Autor Wątek: OD GÓR DO MORZA  (Przeczytany 20750 razy)

Wrzesień 04, 2012, 00:14:51
Odpowiedź #15
  • *****
  • Wiadomości: 2211
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Skutery są stworzone także do turystyki, ale niekoniecznie takie, o których pisze mzalewski. Faktycznie RXP czy RXT to sprzęty stricte sportowe, ale już taka prosta Yamaha VX 1100 mogłaby się do tego świetnie nadać. Niezawodność bez porównania wyższa, osiągi wystarczające, a spalanie nie będzie wymagało holowania tankowca. W Stanach czy Kanadzie jest to dość popularny sposób spędzania czasu. W sieci dużo jest relacji z tego rodzaju imprez. Zresztą, u nas też bywają organizowane "przeloty" z Wawy na Mazury - w ciągu jednego/dwóch dni, więc myślę, że i cała Wisła jest do zrobienia.

Wrzesień 04, 2012, 15:15:27
Odpowiedź #16
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Sucha
plan dobry :) sprawdz maila.....my ruszamy w pazdzierniku..
pozdrawiam

dodV

Wrzesień 19, 2012, 21:37:48
Odpowiedź #17
  • *****
  • Wiadomości: 2211
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
To pochwalcie się swoimi planami na forum, może ktoś będzie chciał się przyłączyć.
A pozostając w temacie wypraw, to może po Mazurach? Można wytyczyć długą trasę, dobre 120km, a jakby zrobić pętlę to wyjdzie ponad 200. Rozbudowana baza noclegowa, tanksztele, serwisy i jadłodajnie - w różnym standardzie. Dwa do trzech dni fajnej zabawy, w zależności od planu i pomysłów.

Październik 12, 2012, 23:44:58
Odpowiedź #18
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Akwen: Wody lokalne
Witam
Taka wyprawa miała miejsce w maju tego roku, płyneli z Krakowa nad morze zajeło im to 4 dni. Oczywiście nie odbyło się bez kilku kamyków w turbinie ale jakoś dali rade. Z relacji jednego z nich jasno  wynika że miejscami nie było łatwo natomiast płynoł z nimi pan który pływa na kajakach i doskonale CZYTA WODE,  już blisko warszawy było dużo lepiej. Wydaje mi się że nie organizowali by 2  wyprawy gdyby nie było to do zrobienia.i nie chcieli na tym zarobić
Płyneli takimi skuterami
SeaDoo Xp 110hp z 1997r !!!
SeaDoo XP 135hp
SeaDoo Xp-Di - najmniej spalił ze wszyskich skuterów
SeaDoo RXP-X 255HP
SeaDoo RXP - 155 hp ten skuter podono spalil 2x mniej niź rxp-x
Yamaha FZS
Yamaha 2 sów
Kawasaki ULTRA 260 hp - podobno facet mial kanister 20L i ledwo starczało


Mieli to zorganizowane średnio logistycznie nie mniej 2 auta terenowe  jechały blisko nich z przyczepami na skutery.
Mieli dwa  kampera w ktorym podrozowały ich kobiety ktore ogarniały spanie i jedzenie.


 

Kolejny spływ organizują 6 czerwca i liczą że 8 wieczorem będziemy nad morzem, oni ruszają z Krakowa natomiast ja z kolegami planujemy wyruszyć z Rzeszowa i płynąć Wisłokiem do Sanu i w Sandomierzu dołączyć do nich spotykając się na Wiśle.
Na obecną chwile zadeklarowało się 11 skuterów a z Rzeszowa będzie 4 może 5

Koszty jakie są to :

500 zł to tzw wpisowe w którym jest dostarczenie paliwa nad wodę. Zorganizowanie noclegów,jedzenia itd... . osoba do pilnowania skuterów w nocy. i coś tam jeszcze ..........


Do tego dochodzi oczywiście paliwo, jedzenie , spanie ( namiot, hotel, co kto woli ) jakieś tam inne opłaty za przepławke itd...

Z tego co  liczyłem to około 4 zbiorniki muszę zatankować i z pełnym wypłynąć.
Na obecną chwile to takie informacje jak ktoś będzie zainteresowany i nie boi się wyzwań

Koszty jakie tak realnie policzyłem to około 3 do 5 tyś pod warunkiem że sprzęt da rade...



Był: XP i  Xp-Di
Jest :
RXP-X 255

Październik 14, 2012, 00:36:31
Odpowiedź #19
  • *****
  • Wiadomości: 2211
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Ja to bym się przepłynął w takiej karawanie ;) Tylko zastanawiam się, jak to rozwiązać logistycznie, bo z Mazur musiałbym dojechać np. do Sandomierza samochodem i dalej płynąć. Ale co z autem? Najlepiej chyba mieć drugiego drajwera, który pojechałby z powrotem, lub lepiej nad morze, żeby mnie odebrać - trzeba pogłówkować :-\
Sama idea bardzo mi się podoba i wstępnie jestem na "tak" :D

Październik 16, 2012, 20:46:53
Odpowiedź #20
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Akwen: Wody lokalne
Jak to teraz analizuje takk na spokojnie to jest cholernie ciężka wyprawa. i w dodatku koszty moga znacznie wzrosnąć jak zaliczymy jakieś kamyki.

