Ogólnopolskie Forum Motorowodne

Gdzie pływamy => Europa i Świat => Grecja => Wątek zaczęty przez: ogorek w Grudzień 16, 2016, 17:44:26

Tytuł: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 16, 2016, 17:44:26
1. Jako, że do "mojego" sezonu już "tylko" pełne 6 miesięcy :(
2. Łódka stoi pod plandeką, naaokoło na minusie
3. Do końca stycznia (a może lutego) jest dodatkowa zniżka na promy 20% (dodatkowa do posiadanych Famili/karta/round trip)
4. Niestety nie zmowi jesteśmy (nic zimowego nie uprawiamy)

To przyszła pora na plany na waacje 2017.
Znalazłem fajna stronkę

(https://static1.squarespace.com/static/57125c2c2b8dde54a34b537f/57443569f85082d797ed8816/5744356d07eaa02461754613/1464087924232/1082094264.jpeg?format=1000w)
(https://static1.squarespace.com/static/57125c2c2b8dde54a34b537f/57443569f85082d797ed8816/5744357b07eaa02461754646/1464087938206/image42.jpg?format=1000w)

(https://static1.squarespace.com/static/57125c2c2b8dde54a34b537f/57443569f85082d797ed8816/5744358a07eaa02461754692/1464087978413/shutterstock_178933340.jpg?format=1000w)

https://www.greecehighdefinition.com/blog/2016/5/24/the-best-greek-sailing-experience (https://www.greecehighdefinition.com/blog/2016/5/24/the-best-greek-sailing-experience)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 16, 2016, 18:08:21
Chyba to starość bo zawsze zmienialiśmy lokalizacje co tydzień będąc w Grecji.
W zeszłym roku pozwoliło nam to opływać:

- Peloponez
---- Zatokę Meseńską
---- Zatokę Lakońską
---- Zach część Zatoki Korynckiej

- Troszkę Morza jońskiego

W 2017 planuje stacjonarnie kilka tygodni w jednym miejscu - Morze Jońskie

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/jZjtgW.jpg)

Te błekitne linie to były wycieczki w 2017 po Jońskim.
Itaka dookoła i większość mniejszy wysp

Na 2017 planuję Kefalonię (żólty ślad) i Lefkadę (czerwony i fioletowy).
Wybrzeża Lefkady i Kefaloni zachodnie są bardzo ciekawe ale wystawione na fale od pełnego morza i wiatr z północnego - zachodu więc bedziemy starać się wstawać wcześnie na te wycieczki plus śledzić prognozy pogody i na te wycieczki wybierać "lepsze" okienka
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Grudzień 16, 2016, 20:47:22
Na Kefalonii byłem dwa tygodnie kilka lat temu Przez kilka dni objeżdżałem ją samochodem, starałem się nim dotrzeć(4x4)do wszystkich znanych i ciekawych plaż. W środku lądu polecam tylko jeziorko w jaskini(40 m głębokości) i szczyt prawie dwukilometrowej góry na który wjeżdża się po nowiutkim asfalcie :-)

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 16, 2016, 21:28:31
Tu jest powiększenie tej mapki. Zaznaczone miejsca na Kefalonii, które chcę odwiedzić.
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/lkk8j2.jpg)

Aby zminimalizowac ryzyko fal, rano pełen gaz i zach wybrzeże.
Zanim wiatr sie zerwie (czyli południe) switch na wschodnie wybrzeże (ikonka z kamerką to to jeziorko).

Trasy tak poplanowane aby w odpowiednim momencie zatankować (w tym przypadku na Itace Vathii - nabrzeżna stacja)

Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 16, 2016, 21:41:20
Mam jeszcze takowy plan:

Wycieczka na Paxos i AntyPaxos
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/BQLw7g.jpg)

To jakieś 100 km i 2, 2.5 godziny płynięcia.
Ponieważ wcześniej przepłyniemy się tym kanałkiem między Lefkadą a lądem to tym razem będziemy lecieć ile się da.
Czyli pewnie 50, 55 km/h - wybierzemy oczywiście odpowiedni dzień plus wyruszymy przed 9-tą rano.

Na Paxos będzie mój znajomy z UK Jeff z forum RIB.net, który co rok z UK ciągnie RIB-a na Paxos (chyba od 20 lat)
Mamy tak sie zsynchronizować, ze będzie możliwy awaryjny nocleg na Paxos jak wiatr czy inne waunki spowodują to.
Azkolwiek wraca się z wiatrem praktycznie (najczęstszy wieje w lato z płn - zach)

Plany ambitne ale nic na siłę, czy dla wyczynu. Jedziemy tam na długo więc, na te wycieczki
- dookoła Lefkady
- Paxos
- Kefalonia

Bedziemy wybierać mniej wietrzne dni i wstawać wtedy wczesniej.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Ikonka stacji paliwowej to nadbrzeżna stacja na Lefkadzie.
Od niej tą trasą na Paxos i z powrotem do niej jest 150 km
Ale na Paxos Jeff ma zorganizować paliwo więc raczej nie będzie z tym problemu
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Kilwater07 w Grudzień 17, 2016, 14:23:04
oj, oj widzę, że zimowy "SEZON OGÓRKOWY"  nawet Koledze OGOREK'owi mocno daje się we znaki.

Ale szczerze mówiąc to dostrzegam w tym całe mnóstwo profesjonalizmu-
taka teoretyczna podbudowa przyszłego wyjazdu musi przynieść później oczekiwane efekty...
Moje uznanie- tym bardziej, ze sam uwielbiam marzyć przed googlowska  mapą  na ekranie lub otworzonym atlasem (ja jestem tu jednak chętniej tradycjonalistą)!!!

Mam jednak przewagę w jednej zasadniczej kwestii tj. narty wypełniają mi  zimowa lukę w pływaniu (patrz dział: "off-topic- inne hobby jakie mamy" - 2 strona), stąd nie mam aż tak głębokiego kryzysu sezonowego.. :D 

Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Grudzień 17, 2016, 23:36:18
kol.ogorek
mam osobistą  satysfakcję w tym, że zaplanowałeś właśnie ten wakacyjny kierunek.
Jest to jedna z najlepszych destynacji dla motorowodniaka.
Zachodnia strona Lefkady i Kefalonii piękna i warta opłynięcia, ale jednocześnie,
są to obszary niebezpieczne ze względu na ekspozycję na nagłe i niebezpieczne zachodnie wiatry.
Lefkadę z zachodu opłyniesz w drodze do plaż w Porto Katsiki albo Egremni Beach,
ale na  Kefalonii nie ma sensu opływanie od południa po zachodniej strony  całej wyspy.
Do Asos lepiej dopłynąć od pólnocy i wrócić ponownie do Fiskardo na nocleg.
Ale te aspekty musisz uwzględnić przy planowaniu noclegów.
My nie mamy tego problemu bo nocujemy w marinach na naszej  łodzi.
Na jaki miesiąc planujesz urlop?
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 18, 2016, 09:09:14
Nie wiem czy spojrzłeś na mój obrazek :)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/jZjtgW.jpg)

Żółta trasa to wycieczka na Kefalonię.
 
