Autor Wątek: Dunaj- od Wiednia do delty  (Przeczytany 8549 razy)

Luty 12, 2019, 13:43:10
Odpowiedź #45
  • *****
  • Wiadomości: 891
  • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Witaj Gryf,widzę że może będę miał z kim popłynąć na szlaki niemieckie.
Planujemy od dwóch lat rejs do Szwerina,ale u mnie nie ma chętnych aby dołączyć
do eskapady.Berlin mamy zaliczony już 3 lub 4 razy,znam niemieckie wody dość dobrze
mam wszystkie mapy z oznaczeniami i opisami gdzie i co.Termin jest dla mnie sprawą zupełnie swobodną
jako że jestem już dość leciwy.Moje pływadełko to 8m kabinówka z pełnym wyposażeniem na dalekie rejsy.
Myślę że się dogadamy w szczegółach.
pozdrawiam Stefan

Luty 12, 2019, 14:45:33
Odpowiedź #46
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Karpacz
  • Akwen: Odra górna
Cześć.
Wiek wilków rzecznych nie ma znaczenia. Ważne, aby nie mieć marskości wątroby  :)
Strasznie wielką masz łajbę . Ja stawiam na minimalistykę. Łatwo przetransportować , zwodować i wszędzie można wpłynąć i przycumować. Poza tym nie szkoda mi jej gdzieś obetrzeć. W razie czego jest puszka żywicy i włókniną ;) . W dodatku targam łajbę fiatem panda. Dzięki małym rozmiarom wystarczy mi mały silnik. Oczywiście ma to znaczenie przy spalaniu.
   A Ty to już masz pływający hotel :)
   Ja do Głogowa mam 126 km. Tam przeważnie rozpoczynam wyprawy. Teraz będę jechał do Świecka lub Frankfurtu czyli 240 km. zostawiam gdzieś auto z przyczepką i w trasę. Płynę z prądem rzeki na kanał Finov i jestem na pętli. Potem szybki ring przez Berlin, powrót Sprewą i po auto. Jest to szybka wyprawa. Dziennie 100 km. Na śluzach mi trochę zejdzie, ale inaczej się nie da.
  Jak będę płynął przez Berlin to dołączy się tez pewnie mój kolega ,.zwierzak", dlatego pytałem o stan wątroby ;)
  Jak bym miał taki krążownik jak Ty, to bym się nie zastanawiał, nie szukał wspołpodroznikow tyko w trasę. Pewnie masz sterowke i ogrzewanie. Ja muszę mieć w miarę dobrą pogodę, bo na ostatniej wyprawie się już dosyć namarzlem.
  Zresztą sąm jeszcze nie wiem, czy nie zacznę po prostu od spływu Dunajem. W końcu na południu Europy będzie już dużo cieplej niż u nas. Zobaczymy co czas przyniesie. Jeszcze parę miesięcy do sezonu mamy ;)

Luty 12, 2019, 15:47:50
Odpowiedź #47
  • **
  • Wiadomości: 73
    • warszawa
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Cholera, aż żałuję że mam już zaplanowany 3 tygodniowy urlop w Chorwacji. Chętnie bym sie z wami zabrał.

Luty 12, 2019, 16:02:18
Odpowiedź #48
  • *****
  • Wiadomości: 891
  • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Witaj,moje pływadełko przystosowane jest do moich potrzeb i wymagań,harcerzem już dawno być
przestałem więc liczą się wygody i komfort,spalanie czyli koszta wypraw zawsze są na dalszym planie.
Ale sprawy mają wpływ na możliwości więc każda impreza zaczyna i kończy się w Szczecinie,nie biorę
pod uwagę jakiegokolwiek transportu lądowego.Po niemieckich wodach przepływałem już napewno
ze 2 tys km.W tym sezonie planuje rejs do Szwerina i powłóczyć się po pojezierzu meklenburskim.
Jest to kilkaset km.U mnie na marinie możesz zostawić samochód i przyczepkę,może mi się uda
załatwić bezkosztowo.Masz ochotę zapraszam.
pozdrawiam Stefan

Luty 12, 2019, 16:31:14
Odpowiedź #49
  • ***
  • Wiadomości: 138
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Osobiście nie dysponuję na dzień dzisiejszy miesięcznym czasem na spływ Dunajem, max mogę wygospodarować dwa tygodnie.
Jako że ja pływam pontonem to w moim przypadku nocleg tylko na dziko pod namiotem. Z filmów wywnioskowałem że szybkości jakimi pływasz Gryf to ok 10-15 km/h. Ja osobiście preferuję pływanko w ślizgu to jest w przypadku mojego pontoniku 22-28 km/h przy dość niskich obrotach silnika. Co do Pętli Żuławskiej mam już ją zaplanowaną z kobietą z którą mieszkam pod jednym dachem  :D tak więc nie mogę zrezygnować. Frytek na Mazury pod żagle jadę w tym roku dwa razy, w połowie czerwca oraz początek września również pod żagle. Tak więc w tym roku Dunaj odpada natomiast na 2020 rok jak najbardziej jestem na tak. Pozdrawiam

