Autor Wątek: OD GÓR DO MORZA  (Przeczytany 20751 razy)

Luty 18, 2013, 15:06:48
Odpowiedź #60
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Sucha
no to po drugiej stronie śluzy , z klubu kajakarstwa górskiego ....da radae :)


Luty 18, 2013, 15:21:46
Odpowiedź #61
A no. Ale na śluzę Przewóz bym nie liczył... chyba najlepiej ustalić dwa miejsca startu i na dzień przed, dzwonić na śluzę.
Pozdrawiam Radek

Luty 18, 2013, 16:58:31
Odpowiedź #62
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Sucha
jesienią ruszalismy poniżej sluzy Przewóz ...woda nie dochodzila nawet do progu ,ale wiosną, po roztopach stan wody bedzie napewno dużo wiekszy

Luty 19, 2013, 11:30:26
Odpowiedź #63
  • *****
  • Wiadomości: 2211
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Wczoraj rozmawiałem z kolegą k38dom, i wygląda na to, że bez lipy chłopaki to robią skutecznie i jest realna szansa na taką przygodę. I to po kosztach własnych + zrzuta na wsparcie lądowe, więc bez komercji. Za to trochę ekstremalnie, bo o ile nocleg nie pod namiotem tylko na jakiejś przystani, to czas trwania daje do myślenia - dwa dni! Więc, nie ma lipy, dwudniowa orka, od ranka do wieczorka ;) Ciągle w siodle z niezłą prędkością przelotową. Tak więc nie jest to raczej wycieczka krajoznawcza ;)
Termin do uzgodnienia, wstępnie koniec kwietnia.
Mam dylemat  :-\

Luty 20, 2013, 07:47:35
Odpowiedź #64
To ile dziennie kilometrów do przeplyniecia ?
Jak wyprawa na Hel to już coś fajnego  :),
Yamaha FX SHO, Galia 777

Luty 20, 2013, 11:44:55
Odpowiedź #65
  • *****
  • Wiadomości: 2211
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
No w sumie to będzie 350-400 km dziennie. Więc całkiem sporo. Zarówno dla ludzi jak i dla sprzętu.

Luty 20, 2013, 12:24:24
Odpowiedź #66
  • ****
  • Wiadomości: 362
    • lubelszczyzna i podlasie
  • Akwen: Bug
Bez sensu. Będziecie mieli chociaż czas zrobić zdjęcia? Czy tylko pędzenie przed siebie, byle szybciej, byle dalej. Przydała by się jakaś fotorelacja dla potomnych.

Luty 20, 2013, 14:11:37
Odpowiedź #67
  • Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 600
  • http://instagram.com/stercikpiotr
    • Świnoujście/Przytór
  • Akwen: Wody lokalne
Aj tam od razu bez sensu . Co kto lubi . Jedni chcą zwiedzać , inni zap.......ć . Każdy stawia sobie inne wyzwania i zadania  ^-^
Piotrek - Cortina 480 Pilot + Yamaha F50

Luty 20, 2013, 15:00:14
Odpowiedź #68
Mogę się mylić ale rzeką to jest ok. 900 km. w dwa dni to mordęga, ale zgadzam się z przedmówcą: kto co lubi :)
No ale: śluzy, mielizny, kamienie, oby nie ...ale jakieś kłopoty techniczne itp. - w dwa dni może być ciężko.
Jednak jest to do wykonania, z tego co można przeczytać koledzy mają doświadczenie, zaplecze/pomoc z lądu...
Powinno się udać, czego szczerze życzę :)
Pozdrawiam Radek

Marzec 15, 2013, 00:05:48
Odpowiedź #69
  • ***
  • Wiadomości: 106
    • Warszawa
  • Akwen: Jeziorak
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=HVy59Olp5Vg[/youtube]

Jak to się robi w USA... ;/

Marzec 17, 2013, 10:31:34
Odpowiedź #70
  • *****
  • Wiadomości: 2211
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Takie pływanie ma się zupełnie nijak do rzecznego spływu.
To tak jakby porównać jazdę asfaltową drogą do szutrówki - w obu przypadkach da się jechać ;)

Marzec 17, 2013, 18:14:41
Odpowiedź #71
  • **
  • Wiadomości: 87
    • Radom
Ahoj!
Fajnie , że mimo trudności jednak coś może Wam wyjdzie. Kibicuję i powodzenia!!!
I dajcie znać zanim wyruszycie. Może ustawimy sie wzdłuż brzegu do kibicowania:)
pozdr
Lech