- Startuję z Mitikas (na kontynencie, gdzie mój port)
- Zasuwam na północny kraniec Itaki i od północy wlatuję do Assos.
--- Dlatego zamierzamy rano wstać i płynać te 50  - 55 km/h (do Asos z Mitikas mam 53-55km)
- Koło południa przeskok na wschodnie wbrzeże lub Itakę (zanim wiatr się rozbuja)
--- Przeskok znowu górą. Nie zamierzam opływać Kefalonii od południa

Wakacje są 24 czerwca, wiec dziatwę bym zabrał 20 czerwca (21-szego mam prom z Triestu o 5-tej rano)

Wyjazd z Warszawy - 20 czerwca => 8 - 9-ta rano
Dojazd do Triestu - północ (pobranie biletów)
Zaokrętowanie - 2-ga rano
Wysiadka Igumenisa 22 czerwca 7 rano
Dojazd do Mitikas 9-ta - 10 rano

Czyli dwie doby na dojazd
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Grudzień 18, 2016, 09:57:40
To nie wpłyniesz do zatoki Argostoli? tam jest ciekawy most włoski metr nad poziomem morza i parę innych ciekawostek. Poza tym z tego co pamiętam to najpiękniejsze plaże zarówno te dostępne z lądu i jak i tylko od morza są właśnie na zachodnim wybrzeżu!

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Grudzień 18, 2016, 10:55:43
Użyłem map google Myrtos (https://www.google.pl/maps/place/Paralia+Mirtos/@38.3434982,20.5179323,5947m/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x135d90882afc716b:0xfc78eaf519446178!8m2!3d38.3433495!4d20.5363094)

Oraz TripInView https://www.tripinview.com/en/presentation?layer=overview&datasetId=56094&id=21495 (https://www.tripinview.com/en/presentation?layer=overview&datasetId=56094&id=21495)

I najciekawsze rjony wyszły mi te w zasięgu wycieczki
Zmieniłem kolor trasy na ceimny niebieski, te ikonki pływaka, aparatu, czy sztućce to miejsca, które chcę obejrzeć

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/VKA6jP.jpg)

Gdybym chciał opłynąc Kefalonię to miałbym dodatkowo 120 km - zabrakło by mi paliwa (tankowanie przewidzialem na Itace)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Grudzień 20, 2016, 09:47:52
Ja bym zarezerwował chociażby jedną noc na Itace np. we Frikes lub  Vathi albo na Kefalonii w Fiskardo czy Ag.Effimia.

Wszędzie tam możesz wypożyczyć skuter albo kład i objechać dla urozmaicenia dużą część wyspy.
 
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 10, 2017, 12:36:20
Jest zmiana od 2017. SKASOWALI PROMY Z TRIESTU smutny

Może nie tyle skasowali co przeniesli do Wenecji.

Dla mnie gorzej bo:

1. Prom wypływa z Wenecji o 1-szej w nocy a z Triestu wypływał o 4.30 rano
-- wyjazd z domu z łodką na przyczepie był o 9-tej, bylismy po pólnocy w Trieście (bilety wydawali od północy lub 1-szej)
-- czyli było to jakies 15-16 godzin jazdy z obiadem, tankowaniem, postojem.
-- 2 godziny dłużej to juz sporo bo przy dojeżdzie czułem zmęcznie
-- jakbym miał dojeżdzać z noclegiem TO CALOSC NIE MA SENSU

2. Prom przypływał (z powrotem) o 3-ciej rano. 2 godziny jazdy i była szarówka, teraz to będzie północ i jazda 5 godzin nocą, OK, po autostradach

Pozytyw:
Nadal w Igumenisie o tej samej godzinie, czyli nazajutrz 7-ma rano

W tym układzie zastanawiam się czy nie do CHorwacji w 2017 zamiast do Grecji ...

Autem do Mitikas to 3 dni jazdy, dwa noclegi (w jedną stronę). Jak na długi pobyt to może nie tragedia ale ...
Promem to były dwie doby.

Teraz tez będą 2 doby pod warunkiem wyruszenia 6.30 z domu (ominąć korki w W-wie) i po dwóch dobach wysiadamy w Igumenisie o 7-mej rano ...
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Styczeń 10, 2017, 15:13:15
Ale jak to tak, nie będzie relacji z Greckich wojaży? Odczułeś ubytek pasażerów poprzednio? nieopłacalne stało się to pływanie dla nich? Na pocieszenie powiem, że dobrze będzie jak do Chorwacji da się pojechać, szykuje się światowa rozpierducha i coś czuję, że na Mazurach będzie jeszcze większy tłok niż ostatnio więc lepiej szykuj więcej planów awaryjnych.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 10, 2017, 16:17:13
Zmienili port na Wenecje

- dla Anglików, Niemców lepiej - dojeżdza się autostradą do samego portu
- to jest jakieś niecałe 200 km dalej i nie jedzie się przez miasto, więc tragedii nie ma

Niestety cena poszła w górę !!!

Te same terminy i cena 120 EUR wyższa za obe strony.
Z drugiej strony paliwo jest i bedzie droższe

W sumie albo autem z przyczepką 3 dni i 2 noclegi dla 5-ciu osób (w kazdą stronę) 30 godzin jazdy :)

Albo prom. I 16 godzin jazdy.

