Autor Wątek: Moskwa  (Przeczytany 8488 razy)

Marzec 11, 2013, 12:12:44
Odpowiedź #15
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 693
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
Co dotyczy małej floty jest tego ogrom spory procent łódki aluminiowe , ale  traktowana na dal po macoszemu , wiem że nie mogą pływać po rzekach  torem wodnym  :( , jak dla mnie bezsens , ale tak dziwnie mają .
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Marzec 11, 2013, 14:36:09
Odpowiedź #16
  • Motorowodny Sternik Morski
  • **
  • Wiadomości: 96
    • Moskwa
  • Akwen: Wody lokalne
To troche nie tak, torem wodnym, plywac mozna (wszyskie kanaly sa torem wodnym, co potwierdzaja moje fotki) nie przeszkadzajac duzym jednoskam, a jest tego do cholery (ogromne pociagi z barek po kilkaset ton) Nie wolno plywac jednoskam nie posiadajacym silnikow, skyteram wodnym, lodziam nie zarejestrowanym i nie majacym przegladu technicznego. Umowa na korzystanie ze sluzuw jest obowiazkowa no bezplatna (zalatwilem w przeciagu 15 minut) i obejmuje wszyskie sluzy Baltyckiego basenu. Jeszcze jeden obowiazek to posiadanie radiostacji z diapazonem rzeka 340MGH.

ps. przepraszam za brak Polskich liter

Marzec 11, 2013, 15:36:44
Odpowiedź #17
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 693
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
No to jak to się ma do info z forum motorowodnych rosyjskojęzycznych ? Nie raz o tym pisali że inspektory karzą  za pływanie torem . Jak znasz rosyjski wieczorem puszcze parę linków . Sledze tam te forum regularnie  , bo mają dość duże doświadczenie  w pływaniu i bardzo dużo osób piszę .  Choć może nie o tej flocie piszemy , mam na myśli łódki typu P4 , P2 , coś tam do 6m i z silnikami 40-60hp . Duże i owszem pływają torem .
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Marzec 11, 2013, 15:49:28
Odpowiedź #18
  • Motorowodny Sternik Morski
  • **
  • Wiadomości: 96
    • Moskwa
  • Akwen: Wody lokalne
Tak jak juz pisalem, moze plywaja na dziko  :)

jezeli chcesz to moge Tobie wyslac czesc przepisow, w 2012 roku troche sie pozmienialo.

Ходить разрешается по краю судового хода  :)

Marzec 11, 2013, 15:54:37
Odpowiedź #19
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 693
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
A no widzisz  po krawędzi  , i o tym mowa , torem niet , i narzekają ze jak noc to problem bo jak boja blisko brzegu no to zonk  . Da i nie zawsze to wykonalne po krawędzi . Przepisy mnie do niczego nie potrzebne , bo pływam po Odrze i Bałtyku , choć w Moskwie byłem i na Wołdze też . Pozdrawiam .  :) A co do radyjek to u nas też jest podział na radia morskie i rzeczne .
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Marzec 11, 2013, 16:26:37
Odpowiedź #20
  • Motorowodny Sternik Morski
  • **
  • Wiadomości: 96
    • Moskwa
  • Akwen: Wody lokalne
Zgadza sie, tylko nie wiem skad te pretensje sie wziely, ja sam po brzegu plywam, barki przewozace ladynki maja bardzo ograniczona widocznosc, szczegolnie w nocy, nie chcialbym wpasc pod takie plywadlo, gadalem z szkiperem takiego czegos. Z jego informacji aby zaladowany zestaw zatrzymac do 0km on potrzebuje okolo 2 kilometrow. Zreszta sluzowanie w nocy malej floty jest zabronione :)  Lepiej spac albo pic czym plynac w nocy  ;)