Luty 12, 2019, 17:38:11
Odpowiedź #50
  • *****
  • Wiadomości: 891
  • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Taka mała drobnostka pod uwagę: na niemieckich wodach wewnętrznych
nie wolno przekraczać prędkości 10km/h, a na niektórych kanałach nawet 8km/h
To tyle w temacie możliwości pokonania 100km dziennie lub 28km/h
pozdrawiam Stefan

Luty 12, 2019, 19:37:11
Odpowiedź #51
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Karpacz
  • Akwen: Odra górna
Witam wszystkich .
Dziennie przepływalem 80-100 km. Raz zdażyło się nawet 120. Ale silnik miałem wiekowy evinrude o mocy 4 hp.
Na niemieckich kanałach barki pływały dwa razy szybciej odemnie, czyli ponad 20 km/h. I było to na kanale Finov, SPREWY i jeziorach miedzy nimi. Oczywiście sluzy znacznie spowolnią tempo, ale nocleg na ostatniej i sluzowanie od razu po otwarciu . Niektóre zreszta są czynne cała dobę.
  Zreszta mam coraz większe parcie najpierw na Dunaj, jak by się zastanowić, to to co stracę na paliwo to już będę miał na dorzucenie się do powrotu. A skąd to jeszcze nie wiem. Może ze Środzemnego ? Dlatego fajnie być na tym forum, bo moze ktoś będzie wracał z pusta przyczepką ? Zobaczymy. Jest jeszcze sporo czasu.
  Pętla żuławska to super sprawa, ale byłem już we wrześniu ;). Może filmik się przyda instruktazowo. Ale ja zrobiłem bogatszą wersję. I w sumie i dobrze, bo jak popatrzeć na pewne rzeczy to szlag człowieka trafia. Wracałem Drwęca a to był kiedyś główny trakt towarowy. Dlatego powstały tam spore kiedyś  miasta i zamki. Brodnica , Golub-Dobrzyń itp. RZeka ma silny nurt i płynie południkowo . Po latach zaniedbań jest tam teraz rezerwat ichtiologiczny, bo po co czyścić rzekę ? A ścieki z Brodnicy płyną az miło.
   Oczywiście po wojnie była spławna i zostały nawet resztki kilometrażu... A rzeka płynie przedziwnie, bo z jezior mazurskich na południe i to silnym nurtem. I wpada do Wisły w okolicach Torunia. I dopiero po takiej wyprawie można zrozumieć dlaczego niektóre miasta były kiedyś takie bogate. Bo na szlakach komunikacyjnych. A dzisiaj tylko syf, dziadostwo, ekoterrorysci i rezerwaty...

https://youtu.be/Dd5NxklJnKk


Luty 12, 2019, 23:20:20
Odpowiedź #52
  • ****
  • Wiadomości: 450
    • SULECHÓW / CIGACICE PORT
  • Akwen: Odra środkowa
popatrz na strony niemieckie jakie są mandaty za przekroczenia prędkości . UWAŻAJ suszą . Bez przesady . STEF2 ma rację. nie przeskoczysz.  Zadenuncjują Cie do policji ze przekroczyłeś prędkość. Ja  z przyjaciółmi robiłaem po 60 - 70 km  dziennie . MORDOWNIA na kanałach. WODA, WODA, Kamienie na około. Gdzie przyjemność.  Powodzenia w wyprawie. Nie tylko Watroba sie liczy
Z Szacunkiem dla Grupy . Sławek

Luty 13, 2019, 01:24:54
Odpowiedź #53
  • **
  • Wiadomości: 73
    • warszawa
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Osobiście nie dysponuję na dzień dzisiejszy miesięcznym czasem na spływ Dunajem, max mogę wygospodarować dwa tygodnie.
Jako że ja pływam pontonem to w moim przypadku nocleg tylko na dziko pod namiotem. Z filmów wywnioskowałem że szybkości jakimi pływasz Gryf to ok 10-15 km/h. Ja osobiście preferuję pływanko w ślizgu to jest w przypadku mojego pontoniku 22-28 km/h przy dość niskich obrotach silnika. Co do Pętli Żuławskiej mam już ją zaplanowaną z kobietą z którą mieszkam pod jednym dachem  :D tak więc nie mogę zrezygnować. Frytek na Mazury pod żagle jadę w tym roku dwa razy, w połowie czerwca oraz początek września również pod żagle. Tak więc w tym roku Dunaj odpada natomiast na 2020 rok jak najbardziej jestem na tak. Pozdrawiam
Na waszej grupie (dawałeś linka w komentarzu na forum) jest post odnośnie wyprawy. Trzeba poszukać ludzi do organizacji.