Tak estymując (gdyby jechać tylko autem)

- dochodzi 2 x 1000 km,
- 4 x 75 EUR noclegi
- i winiety wegry/serb/mac

Co daje jakies 200+300+50 = 550 EUR DODATKOW jadąc caly czas drogą (w stosunku do Wenecji)

A promem 850 EUR. Czyli 300 EUR więcej a jesteśmy o całą dobę szybciej u celu i mniej zmęczeni
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Styczeń 10, 2017, 20:45:31
Spróbuj raz drogą, zrobisz jeden nocleg w Serbii i potraktujecie to jako dodatkową atrakcję.(zaliczycie dodatkowo Serbię, Macedonię)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Styczeń 10, 2017, 20:49:24
Ale jak to tak, nie będzie relacji z Greckich wojaży? Odczułeś ubytek pasażerów poprzednio? nieopłacalne stało się to pływanie dla nich? Na pocieszenie powiem, że dobrze będzie jak do Chorwacji da się pojechać, szykuje się światowa rozpierducha i coś czuję, że na Mazurach będzie jeszcze większy tłok niż ostatnio więc lepiej szykuj więcej planów awaryjnych.

pzdr


No może tak pesymistycznie nie patrzmy w przyszłość( z tą światową rozpierduchą),
ale co do tłoku na  Mazurach to masz rację, a i  wody też  coraz mniej.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 10, 2017, 22:04:33
Moje trzy pierwsze wyjazdy na Kretę 6 lat temu były autem właśnie.
Jadąć 130 km/h po autostradach, generalnie zgodnie z limitami trasę z Pireusu robiłem 2 x 12 godzin
Pireus - Nocleg w hotelu za Belgradem
drugi dzien ten hotel - domek. Ale to była jazda bez przyczeoki.

Ale z przyczepką, jadąc max 100 km/h to jest trasa (W-wa - okolice Lefkady) na 30 godzin jazdy z tankowaniami, obiadami
Czyli 3 x 10 albo 2x12 i raz 6. Rodzina nie chce tyle siedziec/spac w aucie. Przemęczą się te 16 w-wa => Wenecja

Mając potem ponad dobę na byczenie się w kabinie.
Ta droga to żadne widoki (za wyjątkiem kawałka Macedonii)
A zwiedzanie z łódką - żadne.

Jeszcze myślałem o Pelionie i wyprawy Skopelos / Skiatos => cociaż to rejon Meltemi więc może być ostro
Ale to też na dwa noclegi raczej.

Jeszcze sprawę przemyślę.
Chorwacja z łódką, też jest fajna bo tłumy Cię nie obchodzą jak masz wykupiony apartmanet, miejca parkingowe i miejsce na łodkę (przy nadbrzeżu lub w porcie). A na wodzie jest luźniej jak na lądzie ...

Chociaż chciałem Grecję na bardzo długi wypad a Chorwację znowu na tygodniwy w sierpniu
Rozpier... już jest bo kryzys jest ciągle a wzrost cen benzyny budzi niezadowolenie.
Protesty w Meksyku, protesty w Grecji

Wszędzie tak samo, ropa staniała ze 100 na 40 to trochę wszędzie paliwo staniało. Skoczyła na 55 już wszędzie drożeje ...
A w Grecji jednak coraz więcej ludzie ledwo wiąże koniec z końcem

Z drugiej strony mam super cenę za duży, wygodny, apartment.
Taką "long term rental" bardziej a nie wakacyjną.
I będę pracował wieczorami/nocami przez internet - więc jakoś na to zarobię
Tu zyskam, tam stracę - takie życie.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Styczeń 11, 2017, 09:00:36
My z reguły jedziemy na dwóch kierowców, chociaż jeździłem też tylko z żoną i prowadziłem auto wtedy sam.

Gdybyś zdecydował sie na Pelion, to na samym końcu południowo-zachodnim jest wioska Ag.Kiriaki, bardzo kameralna miejscowość z dużą zatoką i porcikiem.
Doskonałe miejsce na wypady na zatokę Volos, Achilio, no i wyspy Skiathos, Skopelos i Alonissos.
Z tym Meltemi nie ma problemu.Zdarza się ,że dmucha ale nie jest to często.
Większą falę robią kursujące w tym rejonie promy niż wiatr.
Dzieciakom z pewnością spodoba się szczególnie Skiathos.
Na zachodniej stronie Skopelos mam doskonałą miejscówkę do trollingu na bonito, czy barrakudę.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 11, 2017, 10:06:45
Ja sobie wymysliłem Achilleo (https://www.google.pl/maps/place/Achillio+370+07,+Grecja/@39.0060401,22.9532532,2905m/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x14a74bad38dc740f:0x2b05d88d1a088bf2!8m2!3d39.0043114!4d22.9630566)

Bo blisko autostrady i nie trzeba się "tłuc" przez cały Pelion.
Ale nawet nie wiem czy jest tam porcik i jakieś apartamenty.

Ta "twoja" wioska to faktycznie na samym czubku ...
U nas tylko ja mam uprawnienia na przyczepę, plus żona nie prowadzi na długich trasach.

Faktycznie nie jest tak źle z wiatrem ?
Na Peloponezie zawsze dmuchało, więc wydawało mi się, że na trasie Meltemi będzie gorzej.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Ja to jestem REKSIO - Kombinator

Ponieważ małżonka narzeka na długą podróż i ma "normalny etat" i "normalny urlop" więc szkoda jej tracić dwa lub 3 dni na dojazd.

Okazało się, że przysługuje jej darmowy lot na Kefalonię i z powrotem.
Więc pojadę sam z trójką dzieci autem i promem a żona poleci

- mniejsza kabina AB4 (4 kajuty, ciasna, tańsza niż Junior Suite dla 5-ciu)
- odpadnie też bilet  dla jednej dorosłej osoby

Szacuję, że cena przeprawy w obie strony spadnie nawet o 250 EUR ...
Plus żona będzie szczęsliwa, że 2 godziny samolot, dojazd busem do SAMI a potem odbieramy ją z SAMI łódką.
Jak wyjdzie z domu o 8-smej to o 13-tej będzie już pływac z nami RIB-em
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Styczeń 12, 2017, 20:26:40
W 2014 przez cały sezon miałem "bazę" w Achillio.
Bardzo fajna miejscowość, dużo miejsc do postawienia łodzi, nowe
nabrzeże, miejsce wyjścia promów na Skiathos.
W serwisie dla łodzi załatwiłem sobie postój w czasie kiedy bylem w Polsce.
Ale... wyobraź sobie, że nie ma tam slipu !
Łódź slipowaliśmy z kamienistej plaży koło restauracyjki.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 12, 2017, 20:47:42
O masz, pierwsze miasteczko/wioska w GR z marina co nie ma slipu

Peloponez.
To coś ma 2 domy na wynajem, 4 bungalowy na 5 osób na wynajem, tawernę i chyba 4 domki miejscowych
A ma porcik i slip. Aczkolwiek nie wiem czy twoją bys dal radę zeslipować ...