Dziś zaliczyłem Wisłok koło Rzeszowa i troche mi zapał zmalał na ta wyprawę. Wiadomo Wisłok to nie Wisła ale ...............


Ma ktoś jakies doświadczenia w pływaniu Wisłą ?



Był: XP i  Xp-Di
Jest :
RXP-X 255

Październik 16, 2012, 23:07:01
Odpowiedź #21
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 175
    • Wólka smoszewska
  • Akwen: Wisła środkowa
szOPen powiem tak ponad 650 litrów wypływałem w tym roku i tylko po wiśle troszke trasy poznałem i płynąc z gór to za warszawą jest troche płytko jak na motorówki z większym zanurzeniem ale skuterem śmiało można śmigać potem jak dopłynął byś do nowego dworu maz. to do samego wyszogrodu trasa jest dobrze oznaczona i jest w miare głębokawo, dalej nie wiem bo nie byłem... jak ktoś pływał po rzekach to raczej nie bedzie miał większych problemów z pokonaniem całej trasy. :) takie jest moje zdanie... jeśli miał bym skuter to oczywiście pisał bym sie na taką wyprawe!!:D pamiątka na całe życie, wspomnień, przeżyć i przygód przeżytych nikt Ci nie odbierze!:)
no dobra starczy bo sie rozpisałem....:)
tam gdzie zaczyna sie pasja kończy sie ekonomia...:)

Październik 16, 2012, 23:43:56
Odpowiedź #22
  • *****
  • Wiadomości: 2211
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
szOPen, a możesz coś więcej napisać o tej firmie, co organizuje wyprawy? Może jakiś link lub inne namiary?

Październik 17, 2012, 21:21:51
Odpowiedź #23
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Akwen: Wody lokalne
Kolego" hawajczyk1 " dziś złapałem kamyka na wisłoku i zaczynam na powoli na chłodno podchodzić do pływania nie znanymi wodami :)

Kolego "funyo" sam musze skontaktować sie z nimi bo jak narazie kontaktuje się z nimi mój kolega

jak cos konkretnie będe wiedział tam znać
« Ostatnia zmiana: Październik 17, 2012, 21:36:19 wysłana przez szOPen »
Był: XP i  Xp-Di
Jest :
RXP-X 255

Październik 17, 2012, 21:42:40
Odpowiedź #24
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 175
    • Wólka smoszewska
  • Akwen: Wisła środkowa
na wiśle głównie piach więc wyleci z turbiny:D
tam gdzie zaczyna sie pasja kończy sie ekonomia...:)

Październik 17, 2012, 21:48:45
Odpowiedź #25
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Akwen: Wody lokalne
Oby tylko piasek :)  takie tam piaskowanie śruby :D


Był: XP i  Xp-Di
Jest :
RXP-X 255

Październik 18, 2012, 07:45:59
Odpowiedź #26
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 175
    • Wólka smoszewska
  • Akwen: Wisła środkowa
mi po jednej mieliźnie błyszczała sie jak nówka sztuka:D
tam gdzie zaczyna sie pasja kończy sie ekonomia...:)

Październik 18, 2012, 11:35:48
Odpowiedź #27
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 704
  • ekstremalny ...
    • Illinois, Texas, Floryda
  • Akwen: Wody lokalne
na wiśle głównie piach więc wyleci z turbiny:D
??? chyba nie ma tak kolorowo
ja sporo na Wiśle przebywam

a tak w temacie to się zastanawiam czy nie ma jakiejś możliwości zabezpieczenia kratki lub kadłuba

kratę wlotu tak zmodyfikować, że przykręcić coś dodatkowego na zasadzie siatki, że tylko woda i ew. piach by przechodził, owszem spadła by wydajność, ale tylko przy max. obrotach i pewnie co wieczór potrzeba byłoby od spodu przeczyścić kratkę.

można podumać coś też o kadłubie, tylko sam nie wiem jak rozwiązać to, żeby coś nałożyć na dziób do "taranowania"  >:D, już by przyklejona jakaś guma na dole spore dała, tylko jak potem ją odkleić .........
RADOŚĆ Z PŁYWANIA ZACZYNA SIĘ TAM, GDZIE KOŃCZY SIĘ EKONOMIA

Pozdrawiam  Marcin  SAN210TE  SAN210  - ex Sea Doo RXT-X 255 - ex

Październik 19, 2012, 13:03:30
Odpowiedź #28
  • **
  • Wiadomości: 93
  • Akwen: Wody lokalne
Kolega ma wóz bojowy BRDM taka pływająca amfibia to najbezpieczniej było by się wybrać tym :) w dodatku na LPG :P
Był: XP i  Xp-Di
Jest :
RXP-X 255

Październik 20, 2012, 15:17:10
Odpowiedź #29
  • ***
  • Wiadomości: 106
    • Warszawa
  • Akwen: Jeziorak
Ja to bym się przepłynął w takiej karawanie ;) Tylko zastanawiam się, jak to rozwiązać logistycznie, bo z Mazur musiałbym dojechać np. do Sandomierza samochodem i dalej płynąć. Ale co z autem? Najlepiej chyba mieć drugiego drajwera, który pojechałby z powrotem, lub lepiej nad morze, żeby mnie odebrać - trzeba pogłówkować :-\
Sama idea bardzo mi się podoba i wstępnie jestem na "tak" :D

Może z Wawa dołączyć .. sam bym chętnie z wawa pomyślał nad czymś takim :)