Autor Wątek: Z Mazur na Zegrze - maj 2017  (Przeczytany 5168 razy)

Kwiecień 04, 2017, 23:55:25
  • *****
  • Wiadomości: 1979
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Panie i Panowie.
Ostatnio coraz częściej pojawiają się pytania (zarówno w realu jak i w necie) i propozycje wyprawy skuterami WJM-ZZ.
Sam mam nadzieję na taką wycieczkę przy okazji długiego weekendu majowego, aczkolwiek nie jest to jeszcze całkiem przesądzone. Tym bardziej, że mój pierwotny zamysł zakładał przepłynięcie dużo dalej, bo aż na Zat. Gdańską.
W każdym razie postanowiłem założyć ten wątek, aby był miejscem porad, zapytań, czy ew. deklaracji uczestnictwa. Nawet jeśli sam nie wezmę udziału w wyprawie, chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami.
Do majówki pozostał niecały miesiąc i Ci, którzy myśleli o takiej wyprawie, powinni już powoli się do niej szykować.
Na początek chciałem też poruszyć kwestie głównych założeń, czy też przekazać pewne wskazówki/informacje dotyczące takiej wycieczki.
Najlepszym miejscem na start jest Pisz - stąd na ZZ jest ok.260km krętej wody ;)
Można startować gdzieś wyżej np. z Mikołajek, ale to znacząco wydłuży podróż (dodatkowy dystans plus śluza i kanał).
Z Pisza do Zegrza trzeba liczyć ok.9-11h - w tym postoje na jedzonko, kupkę i tankowanie, a należy też pamiętać, że rzeka to nie jachtostrada. Po pierwsze jest ograniczenie do 10km/h na całej długości Pisy i choć oczywiste jest naginanie tego ograniczenia, to dobrze jest o tym pamiętać w pobliżu miejscowości itp. miejsc, gdzie można natknąć się na ludzi z aparatem ;)
Po drugie to bardzo kręta rzeka, do tego zdarzają się różne niespodzianki jak kłody, zwalone drzewa, krowy w środku nurtu czy choćby kajakarze, których wypadałoby nie zalewać wodą.
Ma to być też wycieczka turystyczno-krajoznawcza, a więc trochę czasu należy poświęcić na kontemplację przyrody i sesje fotograficzne (jak ktoś lubi - a jak nie to na papieroska).
Tankowanie to osobny temat - po drodze nie ma żadnej stacji paliw w bezpośredniej bliskości rzeki. Najlepszym punktem do tankowania jest półmetek, czyli Ostrołęka. Najlepiej mieć support z lądu, który dostarczy paliwo w kanistrach na brzeg. Bez supportu pozostaje opcja droższa - zamówienie taksówki z paliwem. Myślę jednak, że support i tak powinien każdy mieć, bo przecież na miejsce przeznaczenia musi dojechać samochód z naszą przyczepką, żeby nas zabrać z powrotem do domu.
Potrzebną ilość paliwa każdy powinien policzyć sobie sam według swojego skutera (ilość godzin x spalanie + trochę rezerwy).
Trzeba też pamiętać o ciepłym ubraniu - po 8h płynięcia robi się zimno nawet przy +20st.C - sugeruję zapomnieć o krótkich piankach, a i na długie warto mieć jeszcze jakąś bluzę.
Na początek to tyle. Zapraszam do dyskusji.
 
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2017, 11:20:56 wysłana przez funyo »

Kwiecień 05, 2017, 11:28:56
Odpowiedź #1
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 1249
  • Morski Sternik Motorowodny
    • Lublin
  • Akwen: Wody lokalne
Zaj%^$ty trip! Bardzo chętnie bym się wybrał,ale nie w weekend majowy.Wydaje mi się,że za małe szanse na dobrą pogodę i generalnie za zimno.Ale już w czerwcowy czy lipcowy weekend duzo wieksze prawdopodobienstwo,ze bedzie odpowiednia pogoda...
Był Łuk + Wichr 30  Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2015
Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2017
Jest Seadoo Spark TRIXX 2up 90HP 2018

Kwiecień 05, 2017, 13:48:37
Odpowiedź #2
  • *****
  • Wiadomości: 1351
  • Yamaha FX Cruiser SVHO, Yamaha VX Cruiser 1.8 HO
    • południe
  • Akwen: Wody lokalne
Przez ostatnie kilka lat w majówkę zawsze leje. ...zbyt duże ryzyko
życia nie mierzy się ilością oddechów lecz chwilami które zaparły dech

Kwiecień 05, 2017, 14:09:12
Odpowiedź #3
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 1249
  • Morski Sternik Motorowodny
    • Lublin
  • Akwen: Wody lokalne
Przez ostatnie kilka lat w majówkę zawsze leje. ...zbyt duże ryzyko

Dokładnie.Pół biedy jak by nie lało,to 20st da sie przezyc w takim tripie( o ile tyle będzie) ale 15st i deszcz mogą okazać sie mordercze na takiej tasie,a tu odwrotu nie ma i zapikać trzeba.W lipcu taki deszcz nie będzie juz zagładą...
Był Łuk + Wichr 30  Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2015
Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2017
Jest Seadoo Spark TRIXX 2up 90HP 2018

Kwiecień 05, 2017, 14:54:36
Odpowiedź #4
  • **
  • Wiadomości: 35
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński

Kwiecień 05, 2017, 16:47:34
Odpowiedź #5
  • *****
  • Wiadomości: 1351
  • Yamaha FX Cruiser SVHO, Yamaha VX Cruiser 1.8 HO
    • południe
  • Akwen: Wody lokalne
życia nie mierzy się ilością oddechów lecz chwilami które zaparły dech

Kwiecień 05, 2017, 17:49:33
Odpowiedź #6
Przez ostatnie kilka lat w majówkę zawsze leje. ...