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/9AI9tr.jpg)

Zdjęcie od strony portu ...
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/OrtCkH.jpg)

I zdjecie od strony zjazdu do portu
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/bNLzTC.jpg)

No i zdjęcie portu od strony bungalowu:
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/921/T8i85p.jpg)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Styczeń 12, 2017, 21:06:36
@woj70 , Ty targasz tą Lemę do Grecji?
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 12, 2017, 21:17:50
robi to od kilku lat, to wlasciwie ja ide w jego ślady tylko z szalupą

co w tym dziwnego, ma wspaniale wakacje. skacza wieczorem czy rano z łodzi do ciepłego i przezroczystego morza.

I chyba moze tak jak ja na dłuzej jechac. Spią na łodzi.

Pamietam jak mi pisał, że spędził ostatnie wakacje nad PL morzem i nie był zadowolony (w porównaniu do pobytu w GR)
i jeszcze jedzie cały czas lądem. Ja robię połowę tego co @woj70 a potem promem

Dla mojej rodziny wakacje to nie tylko przyjemność pływania łódką ale GŁÓWNIE mozliwość pływania w ciepłym i czystym morzu wpław. Sorry, ze częściowo odpowiadam za @woj70.

Bardzo dużo mi doradził odnośnie wyjazdów i planów do GR
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Styczeń 12, 2017, 21:48:46
Różnica w pływaniu w morzy Śródziemnym i Bałtyckim jest nie do opisania, szkoda słów, dlatego ja co roku spędzam wakacje na południu od dwudziestu pięciu lat ale nie wiem czy kiedykolwiek zdecyduję się na przytarganie łodzi do Grecji, za leniwy jestem na to, szczególnie w wakacje. Za to kusi mnie coraz bardziej czarter, mam nadzieję kiedyś to zrealizować w dwie-trzy rodziny, to co może mnie zatrzymać to pogorszenie sytuacji międzynarodowej(delikatnie ujmując). Z tego tez powodu ostanie wakacje były bliżej, w Chorwacji. Tą destynację jeszcze jakoś sobie wyobrażam z łódką na haku, ale raczej maksymalnie północne rejony, już jazda bez przyczepy zmęczyła mnie dość mocno.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 12, 2017, 22:11:23
Jechales do CRO na raz ?

My braliśmy hotel w Gratz. Znam tę drogę z jazdy do Triestu (na prom) i wiem, że Graz mijam po 10-11 godzinach jazdy z łódką
Wyjazd 9 rano, Graz 19.30 lulu i następnego dnia 5 godzin do Tisno.

Z noclegiem to spacerk.

Po 13-tej wodowaliśmy łodkę w Tisno
A jaka to różnica czy łódka na haku czy bez.
Zamiast 130 jedziesz 100 ... Chyba nawet taka jazda mniej mnie męczy jak szybsza
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Styczeń 12, 2017, 22:23:45
Jesli o mnie chodzi to w HR byłem kilka razy, i zawsze po m/w 1000 przejechanych kilometrach spałem w tym samym pensjonacie w  pobliżu miejscowości Werfenweng.Następnego dnia rano wyjazd i tego samego dnia już moczyłem gacie w Adriatyku.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ERDOL w Styczeń 12, 2017, 22:24:19
Polecam hotel w Grazu a właściwie pod, Henry"s Home, dobra cena, 5 min od autostrady.
Zawsze w podróży tam śpimy.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 12, 2017, 22:50:55
Henryss czy Harrys http://www.harrys-home.com/en/graz/rooms-prices/ (http://www.harrys-home.com/en/graz/rooms-prices/)

My OEKOTEL http://www.oekotel.com/en/ (http://www.oekotel.com/en/)

Tylko w drodze powrotnej bedziemy brac ten koło Wiednia nastepnym razem.
Lepsze rozlozenie trasy

Od nas (z domu) do OEKOTEL (koło Graz) mamy 850km
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ERDOL w Styczeń 12, 2017, 22:56:37
Racja, przepraszam żona zawsze rezerwuje  :-\
Ale hotelik fajny i mają jaka na miękko na śniadanie.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 13, 2017, 10:20:52
Tylko jajka na miękko ;) trochę słabo. W Oekotel jest spory stół szwedzki na śniadanie, ale hotelik taki bardziej sredni

Ale studio dwysypialniowe 90 EUR (o ile mnie pamięć nie myli)

@Mariusz - jak jadę dwa dni to też robię max 1000 km
Ale jak potem wsiadam na prom i odpoczywam to te 1300 z przyczepką zrobię

Wiesz, ze mam do Wenecji 1300 dokladnie tyle samo co Ty masz ze Szczecina :)

Mnie maps.google pokazują 13 godzin a Tobie 12 Masz lepszą drogę przez Niemcy (https://www.google.pl/maps/dir/Szczecin/Porto+Marghera,+Wenecja,+W%C5%82ochy/@49.3331855,8.1792316,6z/data=!3m1!4b1!4m13!4m12!1m5!1m1!1s0x47aa093800d3a759:0xa95adc4e5f8ac4f3!2m2!1d14.5528116!2d53.4285438!1m5!1m1!1s0x477eb6da44113d73:0x2191d69329444e67!2m2!1d12.2669663!2d45.4627674)

Przy łódce doliczam 20-25% do tego co pokazuje nawigacja (wolniej, obiad, tankowania)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Styczeń 13, 2017, 10:22:20
Jechałem do Chorwacji jednym ciągiem, z małymi drzemkami najpierw w Budapeszcie nad Dunajem a potem nad Balatonem. Wyruszyliśmy z Wawy przed południem, i po południu byliśmy w Biogradzie, więc mniej niż 20 godzin jazdy było.
Różnica prędkości 100 a 140km/h daje kilka godzin na takiej trasie a te kilka godzin więcej nie dałbym już rady jechać. Dojechałem na skraju sił. Uwaga też bardziej wzmożona przy holowaniu więc bardziej męcząca jazda.
Nie mówię, że się nie złamię, może w towarzystwie byłoby raźniej, kto wie. Druga sprawa to długość urlopu, dla mnie dwa tygodnie są optymalne(przerwa w pilnowaniu firmy vs dobre wypoczęcie). Nasz wypoczynek to zwiedzanie od strony lądu z czego raczej nie da się zrezygnować(nie wszystko jest dostępne od strony morza)i zajmuje nam to zazwyczaj cztery dni z tych czternastu. Na Chorwację musiałem urwać się na dwa dni więcej, ze względu na długą jazdę samochodem(vs samolot), z łódką na haku dojdą kolejne dwa dni. Gdybym miał miesiąc przerwy urlopowej to inaczej bym na to patrzył, właściwie nie przejmowałbym się długością transferu.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 13, 2017, 11:32:03
My świetnie wypoczęliśmy w tydzień w Chorwacji.

