Autor Wątek: Rejs z Holandii do Polski  (Przeczytany 20963 razy)

Kwiecień 16, 2014, 05:29:35
Odpowiedź #60
  • ***
  • Wiadomości: 108
    • Motorówka wypornościowa
  • Akwen: Bałtyk

A teraz o nawigacji śródlądowej.
Tu pozwolę się częściowo z Panem Michałem nie zgodzić.
Minimum które musimy mieć to jak najdokładniejsza mapa rejonu w który się udajemy.....


Witaj don alonso

                               Jak najbardziej rozumiem Twój sprzeciw i w całości zgadzam się z wszystkimi treściami twojego posta.
Zastrzegłem na blogu że nie pretenduję do roli mentora w sprawach żeglowania i nawigacji. Ale zastrzegłem także cel bloga, czyli popularyzację tej formy aktywności jaką jest żeglarstwo i wypoczynek na wodzie. Nie chcę zatem tworzyć kanonów, które działają często odstraszająco.
                               Nawigacja to olbrzymi zbiór wiedzy z którego możemy na szczęście wybierać według potrzeb i tworzyć własny styl nawigowania. Nie koniecznie musimy wiedzieć wszystko i mieć wszystko by bezpiecznie nawigować. To rozległy wątek. Gdybyś zechciał umieścić na blogu podobny komentarz można by rozwinąć ten wątek do postaci polemiki. Było by to  pożytkiem dla tych moich czytelników, którzy dopiero rozpoczynają swoją wodniacką przygodę. Można by też poprowadzić podobną polemikę na forum.

Pozdrawiam serdecznie. Życzę stopy wody pod kilem w tegorocznych rejsach.

Kwiecień 16, 2014, 12:03:16
Odpowiedź #61
  • Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • Raz na wodzie, raz pod wodą...
    • Poznań
  • Akwen: WPW
Szczęściarz z Pana, panie Michale piekne przygody na emeryturze... sam chciałbym tak spędzić swoją, pytanie, czy przy obecnym poziomie stresu dozyję tych lat ???  :-\ I jeszcze wydłuzyli wiek emerytalny...  8), ale trzeba być optymistą i mysleć pozytywnie, życzę jeszcze wielu udanych rejsów, ahoj !!!
Pozdrawiam - Marcin

Kwiecień 16, 2014, 13:09:14
Odpowiedź #62
  • *****
  • Wiadomości: 507
  • Od sześciu lat pływam po Pojezierzu Bran-Meklem
    • Górny Śląsk
  • Akwen: Niemcy
Białyzet
Wierz Mi, ani się nie zorientujesz a osiągniesz wiek emerytalny.
Niestety, z tym wcale nie wiąże się wieksza ilość czasu, ktory przeznaczyć można na pływanie. O pieniądzach nie wspomnę.
MY Elizabeth CD czyli Nautika 1000

Kwiecień 16, 2014, 16:25:53
Odpowiedź #63
  • *****
  • Wiadomości: 838
  • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Ja skromnie myślę że na emeryturze najważniejszą sprawą są dwa aspekty:
po pierwsze psychiczne nastawienie do nagłej zmiany która jakby przewraca cały dotychczasowy styl życia,
no i po drugie stan zdrowia już ten fizyczny,bo finanse jakoś /przynajmniej u nas/schodzą na dalszy plan.
U nas dbamy oboje o ciągłe zaangażowanie,o ciągły ruch,no jakoś to nam fajnie leci.
pozdrawiam Stefan

Kwiecień 17, 2014, 04:23:00
Odpowiedź #64
  • ***
  • Wiadomości: 108
    • Motorówka wypornościowa
  • Akwen: Bałtyk
Witajcie Panowie

                                Odkąd jestem na emeryturze "każdy nowy dzień jest dla mnie prezentem" i w zgodzie żyję z tą maksymą i podobnie myśli Stef... jak sądzę. Dziś wiem, że już znacznie wcześniej powinienem ją przyjąć za własną.
                                Białyzet ma motto; "raz na wodzie, raz pod wodą" (świetna transkrypcja). Kiedy na mnie jak na każdego wypadają dni pod wodą. Oddycham wtedy tlenem marzeń i czekam na wynurzenie.

