Ogólnopolskie Forum Motorowodne

Wszystko o łodziach i silnikach => Skutery wodne => Skutery - gdzie pływamy, spotkania, zawody => Wątek zaczęty przez: funyo w Listopad 25, 2014, 22:37:06

Tytuł: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 25, 2014, 22:37:06
No właśnie, jak w temacie...
Pomysł pojawił się przy okazji tej dyskusji:
http://forum-motorowodne.pl/riby-i-pontony/rib-ami-dookola-uk-moze-zrobimy-kiedys-taki-event-wzdluz-wybrzeza-pl/45/
...i szczerze mówiąc nie daje mi to spokoju. :-\
Zwłaszcza, że jest zima, która sprzyja takim rozważaniom-marzeniom ;)
Odległość nie jest jakoś nadzwyczajnie duża - ok. 100-120km - czyli skuterowym spacerkiem do 3h, ale wiadomo, otwarte morze...
Poszperałem po sieci, ale nie znalazłem żadnych konkretów. Był planowany jakiś rejs parę lat temu przez trzech WOPR-owców, ale nie doszedł do skutku. Na naszym forum też ktoś się wybierał motorówką +skuter, ale temat ucichł.
Czy ktoś z was wie coś na ten temat? Czy ktoś już odbył taki rejs skuterem lub słyszał o takim rejsie? Czy wymaga to jakichś specjalnych pozwoleń (gdzieś przeczytałem, że skuterem nie można?) lub spełnienia określonych wymogów?
Jestem ciekaw Waszych opinii, porad i sugestii w tym temacie. :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 25, 2014, 22:49:11
ja rozważam na poważnie opcję moją 440-tką  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sze100 w Listopad 25, 2014, 22:51:41
Tez sie nad tym kiedys zastnawialem  ;) Bez wsparcia jakiejs wiekszej lajby do takiej wyprawy (w razie syt. awaryjnych i jako tankowiec do wachy) to temat dosc ryzykowny. Zupelnie tez nie wiem co mowi dunskie prawo na temat skuterow na swoich wodach terytorialnych i ogolnie jak wyglada przekraczanie granic droga wodna i na co patrzy miejscowy coast guard ... Wiem natomiast ze mandaty w takich krajach sa baaaaardzo bolesne.

No i niestety nie bylibysmy pierwsi  :(   http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110621/TURYSTYCZNEPERLYPOMORZA1101/231673083
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 25, 2014, 23:05:10
No to wsparcie łajby już jest - Horn jest przecież większy od skutera ;)
O wachę bym się nie martwił - wolnossące skutery mają realny zasięg ok.140km, może nawet nieco więcej. Do pokonania jest nieco mniej, wystarczy wziąć rezerwową 20-tkę i mamy komfort.
Od strony prawnej nie wiem zupełnie jak to wygląda, ale przekraczanie granic nie powinno być tu problemem - jesteśmy przecież w EU. Chyba, że kwestia przepisów dot. bezpieczeństwa itp....
A ta wyprawa z linku nie doszła ponoć do skutku, więc nadal mamy szansę na palmę pierwszeństwa ;)
http://slupsk.naszemiasto.pl/artykul/ratownicy-nie-poplyneli-na-bornholm,974677,art,t,id,tm.html
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sze100 w Listopad 25, 2014, 23:14:54
Nie tyle mi chodzi o sam fakt przekraczania granicy ile o kontrole sluzb morskich innych krajow z tym przekroczeniem zwiazanych i zeby sie np nie okazalo ze u nich jest jakis limit co do odleglosci plywania skuterami od brzegu itp albo ze nasze patenty sa tam nic nie warte ... A skoro doswiadczeni ratownicy morscy temat odpuscili znaczy ze to nie jest takie hop siup ...
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 25, 2014, 23:34:54
radyjko i uprawnienia są potrzebne :-)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: marcin.j w Listopad 26, 2014, 00:19:50
 może zkleić listę;  :D  będzie potrzebna przyczepka  ;D
1- uprawnienia
2- radio
3- środki ratunkowe
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Krzak w Listopad 26, 2014, 06:34:13
Wiem ze chlopaki z k34, plywali tam skuterami.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Listopad 26, 2014, 11:07:02
Pamiętajcie o paliwku i jakimś okręcie bazie w razie ,,W". ,,Ręczniak" też może gubić zasięg.  40 km od brzegu wszystko zdażyć się może i co wtedy?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Listopad 26, 2014, 11:25:11
Pamiętajcie o paliwku i jakimś okręcie bazie w razie ,,W". ,,Ręczniak" też może gubić zasięg.  40 km od brzegu wszystko zdażyć się może i co wtedy?

Panowie a co w przypadku nagłego załamania pogody - zerwania się silnego wiatru ...
Może jdnak wzdłuż brzegu najpierw. Przytoczę radę sterników z Grecji z forum RIB.net (jak opulikowałem swoje planowane trasy na 2015):

Cytuj
W tym rejonie wieje wiatr termalny.
Często z NE. Normalnie połyniesz 40 km/h (pisał o 22 węzłach) i będziesz palił 1 l na 1 milę morską
Jak będziesz wracał (wtedy to będzie pod wiatr) to prędkość może spaść do 10-12 węzłów a spalanie powyżej 1.6 l na 1 milę

I tego bym się obawiał przy tej wyprawie. Na Bałtyku to chyba najczęściej wiatr z północy i wtedy na Bornholm będzie cały czas pod wiatr ...

Jestem laikiem, wypływałem raptem 100 godzin (6 tygodni co dzień po Grecji nie dalej niż 3km od brzegu ale trasy ponad 30km w jedną i powrót) i wiem jak się wracało pod silny wiatr. Kompletnie inne pływanie ...  kompletnie inne spalanie.

A napotkać takie warunki 40-50 km od brzegu to i statek matka nie pomoże. Chyba, że kuter na który wciągniecie te skutery ...

Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 26, 2014, 12:08:31
może zkleić listę;  :D  będzie potrzebna przyczepka  ;D
1- uprawnienia
2- radio
3- środki ratunkowe
Przyczepkę mam ;)
Uprawnienia - chodzi o patent sternika?
Radio - jest bezwzględnie wymagane?
Środki ratunkowe - jakie? Kamizelka? Raca?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: giees w Listopad 26, 2014, 12:15:21
Ciekawy pomysł i mnie też Bornholm kusi od dawna. Kiedyś nawet wstępnie rozmawialiśmy tutaj o wynajęciu jakieś łodzi z kat. B i w kilku się tam przepłynąć ale temat ucichł. Skuter przy takiej wycieczce bezpiecznie by popływał. O pogodę dla skuterów bym się aż tak nie martwił bo są dość szczegółowe prognozy a 3 godzinki to można śmignąć nawet w okienku pogodowym. Nie słyszałem też o jakiś przepisach uniemożliwiających skuterom takie pływanie. Na dużych jachtach na wyposażeniu są takie skuterki i w długich rejsach załogi rekreacyjnie z nich korzystają na morzach.
Rejs kolegów  z WOPR zapewne nie doszedł do skutku bo jak czytamy w artykule, rejs miał być sponsorowany a sponsor jak to sponsor, dziś jest - jutro go nie ma  8).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Listopad 26, 2014, 12:15:52
Tu idzie nie tylko o sprzęt ale o życie i zdrowie przede wszystkim. Stąd okręt baza.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 26, 2014, 12:24:30
Marek ty chyba nie czytasz dokładnie forum a Horn  ;) czy to nie jest wystarczające zabezpieczenie okręt baza to że waży połowę mojego skutera nic nie znaczy liczy się prędkość i dzielność jednostki  ;).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Listopad 26, 2014, 12:37:15
Zadam takie pytanie, jak koledzy wyobrażacie sobie  np uzupełnienie paliwa na morzu przy wietrze powiedzmy 3B, w normalnych warunkach to nie jest problem i przy normalnej fali, ale fala bałtycka nie jest normalna.Zasiałem ziarno niepokoju?
No to jeszcze jedna kwestia, jak juz dopłyniecie, a nóż widelec zmieni sie pogoda i trzeba będzie 3 dni czekac na poprawę, co wtedy. Oczywiście może nie dojść do jednej i do drugiej sytuacji, ale gdyby jednak doszło.....
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 26, 2014, 12:47:55
Mariusz napisz krótko chcesz się załapać jako okręt baza i chcesz zaproponować rozwiązanie , tankowanie jak samoloty w powietrzu .
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sze100 w Listopad 26, 2014, 13:41:10
A ja sie zapytam czy ktos z obecnego tu grona kiedykolwiek wyplywal dalej skuterem w morze jak 3 km i czy ktos plywal na fali przez 3 godz stojac ...

Funyo radio to mus bo na morzu pewnie nie bedzie zasiegu w komorce i w razie syt. awaryjnej jak wezwiesz pomoc? Jak sie zdarzy usterka ktoregos ze sprzetow to kolejny problem bo holowac skuter nie mozna chyba szybciej jak 20 km/h bo cos tam sie zalewa no i przez to czas calej operacji sie wydluzy drastycznie ...
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 26, 2014, 13:48:52
Dlatego właśnie rozpatruję taką wyprawę, bo liczę, że nie trzeba dotankowywać na morzu. Mój skuter ma zasięg co najmniej 140-150km (sprawdzone na jeziorach i rzekach, gdzie dodatkowo ciągle manewruje się przepustnicą), a do przepłynięcia jest max. 120km. w linii prostej. W grę wchodzi też tylko rejs przy idealnej pogodzie. Oczywiście trzeba brać pod uwagę załamanie pogody i ratowanie się zawróceniem lub ewentualnym kombinowaniem, jak wrócić z wyspy, ale to na kolejnych etapach planowania.
Teraz bardziej interesują mnie aspekty formalno-prawne. Generalnie - czy można się na taką wyprawę skuterem legalnie porwać i jakie wymagania trzeba spełnić (czy radio to wymóg prawny czy "zdroworozsądkowy").
@Sze100 - pływania na dużej fali przez trzy godziny nie przewiduję - podstawa to małe zafalowanie. A awarie zawsze są problemem i niestety wtedy nie ma co marzyć o ukończeniu rejsu, a tylko o mozolnym dobiciu do brzegu.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 26, 2014, 14:24:35
Kolego @funyo przy jakiej średniej prędkości przepłyniesz te 140 km.
Powiem tak popłynąłem z Dziwnowa na Wolin idealna pogoda żadnych oznak i nagle szkwał na szczęście pani smażąca rybę akurat z moją się opieprzała i szkwał zastał mnie przy kei a nie na wodzie.
Do usuwania tego co było na łajbie można było użyć łopaty  ;).
To samo na Bałtyku ledwie uciekłem w drodze z Mrzeżyna też żadnych oznak w kapitanacie powiedzieli po południu możliwe przelotne burze, pogoda staje się nie przewidywalna.




Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 14:30:01
to wtedy będziemy zastanawiać się 3 dni nad przelewami  ;) ;D

Słuchajcie z tego co wiem to:
1) Patent starszego lub morski
2) Obowiązkowo radyjko z uprawnieniami bo w przypadku kontroli mogą nawet zarekwirować sprzęt
3) Jednostka powinna mieć kategorię B ale do tego mogą się przyczepić w przypadku akcji ratunkowej.