Ze względu na nocleg i nie duższe odcinki jak 1000 km

Wyjazd sobota 9-ta, nozleg 20-sta Graz, slipowanie łodki w Tisno 13-sta
Powrót znowu sobota chyba południe lub póżniej, nocleg Graz 18-19, nierdziela na miejscu w domu

A do Grecji moim trybem wychodzi 2 pełne doby:
Wyjazd 6-ta, 22-ga lub później Wenecja, prom
Doba płynięcia i o 7-mej rano schodzimy w Igumenisie
Czyli dwie pełne doby i wysiadasz wypoczęty

Do CRO oszczędzam raptem pół dnia w tym rozrachunku. Bez pełnego noclegu nie będę jechac do CRO
Zresztą myślimy o majówce w CRO na tydzen - powtórka tego co było w sierpniu
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Styczeń 13, 2017, 14:57:01
@woj70 , Ty targasz tą Lemę do Grecji?


Tak, nie jest to duży problem dla dwóch kierowców.
Na początku sezonu w czerwcu,  zawożę z synem , a w październiku z powrotem zwozimy lódź do Polski.
Łódź zostaje a my jedziemy na lotnisko.
Na lotnisku w Salonikach zostawiam samochód i do Polski wracamy samolotem.Mają tam takie same parkingi jak u nas,
typu "Parking Lotnisko 24h"
Przez cały sezon latam Ryanair-em do Salonik, kilka razy popływać,  w zależności jak mi pozwalają sprawy w Polsce, na tydzień albo dwa.
To jest scenariusz na Morze Egejskie.

Jeżeli pływamy na Jońskim to łódź zostaje w Argostoli na Kefalonii, a samochód na Lefkadzie.
Od nas z Polski nie ma bezpośrednio lotów na Kefalonię, więc latamy przez Pizę albo Bergamo.
Jak dobrze zgram połączenie to w 10 godzin moge być w domu od wylotu z Argostoli.
W tym roku będziemy pływali  wokół Halkidiki, czyli będzie realizowany scenariusz numer 1.
Mam znajomych z Wa-wy, którzy podobnie jak ja mają postawiony jacht i kilka razy w sezonie pływają.
Ale oni jeżdżą za każdym razem samochodem we dwóch kierowców.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 13, 2017, 17:57:40

Jeżeli pływamy na Jońskim to łódź zostaje w Argostoli na Kefalonii, a samochód na Lefkadzie.
Od nas z Polski nie ma bezpośrednio lotów na Kefalonię, więc latamy przez Pizę albo Bergamo.
Jak dobrze zgram połączenie to w 10 godzin moge być w domu od wylotu z Argostoli.

Khem, żona wylatuje na Kefalonię z Chopina 10:20 :)
A będzie wracać o 8:20 z Kefalonii na Chopina (W-wa).
Na Chopina ma 30 min SKM-ką. Jak dasz znać miesiąc wcześniej to mogę zapytać się o miejsca
Te loty sa w czwartki

Ma również drugą alternatywę z Katowic do Prevezy. Te loty są w piątki.

Czy jest sens podwozić ją RIB-em gdzies w okolice lotniska ?
Czy wystarczy do SAMI a stamtąd powinny być bus-y ...
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Styczeń 13, 2017, 18:29:09
Możliwe, że teraz jakaś linia lata, jeżeli tak to jeszcze wygodniej.Albo są to czartery w okresie lata.
Zamiast ribem to taniej i szybciej będzie taksówką.Jakiś autobus tam jeździ ale raz albo dwa/dobę.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Styczeń 13, 2017, 18:38:28
@woj70 , Ty targasz tą Lemę do Grecji?


Tak, nie jest to duży problem dla dwóch kierowców.
Na początku sezonu w czerwcu,  zawożę z synem , a w październiku z powrotem zwozimy lódź do Polski.
Łódź zostaje a my jedziemy na lotnisko.
Na lotnisku w Salonikach zostawiam samochód i do Polski wracamy samolotem.Mają tam takie same parkingi jak u nas,
typu "Parking Lotnisko 24h"
Przez cały sezon latam Ryanair-em do Salonik, kilka razy popływać,  w zależności jak mi pozwalają sprawy w Polsce, na tydzień albo dwa.
To jest scenariusz na Morze Egejskie.

Jeżeli pływamy na Jońskim to łódź zostaje w Argostoli na Kefalonii, a samochód na Lefkadzie.
Od nas z Polski nie ma bezpośrednio lotów na Kefalonię, więc latamy przez Pizę albo Bergamo.
Jak dobrze zgram połączenie to w 10 godzin moge być w domu od wylotu z Argostoli.
W tym roku będziemy pływali  wokół Halkidiki, czyli będzie realizowany scenariusz numer 1.
Mam znajomych z Wa-wy, którzy podobnie jak ja mają postawiony jacht i kilka razy w sezonie pływają.
Ale oni jeżdżą za każdym razem samochodem we dwóch kierowców.

No i takiej odpowiedzi oczekiwałem, a już myslałem,że np po 2,3 tygodniach urlopu męczycie się  i wracacie 3 dni do domu z lodka na haku.Mam kolegę który ma jacht w Grecji, łodka jest dosyc duża bo ma około 46 stóp , ale  kumpel jak wylatuje w maju, to wraca pod koniec września.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Styczeń 13, 2017, 20:29:17
Ja też tak bym chciał, ale póki co,  trzeba też pilnować firmy.
Często spotykam w Grecji rentierów, którzy na różnych sprzętach spędzają po pół roku na wodzie.
Pobalowaliśmy kiedyś z Belgiem, który właśnie przeszedł na emeryturę w wieku 60lat.
Zawodowo był pielęgniarzem w szpitalu.Kupił 35-cio stopowy używany jacht i pływał samotnie po m.Egejskim.
Zona na swój urlop do niego przyleciała.
Ciekaw jestem czy polskiego emeryta pielęgniarza stać by było na chociażby  taki miesięczny pobyt.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Marsik w Marzec 15, 2017, 22:59:36
ogórek - nie widzę w planach płn. Zante. Obowiązkowo przecież.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Marzec 16, 2017, 10:20:07
Na Zante to już trzeba być sternikiem morskim, za duże odległości od brzegu i pomiędzy wyspami!

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Marzec 16, 2017, 11:03:45
Ja nie ma jak jest ....