Marzec 11, 2013, 16:37:29
Odpowiedź #21
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 693
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
Na Odrze też barki pływają w rejonie Bielinku jest żwirownia i spore zestawy tam kręcą się , z resztą wyżej też pływają i jakoś dają rady z motorówkami wyminąć się . Na mojej pamięci nie słyszałem o żadnym wypadku z udziałem małej łódki i dużego statku . Choć przyznam że ruch u nas w porównaniu z tym co się dzieję w Rosji na rzekach żeglownych , to tak jak by na pustyni byliśmy . Ale z tym przepisem to taka nadopiekuńczość i lekceważenie potrzeb ludzi . Ale co mi tam ich cyrk ich małpy .  ;)
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Marzec 11, 2013, 17:45:34
Odpowiedź #22
  • *****
  • Wiadomości: 790
  • J.Rożnowskie-J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
Co do infrastruktory, Moskwa jest nazywana stolica siedmiu Morz. Nie jest to przesada, bo do tych 7-u morz mozna doplynac z Moskwy, tak ze infrastruktora jest ogromna i bardzo rozbudowana, o duzym natezeniu podczas okresu nawigacji. Co do marin, ktore sa w obrebie Moskiwskiego rejonu (na zalewach (wodohroniliszczach) to jest ich sporo, problem jest w tym ze w Rosji jest to bardzo elitarne hobby, a co i z tym zwiazane bardzo drogie. Miejsce w takiej Marinie, to koszt ok. 200zl za 1m. miesiecznie :o , a zima w cieplym elingu jeszcze drozej. Problem drugi to slaba infrastruktura stacji benzynowych na wodzie, im dalej od moskwy tym slabiej, co sie wiaze z cumowaniem w roznuch miasteczkach i bieganiem z karnistrami taxowkami, po stacach benzynowych. Zeszlym latem poplynolem z Moskwy do Rybinskiego zalewu, fajny wypad, 9 sluzow, w dwie strony okolo 1300km.
Dzieki za odpowiedź,tak prawdę mówiąc trochę się spodziewałem tego co pokazałeś na zdjęciach i napisałeś.
Mariny u Was drogie,ja za swoją łódź płacę za sezon tyle co u Was za miesiąc,w temacie tankowania to chyba jest dośc podobnie.
Nie sądziłem że jest tak bardzo elitarne podejście do motorowdniactwa,to napewno utrudnia życie i podraża zabawę.
A jak na wodzie,ludzie się pozdrawiają jak się mijają,pomagają sobie.A jak Ci z dużych yachtów się zachowują bo widziałem jak w to bardzo upalne lato przepłynęli nawaleni przez kąpielisko i chyba kogoś wciągło w śruby.

Marzec 11, 2013, 18:12:56
Odpowiedź #23
  • Motorowodny Sternik Morski
  • **
  • Wiadomości: 96
    • Moskwa
  • Akwen: Wody lokalne
Byla taka sytuacja, dziewczyna zginela, ale od tego chyba nikt nie jest ubezpieczony, pijanych kierowcow to i w Polanowie nie brakuje. Co do pomocy i pozdrowien na wodzie: to zalezy od akwenu  :) jezeli pozdrawiac wszyskich co plywaja na wekhendy okolo moskwy, to nic innego nie bedziesz robil tylko pozdrawial :). Dalej gdzie ruch jest mniejszy, Solidarnosc jest wieksza. Opowiem na swim przykladzie, wracajac z rybinskiego wodochroniliszcza (zalewu) skonczyla mi sie benzyna, mialem maly kanister na zapas (10l) ale balem sie ze na tym nie doplyne do stacji, albo jakiegos miasteczka. Decyzja padla, cumujemy przy najblizszym pomoscie. Taki sie po drodze trafil (bylo to na rz.Woldze wodludnym mjejscu), przycumowalismy do prywatnego pomostu, wlasciciel wyszedl przywital sie, benzyny u niego nie bylo, sam wszysko wyplywal, ale pojechal samochodem 40km w jedna strone+ 40 w druga i przywjuz nam paliwo, przy czym za dziekuje, pieniedzy (oprucz kosztow paliwa) nie wziol. Jakos tak :)

Marzec 11, 2013, 18:32:24
Odpowiedź #24
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 693
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
Ludzi bardzo życzliwi to fakt , a może kanapkę http://forum.fregat.kiev.ua/attachment.php?attachmentid=7204&d=1298368869  :) , jadłem kiedyś litrami , od (neftianików ) kupowałem
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Marzec 11, 2013, 19:03:11
Odpowiedź #25
  • Motorowodny Sternik Morski
  • **
  • Wiadomości: 96
    • Moskwa
  • Akwen: Wody lokalne
Ja tez kupowalem w sloikach trzy litrowych ;D, ale to bylo dawno teraz w Moskwie po znajomasci kilogram 4000-5000 zl. :o

Po powodu barek i ruchu, w kanalach masz ograniczenie do 12 km/h i na niekturych ostrych zakretach ja sam chamuje do minimum zeby spokojnie sie wyminac. Natomiast ma rzekach gdzie jest dosyc szeroko, i masz dobra mape locji, nie ma potrzeby plywac po samym torze wodnym. Tor wodny to od 8 do 12 metrow glebokosci, poza nim to 5-3 metry. Z tego co ja widzialem na Woldze, wiekrzosc lodzi stoi na kotwicach wlasnie na toze wodnym, dlatego ze tam glebiej i ryba leprza i to jest cala filozofia i nieporozuienie. 

Maj 14, 2015, 09:56:40
Odpowiedź #26
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 283
  • łódka wypornościowa
    • Nowa Sól
  • Akwen: Odra środkowa