Ale przynajmniej woda wysoka....

Ja chyba będę na Mazurach- zawsze mogę was odprowadzić przez kawałek drogi...
W szczególności w wariancie z Mikołajek!!!

Poozdro

Kwiecień 05, 2017, 18:05:10
Odpowiedź #7
  • *****
  • Wiadomości: 770
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Z wlasnego doswiadczenia wiem....ze logistycznie ciezko spiac i w 10 godz raczej ciezko bedzie.
Mężczyzna od dziecka różni się tylko ceną zabawek
Skutery_--SERWIS-_-CZESCI 501-847-370
 RXP 300 2016, RXPX 2012, 320 HP READY FOR RACE !!!! Sold

Kwiecień 05, 2017, 20:54:46
Odpowiedź #8
  • *****
  • Wiadomości: 1979
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Cóż, moje doświadczenia są bardziej pozytywne ;)
Prawdę mówiąc moja wyprawa sprzed kilku lat była dla mnie czystą przyjemnością, nie mieliśmy po drodze żadnych nieplanowanych zdarzeń, pogoda dopisała, zaś support przydał się jedynie do dowiezienia paliwa.
Termin majowy nie jest przypadkowy - poziom wody jest dość wysoki, a roślinność nie jest jeszcze przesadnie rozrośnięta.
Co do pogody - nieodpowiednią można trafić równie dobrze w lipcu. Moim zdaniem minimum to 20st.C i w miarę dużo słońca. Jeśli nie dopisze w zaplanowanym terminie należy sobie odpuścić. Wiem, że to trudne dla kogoś, kto przyjeżdża gdzieś z Polski, ale to właśnie jest, moim zdaniem, największa trudność - wstrzelić się w pogodę.

Kwiecień 05, 2017, 21:12:56
Odpowiedź #9
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Pokonanie te trasy na skuterach przy wiosennym stanie wody to sama przyjemność, oczywiście zkładając, że będzie ładna pogoda.
Zabrać ze sobą tyle paliwa by wystarczyło do celu podróży.
Przenocować w Hotelu-Marinie nad Zegrzem, zatankować  i wrócić drugiego lub trzeciego dnia, to by była super wyprawa.

Kwiecień 05, 2017, 22:35:41
Odpowiedź #10
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
    • Mazury
  • Akwen: WJM
Dopisuję się do listy zdecydowanych chętnych :)
Też jestem zdania, że najważniejsza kwestia to pogoda. Ostateczna decyzja go/no go plus ew. korekta terminu powinna zapaść tuż przed samym rejsem. Kwestie organizacyjne (transport, tankowanie) są oczywiste - bardzo dobrze opisane przez Funyo.
Start z Pisza najrozsądniejszy.

Kwiecień 06, 2017, 09:41:56
Odpowiedź #11
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 1249
  • Morski Sternik Motorowodny
    • Lublin
  • Akwen: Wody lokalne
Pokonanie te trasy na skuterach przy wiosennym stanie wody to sama przyjemność, oczywiście zkładając, że będzie ładna pogoda.
Zabrać ze sobą tyle paliwa by wystarczyło do celu podróży.
Przenocować w Hotelu-Marinie nad Zegrzem, zatankować  i wrócić drugiego lub trzeciego dnia, to by była super wyprawa.

Hahaha,no to dla mnie sensowniej zrobić odwrotną operację(jestem z Lublina)-Poleciec z zegrza na mazury i wrócić :P
Był Łuk + Wichr 30  Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2015
Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2017
Jest Seadoo Spark TRIXX 2up 90HP 2018

Kwiecień 06, 2017, 10:24:59
Odpowiedź #12
Jak już się zdecydujecie, to rozważcie postój w Nowogrodzie.
Nad samą rzeką jest hotelik restauracja i fajna zatoczka ze slipem.

Kwiecień 06, 2017, 11:37:57
Odpowiedź #13
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Pokonanie te trasy na skuterach przy wiosennym stanie wody to sama przyjemność, oczywiście zkładając, że będzie ładna pogoda.
Zabrać ze sobą tyle paliwa by wystarczyło do celu podróży.
Przenocować w Hotelu-Marinie nad Zegrzem, zatankować  i wrócić drugiego lub trzeciego dnia, to by była super wyprawa.

Hahaha,no to dla mnie sensowniej zrobić odwrotną operację(jestem z Lublina)-Poleciec z zegrza na mazury i wrócić :P
Dla mnie również lepsza  trasa to Zegrze-Pisz-Zegrze.
@Roman1,Kilwater zna świetnie te okolice i może podpowie równie dobre miejsca na nocleg.


Kwiecień 07, 2017, 13:08:54
Odpowiedź #14
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 575
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Ja też myślę o takim przelocie ZZ-Pisz maj to dobry termin w wakacje może na pisie być tłok kajakarzy i zeglarzy.
Do dodatkowo na Pisie jest chyba w sezonie ograniczenie predkosci
Pozdrawiam Piotrek