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/921/KJUn98.jpg)

Jestem w kontakcie z gosciem, który wynajmuje RIB-y i wille na Lefkadzie stąd mam kontakt z kapitanatem na Lefkadzie rowniez

Cały rejon 2 MM od zachodznich brzegów Lefkada, Kefalonia, Zante - to są wody inland i z naszymy uprawnieniami można tam pływać.

ALE !!!! Jak ktoś tam był to wie, że pomiędzy Lefkadą a taką (ale tu mały kawałek)
Jak i pomiędzy Zante a Kefalonią - IDĄ FALE od otwartego morza

Trzeba mierzyć siły na zamiary plus planować rano wycieczkę i powrót przed południem zazwyczaj.

Moja żona leci samolotem na Kefalonię, odbieram ją z POROS. Stamtąd jest tylko 40 km na ZANTE na zatokę wraku.
Druga okazja to jak żona wróci do Polski to znajome małżeńtwo przyleci i też będę ich odbierał z POROS.

To są najlepsze okazje aby tam dotrzeć bo normalnie to miałbym ponad 2,5 godziny płynięcia a tak z POROS godzinka.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Marzec 16, 2017, 12:24:59
No tak, to dlatego Cię nie ciągnie na sternika morskiego... Tak sobie zaczynam delikatnie myśleć o emeryturze za jakieś 10 lat. Wtedy też miałbym takie wakacje a może nawet dłuższe :-)

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Marzec 16, 2017, 14:52:01
Ale ja będę pracować. Program nocami pisać ...

Co do długich tras to nie jest tak, że muszę je zrobic.
Będę patrzył na prognozy plus taka trasa jak na Paxos to wczesnym rankiem

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/BQLw7g.jpg)

A droga powrotna - w razie wiatru popo - nawet nazajutrz.
Mamy obiecany obiad i piwo dla całej rodziny (na Paxos) od znajimego z UK, więc warto zaryzykować ;)

>>>>>>>>>>>>>>>>>

To przyjemna wycieczka bo kanałkiem koło Lefkady, w Lefkadzie stacja paliwowa portowa i ognia na Paxos.
Od wyjcia z Lefkady do Paxos jest trochę powyżej 50 km. Do 11-stej zazwyczaj w miarę spokojnie.
Popo zazwyczaj wieje ale wiatr bedzie na powrocie od rufy (z płn - zach)

>>>>>>>>>>>>>>>>>

Wolę planów nie odkładac na "za 10 lat" bo nie mam gwarancji, że dożyję.

>>>>>>>>>>>>>>>>>

Nie sądzę aby długi pobyt - jak mój - był lepszy od 2 tygoniowych wakacji
W 2 tygodnie opłyniecie wszystkie wspomniane zakątki, będziecie jesć w tawernach bo szkoda czasu na gotowanie.
Co dzień wyprawa, będą super wakacje. Nawet na tydzień z wynajmem RIB-a na miejscu obleci się ciekawe miejsca.

A to moje to taka przeprowadzka nad morze.
Po prostu wolę aby dziatwa siedziała te parę tygodni nad morzem i pływała jak najwięcej wpław (mają zalecenia od ortopedy) niżby mieli ślepić w laptopy czy telefony w domu w PL.
A przy długim pobycie cena kwatery na zadupiu mało turystycznym jest niska.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Marzec 16, 2017, 19:18:14
Wiesz, ceny mnie nie ruszają, a jest tak dlatego, że mam dobry biznes a taki trzeba pilnować. Na dwa tygodnie ciągnąć łódkę taki kawał nie bardzo mi się chce. Myślę że ten pierwszy rok z nową łódką da mi fajne wakacje w kraju, pierwszy raz od prawie trzydziestu lat :-).
Jakbym miał na ciepłe południe podążyć to tylko na czarter czymś dużym a do tego brakuje mi drugiej rodziny albo i trzeciej żeby łódka mogła być naprawdę duża i komfortowa.
Tak więc na razie pozostaję przy kibicowaniu i śledzeniu co i jak na Twoim poście ;-)

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Marzec 16, 2017, 21:02:11
To przylatuj na tydzień. Gosć oferuje willę z basenem własnym na Lefkadzie za 300 EUR dziennie razesm z 7,4m RIB-em FOST
Tzn wszystko jest w tej cenie i pobyt i RIB:

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/OO4sYm.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/LiGFnO.jpg)

Pisałem o tym tutaj: http://forum-motorowodne.pl/grecja/fajna-oferta-villa-z-basenem-na-lefkadzie-7-5m-rib/ (http://forum-motorowodne.pl/grecja/fajna-oferta-villa-z-basenem-na-lefkadzie-7-5m-rib/)

Lecisz czarterem na Kefalonię z Wyw albo Prevezę z Katowic - gość Cię odbiera i masz dużego, bezpiecznego RIB-a
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Marzec 16, 2017, 22:18:02
Czytałem, jak mówię śledzę to co piszesz ale moja rodzina nie zechce codziennie tłuc się na falach ribem. Gorącem i ciepłą wodą się nasyciliśmy więc sam klimat południa nie jest już takim magnesem. Jak pisałem kiedyś, z ciąganiem łódki zacznę od Chorwacji ale teraz uważam, że na razie sprawdzę wczasy z łódką u nas w kraju. Tak sobie myślę, żeby odwiedzić znów Szczecin, byłoby trochę morza :-).

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: dawtow w Marzec 16, 2017, 22:38:00
Wow 300 e dziennie  ???  za wakacje 12 dni na Korfu z wyżywieniem HB :P czyli na 2 osoby wyszło nas 1800 pln z dojazdem autokarem  i promem.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Marzec 17, 2017, 06:43:15
to jest opcja na tydzien. mozna wynajac riba za 150 eur dziennie i apart za 50.

>>>>>>>>>>>>>

Wracając do villi+RIB (pakiet za 300 EUR).
To jest willa na 4-6 osób, dwie sypialnie, pok dzienny, ...
Dla dwu małżeństw taki pakiet wyjdzie wtedy 150 EUR na małżeństwo.