Powiem Wam ciekawostkę.
Na ostatnich targach WiW w Gdyni na przeciwko mnie stały 2 hausboty. Pod koniec targów chłopaki spakowali manatki i na 2 popłynęli na Bornholm. Mówią, że co roku tak robią. Ważne jest śledzić pogodę i jeżeli prognozy szacują wysokie ciśnienie oraz brak frontów w pobliżu to nie mamy czego się obawiać. Na pogodzi też troszkę się znam -w końcu pilot szybowcowy  :P 8)
Kolejna sprawa trzeba wyruszyć z samego rana co świt wtedy Bałtyk nie jest jeszcze rozbujany więc przelecimy momentalnie - myślę, że 2,5 godzinki w jedną stronę wystarczy. W drodze powrotnej będzie bardziej z wiatrem  :)
Wyobraźcie sobie że ruszamy o 5-tej  :) i o 7.30 jesteśmy już przy wyspie. Teraz decyzja czy port czy kilak fotek zawrót i wracamy zakładając , że będziemy o 11   :)
Ja mogę służyć za tankowiec dla skuterów, nie ma problemu. Mam chyba też jednego chętnego do płynięcia ze mną ale jeszcze się nie wypowiedział  :) - popłynie  :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: MIKE_G w Listopad 26, 2014, 14:44:41
Radyjko ręczne to kupa. Mi straciło zasięg na zatoce gdańskiej jak mi silnik padł
Nagła zmiana pogody? Nie martwiłbym się za bardzo - to tylko 2 godziny w jedną strone ( średnio )
Pogoda aż tak szybko się nie zmienia a w sztorm chyba nie wyjdziemy

Większa jednostka? My z Zibim planujemy bornholm na 32ce więc zaplecze jest :-)

Co bym zabrał ?
- porządne VHF
- nawigacja
- środki ratunkowe
- woda do pici
- ciepłe ubranko ( w przypadku skutera porządna pianka )
- przydałaby się tratwa ratunkowa ale jakby polecieć w kilka jednostek to można to ominąć tak samo jak E.P.I.R.B.

Patent każdy ma. Zezwolenie chyba nie potrzebne.
To czy łódka ma kategorie B czy nie to chyba rzeczywiście interesuje Nas głównie w przypadku
wypadku i odszkodowania

Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 15:39:41
440-tka którą mam zamiar płynąć dzisiaj zaczęła się budować i ma położoną pierwszą warstwę żelkotu  :)
Jest tylko jedyna opcja, że nie popłynę 440-tką - a mianowicie jak zdążę ukończyć 500-tkę  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 26, 2014, 15:57:46
Kolego @funyo przy jakiej średniej prędkości przepłyniesz te 140 km.
Pytasz o moją prędkość, kiedy uzyskuję taki zasięg? - ok. 40-50km/h więc taka prędkość pozwala planować przelot na 2,5 - 3h.
A propos prędkości - @jaceksu79 - jaki planujesz silnik (a tym samym prędkość) do swojego Horna?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 16:12:53
yamaha 30, suzuki 30 lub evinrude 30 - przelotowo 40-50km/h spokojnie dam radę  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: MIKE_G w Listopad 26, 2014, 16:27:26
Koledzy to dam Wam 30 minutową przewagę zanim wypłynę z portu i jak dobije na Bornholm to zamówie Wam zimne piwo :-D


Oczywiście żarcik więc proszę nie banować mnie na forum :-)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 26, 2014, 16:37:59
Ja bym to uznał za miły gest  :).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 16:42:20
jak dobije na Bornholm to zamówie Wam zimne piwo :-D

jestem za i płacisz  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: drift_king w Listopad 26, 2014, 16:54:15
Koledzy to dam Wam 30 minutową przewagę zanim wypłynę z portu i jak dobije na Bornholm to zamówie Wam zimne piwo :-D


Oczywiście żarcik więc proszę nie banować mnie na forum :-)

Można gdzies kupić bilet na tę wycieczkę ? :D

Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: MIKE_G w Listopad 26, 2014, 16:55:13
Dobra to stawiam pierwszego browara....
Ale to trzeba będzie zostać na noc jak się rozkręcimy

Obawiam się, że rano Bornholm zmieniłby flagę narodową na Polską :-D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: MIKE_G w Listopad 26, 2014, 16:56:05
Koledzy to dam Wam 30 minutową przewagę zanim wypłynę z portu i jak dobije na Bornholm to zamówie Wam zimne piwo :-D


Oczywiście żarcik więc proszę nie banować mnie na forum :-)

Można gdzies kupić bilet na tę wycieczkę ? :D

Damy rade... sprzedaż biletów Madness Marine Airlines rozpocznie się wkrótce  8)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 17:10:07

Może jdnak wzdłuż brzegu najpierw.

z brzegu bardziej łomocze jak dalej  ;) :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 26, 2014, 17:47:09
Teraz decyzja czy port czy kilak fotek zawrót i wracamy zakładając , że będziemy o 11   :)
Trzeba by chyba jednak port - na spokojnie dotankować no i po deklaracji Mike'a bez tawerny się nie obejdzie ;)
Chociaż jak będzie możliwość tankowania z "tankowca", to kwestia umowna, no i warunków.
Mike - a Ty jaką prędkość przelotową planujesz?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: czeburaszka710 w Listopad 26, 2014, 17:55:04
yamaha 30, suzuki 30 lub evinrude 30 - przelotowo 40-50km/h spokojnie dam radę  ;)
Na lekkiej łódce 50km/h na Bałtyku ? To na morzu musi być flauta przynajmniej dwa dni  ;D  , lub baaaardzo gruba poducha na d...e  :P i kręgosłup ze stali .
W przeszłą sobotę kolega na Cortinie 480 ( wylewał wodę wiadrem a wedle prognoz było 2,5m/s z południa i  prędkość przelotową miał 20-28km/h i było to o 8 rano .
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 17:56:41
yamaha 30, suzuki 30 lub evinrude 30 - przelotowo 40-50km/h spokojnie dam radę  ;)
Na lekkiej łódce 50km/h na Bałtyku ? To na morzu musi być flauta przynajmniej dwa dni  ;D  , lub baaaardzo gruba poducha na d...e  :P i kręgosłup ze stali .


miałem to nadmienić i dzięki, że mnie uzupełniłeś  ;D  ;D
ale jak będzie tak to damy radę  i 50 :P
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=YmNnmEP8UJE[/youtube]
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Zibi w Listopad 26, 2014, 18:52:51
Jak Oni dali radę, to na nowszym sprzęcie też będzie bez kłopotu ;)
[youtube]http://youtu.be/_2QolmV1MtU[/youtube]
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 26, 2014, 19:06:31
Koledzy tak jak pisałem płynę z Dziwnowa do Mrzeżyna tam obiadek i wracam i już np. pod wiatr wali jak oszalałe płynę ale przyjemność średnia. Owszem są dni jak teraz w listopadzie przez trzy dni absolutna flauta na Bałtyku nawet latem tak nie było.
To trochę taka złośliwość jak przycumujesz na Bałtyku na płyciżnie to cały dzień super pod warunkiem że z miejsca  się nie rusza  ;D.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: czeburaszka710 w Listopad 26, 2014, 19:07:38


ale jak będzie tak to damy radę  i 50 :P


Jacku tam na twoim filmiku to i 35 niema i właśnie o to mnie chodziło że 50 to na wyrost i to duży  ;D . Jak byś w tam tych warunkach dowaliłeś 50 to młodego musiał byś za nogi w powietrzu łapać  ;D .

aby wam w takich warunkach płynąć  :)
Ten filmik właśnie powrót z połowy drogi do Borcholna przy 35km/h  :P

[youtube]http://youtu.be/uUHMxh47ii4[/youtube]
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 19:10:37


ale jak będzie tak to damy radę  i 50 :P


Jacku tam na twoim filmiku to i 35 niema i właśnie o to mnie chodziło że 50 to na wyrost i to duży  ;D . Jak byś w tam tych warunkach dowaliłeś 50 to młodego musiał byś z nogi w powietrzu łapać  ;D .
dlatego telefon został włączony jak było wolniej. ale było tam ponad 40 momentami  ;)
czebu, ja wiem, ze to wali o czym przekonał się fotograf płynący ze mną w momencie jak jego nogi były najwyżej położonym elementem na łodzi  ;D  ;D ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mariusz_s w Listopad 26, 2014, 19:45:19
Czytam, czytam i się zastanawiam.
A nie lepiej płynąć z Kołobrzegu. Prawie codziennie w okresie letnim z Kołobrzegu do Nexo pływa katamaran Jantar.
Wypływa on o 7.00 z Kołobrzegu i zawija do Nexo 11.30. Droga powrotna to 17.30 z Nexo i w Kołobrzegu jest 22.00.
Myślę że, jak już to płynąć w jego towarzystwie. Primo bezpieczeństwo. Secundo zabawa i dla was i dla ludzi na katamaranie.

Standardowe radio VHF morskie ma moc 25W. A co jak padnie statek baza? Ewentualnie coś się stanie mechanicznego? O zmienia pogody nie wspomnę.

Jantar ma zapewne stację radiową większej mocy. Po drugie w razie "W" szybciej udzieli on pomocy ludziom, niż służby SAR Polski lub Danii.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 20:00:53
to płynie około 15 węzłów  :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mariusz_s w Listopad 26, 2014, 20:39:35
Trochę mniej niż 15.
Co roku planuję wyprawę na Bornholm właśnie z Kołobrzegu. Może tym razem się uda. Ino ja chcę zabrać rower, by trochę pozwiedzać.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 20:48:55
będziemy CI towarzyszyć  ;) ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mariusz_s w Listopad 26, 2014, 20:55:57
O tym samym pomyślałem. Mam pewien szatański plan. Skombinować prostego ręczniaka VHF do łączności z flotyllą :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: MIKE_G w Listopad 26, 2014, 21:10:32
Teraz decyzja czy port czy kilak fotek zawrót i wracamy zakładając , że będziemy o 11   :)
Trzeba by chyba jednak port - na spokojnie dotankować no i po deklaracji Mike'a bez tawerny się nie obejdzie ;)
Chociaż jak będzie możliwość tankowania z "tankowca", to kwestia umowna, no i warunków.
Mike - a Ty jaką prędkość przelotową planujesz?

Jak dobrze pójdzie to przelotowa 80+
Przy dobrej pogodzie koło 100

Ale nie chce krakać... Trzeba najpierw opływać, dostroić, kupić odpowiednie śruby... A pewnie przy dostrajaniu bez 3 czy 4 kpl się nie obejdzie. Czyli 6 -8 śrub  >:(
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Listopad 26, 2014, 21:19:07
czebu, ja wiem, ze to wali o czym przekonał się fotograf płynący ze mną w momencie jak jego nogi były najwyżej położonym elementem na łodzi  ;D  ;D ;D

Dlatego trzeba tam RIB-a :P

@mariusz_s - zdaje się,, że zabronione jest używanie ręczniaka na innej jednostce niż przypisana do niego.

A już na pewno na czyimś statku, którego jesteś pasażerem.

