Autor Wątek: Zalew Szczeciński i okolice - ciekawe strony  (Przeczytany 10932 razy)

Czerwiec 27, 2014, 10:31:16
Odpowiedź #15
  • Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 600
  • http://instagram.com/stercikpiotr
    • Świnoujście/Przytór
  • Akwen: Wody lokalne
Żaden ze mnie ekspert od Zalewu ale pewnie robi się coś w stylu fali przyboju i od razu widać że nie można się tam pchać.
Piotrek - Cortina 480 Pilot + Yamaha F50

Czerwiec 27, 2014, 10:54:17
Odpowiedź #16
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5966
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Z zasady mielizny omijamy, chociaż w niektórych miejscach są duże kamienie, więc teoretycznie można przyhaczyć...
Ja przy dużej fali na wielką wodę się nie wypuszczam, bo moja  łajba fali nie lubi, żona tez...
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135

Czerwiec 27, 2014, 11:35:32
Odpowiedź #17
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Chyba żadna z naszych łodzi czyli przedział pomiędzy 4 - 7 metrów nie lubi fal a o żonach  :( to już nie wspomnę   :).

Lipiec 06, 2014, 19:28:09
Odpowiedź #18
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
W piątek płynęliśmy z żoną do Dziwnowa z postojem na tankowanie w  Trzebieży. Wracaliśmy wczoraj i muszę powiedzieć, że nie było wielkiego stresu. Sprawdziliśmy pogodę i w drogę. Najgorszy odcinek to Wolin - Dziwnów. Dwa razy mi zapchało wlot wody chłodzącej jakimś zielskiem i silnik się wyłączał. Na szczęście po wywaleniu zielska zatrybiał na nowo bez problemu. Ogólnie wrażenia jakby się jechało po grubych kocich łbach. Fala była niewielka. Jakieś 0.2 m jest jeszcze do przeżycia. Dwa dni temu gorzej miałem na dużym Dąbskim

Lipiec 06, 2014, 19:44:16
Odpowiedź #19
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2672
  • MF 645 +Y175
  • Akwen: Wody lokalne
0,2 m falka to nie jest problem, czym pływasz?

Lipiec 06, 2014, 20:04:05
Odpowiedź #20
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Łódka 6,7 m. i Suzuki 115. Powiem , że chyba gorzej było już za Chełminkiem w stronę Szczecina. W sumie fala taka sama i skakanie po falach od holowników i statków płynących w stronę Szczecina. Zalew był mega spokojny więc kwestia sprawdzenia pogody i trzeba przygotować się na "kocie łby" bo pewnie całkiem spokojnie to bardzo rzadko tam bywa
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2014, 20:09:27 wysłana przez Bratkol »

Lipiec 06, 2014, 21:01:59
Odpowiedź #21
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Troszkę mnie zdziwiłeś tymi problemami, oczywiście wiedziałeś że z Dziwnowa do Wolina jest wyznaczony tor wodny ?
W zeszłym roku dość długo pracowały na tej trasie " ogromne pływające grabie "  usuwały wodorosty i pogłębiały tor czyżby już zarosło od nowa .

Lipiec 06, 2014, 21:13:44
Odpowiedź #22
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Ja ogólnie jestem świeży  płynąłem tam pierwszy raz. Największe problemy były w drodze do Dziwnowa. W drodze powrotnej trzymałem się lewego brzegu i toru nauczony doświadczeniem ale i tam wplątało mi się to w silnik. Widać to się szybko rozrasta.
Ogólnie tor jest oznaczony mocno oszczędnie jak na mój gust.

Lipiec 07, 2014, 11:32:46
Odpowiedź #23
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
No rzeczywiście tych boi trzeba wypatrywać i to dobrze ale i tak miałeś szczęście bo schodząc z toru a z tego co piszesz to ci się zdarzyło to można trafić na wszystko .
Najlepiej ploter, zapisać sobie tor wodny a potem w ślizgu ja tak zrobiłem  ;).

Lipiec 23, 2014, 22:09:53
Odpowiedź #24
  • **
  • Wiadomości: 65
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Parę lat temu płynąłem z kumplem na trasie Wolin - Szczecin 7-metrową łódką motorową + 150KM na pawęży. Mocny wiatr z północy produkował fale rzędu 1-1,5m wysokości. W pełnym ślizgu atakowaliśmy kolejne fale aby zaraz za ich szczytami przejść w tryb surfowania. Super jazda, chyba nic lepszego nie może się trafić motorowodniakowi. Do Chełminka miło było, na Roztoce się skończyło. Na wysokości Polic wiatr totalnie zdechł. Taki jest właśnie Zalew. Zaznaczam, że Wolin pożegnał nas wiaterkiem, o którym w żaden sposób nie można było powiedzieć silny.
Generalnie na Zalewie trzeba bardzo uważać, wiatr "znikąd" nie jest tu niczym szczególnym. Na Dąbiu to samo, ostrożności nigdy za wiele.

Kwiecień 29, 2016, 20:54:53
Odpowiedź #25
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2672
  • MF 645 +Y175
  • Akwen: Wody lokalne

Kwiecień 29, 2016, 22:27:06
Odpowiedź #26
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5966
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Fajny film, choć trochę już nieaktualny...
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135