A 150 EUR za dzień to była najlepsza oferta na RIB-a jaką kiedykolwiek otrzymałem w GR

>>>>>>>>>>>>>

Równie dobrze można polecieć na wczasy na Kefalonię za 1700 PLN od osoby (przelot+hotel+sniadania) na 2 tyg i na miejscu na 2,3 dni wynająć RIB-a (na pojedyńcze dni dużey RIB to będzie bliżej 200 EUR)


>>>>>>>>>>>>>

Można też tak jak ja, oszukiwać samego siebie, że ciągnięcie wasnej udki to "darmowa" opcja ;)
zapominając o utracie na wartości, ubezpieczeniach, przegladach, itp, itd

>>>>>>>>>>>>>

Można jak kolega @dawtow - autokakarem z biura.
Tylko mnie wakacja GR czy CRO wogóle już nie bawią bez łodki
A ciągnać samameu to już sie człowiek w kosztach podrózy w 2-3 tys może nie zamknąc (paliwo, winiety, nocleg pod drodze)
Albo na miejscu mała udka bez uprawnien 30 KM - 75 EUR, albo większa 150 EUR.

Zresztą to mój sposób na całodzienny relaks dzieci na powietrzu bez elektroniki.
Bez łodki po 3 godzinach w odlunej plazy na Krecie potrafili marudzic, ze do apartamentu a tam komputer, teraz cały dzień z udką (plyniemy, kotwiczymy, snorkel, plyniemy dalej do tawerny, odpoczynek, plyniemy na zwiedzanie, ...)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Marzec 17, 2017, 10:18:07
Gdybym miał te dwie rodziny to już byłaby ekipa na niezły jacht, zwiedziłem taką Chorwację autem, teraz pozwiedzałbym od wody. Apartament w jednej lokalizacji słabo mnie kręci, już ta ubiegłoroczna Chorwacja była zmianą formuły, hotele na dwa tygodnie mocno znudziły.
Na Kefalonii i na innych wyspach greckich bywałem z budżetem 10tyś/2tyg(niezłe hotele plus samochód na 4-6 dni, jakieś quady itp). To już jest budżet startowy do czarteru łódki mieszkalnej.
Kiedyś taki plan nam wystarczał, tzn.atrakcje hotelu, ciekawe wybrzeże z pięknymi i czasami pustymi plażami, zwiedzanie i trochę adrenaliny ale ile można... Mój syn już wchodzi w dojrzałość i długo razem nie pojeździmy, przestaniemy być przywiązani do terminów szkolnych przerw w nauce. Do tego czasu będę już trochę bardziej opływany i wtedy też będę miał inne możliwości urlopowe niż dzisiaj. Czekam też, czy może syn nie złapie bakcyla nurkowego wtedy wróciłbym do tej aktywności, a zaraz potem emerytura, lepiej wcześniej ją zacząć, żeby jak się obawiasz dożyć ;-) Może jakiś domek na południu?

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: lobby1 w Marzec 17, 2017, 10:27:32
Paweł, jeszcze nie w tym roku bo jedziemy do CRo ale plany na 2018 już są i to z pewnością będzie Grecja.
Lubimy poznawać uroki od wody. Więc jak byś chciał to na przyszły rok możemy się spiknąć.
Nas jest 4 osoby bo dzieci już dorosłe i też nie jesteśmy ograniczeni czasem.
Możemy wynająć jacht ale też coś szybszego.
Ta meta co opisał Ogórek jest ciekawą ofert.
Jest jeszcze trochę czasu aby zaplanować przyszły rok.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Marzec 17, 2017, 10:32:41
Akurat robiłem do Ciebie przelew jak pisałeś tą miłą propozycję, to dobry znak :-)

Jak najbardziej planujmy, Kolega @górek jest tu niezłym przewodnikiem, lobbystą Greckiego przemysłu turystycznego :-)

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Marzec 17, 2017, 13:40:58
Kolega @woj70 splywał znacznie więcej obszarów swoją Lema Gen II niż ja i robił to dłużej niż ja

Jest dużo lepszym źródłem informacji niż ja.

Dodatkowo ma rozeznane Sporady (Skiatos / Skopelos - gdzie był kręcony film Mamma Mia)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: lobby1 w Marzec 18, 2017, 15:11:42
Oj Ogórek już nie bądź taki skromny ;)
I tak masz znacznie większą wiedzę nt Grecji niż my więc podpowiadaj ;)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 23, 2017, 18:03:53
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/m5jgl0.jpg)

160 km, 80 litrów (prawie) paliwa. NAVI włączyłem dopiero na stacji benzynowej na Itace, wiec trzeba doliczyć 48 km z Mitikas do Itaki.

My jechalismy autem i promem a żona przyleciała na Kefalonię samolotem i trzeba było ją odebrać

Do Poros na Kefalonii było w miarę OK. Były fale z zachodu na trasie do Itaki ale leciałem bez problemu 50 km/h o 13-stej

Ale powrót koło 17-stej dał mi mocno w kość na fragmentach zaznaczonych na czerwono. Silny wiatr z zachodu powodował, że prócz fal były czasem konkretne na które trzeba bylo dodawac gazu a zjezdzajac odejmować aby nie wbić się w następną.
Trochę nas wytelepało.

I straciłem zapał na długie wypady. Nie wiem czy 7,5m RIB dałby radę - musze wypożyczyći potestowac.
Ale wydaje mi się, że brakowało wiecej jak 2m aby między nimi płynąć

Coraz bardziej na małą łódkę zaczynam preferować Chorwację ...
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Czerwiec 23, 2017, 19:52:09
Tak jest zawsze, apetyt na wyprawy rośnie, poziom trudności też. Pytanie jest do kiedy brać się za bary z tym a kiedy powiedzieć sobie stop.
Mnie żona namawia na tydzień na Santorini, kiedyś byliśmy tam wielkim statkiem z Krety i mieliśmy wrócić na dłużej...

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 25, 2017, 10:02:05
Po zastanowieniu się POROS na Kefalonii wydaje się rajem dla małych jednostek.
Na fragmencie do Itaki morze wyglądało tam jak JEZIORO.
Kefalonia i Itaka osłaniają ten rejon.
35 km na zatokę wraku na Zante - można polecieć rano i wrócić przed południem aby uniknąć fal.