@jacku - 50 km/h na morzu otwartym, zafalowanym lekką łódką to musisz zamontowac pasy bezpieczeństwa lub zrobić kokpit "na stojąco". Ja proponuję abyście najpierw zrobili przebieg wzdłuż wybrzeża kilkugodzinny a potem decydowali się na wyprawę 'morską'. No i ktoś tu wspomniał, że jednostki powinny być kateorii B.

Zaczyna mi to przypominać 'co ja nie dam rady - potrzymaj mi piwo'

>>>>

@Jacku - chodziło mi o odpłyniecie 2,3 km od brzegu i potem wzdłuż lub zygzakiem (skosem pod falę kilometr a potem kilometr skosem w stronę brzegu). W żadnym razie nie myslałem o pływaniu blisko brzegu
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mariusz_s w Listopad 26, 2014, 21:35:00
Tak na szybko ze strony UKE

Cytuj
IV. Pozwolenia na przenośne radiotelefony
W służbie radiokomunikacyjnej morskiej i żegludze śródlądowej, po uzyskaniu pozwolenia radiowego, mogą być wykorzystywane przenośne radiotelefony osobiste.

Wnioskodawca może wystąpić o pozwolenie na okres maksimum 10 lat oraz może określić termin rozpoczęcia wykorzystywania częstotliwości. Wnioski należy kierować do Centrali UKE w Warszawie.

Wnioskodawcą może być jedynie osoba fizyczna, która posiada świadectwo operatora w służbie radiokomunikacyjnej morskiej i żeglugi śródlądowej.

Dla przenośnych radiotelefonów osobistych nie nadaje sie numeru MMSI.

Do wniosku należy dołączyć następujące załączniki:
•kopia potwierdzenia spełnienia przez urządzenie zasadniczych wymagań (deklaracja zgodności) z wydrukiem zdjęcia tabliczki znamionowej urządzenia,
•kopia świadectwa operatora łączności bliskiego zasięgu (SRC) lub świadectwa operatora radiotelefonisty VHF,
•potwierdzenie wniesienia opłaty skarbowej w wysokości 82,00 złotych, na konto Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy Dzielnicy Wola.
Warunki używania urządzenia:
•urządzenie będzie wykorzystywane w służbie radiokomunikacyjnej morskiej i żeglugi śródlądowej,
•urządzenie jest radiotelefonem przenośnym (ręcznym),
•w łączności statek-statek lub statek-brzeg obowiązuje używanie sygnału wywoławczego jednostki, z której prowadzona jest łączność,
•w rekreacyjnej żegludze śródlądowej lub łączności portowej dozwolone jest używanie znaku identyfikacyjnego radiotelefonu, nadawanego przez UKE,
•używanie zgodne z pozwoleniem jest dozwolone tylko i wyłącznie na morskich i śródlądowych wodach RP.
Wnioski należy kierować pod adres:

Jak widać ręczniaków wolno używać na dowolnej jednostce. Inna kwesta to zgoda kapitana na użycie sygnału wywoławczego jednostki z której prowadzi się rozmowę.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: czeburaszka710 w Listopad 26, 2014, 22:20:02
Jeśli chodzi o radio ręczne z DSC to można go rejestrować imiennie , radio bez DSC wogule niema problema . Mam ręczne bez DSC i stacjonarne z DSC ,  ręczne targam wszędzie  ze sobą wszędzie nawet jak okazyjnie wypływam z kimś inną łódką  ;) .

Cytat ze strony UKE
"   
IV. Pozwolenia na przenośne radiotelefony
W służbie radiokomunikacyjnej morskiej i żegludze śródlądowej, po uzyskaniu pozwolenia radiowego, mogą być wykorzystywane przenośne radiotelefony osobiste.

Wnioskodawca może wystąpić o pozwolenie na okres maksimum 10 lat oraz może określić termin rozpoczęcia wykorzystywania częstotliwości. Wnioski należy kierować do Centrali UKE w Warszawie.

Wnioskodawcą może być jedynie osoba fizyczna, która posiada świadectwo operatora w służbie radiokomunikacyjnej morskiej i żeglugi śródlądowej.

Dla przenośnych radiotelefonów osobistych nie nadaje sie numeru MMSI.

Do wniosku należy dołączyć następujące załączniki:

    kopia potwierdzenia spełnienia przez urządzenie zasadniczych wymagań (deklaracja zgodności) z wydrukiem zdjęcia tabliczki znamionowej urządzenia,
    kopia świadectwa operatora łączności bliskiego zasięgu (SRC) lub świadectwa operatora radiotelefonisty VHF,
    potwierdzenie wniesienia opłaty skarbowej w wysokości 82,00 złotych, na konto Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy Dzielnicy Wola.

Warunki używania urządzenia:

    urządzenie będzie wykorzystywane w służbie radiokomunikacyjnej morskiej i żeglugi śródlądowej,
    urządzenie jest radiotelefonem przenośnym (ręcznym),
    w łączności statek-statek lub statek-brzeg obowiązuje używanie sygnału wywoławczego jednostki, z której prowadzona jest łączność,
    w rekreacyjnej żegludze śródlądowej lub łączności portowej dozwolone jest używanie znaku identyfikacyjnego radiotelefonu, nadawanego przez UKE,
    używanie zgodne z pozwoleniem jest dozwolone tylko i wyłącznie na morskich i śródlądowych wodach RP."

P.s. zanim nawajałęm @mariusz s mnie wyprzedził  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 22:25:51
czebu rozumiem, że Ty z nami obowiązkowo płyniesz?  :)
nie wyobrażam sobie takiego rejsu bez wilka morskiego  ;) :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Listopad 26, 2014, 22:26:49
Znam te cytaty ale jak wystąpiłem o MMSI (mimo, że na stronie piszą, że nie nadają) to dostałem (bez problemu) MMSI na ręczniaka ale ręczniak został przypisany do łodzi i Pani z UKE w rozmowie telefonicznej oświadczyła, że nie można sobie wnosić i bez pozwolenia używac na innych jednostkach.

>>>>>

Generalnie to jest temat poboczny. Ja jestem zdziwiony, że bez uzgodnienia z tym katamaranem chcecie go traktować jako jednostkę ratunkową. To już lepiej dogadać się z "madnessami" i oni "szybko" dopłyną na ratunek "just in case"

Albo z @czeburaszka, @czeczenem i innymi pływającymi po morzu
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jans w Listopad 26, 2014, 22:33:11
Widzialem kilka razy skutery na trasie Hel - Gdansk przy roznych zafalowaniach i taka mala uwaga to jest naprawde duze wyzwanie jesli chodzi o wysilek fizyczny. Na statku bazie powinny byc jakies osoby ktore ewentualnie moga podmienic kogos na skuterze.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 22:33:56
ogorek, to tylko dla dobrego samopoczucia  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Zibi w Listopad 26, 2014, 22:45:50
Na statku bazie powinny byc jakies osoby ktore ewentualnie moga podmienic kogos na skuterze.

Pogadaj z panienkami na siłowni ;D
Mają mocne nogi 8)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 26, 2014, 23:12:55
tę moc wolą wykorzystywać w innym celu niż ujeżdżanie skutera  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 27, 2014, 00:24:47
Czyli na chwilę obecną, podsumowując, niezbędne co najmniej są:
- patent morskiego sternika motorowodnego
- świadectwo operatora łączności SRC
- radiotelefon ręczny
- dobra pianka lub "suchar"
- kamizelka
- GPS
- kompas
- zapas wody i paliwa
- mocne nogi  ;)
- ?
W moim przypadku istotna jest ilość rzeczy, które muszę ze sobą zabrać, bo miejsca mam niewiele...
Rozumiem, że bez radia, a więc i licencji, na morze nie ma co wypływać nawet w towarzystwie innych jednostek?
@ogorek - Ja na razie się nie napalam i nie planuję na 100%. Tu nie chodzi o to, żeby zrobić coś na siłę lub wbrew rozsądkowi. Ale rozeznać się w sytuacji i możliwościach przecież można...
Pojawiło się na forum parę pomysłów na przyszły sezon - wiadomo, że wszystkich nie uda się zrealizować, ale można rozpatrywać spośród kilku opcji i wybrać te najdogodniejsze.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 27, 2014, 07:21:49
Kolega fajnie napisał że pasażerowie z katamarana maja mieć uciechę i atrakcję i to właśnie firma im zapewni  :) główną atrakcją rejsu będą motorowodniacy z forum  :P no ale tylko w przypadku załamania pogody.
Pewnie że to tylko teoretyczne rozważania ta wyprawa ale nawet przy dobrej pogodzie awaria np. jednego skutera będzie ciężkim tematem .
Oczywiście pogadać należy i wysłuchać wszystkich opinii  :).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Listopad 27, 2014, 09:23:07
1. Co do ręczniaków dla skuterowców to polecam wodoszczelne i pływające.
Przypiąc do siebie retraktorem nurkowym.

2. Takie pytanie do doświadczonych "wilków morskich".
Wydaje mi się, że holowanie skutera, który zamarł po zafalowanym morzu nie należy do najprostszych ?

3. Gdzieś tu na forum jest post @Zibiego lub @mike_g 'dlaczego należy używać zrywki' i dopieszczona ich łajba odmówiła dalszej współpracy - na jeziorze łatwiej chyba scholować niż na morzu

4. Skoro można wynająć kuter na cały dzień na łapanie ryb to może są takowe i złożyć się na niego (żeby jeszcze miał taką wyciągarkę coby np. skuter na pokład podnieść). I niech wypłynie wcześniej i czeka gdzieś w połowie drogi 'just in case'. Taki "statek matka". Miałby kanistry z benzyną, sprzet ratunkowy i sacjonarne radio
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 27, 2014, 09:30:21
funyo tak właśnie zapytam - co to za skuter?  :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 27, 2014, 11:00:49
funyo tak właśnie zapytam - co to za skuter?  :)
Sea Doo GTI 130
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 27, 2014, 11:12:43
Holuje się tak jak inny obiekt pływający problem w tym że nie wolno szybciej niż 20 km/h bo nawet w zgaszonym skuterze woda dostanie się nie tam gdzie powinna i narobi szkody.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mariusz_s w Listopad 27, 2014, 11:28:04
Radiotelefon ręczny podejrzewam, że już 10Mm od Kołobrzegu straci zasięg z lądem.
Dlatego pisałem o alternatywie jaką jest płynięcie w pobliżu katamaranu Jantar. Na pewno 2-3Mm od niego będzie łączność i w razie problemów on będzie mógł przekazać prośbę o pomoc do stacji brzegowych Polski lub Danii. Moją intencją było nie podpinanie się do niego na bezczela, ale płynięcie niejako w towarzystwie. Dobra praktyka nakazuje zapytanie kapitana o zgodę, lub chociażby poinformowanie go o takowym zamiarze płynięcia - co by nie wezwał straży granicznej gdyż uznał płynących za zagrożenie. Na wodach pomiędzy Polską a Danią wiedzie jeden z dwóch głównych szlaków morskich na Bałtyku. Tak więc w razie czego ktoś usłyszy wołanie o pomoc.

