:

Banta 460 + Mercury 60 4T

Pozdrawiam Robert

Lipiec 11, 2011, 18:07:23
Odpowiedź #25
  • ***
  • Wiadomości: 158
  • Daleko Od Wody: Rzeszów
CD
Piękności...


Nasza ulubiona plaża, bez dojazdu samochodem  :P


Pod powierzchnią "tliło się" jeszcze jakieś życie...


Stare miasto nocą:


Nie obawiajcie się, że Wasza łódź może być zbyt mała na Adriatyk, ludzie pływają i tak:


W tym roku też tam będziemy. Ta niesamowita woda uzależnia...
Banta 460 + Mercury 60 4T

Pozdrawiam Robert

Lipiec 11, 2011, 18:58:50
Odpowiedź #26
  • Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 367
    • Gierałtowice
    • Cholwacja online
  • Akwen: Adriatyk
Ubiegłoroczne.

Igrane



Podgora



Rab



I trochę niżej



Zakochany w Chorwacji od 1997 roku, w tym sezonie po raz 2 będę miał możliwość oglądanie jej od strony morza :)
Honwave T40AE + Honda BF20 + Tohatsu 2,5 ;-)

Lipiec 18, 2011, 11:49:31
Odpowiedź #27
  • ***
  • Wiadomości: 214
  • Luxury Yachting Specialist
    • YACHT-PROJECT
Hej,
I ja w tym roku dałem się urzec Chorwacji i choć byłem już kilka razy, niestety nigdy nie w ramach urlopu. Tym razem 100% w wolnym czasie udało się choć trochę liznąć tego przepięknego kraju.

Na początek to co nas motorowodniaków interesuję najbardziej czyli gdzie popływać:) Ja akurat wybrałem na pierwszy tydzień Vodice, które wydały mi się idealne jako miejsce wypadowe do obejrzenia Dalmacji i wszystkiego co mają Chorwaci pięknego aż po Dubrovnik.

na początek coś na jedno dniową wycieczkę czyli rzeka KRK
mapka:


rzut okiem z mostu Sibenik oraz na przepiękny przesmyk KRK.

 

z Vodic prędkością spacerową zrobiliśmy trasę w 4 godziny z przerwami i opalaniem :) o tyle warto tą trasę zrobić bo z Skardin jest już tylko kawałeczek do Parku KRK.

 

Sibenik z wody:



a tu już co tygryski lubią najbardziej czyli rzut okiem na jedną z zatoczek gdzie można troszkę się ochłodzić po długim dniu pływania ;)

 

w okolicy też jest przepiękne miasteczko Tribun, gdzie marina jest większa od miejscowości a widok z kościólka na górze jest oszałamiający

   

Drugą część urlopu spędziliśmy na półwyspie Istria, gdzie obowiązkowo z wody trzeba zobaczyć Rovinj i Poreć.

 

Po drodzę zahaczyliśmy wyspę KRK gdzie bardzo ciekawą miejscówką dla motorowodniaków jest Punat, gdzie na campingu mają swój prywatny slip dla gości na pontony. Jak zwykle Polskie przystanie daleko za murzynami... no ale nic..



i na koniec kilka ciekawostek ;)

zimowanie:


Policja umie się pokazać na mieście dobrą furą :)




jak się obrobię w robocie to powrzucam więcej fotek i filmików :) dla zachęty test GoPro vs Chorwacja :)

http://www.youtube.com/watch?v=rlJvSWW8_sk
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2011, 11:51:50 wysłana przez Jachcik »


www.yacht-project.com  Pozdrawiam, Paweł

Lipiec 18, 2011, 21:36:37
Odpowiedź #28
  • Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 367
    • Gierałtowice
    • Cholwacja online
  • Akwen: Adriatyk
Parku KRK.

W ramach drobnej korekty, Krk to tak jak w dalszej części piszesz kwernerska wyspa. Park i rzeka to Krka

NP Krka.

Ja jutro bladym świtem startuję na Pag. Pozdrav Svima  8)
Honwave T40AE + Honda BF20 + Tohatsu 2,5 ;-)

Lipiec 19, 2011, 00:23:09
Odpowiedź #29
  • ***
  • Wiadomości: 214
  • Luxury Yachting Specialist
    • YACHT-PROJECT
Parku KRK.

W ramach drobnej korekty, Krk to tak jak w dalszej części piszesz kwernerska wyspa. Park i rzeka to Krka

NP Krka.

Ja jutro bladym świtem startuję na Pag. Pozdrav Svima  8)

masz rację :) dla mnie te nazwy bez samogłoskowe są nie do wymówienia czy też zapamiętania :)


www.yacht-project.com  Pozdrawiam, Paweł