Autor Wątek: Morze Czerwone  (Przeczytany 1381 razy)

Wrzesień 01, 2013, 19:35:00
  • **
  • Wiadomości: 46
  • k.m.ż.w.
    • Zabrze
    • yacht majster :)
  • Akwen: Adriatyk
Tak się pływa po M. Czerwonym. Pan w turbanie jest przewodnikiem i bez niegi nie wybieraliśmy się mniej znane rejony z rafami. Jacht wypasiony - dwa stanowiska na fly - bridge,u - drugie przdatne przy podchodzeniu rufą. Zasada jedna - staraś się płynąś ze słońcem ze względu na rafy. Poza tym akwen nieciekawy - ale dla nurków bardzo atrakcyjny. Niektórzy twierdzą, że ciekawszy niż Wielka Rafa koło Australii. Bazę mieliśmy w El Gouna - prowadziłem tam jeszcze inny - 44 m jacht motorowy

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=cNqu9WQDlW4[/youtube]
..... i obyśmy się nie spotkali na kontrkursach :)

Wrzesień 01, 2013, 21:52:48
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 2358
    • Cigacice
  • Akwen: Odra środkowa
V Max i spalanie tak dla zalamki :-\