Do listy funyo dopisał bym jeszcze pirotechniczne środki ratunkowe - raca oraz świeca dymna.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 27, 2014, 11:35:48
Napisz jeszcze o spisaniu ostatniej woli to na pewno powiększy grupę zainteresowanych na taki rejs  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 27, 2014, 11:38:11
Holuje się tak jak inny obiekt pływający problem w tym że nie wolno szybciej niż 20 km/h bo nawet w zgaszonym skuterze woda dostanie się nie tam gdzie powinna i narobi szkody.
Szybciej i tak się nie da - próbowaliśmy z kolegą wejść w ślizg ze skuterem na sznurku (łódka typu cruiser, 6,5m. silnik stacjonarny ponad 200KM) i zwyczajnie było strach - skuter zaczął tańczyć na lewo i prawo, ciągnąc mocno rufę łodzi. A przy tym łapał przechyły, jakby miał się zaraz przewrócić.
Nie polecam.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 27, 2014, 11:43:54
Napisz jeszcze o spisaniu ostatniej woli to na pewno powiększy grupę zainteresowanych na taki rejs  ;)
:D
Dobrze, że u nas nie ma rekinów :D
Swoją drogą, to ciekawe, że u nas problemy się tak piętrzą, a w takich Stanach urządzane są przeloty dla turystów skuterami z Miami na Bimini - ponad 50Mm po oceanie pełnym rekinów, parzących meduz i to wszystko w kolebce huraganów. ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: drift_king w Listopad 27, 2014, 13:56:50
Funyo też próbowaliśmy ciągnąc szybko-efekt był dokładnie taki sam-od razu zaczynał się gibać lewo prawo aż złapał jedną "burtą" wody i się wywrócił,takze w razie W holowanie skutera tylko powolne,wypornościowe.

Ogółem szykuje sie Wam zajeb*sta wyprawa.Mam nadzieje,że MadnessMarine Airlines wkońcu rozpocznie sprzedaż biletów :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 27, 2014, 14:08:28
drift_king ostatecznie możesz u mnie zagościć jak inny kolega się nie zdecyduje... zapomniałem Twoje dawne winy więc nie utopię Ciebie   ;D  :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: pk1pawel w Listopad 27, 2014, 14:51:40
Napisz jeszcze o spisaniu ostatniej woli to na pewno powiększy grupę zainteresowanych na taki rejs  ;)

Ten temat to jak wyprawa na Marsa (oczywiście o skuterach mowa-łodzie OK)...dyskusja się rozwija a finał i tak wiadomy.
Marzy mi się aby udało się zorganizować to NORMALNE spotkanie na śródlądziu...słabo z frekwencją :(...może macie jakiś jeszcze niezdecydowanych znajomych?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 27, 2014, 20:30:53
Paweł nie chcieliśmy tego pisać głośno ale za względu na zminimalizowanie ryzyka usterek sprzętu mieliśmy na myśli tylko skutery SeaDoo  :P oczywiście to taki mały żarcik  :).
Przepraszam ale skasowałem sobie twoją komurę podeślij jeszcze raz  :-[.
Zapomniałem o najważniejszym nie żebym się chwalił , gdyby taka wyprawa doszła do skutku to moje zawieszenie hydrauliczne w GTX przeznaczone właśnie  na wzburzoną wodę sprawdzi się doskonale i taka trasa to będzie przyjemność   8).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: pk1pawel w Listopad 27, 2014, 22:34:52
Paweł nie chcieliśmy tego pisać głośno ale za względu na zminimalizowanie ryzyka usterek sprzętu mieliśmy na myśli tylko skutery SeaDoo  :P oczywiście to taki mały żarcik  :).
Przepraszam ale skasowałem sobie twoją komurę podeślij jeszcze raz  :-[.
Zapomniałem o najważniejszym nie żebym się chwalił , gdyby taka wyprawa doszła do skutku to moje zawieszenie hydrauliczne w GTX przeznaczone właśnie  na wzburzoną wodę sprawdzi się doskonale i taka trasa to będzie przyjemność   8).

Dobre :D dlatego właśnie wymiękam gdyż nie mam pneumatyki :D...choć w tak długą trasę sprzęt(np.holownik) by się Wam przydał :P
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Listopad 27, 2014, 22:43:09
drift_king ... zapomniałem Twoje dawne winy więc nie utopię Ciebie   ;D  :D

Czy aby na pewno? Bo skojarzenie nick'u i win bezbłędne  :D :D :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 27, 2014, 22:45:55
tak 
 8) ;D ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Listopad 27, 2014, 23:18:18
Tak czy chyba na pewno?  ;)  :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 27, 2014, 23:43:19
Paweł, Jack - czyżbyście się nakręcali na tą wyprawę? :P
Zaraz wyjdzie, że jest więcej chętnych niż na pozostałe eventy i popłynie kilkanaście sprzętów. :D
Widać duch zdobywcy tkwi w każdym z nas, tylko trzeba różnych technik żeby go wydobyć. ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 28, 2014, 07:39:32
Kolego funyo prawie zima skuter stoi w stołowym przykryty  :P łajba w hali omatulona plandekami foliami, śruba w garażu na oknie każdy nowy co się na forum zarejestruje dostaje z bańki na przywitanie więc żeby forum nie przeszło w stan uśpienia marzymy o odludnych lądach  :),
Czy jestem w stanie wytłumaczyć Pawłowi że nawet mi przez myśl nie przeszło że on z czegoś wymięka tak tylko wspomniałem o zawieszeniu bo po to ono zostało skonstruowane. No i w reszcie powinniśmy ustalić lub wyłonić najlepszą markę skutera bo mamy trochę więcej czasu na te rozważania :P.
Co do wyprawy jedno jest pewne w przyszłym roku popłynę tym katamaranem z Kołobrzegu żeby obczaić trasę no wiecie parkingi, stacje benzynowe, fotoradary itd.  :P










Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 28, 2014, 09:14:41
Ja już zacząłem przygotowania - właśnie się buduje Horn 440 Bornholm Edition  8)

 :D :D :D :D :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: drift_king w Listopad 28, 2014, 10:36:55
BJJ na łódce :D czemu nie ;)

A tak serio...to ja po prostu wolałbym tam polecieć... nisko nad wodą :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 28, 2014, 11:31:40
@Jack - a już myślałem że się skusisz na wypróbowanie swojego siodła w warunkach bojowych ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 28, 2014, 12:40:08
To że tam popłynę katamaranem niczego nie przekreśla  ;) tak zupełnie serio to zawsze myślałem o takiej wyprawie łodzią a teraz łodzią czy skuterem jeden ...... no wiesz  :).
Siodło sprawuje się nad podziw dobrze.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sze100 w Listopad 28, 2014, 14:26:20
No i w reszcie powinniśmy ustalić lub wyłonić najlepszą markę skutera bo mamy trochę więcej czasu na te rozważania :P.


Chcesz rozpetac III wojne swiatowa?  :P
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: pk1pawel w Listopad 28, 2014, 14:46:26
No i w reszcie powinniśmy ustalić lub wyłonić najlepszą markę skutera bo mamy trochę więcej czasu na te rozważania :P.


Chcesz rozpetac III wojne swiatowa?  :P

Posiadacze Bentleya (yama) :P nie mają szans w tej dyskusji z większością posiadaczy TDI (SD)...wiadomo każda pliszka...itd. a jest ich więcej i to wszystko..mam nadzieję, że udało mi sie rozpalić ognisko ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 28, 2014, 23:52:50
Phi, też jest o co walczyć - jakby się nie spierać i tak wszyscy są na pudle ;) :D

A wracając do Bornholmu -
- otrzymałem odpowiedź z Urzędu Morskiego w Gdyni na zapytanie odnośnie takiej wyprawy skuterowej. Oto ona:

"W odpowiedzi na Pana zapytanie o warunki  rejsu skuterami wodnymi na Bornholm  ,załączam  informację o zarządzeniach  z którymi warto zapoznać się przed rejsem : Zarządzenie  Porządkowe Nr 14 Dyrektora  Urzędu Morskiego w Gdyni z dnia 17  lipca 2013 r. W sprawie warunków uprawiania żeglugi na wodach morskich w celach rekreacyjno-sportowych ; Rozporządzenie Ministra  Transportu, Budownictwa i Gospodarki morskiej z dnia 21 czerwca 2013  W sprawie trybu rejestracji statków używanych wyłącznie do uprawiania sportu lub rekreacji.

Warto wiedzieć jakie wyposażenie  muszą mieć jachty morskie o czym mówi : Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 28 lutego 2012 r. W sprawie bezpiecznego uprawiania żeglugi przez jachty morskie.

Pierwsze z cytowanych rozporządzeń w § 2 odwołuje się do  własnej odpowiedzialności uprawiającego żeglugę na wodach morskich.

Należy zadbać o to by skuter wodny w  planowanym rejsie  wyposażony był  w  przenośny radiotelefon VHF z wodoodpornym zabezpieczeniem z możliwością odbioru morskich informacji bezpieczeństwa i prognozy pogody. Należy zadbać o to by w razie awarii silnika itp. była możliwość  wezwania i powiadomienia centrum ratownictwa morskiego i być przeszkolonym jak to zrobić, oraz zadbać o to , by być łatwym do zlokalizowania przez służby ratownicze, poprzez posiadanie jakiegoś urządzenia elektronicznego (np. w rodzaju radiopławki EPIRB). Myślę ,że sklepy z wyposażeniem dla jachtów morskich posiadają odpowiednie , zminiaturyzowane urządzenia tego typu. Pławki świetlno-dymne  także ułatwiają lokalizację rozbitka na morzu.

Należy wspomnieć także o ocieplanym, piankowym ubraniu i kamizelce ratunkowej dla każdego uczestnika tego typu rejsu morskiego (woda w Bałtyku nawet latem jest zimna).
Wskazane było by  przed rejsem nawiązać kontakt z Centrum VTS ( dla portów Gdynia, Gdańsk - VTS Zatoka a dla portów środkowego wybrzeża -Słupsk Traffic).
Pozdrowienia
"

Niestety, nadal mam mały dylemat, bo wszelkie opisane wymagania, obostrzenia, zakazy i nakazy dotyczą albo wód przybrzeżnych, albo nie dotyczą skuterów wodnych.
Wygląda na to, że jesteśmy poza (ponad?) prawem ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Listopad 28, 2014, 23:58:05
to kiedy płyniemy?  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sebastian77 w Listopad 29, 2014, 08:29:50
Trzeba zawiadomić Discovery Chanel albo National Geog. , dadzą statek matka , helikopter  ;D
I wtedy płynę z Wami  8)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Listopad 29, 2014, 11:18:13
No coś Ty, Seba, my tam nie płyniemy się lansować przed kamerami ;)
Ale, swoją droga, może byś rozpatrzył swój udział? Lubisz przecież dłuższe trasy...
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sze100 w Listopad 29, 2014, 11:37:03
Trzeba zawiadomić Discovery Chanel albo National Geog. , dadzą statek matka , helikopter  ;D
I wtedy płynę z Wami  8)

Moze to nie, ale moze jakas firma od skuterow by sie chciala pokazac przy okazji. Np reklama Seadoo - nawet nasze 12 letnie skutery daja rade  :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: drift_king w Listopad 29, 2014, 11:58:40
..i to chyba jest najlepszy pomysł na załatwienie wsparcia i może paru groszy na wycieczke :)

Mike,gopro,uchwyty i baterie gotowe,organizuj jakąś sofe na tyle :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Listopad 29, 2014, 12:44:20
Masz program do obróbki fotek z GoPro na kompie  ;).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sebastian77 w Listopad 29, 2014, 14:23:59
No coś Ty, Seba, my tam nie płyniemy się lansować przed kamerami ;)
Ale, swoją droga, może byś rozpatrzył swój udział? Lubisz przecież dłuższe trasy...