Luty 13, 2019, 07:58:28
Odpowiedź #54
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Karpacz
  • Akwen: Odra górna
Zobaczymy jak to się wszystko poukłada.
Kwiecień, ewentualnie maj. Tak bym widział swój start ma Dunaju.
Wszystko zależy od pogody. Muszę tez zorganizować kogoś, kto mnie zaholuje do Niemiec.
Jeśli chodzi o towarzysza wyprawy bo wiadomo, ze będzie długa to jest mnóstwo rozwiązań. Dmuchany tani kajak i tani namiot.
I jeśli obowiązki zawezmą, to powrót koleją lub samolotem. A z tym nie będzie problemu, bo Dunaj płynie przez same stolice. Wiedeń, Bratysława, Budapeszt itd. Nie płynie tylko przez Bukareszt, bo Turcy zakładając to miasto nie zgodzili się na taka lokalizacje ( w razie problemu z zamieszkami ), a Caucescu nie zdążył go już tam przekopać, chociaż takie plany były. Na serio :)
   Ludzie pływają tą wodną autostradą kajakami dmuchanymi. Potem pakują w jakimś mieście i do pociągu. Jestem wiec w stanie kogoś z takim dmuchańcem zabrać. A ponieważ i tak zawsze szukam jakiegoś noclegu z plażą, to sprawa rozbicia namiotu jest banalna. Będę miał prąd z aku, więc odpada problem szukania marin celem naładowania telefonów.
  I to właściwie tyle. A nad powrotem z rejsu mam jeszcze czas pomysleć, a może ktoś będzie wracał z Morza Czarnego na pusto ?

Luty 13, 2019, 10:52:50
Odpowiedź #55
  • *****
  • Wiadomości: 891
  • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
W tym sezonie na pewniaka zaliczymy Szwerin,od chwili zwodowania będą szły przygotowania.
 Ale wyruszamy nie wcześniej jak w połowie maja,nie  lubię zimna! Kilka lat wcześniej wyruszyliśmy
w końcówce kwietnia,celem było dotarcie jak najdalej w górę PEENE,po dwóch dniach
z wielką ochotą zrobiliśmy zwrot do domu,w nocy ok 3 st,rankiem przymrozki
ząb na ząb nie trafiał a tyle miało być radochy!!!!
A z prędkościami na kanałach to naprawdę tzeba uważać,barki mogą gonić na nic nie zważając
my nie
« Ostatnia zmiana: Luty 15, 2019, 10:51:36 wysłana przez STEF 2 »
pozdrawiam Stefan

Luty 13, 2019, 22:22:04
Odpowiedź #56
  • *****
  • Wiadomości: 662
  • Od sześciu lat pływam po Pojezierzu Bran-Meklem
    • Górny Śląsk
  • Akwen: Niemcy
Drobne dementi. Niemieccy żeglarze nie donoszą. Sprawdzone. Wręcz przeciwnie ostrzegają. Co do ograniczenia prędkości na kanałach to generalnie wynosi ono 12 km/h, ale niestety są też odcinki o niższych prędkościach. Ale jesteśmy tam turystycznie, nie ma się gdzie spieszyć...
MY Elizabeth CD czyli Nautika 1000

Czerwiec 07, 2019, 19:24:22
Odpowiedź #57
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
    • Karpacz
  • Akwen: Odra górna
Dunaj w trakcie pokonywania.
Start wyprawy się przesunął ze względu na pogodę, ale za to teraz słońca w nadmiarze.
   Wrażenia niesamowite. Z małych łajb jestem tylko ja. Za to mnóstwo luksusowych wycieczkowców ze skośnookimi na pokładach ;)
   Od czasu do czasu jakaś szybka motorówka, ale to tylko przy miastach.
   Śluzowanie idzie momentalnie, ze względu na duży ruch barek i zawsze gdzieś się można wcisnąć.
  Nie wiadomo w którą stronę patrzeć, tyle przy brzegach rewelacyjnych ciekawostek :)
   Startowałem nad Kalheim a obecnie jestem w Krems.
   Nurt jest bardzo szybki, wiec dzienne dystanse spore.
   Polecam motorowodniakom :)

Czerwiec 08, 2019, 08:16:30
Odpowiedź #58
  • ***
  • Wiadomości: 135
  • SSM - Ważne miasto w Księstwie Mazowieckim
  • Akwen: Adriatyk
Super :)

Stopw wody pod kilem.  C:-)

Pozdrawiam Marek.
Ważne miasto w Księstwie Mazowieckim.

https://smoki3.flog.pl/

Czerwiec 11, 2019, 09:09:48
Odpowiedź #59
  • *****
  • Wiadomości: 955
    • Sulejówek/Halinów
  • Akwen: Jeziorak
Gryf, zdjęcia robisz?, pewnie tak, wrzucaj na forum, przynajmniej w pracy czas będzie przyjemniej upływał  :)
Piotr