                                I jeszcze jedno. Wszyscy Panowie jesteśmy szczęściarzami odkąd mamy na zawołanie "stopę wody pod kilem". Ps; Nie mylić proszę z podobnie brzmiącym "stopę wódy pod koją"

Pozdrawiam serdecznie.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 18, 2014, 01:46:16 wysłana przez Michał Maciejko »

Kwiecień 17, 2014, 10:06:29
Odpowiedź #65
  • *****
  • Wiadomości: 507
  • Od sześciu lat pływam po Pojezierzu Bran-Meklem
    • Górny Śląsk
  • Akwen: Niemcy
Trochę wam zazdroszczę. Co prawda jestem też od pewnego czasu na emerturze, ale to nic nie zmoeniło. Codziennie rano wstaję, w pośpiechu jem śniadanie, i idę do pracy.
A każdy wyjazd na wodę to czas z trudem wyrwany.......
MY Elizabeth CD czyli Nautika 1000

Kwiecień 17, 2014, 16:22:02
Odpowiedź #66
  • *****
  • Wiadomości: 838
  • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Witaj "don alonso" masz rację z tą "niby emeryturą" /tak tą sytuację należy nazwać/,
mam sporą wiedzę na ten temat jako że przez wiele lat prowadziłem swoją firmę
którą założyłem natychmiast po "wypędzeniu" na WOLNE.
Ale jakoś chyba zmądrzałem /to przychodzi podobno z wiekiem :D :D :D :D :D :D/
Od pięciu lat nawet tam nie zaglądam i czuję się wreszcie naprawdę wolny.
Radzę Ci zrób to samo.
pozdrawiam Stefan

Kwiecień 18, 2014, 21:15:21
Odpowiedź #67
  • Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • Raz na wodzie, raz pod wodą...
    • Poznań
  • Akwen: WPW
Białyzet
Wierz Mi, ani się nie zorientujesz a osiągniesz wiek emerytalny.
Niestety, z tym wcale nie wiąże się wieksza ilość czasu, ktory przeznaczyć można na pływanie. O pieniądzach nie wspomnę.

Możliwe, że jest w tym ziarenko prawdy, choć w tym roku skończę dopiero 33 lata, a mój ojcie jeszcze wieku emerytalnego nie osiągnął, jednk racje masz w tym, że pracując czas zapiernicza i to naprawdę szybko, jestem zegarmistrzem i wiem cos o tym, i co gorsza nie da się czasu cofnac, ani go zatrzymać... życie.
Pozdrawiam - Marcin

Kwiecień 18, 2014, 21:18:46
Odpowiedź #68
  • Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 363
  • Raz na wodzie, raz pod wodą...
    • Poznań
  • Akwen: WPW
Białyzet ma motto; "raz na wodzie, raz pod wodą" (świetna transkrypcja). Kiedy na mnie jak na każdego wypadają dni pod wodą. Oddycham wtedy tlenem marzeń i czekam na wynurzenie.

to pod wodą to dosłownie pod wodą, czasem nurkuję  8)

                                I jeszcze jedno. Wszyscy Panowie jesteśmy szczęściarzami odkąd mamy na zawołanie "stopę wody pod kilem". Ps; Nie mylić proszę z podobnie brzmiącym "stopę wódy pod koją"

Pozdrawiam serdecznie.

Dobre   ;D
Pozdrawiam - Marcin

Marzec 16, 2015, 09:43:14
Odpowiedź #69
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Warszawa
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Witam wszystkich,
jestem początkującym forumowiczem, temat rejsu z Holandii do Polski drogami sródlądowymi dawno nie poruszany ale za to bardzo ciekawy, z racji konieczności przyprowadzenia łodzi z Hoandii szukam jak najwięcej życzliwych informacji co trasy w miarę spokojnej, niezbędne przygotowania, co brać z Polski na rejs, jakie wymagania są stawiane w krajach podróży Holandia i Niemcy
za porady bardzo dziękuję
Pozdrawiam wszystkich
Paweł

Marzec 16, 2015, 12:42:14
Odpowiedź #70
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4777
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Przeczytaj relację Michała, to wszystkiego się dowiesz  ::)
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135