A pewnie że się piszę...  już ładuję moją baterie od GoPro  :)
Ciekawe czy ktoś już tego dokonał na skuterach ?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Johnny_bravo750 w Listopad 29, 2014, 17:23:49
Ladnie odpisali na zapytanie .....


Na moje do dzisiaj nie odpisali : " kupilem ubota mam pytanie co do plywania nim..."

:)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 01, 2014, 21:52:50
już zapadli w sen zimowy czy co? 2 dni bez pisania  :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mariusz_s w Grudzień 01, 2014, 23:44:03
Kreślą kurs na mapie  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 01, 2014, 23:52:45
albo robią przysiady żeby nogi wzmocnić  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 04, 2014, 22:15:52
Ważne jest, żeby tych przysiadów nie robić samemu ;)
A tak na serio - czy ktoś ze znawców mógłby podpowiedzieć kiedy najlepiej planować taką wyprawę?
Tzn. kiedy można się spodziewać najbardziej stabilnych warunków na morzu, najsłabszych wiatrów itp.?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: saradog w Grudzień 04, 2014, 23:00:34
Jest kilka miejsc gdzie są uśrednione warunki na Bałtyk za ostatnie lata ,ale ostatnimi czasy moim zdaniem pogoda jest bardzo mało stabilna na Bałtyku , chyba najspokojniej to czerwiec i początek lipca .
Często pogoda dla rybaków na 12 godzin potrafi być mylna albo przesadzą albo zbyt optymistycznie podchodzą do warunków ,a tu na przelocie nagle dostajemy w kość a miały być tak ładnie .
Są inni koledzy co też ten akwen znają i może potwierdzą lub i nie moje spostrzeżenia .

Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Grudzień 05, 2014, 00:21:00
Na tych parę godzin jazdy zawsze znajdziesz jakąś dziurę 12godz. Trzeba  warować i być w każdej chwili gotowym do oddania cum. Najlepiej ruszać bladym świtem z Kołobrzegu na Nekso (kurs  N by W)  . Jak na wyspie pogoda się popsuje to przeloty pomiędzy portami z zawitaniem do Christianso . Od strony Rone do Szwecji też bliziutko . W każdym razie planowanie , że w dwa trzy dni się ten projekt zrealizuje jest bardzo optymistyczne. Często trafiają się stabilne weekend'y i wtedy piątkowe popołudnie start a w niedzielę powrót. Z konkretną datą bym się nie wychylał. Patrzyłbym raczej na tempoeratury wody (w   Kolbergu woda potrafi być zimna).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Grudzień 05, 2014, 11:27:52
Marek to najpierw zaproponuj wszystkim przeprowadzenie do Kamienia :P
Jak napisał kolega @saradog pogoda jest nie przewidywalna będąc miesiąc w wakacje nad Bałtykiem staram się jak to możliwe codziennie pływać i jeszcze jestem przed i po sezonie i obserwuje Bałtyk.
Biorąc pod uwagę np. ten rok w listopadzie trzy dni Bałtyk stał jak basen i można było Borholm zrobić na dmuchanym materacu.
Człowiek zdobywa coraz większe doświadczenie a ograniczenia pogodowe weryfikują wszystko .
Napisze to kolejny raz wyprawa z Dziwnowa do Wolina gdzie widzisz lewy i prawy brzeg pogoda jak drut płyniesz jak po bagnie i nagle horror trwający kilka minut a po krajobraz jak po bitwie poprzewracane żaglówki ludzie pływający w kapokach a ja mam na pokładzie czworo małych dzieci i sześć dorosłych .
Zawsze jest tak samo jak dzień się skończy i był pogodny to jest kac mogłem popłynąć gdzieś daleko  ;
W Kolbergu woda zawsze jest zimna niestety taki urok  ;).
Wracając do wyprawy jak ktoś wyczai pogodę to co funyo przyfrunie na skuterze Jacek zapakuje Horna i przyleci itd. raczej nie wykonalne ale pomarzyć można  ;).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 05, 2014, 11:39:12
Chodzi o to, że uczestnicy są "przyjezdni", więc nie mogą "warować" na brzegu przez cały sezon. Trzeba ustalić jakieś ramy czasowe, przybliżony termin. Jakieś dwa, trzy weekendy, w których, jeśli się trafi pogoda, to startujemy. Dlatego pomocna jest informacja o stałych tendencjach pogodowych w tym rejonie - o ile takie są.
Poza tym, mimo wszystko, jesteśmy optymistami i wierzymy, że uda się "dotknąć" Bornholmu i wrócić tego samego dnia. :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: saradog w Grudzień 05, 2014, 12:30:48
Warto wydać parę groszy Jurek Kuliński zrobił takie zestawienie w swojej książce Polskie Porty Otwartego Morza  wydanie II.
Ale jak to się ma do teraźniejszości ?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 05, 2014, 13:25:55
ale kombinujecie  :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: lewar w Grudzień 05, 2014, 22:55:01
ale kombinujecie  :)
ale kombinujecie :D :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 06, 2014, 00:06:10
no co Ty?  ;D
jaka by nie była łódź to będzie za mała na morze  :)

Powiem Wam ciekawostkę.
Będąc w szkole średniej dokładnie mając 16 lat zapisałem się do Aeroklubu na szkolenie szybowcowe.
Loty odbywały się za wyciągarką szybowcem 2-osobowym z instruktorem. Według programu było ich około 30 lotów takich po okręgu czyli trwających z jakieś 6-8 minut - czyli krótko mówiąc, nie dość, że jeszcze dzieciak to i leszcz w lataniu. Po tych 30 lotach odbywał się pierwszy samodzielny  :)
Zapewniam, że bardziej czułem się tam osamotniony na górze niż kiedykolwiek na wodzie  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 06, 2014, 09:08:44
A nie lepiej wynając takiego RIB-a 8.5m z silnikiem VERADO 300 KM i można popływać:

https://www.youtube.com/watch?v=SnqvrCrvmDs (https://www.youtube.com/watch?v=SnqvrCrvmDs)

Raczej "im gorzej - w sensie pogody - tym zabawniej"

Albo takiego Parkera 6m do tego disel 4.2 (na allegro figuruje jako mega okazja za 199 tys):

(http://img19.allegroimg.pl/photos/400x300/48/45/00/58/4845005801_2)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 06, 2014, 09:17:52
Nie wiem jak inni , ale mi to by tak nie smakowało jak na swoim  8)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mariusz_s w Grudzień 06, 2014, 19:21:49
Normalnie aż mnie skręca. W sumie do odważnych świat należy......
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 06, 2014, 19:46:42
Dokładnie, jak pisze Jacek, na wynajętym to już nie to samo. To żadna sztuka zapłacić i popłynąć, sztuką jest przepłynąć tą trasę samodzielnie na swoim pływadle.
W tym przypadku jednak problemem nie jest sama odległość, tylko pogoda i stan morza.
Jak wcześniej wspomniał Jack Sparrow, trudno to zaplanować, tym bardziej nie będąc na miejscu. A pogoda jest niestety coraz bardziej nieprzewidywalna...
Ja, w każdym razie, chciałbym to zrobić, choć do skutera muszę mieć idealne warunki, więc czy się uda, to zobaczymy. Jakby nie, to zawsze można zrobić Wolin, trasę wzdłuż wybrzeża, albo coś podobnego...
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Grudzień 06, 2014, 19:49:00
,,A nie lepiej wynając takiego RIB-a..." Jak mam sobie uszkodzić kręgosłup to wolę sam o tym decydować a nie jakiś  pop..y sternik, od którego wynająłem kamizelkę. Bo on tylko tylko za to bierze kasę. W zamian  jeszcze żąda podpisania kwitu o wyrzeczeniu się praw do ew. roszczeń odszkodowawczych.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 07, 2014, 23:49:53
trafić na taką pogodę i nie ma czego się obawiać  ;) 3-4  godzinki na miejscu, bo 40-50 nie polecisz tylko średnio z 20-30  ;)
Ale przyjemnie  ;D
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=7-2g27X76_A[/youtube]

Poza tym ludzie tam cały czas pływają na żaglach i niema wielkiego halo  C:-)
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=5xSY6C2bTvE[/youtube]
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Grudzień 08, 2014, 07:51:42
Marek okazja czyni złodzieja i to jest druga strona kolega z Mrzeżyna ma toczącą się sprawę w sadzie a drugi o którym piszesz miał przypadki że ktoś po rejsie przychodzi i mówi że umiera i chce odszkodowanie  ;).
Bo jak się na fali nie dostosujesz do tego o co cię proszą przed rejsem to można przy......... solidnie.
Osobiście mam okazję cały dzień pływać tym ribem ale płynę raz dwa razy w sezonie jak jest taka zaj.... fala i koniec no bo można się załatwić.
Reasumując najlepsi klienci to Niemcy nie marudzą są prze szczęśliwi jak popłyną i wracają ze znajomymi na kolejny rejs a my Polaczki zaraz kombinujemy jakby życie umilić właścicielowi biznesu  :).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Grudzień 08, 2014, 10:06:06
,,okazja czyni złodzieja" ale czemu do ku..y nędzy ja mam też uważać bo sternik takiej maszyny może w każdej chwili coś wywinąć. Mówie o wchodzeniu do Dziwnowa ( z obydwu stron). Jest teren portu, jest tor wodny są łabędzie a popie...y sternik rządzi na terenie portu jakby był sam. Bezkarność, głupota czy podnoszenie poziomu adrenaliny w ramach zwiększenia dochodowości biznesu ?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Grudzień 08, 2014, 11:12:51
Nie kumam na co masz uważać i  tu się trochę mylisz oni ciągle dostają zjebki z kapitanatu jak coś nie tak.
Teren o którym piszesz lub jego okolice np. od mostu go główek teoretycznie bez falowania nigdy tam nie widziałem szalejącego " Gr.....u" ale bardzo często WOPR i skutery wodne .
Wracając do łabędzi masz racje bo kiedyś ustrzelono jednego ribem ale firma nazywała się jakoś od Rodeo  :P / no wiesz adwokaci straszą na forum/ ale opisała to gazeta z Kamienia i mało co a pożegnał by się z pozwoleniem.

Marek i tak ogólnie spoko po co te nerwy bo ja mieszkam za daleko i będzie mi ciężko udzielić Ci pierwszej pomocy  a jak sam piszesz na sąsiada nie chcesz trafić :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 08, 2014, 13:33:53
Poza tym ludzie tam cały czas pływają na żaglach i niema wielkiego halo  C:-)
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=5xSY6C2bTvE[/youtube]

20 km/h skuterem w takich warunkach ?? To są chyba normalne warunki jak na Bałtyk ale jak widać będą wymagać dobrej kondycji
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 08, 2014, 14:35:27
Takie warunki dyskwalifikują skuter do takiej wycieczki, zwłaszcza tak długiej i powolnej.
Na takich falach to można się powyżywać przez godzinkę czy półtorej, jak kondycja pozwala. :P
Myślę, że Jacek na swoim Hornie też miałby dość...
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 08, 2014, 17:37:37

Myślę, że Jacek na swoim Hornie też miałby dość...

Zakładzik?  ;D
Siedząc na tyle mało dostaję po d...e  :) ten co by siedział na dziobie to ma wątrobę urwaną  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 08, 2014, 18:46:49
Widzę po dyskusji, że jakikolwiek zlot na morzu by się przydał. Sprawdzilibyśmy na sobie jak to jest w takich warunkach na róznych jednostkach/skuterach ...

@Jacku - w takich warunkach też byś trochę oberwał. Bo w HORN-ie możesz tylko na siedząco - nawet z tyłu.
Dlatego w większości RIB-ów pływasz na stojąco - amortyzując nogami a nawet niektórzy używają takie "amortyzujące wykładziny":

(https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/cd/4b/55/cd4b5573b7bf8fee2d5ca84b2c9015c2.jpg)

http://www.shockmitigationdirectory.com/categories/15/45/ (http://www.shockmitigationdirectory.com/categories/15/45/)

https://www.skydex.com/products/marine/boat-deck (https://www.skydex.com/products/marine/boat-deck)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 08, 2014, 19:00:32
Pływam dużo na stojąco, myślisz po co mi ten reling owiewki?  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 08, 2014, 19:42:23
Pływam dużo na stojąco, myślisz po co mi ten reling owiewki?  ;)

Do mojego RIB-a będę zamawiał pod wymiar to:

(https://www.skydex.com/sites/default/files/max-coverage-slider.png)

Chcesz pod nogi ?
Ja zamawiam taki prostokąt z wyciętymi dziurami na jockey'e aby był dookoła "koziołków" plus między nimi a tylną kanapą
Na przodzie nie zamierzam nikogo wozić - chyba, że "za karę". Prawdopodobnie te dziury pod "koziołki" dostanę za free to chętnie przekażę
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 08, 2014, 19:53:46
dzięki to miłe z Twojej strony ale nie skorzystam bo w planach mam coś innego  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Grudzień 08, 2014, 20:13:03
,,Nie kumam na co masz uważać" jestem jak najbardziej spokojny ale jak Ci wypada  takie monstrum na pełnym gwizdku, zza węgła przed dziób, lewą stroną toru, zza pirsu basenu w jednostce wojskowej, to oprócz refleksu i szczęścia człowiekowi brakuje słów i zaczyna ,,improwizować" z oceną takiego sternika. Masz rację to było chyba sławne Rodeo. 
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 08, 2014, 20:44:57
...aaaaa co Wy na to???????

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=c3Wiz4CIGMk[/youtube]

lub jeszcze ciekawiej  ;D

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=J_TlKdhUEqM[/youtube]
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 09, 2014, 09:38:49

Zakładzik?  ;D
Siedząc na tyle mało dostaję po d...e  :) ten co by siedział na dziobie to ma wątrobę urwaną  ;D

Czy twoja małżonka czytuje forum ? Bo na filmach zawsze sadzasz ją na dziobie .... ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 09, 2014, 09:53:15
Widzę, Jacek, że zaczynasz traktować temat ambicjonalnie... ;)
Z drugiej strony nie dziwię się, jak Horn nie da rady, skoro ludziska tam pływają praktycznie na wszystkim. ;D
Dziwne tylko, że nie widać tam skuterów. Niby ponoć ktoś, gdzieś, kiedyś, ale nigdzie nie ma żadnych zdjęć, filmów, artykułów, czy czegokolwiek, co by to potwierdzało...
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 09, 2014, 13:46:27

Zakładzik?  ;D
Siedząc na tyle mało dostaję po d...e  :) ten co by siedział na dziobie to ma wątrobę urwaną  ;D

Czy twoja małżonka czytuje forum ? Bo na filmach zawsze sadzasz ją na dziobie .... ;)

 ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sze100 w Grudzień 09, 2014, 22:34:21
Zwroccie uwage na to ze nawet tacy wyjadacze jak chlopaki z FORMOZY bez supportu w postaci duzej lajby obok nie plyneli.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 09, 2014, 22:41:59
ale kajakami  :)


Proponuję dodać troszkę pikanterii planowanej wyprawy i kierunek Bornholm zrobić nocą, a powrót za dnia  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Grudzień 10, 2014, 08:32:26
Nocą i do tego jeszcze pod górę? Chyba jednak lepiej za dnia na wyspę a powrót nocą. Grawitacja Wam pomoże. Będziecie mieli z górki  ;)  :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 10, 2014, 10:11:19
 ;D
ale z falą trudniej się pływa jak pod falę  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 10, 2014, 10:54:48
Czymkolwiek nie popłyniecie to radzę wam:

1. Porozumieć się z kapitanem katamaranu, czy nie będzie mu przeszkadzac flotylla małych jednostek (z jaką prędkością katamaran płynie) - szczerze powiedzieć, że "just in case" poprosicie o pomoc - powiedzmy minimum radiową

Lub:

2. Dowiedzieć się ile kosztuje wynajecie kutra i niech robi za statek "matkę" - wypłynie z pół godziny wcześniej i będzie czekał gdzieś w połowie.

Ja się piszę dopiero jak popływam te 100 godzin swoim RIB-em i zrobię uprawnienia "morskiego" - może się uda do połowy sierpnia, pływał będę od połowy czerwca przez cały lipiec.

Ciekawe, czy jak by to zorganizować "oficjalnie" typu statek matka, opieka WOPR  to nadal wymagane uprawnienia "morskiego".
Tylko aby to zrobic "oficjalnie" to potrzeba dużej frekfencji ...

Mnie zastanawia, czemu koledzy ze Szczecina Wam dopingują ale nie deklarują udzialu.
Wydawało mi się, że mają fantastyczne jednostki ale możliwe, że znają lepiej od nas te rejony (warunki, przyjemnosć z takiego pływania) i stąd ten brak zapału.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: musti w Grudzień 10, 2014, 11:49:33
Mnie zastanawia, czemu koledzy ze Szczecina Wam dopingują ale nie deklarują udzialu.
Wydawało mi się, że mają fantastyczne jednostki ale możliwe, że znają lepiej od nas te rejony (warunki, przyjemność z takiego pływania) i stąd ten brak zapału.

Nas wystarczająco telepie na Zalewie, aby się wybierać na taką wyprawę - po prostu mamy doświadczenie z pływaniem po Bałtyku w naszym regionie. Gładka tafla wody jest wtedy, kiedy nas nie ma... :-[
Dlatego proponuję trasę na Ruden, bo jest alternatywa - jak nie dmucha to morzem, a jak dmucha to zatokami...
Ale wiem, ze ktoś chciał się wybrać na Bornholm...
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Grudzień 10, 2014, 12:35:35
Więc potwierdzają się moje obserwacje  ;) ale co niektórzy koledzy nie chcą przyjąć do wiadomości że to morze  :).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Grudzień 10, 2014, 13:11:02
Albo z ortografią są na bakier. Jest różnica między morze a może się uda.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 10, 2014, 13:56:39
SKS  :P

Jack Sparrow - a Ty płyniesz?  8)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Grudzień 10, 2014, 14:35:11
Pisałem na wstępie że na bank popłynę katamaranem żeby zobaczyć tak losowo jakie warunki i kto po drodze nas będzie mijał  :)
Bez tego tematu myślałem o takiej wyprawie oczywiście nie samotnie do dyspozycji mam tak myślę nie zły sprzęt segmentu  6 metrów i nowy skuter ale mam też wielkie marzenie jeszcze trochę pożyć  :P.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 10, 2014, 16:06:59

Dlatego proponuję trasę na Ruden, bo jest alternatywa


natomiast nie brzmi tak dobrze jak Bornholm  ;D  ;)


Jack Sparrow - jak już boisz się swoim sprzętem to mogę zabrać Ciebie do mnie na pokład, nie musisz wydawać na bilet Jantar-a  8)  :D ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Grudzień 10, 2014, 16:45:02
Biorąc pod uwagę twoją propozycję to  naprawdę zacząłem się teraz bać  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Kilwater07 w Grudzień 10, 2014, 18:49:18
Mnie zastanawia, czemu koledzy ze Szczecina Wam dopingują ale nie deklarują udzialu.
Wydawało mi się, że mają fantastyczne jednostki ale możliwe, że znają lepiej od nas te rejony (warunki, przyjemność z takiego pływania) i stąd ten brak zapału.

Nas wystarczająco telepie na Zalewie, aby się wybierać na taką wyprawę - po prostu mamy doświadczenie z pływaniem po Bałtyku w naszym regionie. Gładka tafla wody jest wtedy, kiedy nas nie ma... :-[
Dlatego proponuję trasę na Ruden, bo jest alternatywa - jak nie dmucha to morzem, a jak dmucha to zatokami...
Ale wiem, ze ktoś chciał się wybrać na Bornholm...

No cóż może warto wczytać się w słowa Mustiego- "Oni tam pod Szczecinem"   mają całkiem spore łódki i po tym MORZU od czasu do czasu pływają....
Widać, że także Jack Sparow jest też nieco wstrzemięźliwy w swych zamiarach.....(a On ma też chyba nieco większe doświadczenie morskie???)

Zatem Koledzy Szuwarowcy (do których ja też osobiście się zaliczam) - nieco pokory dla wielkiej wody !!!
No ale próbować zawsze  można- a nóż się uda.......
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 10, 2014, 19:00:18
- nieco pokory dla wielkiej wody !!!


gdyby dyskutujący tutaj jej nie mieli to by nie było tego tematu  :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Grudzień 10, 2014, 19:30:39
Będąc w Tunezji każdego dnia nie mogłem się doczekać otwarcia wypożyczalni skuterów wodnych  :).
Któregoś dnia spytałem jak daleko mogę popłynąć kobieta odpowiedziała że aż będę brzeg tracił z widoku,żadnego ostrzeżenia o załamaniu pogody i nigdy takowego nie było.
Do atrakcji należała wyprawa łodzią w asyście skuterów wodnych trwająca dobre kilka godzin z możliwością nurkowania, oczywiście w czasie takiej wyprawy studzono zapały prędkościowe.
Bałtyk jednak kapryśny pogoda dla plażowicza coraz łaskawsza do pływania odwrotnie  :).
Wyspy kanaryjskie inna bajka nie było w okolicy wypożyczalni ale chyba w tedy bym spasował bo małe doświadczenie skuterem.
Płyniesz w stronę fali szybki obrót i spieprzasz do brzegu jednocześnie oglądając się kiedy fala jest tak mała że możesz zrobić hop ,kilka takich manewrów  :D i można spokojnie pływać po morzu  :).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 10, 2014, 22:22:55
Zatem Koledzy Szuwarowcy (do których ja też osobiście się zaliczam) - nieco pokory dla wielkiej wody !!!
No ale próbować zawsze  można- a nóż się uda.......
Ja zdecydowanie mam pokorę, dlatego z wielką uwagą czytam wszelkie komentarze i sugestie w tym temacie i jak na razie jestem odległy od euforycznego, bezkrytycznego rzucenia się na tą trasę. Też chcę jeszcze trochę pożyć  :P
Tym bardziej, że na konkretne deklaracje jest jeszcze sporo czasu.
Z mojego, skuterowego, punktu widzenia można to wykonać tylko w przypadku całkowitej flauty lub ew. fali do ok. 0,4m - wtedy da się taki dystans pokonać na stojąco, co zdecydowanie nie będzie "bułką z masłem". Oczywiście niezbędny wydaje się support większej jednostki, np. Madnessa, bo małego Horna traktuję ew. tylko jako kompana podróży, jeśli utrzyma tempo - sorry Jacku ;)
Tak więc należałoby się wsłuchiwać w weekendowe komunikaty pogodowe, powiedzmy, w czerwcu i lipcu i jak nadarzy się okazja zbierać zdeklarowaną grupę i startować.
Jak pokazuje życie, takie spotkania są trudne w realizacji, ale jak już się udadzą, to satysfakcja jest olbrzymia. Dlatego też jestem żywo zainteresowany planowaną wyprawą wokół Wolina (lub nieco dalej), bo z racji mniej ekstremalnego charakteru ma większe szanse na realizację. A w końcu chodzi o to żeby sobie popływać, a nie tylko o pływaniu marzyć. :P
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 10, 2014, 22:27:07
bo małego Horna traktuję ew. tylko jako kompana podróży, jeśli utrzyma tempo - sorry Jacku ;)

to jeszcze zobaczymy, tym bardziej, że nie wiem którym popłynę - jak nową 500-tką to bye bye  ;D  :P
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 10, 2014, 22:34:45
Więc potwierdzają się moje obserwacje  ;) ale co niektórzy koledzy nie chcą przyjąć do wiadomości że to morze  :).

Nie dość, że morze to jeszcze Bałtyk. Szkwał czy jak tam zwał, dosyć zimne, porywy wiatru, załamania pogody, letnie burze ...
Mam nadzieję, że obecnie prognozy na bałtyk na dobę (lub dwie) są super wiarygodne - więc pozostaje wybrać termin (3-4 dni) i warować.

@Funyo - @Madnes jest super jednostką ale raczej nie do matkowania/holowania ...

A czemu nie chcecie zrobić tych 80 km 3 km od brzegu, wzdłuż brzegu najpierw ?

>>>

Spojrzałem na Garmin HOME Port i Bornholm - Kołobrzeg to jakieś 90 km a Kamień - Bornholm około 110 km
Może spotkać się razem w kamieniu i w zależności od pogody część wyruszy na Bornholm a część okrąży Wolin ?
Albo czekając na lepszą pogodę danego dnia dookoła Wolina a jak się uspokoi to następnego Bornholm

>>>

@Jack - mam podobne doświadczenia z południem GR - ciepłe morze, brak szkwałów, brak burz, wieje mocno ale z jednego kierunku i o jednakowej porze (14-sta  do 19-stej)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Zibi w Grudzień 11, 2014, 08:10:46
Co Ty @ogorek czepiasz się Bałtyku ???
Chyba Ciebie tam nigdy nie było!

Luknij jak wygląda Bałtyk.
Początek lipca 2014r. Jest OK, czy wieje ???
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 11, 2014, 10:37:43
@Zibi - masz jakiś uraz do mnie. Czepiasz się w róznych wątkach. Przecież jestem za tym aby płynąć.

Na pewno wokoło Wolina a jak pogoda dopisze to możecie i na Bornholm.
Takiego spokojnego nigdy nie widziałem a spędzałem nad Bałtykiem 10 lat co rok z dziećmi.
Tragedii też nigdy nie uświadczyłem ale zafalowanie (mniejsze/większe) zawsze.

Zresztą koledzy ze Szczecina napisali stronę wcześniej, że nigdy nie widzieli flauty ...
Mnie można nie ufać (wiadomo ogórek to zielony) ale kolegom ze Szczecina chyba tak.

Nas wystarczająco telepie na Zalewie, aby się wybierać na taką wyprawę - po prostu mamy doświadczenie z pływaniem po Bałtyku w naszym regionie. Gładka tafla wody jest wtedy, kiedy nas nie ma... :-[
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Quid w Grudzień 11, 2014, 11:23:08
Bałtyk to nie Morze Beringa 2-3 dniowe okienko to nie problem wiec nie przesadzajmy...
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Grudzień 11, 2014, 11:53:24
Bałtyk to nie Morze Beringa 2-3 dniowe okienko to nie problem wiec nie przesadzajmy...
Problem w tym, że trudne do zaplanowania i trzeba warować.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 11, 2014, 12:38:59
ja też nie wiem co każdy tak tego Bałtyku się czepia

Wiatr i Woda Gdynia, praktycznie od środy jak przyjechałem do niedzieli bym mógł codziennie na Bornholm pływać. Były dni większej fali ale bez tragedii, a były tez 2 dni całkowitej flauty jak na foto poniżej.

Dodatkowo kiedy nie zajechałem na Bałtyk to zawsze był spokój, jak np. kolejne foto z moimi dzieciakami w Chałupach pod koniec września. Wtedy 2 dni tez spokojnie można było płynąc na Bornholm.


Przecież nikt się nie wybiera tam w sztorm...


Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 11, 2014, 12:47:01
Eee tam, fotomontaż ;)
A bardziej serio, to trzeba się Ciebie trzymać,  bo widać,  że masz szczęście ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 11, 2014, 13:07:50
albo tutaj... Z Gdyni minęliśmy Hel i chciałem dopłynąć do Chałup od strony morza, jednak czasu mieliśmy za mało bo musieliśmy wracać na targi.

Tylko pływać w taką pogodę.. Wtedy był straszny upał... cały czas ponad 50 cisnęliśmy
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Zibi w Grudzień 11, 2014, 14:18:38
@Zibi - masz jakiś uraz do mnie. Czepiasz się w róznych wątkach.

Nie, nie, nie mam żadnego urazu!

Jeśli tak to zrozumiałeś to przepraszam  8)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 11, 2014, 15:32:20
@Zibi - masz jakiś uraz do mnie. Czepiasz się w róznych wątkach.

Nie, nie, nie mam żadnego urazu!

Jeśli tak to zrozumiałeś to przepraszam  8)

OK, to może ja nadwrażliwy jestem :D

A nie można się umówić na któryś wekend na który pogoda z wyprzedzeniem tygodniowym będzie znośna.
Tylko właśnie do Kamienia Pom. Popływamy i wzdłuż brzegu (lub dookoła Wolina) a w tym "lepszym oknie" chętni popłyną na Bornholm
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: marcin.j w Grudzień 11, 2014, 17:12:27
Na dzisiejszą noc huragan Aleksandra dotrze do polski fale na Bałtyku mają mieć 6 metrów
Żeby tylko nie trafić takich warunków na wyprawie  >:D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 11, 2014, 17:16:16
pakuję graty i lecę !  ;D ;D


a tak poważniej  :)

już wieje na Bałtyku 50km/h
http://earth.nullschool.net/#current/wind/surface/level/orthographic=11.32,55.68,3000
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 11, 2014, 22:07:05
...A nie można się umówić na któryś wekend na który pogoda z wyprzedzeniem tygodniowym będzie znośna.
Tylko właśnie do Kamienia Pom. Popływamy i wzdłuż brzegu (lub dookoła Wolina) a w tym "lepszym oknie" chętni popłyną na Bornholm
@ogorek - spokojnie, do sezonu jeszcze dużo czasu. Jak będzie bliżej to się otworzy listę: kto, gdzie i kiedy.
Raczej nie musisz się obawiać, że zostaniesz sam - zawsze ktoś się może trafić w dogodnym dla Ciebie terminie i dystansie.
To, że zgadujemy się tu na morską przygodę życia ( ;) ) nie znaczy, że ktoś nie popłynie jeszcze gdzieś indziej.
A może powinieneś porzucić obawy i wybrać się na Bornholm? Twój sprzęt jak najbardziej się do tego nadaje (na pewno bardziej niż mój).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: lewar w Grudzień 12, 2014, 23:39:33
może  w takiej asyście dacie radę

https://www.youtube.com/watch?v=xoYJ_4VzUNw
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 12, 2014, 23:50:37
oj tam

Gdybym miał teraz czym płynąć i gdyby nie orkan to nawet jutro bym popłynął i udowodnił, że można  8)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: lewar w Grudzień 13, 2014, 00:02:58
Przewalanie  :D :D :D :D :D
gdybym miał czym płynąć  :D :D :D :D :D
to jak bym chciał to bym popłynął :D :D :D :P
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 13, 2014, 00:06:11
bo teraz nie mam czym, jestem wysprzedany do zera  :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: lewar w Grudzień 13, 2014, 00:10:15
no chyba że tak >:(
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: arkadiusz w Grudzień 13, 2014, 01:25:27
Pozdrowienia .

Fajny pomysł , chętnie dołącze z asystą .... :D

http://youtu.be/WCAtsU3K2Q4

                                Arkadiusz
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: czeburaszka710 w Grudzień 13, 2014, 08:04:44
bo teraz nie mam czym, jestem wysprzedany do zera  :)
Jak by co mogę Ci materac dmuchany  pożyczyć  :P
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 13, 2014, 09:01:38
jestem na tyle w komfortowej sytuacji, że umiem sobie zrobić kolejne  ;D
Gorzej z czasem ale noce mam jeszcze wolne  :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 13, 2014, 10:04:48
jestem na tyle w komfortowej sytuacji, że umiem sobie zrobić kolejne  ;D
Gorzej z czasem ale noce mam jeszcze wolne  :D
A co na to żona, że chcesz ją na Horna zamienić?  ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Grudzień 13, 2014, 10:17:44
Pozdrowienia .

Fajny pomysł , chętnie dołącze z asystą .... :D

http://youtu.be/WCAtsU3K2Q4

                                Arkadiusz

No to problem łodzi asystującej już macie rozwiązany. ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Grudzień 13, 2014, 10:37:15
A ta łódź, to z tą całą skuterową obstawą? ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 13, 2014, 14:27:06
Pozdrowienia .

Fajny pomysł , chętnie dołącze z asystą .... :D

http://youtu.be/WCAtsU3K2Q4

                                Arkadiusz

Arku, czyli jak koledzy "skuterowcy" natrafią na flautę to będą mogli skorzystać z kliwatera twojej łodzi ;)
Co to za jdnostka ? Chyba jako nieliczny masz kategorię wyższą łodzi niż "przybrzeżna"
Czy jest na tyle duża aby wciągnać na nią skuter - w razie jak odmówi posłuszeństwa.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: arkadiusz w Grudzień 13, 2014, 16:07:22
Pozdrowienia .

Łódka to Galeon 390 FLY , na pokładzie
mam miejsce  na Yamahe 700 .
Zawsze można podholować skuter .
Kwestia łączności , asekuracji , paliwa
rozwiązana .

                                     Arkadiusz
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 13, 2014, 16:15:52
Pozdrowienia .

Łódka to Galeon 390 FLY , na pokładzie
mam miejsce  na Yamahe 700 .
Zawsze można podholować skuter .
Kwestia łączności , asekuracji , paliwa
rozwiązana .

                                     Arkadiusz

Fantastyczna jednostka jako support.
W razie czego "odpukać" lepiej wciągnąć skuter niż wolno ciągać go (jeszcze po falach)
I jesteś w pobliżu (tzn. akweny pobliskie).
Objawiłeś się jak na zawołanie ;)
Teraz taka wyprawa wygląda znacznie bezpieczniej.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Grudzień 22, 2014, 22:16:31
Wracając do tematu to tak na mapę sobie dzisiaj popatrzyłem, program mi policzył odległość i chyba najlepszym portem wypadowym będzie Mrzeżyno, w tym roku oddano tam nowa przystań być może w pobliżu jest stacja benzynowa. W linii prostej jest +/- 95 km .
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Grudzień 22, 2014, 22:26:26
no to dobrze  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Styczeń 02, 2015, 21:18:15
chciałbym powiedzieć, że mam jeszcze jednego chętnego na Bornholm prawie 7 metrową łodzią  ;D nie zginiemy  :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Styczeń 03, 2015, 00:36:58
No to jak tak dalej pójdzie to będzie z tego wyprawa łodziowa, a nie skuterowa ;)
Chyba że na jeden skuter trzeba 2-3 łodzie supportu?   ;D
A poważnie to szykuje się fajna wycieczka - ludziska jednak lubią wyzwania. :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Tomek_RS w Luty 18, 2015, 19:13:41
Jako że lubię takie wyzwania byłbym chętny moim leciwym SD, problem tylko w tym, że nie mam patentu morskiego... ;(
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: 7mka w Luty 18, 2015, 19:49:39
Jako że lubię takie wyzwania byłbym chętny moim leciwym SD, problem tylko w tym, że nie mam patentu morskiego... ;(

Jak masz starszego sternika to i masz morskiego  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: olek w Luty 18, 2015, 19:57:25
Jako że lubię takie wyzwania byłbym chętny moim leciwym SD, problem tylko w tym, że nie mam patentu morskiego... ;(

Jak lubisz wyzwania, to tym bardziej powinieneś popłynąc :-)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Luty 18, 2015, 20:03:29
hoho temat ożywa  ;D to dobry znak  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Luty 18, 2015, 22:17:36
Wracając do tematu to tak na mapę sobie dzisiaj popatrzyłem, program mi policzył odległość i chyba najlepszym portem wypadowym będzie Mrzeżyno, w tym roku oddano tam nowa przystań być może w pobliżu jest stacja benzynowa. W linii prostej jest +/- 95 km .

A pogłębili szyjkę ?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Luty 18, 2015, 22:23:07
Wracając do tematu to tak na mapę sobie dzisiaj popatrzyłem, program mi policzył odległość i chyba najlepszym portem wypadowym będzie Mrzeżyno, w tym roku oddano tam nowa przystań być może w pobliżu jest stacja benzynowa. W linii prostej jest +/- 95 km .

A pogłębili szyjkę ?

jeśli myslimy o tym samym, to tam zawsze było z tym kiepsko, jeszcze przed wyjściem były łachy i to w zależności od pory roku w róznych miejscach, jaki jest obecny stan, nie mam pojęcia.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Luty 19, 2015, 00:28:47
Dwa lata temu prawy falochron zginął pood łachą. Nawet łodzie traktorami tam wodowali ;)

Dla skuterów bajka ale dla łodzi wejście to zapiaszczenie układu chłodzenia. Dlatego pytam czy pogłębili. Może ktoś ma świeższe dane.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Port_Mrze%C5%BCyno#mediaviewer/File:Port_Mrzezyno_east_breakwater_shoal_2009-10.jpg

http://www.motorowy.pl/artykul/03-07-2014/nowy-port-mrzezynie-otwarty

Chyba jednak pogłębili ( jeżeli foto jest aktualne).
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Czerwiec 07, 2015, 20:42:50
odgrzebując kotleta
TO JAK?  ;D jest ktoś chętny na jakiś konkretny termin? :))
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Czerwiec 07, 2015, 23:41:52
Ciężko mi mówić o konkretnym terminie - jak na razie pogoda nie nastraja optymistycznie, nawet na mazurskich jeziorach niewiele było okazji do porządnego pływania. Pomijam już niskie temperatury, ale niemal codzienny wiatr to problem, a już zwłaszcza na morzu.
Dla mnie, jeśli idzie o terminy, lepszy byłby lipiec, około połowy. Aczkolwiek nie składam jeszcze oficjalnych deklaracji.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Czerwiec 08, 2015, 22:41:28
funyo  :) ;) koleś kozak  :D
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=4GflxyE29vA[/youtube]
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sze100 w Czerwiec 08, 2015, 22:56:23
Ciekawe co by gosc zrobil jakby nie odpalil tego skutera ... :P
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Czerwiec 08, 2015, 23:04:39
No, kozak, 6 minut i dwa razy w wodzie, ale to taka przybrzeżna zabawa.
A trasa na Bornholm to co najmniej 3 godziny w jedną stronę - w takich warunkach skuterem niewykonalne.
@Sze100 - a czemu miałby nie odpalić, przecież to Sea Doo ;)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Czerwiec 08, 2015, 23:12:32
Ciekawe co by gosc zrobil jakby nie odpalil tego skutera ... :P

też się nad tym zastanawiałem  ;D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Sze100 w Czerwiec 09, 2015, 16:43:38
Lezal do gory brzuchem a przy tej fali obrocenie go wcale nie musialo byc latwe. Wystarczylo zeby zalac silnik czy tam elektryke i bylby problem.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: pk1pawel w Czerwiec 09, 2015, 22:47:30
zawsze powtarzam, iż odwagę i głupotę dzieli b.cienka linia  :D
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: jaceksu79 w Czerwiec 17, 2015, 22:52:13
na trasie z Kołobrzegu do Bornholmu jakie mniej więcej w sezonie letnim bywają temperatury wody?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Stercik w Czerwiec 18, 2015, 05:38:48
Spodziewałbym się + - 15 stopni
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: Jack Sparrow w Czerwiec 18, 2015, 20:43:02
Wracając do wyprawy majówkę przeciągniętą o dwa dni spędziłem w Dziwnowie i praktycznie jeden dzień nie nadawał się do takiej wyprawy bo przy takiej fali można było "poszpanować  :P " po Bałtyku ale nie płynąć taką trasę w pozostałe dni flauta .
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: musti w Sierpień 16, 2017, 11:41:51
U nas temat "umarł" dwa lata temu, jednak na jakimś "forum motorowodniaków" zebrała się grupa i to zrealizowała. Akurat w poniedziałek była flauta, więc wpasowali się w okienko pogodowe.

Więcej w linku.
http://blog.hotelenadmorskie.pl/bornholm-zdobyty-to-prawdopodobnie-pierwszy-taki-wyczyn-w-polsce/

PS Na jednym ze zdjęć jest nazwa SiDu - to nasz kolega, czy zbieżność?
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 16, 2017, 12:17:30
Jest tam napisane, że do Bornholmu płynęli średnio 39 km/h a z powrotem 29 km/h i twierdzą, że na powrocie miejscami było 6 BF.

Jak widać z tej relacji duży jacht motorowodny w asekurcaji to podstawa.
Płynęli w jego kliwaterze jak i spożywali na nim posiłek (naprawdę nie stać naszych skuterowców na obiad w Danii ??)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: pietiabo w Sierpień 16, 2017, 19:19:01
U nas temat "umarł" dwa lata temu, jednak na jakimś "forum motorowodniaków" zebrała się grupa i to zrealizowała.
To nie jest tak ze umarł tylko zebranie sie w kilku zeby wszystkim pasowało i a kurat trafic w pogode to juz jak trafic 6 w totka.
Po prostu trzeba mieszkać nad morzem.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Sierpień 16, 2017, 21:47:00
Tylko pogratulować i zazdrościć.
Nie przeczę, że chciałbym być na ich miejscu, ale jak napisał Piotrek - nie mieszkając nad morzem (przynajmniej organizator), nie sposób ogarnąć taki temat. Trzeba się po prostu wstrzelić w pogodę, bo sam dystans to żaden wyczyn.
Szkoda też, że nic w temacie nie pojawiło się na tym forum (ktoś wie na jakim?)
Tak czy siak - poprzeczka poszła w górę i teraz trzeba myśleć o samotnej wyprawie skuterem na Bornholm ;)
Jeszcze raz gratuluję! :)
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: pietiabo w Sierpień 16, 2017, 23:11:18
Przygotowywali się dwa lata wiec nie jest to tak ze ktoś mówi lecimy dziś na Bornholm i jazda.
Ale gratuluje musiała być niezła jazda
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: musti w Sierpień 16, 2017, 23:57:46
Po prostu trzeba mieszkać nad morzem.

Nie do końca.  W wywiadzie mówi gość z Warszawy. Po prostu trzeba być w gotowości bojowej i mieć możliwość dojazdu w każdym terminie.
W przyszłym roku w ten sam sposób będziemy planować rejs łodziami,  ale okienko pogodowe musi być dłuższe.. ..
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: funyo w Sierpień 17, 2017, 09:05:38
Ale organizatorzy byli z wybrzeża. Goście z głębi kraju dostali dzień wcześniej telefon i gdyby nie przyjechali, to by po prostu wyprawa odbyła się  bez nich.
Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: andretoja w Sierpień 17, 2017, 10:28:45
Super wyczyn specjalnie na skuterach wodnych . Zakladam ze tu nalezy miec bardzo dobra kondycje. @Musti pisze ze planuje ta trase zrobic na lodziach ale przy wiekszym okienku pogodowym. Dlaczego nie.
Zrobilem trase z Dziwnowa na Bornholm w sierpniu 2007. Okolo 46 Nm w linii postej . Spotkalismy sie pod Bornholmem z dwoma 9 mtr ribs ktore plynely z Leby . Mieli silniki benzynowe wiec benzyne dla nich przywozili w beczce . Trwalo to bardzo dlugo. Ja mialem jak zwykle silnik diesel a diesel byl w marinie. Nie wiem jak to jest dzisiaj ale warto sprawdzic

Nie zapomniana wycieczka

(http://upload.secondsun.pl/img/1502958493img_2230a.jpg)


(http://upload.secondsun.pl/img/1502958845img_0121a.jpg)


Tytuł: Odp: Skuterem na Bornholm?
Wiadomość wysłana przez: pietiabo w Sierpień 17, 2017, 11:13:34
Po prostu trzeba mieszkać nad morzem.

Nie do końca.  W wywiadzie mówi gość z Warszawy. Po prostu trzeba być w gotowości bojowej i mieć możliwość dojazdu w każdym terminie.
W przyszłym roku w ten sam sposób będziemy planować rejs łodziami,  ale okienko pogodowe musi być dłuższe.. ..
No to ja chętnie skuterem się podczepiam
W przyszłym roku planuje polecieć do Gdańska Wisłą z Warszawy ale czuje ze najdogodniejszy termin z racji stanu rzeki będzie w maju maksymalnie początek czerwca pewnie będzie wyższa woda we wrzesniu ale to już trochę za krótki dzień