Do opłynięcia północno zach Kefalonia (tez rano do południa) i caodniowo Itaka (no może poza pólnocnym cyplem, gdzie popo buja)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 25, 2017, 10:07:58
Po paru krótszych wypadach humor mi wrócił ...
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/Do2RZ1.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/b1Cvs4.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/02rVyP.jpg)

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=etXZLrkcfFk[/youtube]




Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: vmen1 w Czerwiec 25, 2017, 11:28:32
Super!  C:-)

Maciej ile bierzesz od szt. imigranta?;)


Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Czerwiec 25, 2017, 11:50:27
Byłem tam i nie widziałem ani jednego, to chyba nie jest ich szlak.
Maćku, schodzicie na ląd czy tylko plaże? bo na Kefalonii jest kilka miejsc wartych zaliczenia.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Marsik w Czerwiec 26, 2017, 11:44:36
Poros niezłe - mój zeszłoroczny cel , prawda Macieju?
Ale Katelios niewiele gorsze, od cypla niewielki nieosłonięty, zafalowany popołudniu odcinek.
Najważniejsze, że humor wrócił :)
Ja wyjeżdżam w środę, w czwartek już na spokojnym Jadranie będę pływał.
Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 26, 2017, 19:13:46
Super!  C:-)

Maciej ile bierzesz od szt. imigranta?;)

Powiedzeli, ze na chińskiej brytfannie nie będą pływać (mój rib jest z ALU)

A tak na serio to tu ich nie ma. Jestem w zach Grecji. Morze Jonskie.
A emigranci płyną z Turcji na wyspy bliskie Turcji lub z Afryki na Sycylie.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 26, 2017, 21:04:44
Widoczność pod wodą do 15m i ciepłaota 28 C (wody rzecz jasna)

To jest to co poprawia mi humor.
Najciekawsze jest to, że pływamy w bluzkach i kamiezelkach asekuracyjnych neoprenowych i jest w sam raz w slizgu nawet przy prędkosci 40 km/h (najmniejszej jaką pływam)

A jak staniemy to trzeba się szybko rozdziewać

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/hqFrcE.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/FChMvo.jpg)

Po środku zdjecia na tej pionowej skale jest biało-czarna koza.
Nie mam pojęcia jak tam wlazła

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/ykFjxS.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/LjkGDN.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/f8gUSN.jpg)




Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Czerwiec 26, 2017, 21:15:36
Dzika koza, na Krecie takie wszędzie chodzą, jeśli dobrze pamiętam to zwą się kri kiri czy jakoś tak.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: musti w Czerwiec 26, 2017, 21:20:44
Widać ze koza bo po schodkach chodzi...Ja widziałem kozła. Ten to po prawie gładkiej pionowej skale łazil.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Czerwiec 26, 2017, 21:21:43
Jakoś tak się zwą, mnie zrzuciły kamień na maskę samochodu więc ich nie lubię. Co prawda  był wynajęty ale bez dachu więc niewiele brakowało... I nie wiem czy te czepki by ochroniły :-)

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 27, 2017, 09:02:35
Jak usłyszała PL język i polecenie do załogi aby szykowali ognisko i ruszt to skubana na skałę uciekła :(
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: vmen1 w Czerwiec 27, 2017, 11:15:42
Ajj to źle wybrałeś region;)))
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 27, 2017, 18:54:18
Nie narzekam. Dosyć odludny a jednak na Jońskim

Dziś wokoło tej wyspy gdzie jest 80 sztuk mieszkańców i kawiarnia w starym wiatraku

Wyspa Kastos na Morzu Jonskim (https://www.google.pl/maps/place/Kastos,+Grecja/@38.5686484,20.9087641,717m/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x135dd03d78da7467:0x400bd2ce2b99610!8m2!3d38.5707337!4d20.9106559)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/v7kaWq.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/U4d697.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/IInlem.jpg)

Ładne widoki siedząc przy stoliku, ta część wyspy osłania od wiatru z zachodu, więc morze spokojne
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/VYoWRX.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/De5DPe.jpg)

Potem plaza na sąsiadujacej wyspie Kalamos, która ma wyższe góry (na prawdę wysokie) i lepiej zasłania od wiatru i pływanko w maskach

Kalamos (https://www.google.pl/maps/place/Kalamos,+Grecja/@38.6214595,20.9103147,5689m/data=!3m1!1e3!4m5!3m4!1s0x135dd192e8a00d43:0x91b6eab09d14bb55!8m2!3d38.6215137!4d20.9309628)

@Pawel_wawa - delfiny były przy Kalamos a nie Kefalonii

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/kEHRsO.jpg)






Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Kilwater07 w Czerwiec 27, 2017, 20:45:45
Fajne- można pozazdrościć...
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 27, 2017, 21:14:58
Samolot z Katowic do Prevezzy - 400PLN Kefalonię w podobnej cenie

Na miejscu wynajmiesz w lipcu co chcesz. 5,5 RIB-a, 7,5 RIB-a lub łódki 5m  z silnikami 30 KM
Dopiero w sierpniu jest z tym kłopot.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Kilwater07 w Czerwiec 28, 2017, 13:37:00
Zatem może w przyszłym roku.....
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 28, 2017, 21:18:40
Przyjeżdzaj - zrobimy sobie męskie wyprawy

Dziś 36 km na skraj Lefkady, mijam cypel, od niego do słynnej widokowo plazy Porto Kaski 4 km TYLKO

A żona ZAWRACAMY

Żadne grzywacze czy takie coś. Po prostu pełnomorskie fale od otwartego morza - takie góry  doliny.
Nie przesadnie wielkie ale małżonka stwierdziła i koniec :(

Z drugiej strony pry takiej fali bym nie cumował przy tej plaży

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/xMtxiU.jpg)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Czerwiec 29, 2017, 22:16:56
"szukali daleko a mieli pod nosem"

Zrobiliśmy dłuższą wycieczkę na polecany przez przewodniki i portale fragment wyspy Meganisi z niby pustą plażą
Zatoczka była ale wypełniona żaglowcami, na plaży leżaki i parasole - zajętość 40%

Więc zawróciliśmy do dwóch wysp do których mamy tylko kilka km i znalezliśmy kolejną zatoczkę z czystą i ciepłą wodą i nikogo dookoła
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/NTbDkA.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/iq3BX3.jpg)


Zamiast długich wypraw chyba zostaną krotsze dookoła 2-3-ech wysp ...
Te są pod wodą tzn ze snrokellowania

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/kSF2vu.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/NPk4Se.jpg)






Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Lipiec 01, 2017, 21:56:40


My jechalismy autem i promem a żona przyleciała na Kefalonię samolotem i trzeba było ją odebrać



Napisz coś o trasie bo teraz nie miałeś już promu z Triestu.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Lipiec 03, 2017, 18:11:34
Mialem z Wenecji.

Gość, który przechowje turystom łodzie (2 tys m2 hali, 5 tys m2 na dworzu) twierdzi ze sporo Włochów zapowiedziało, że po seznie chce się pozbyć RIB-ów

Dziś sprzedał jednego z klientów jach żaglowy, pięknie utrzymany (z roku 2000) za 10 tys EUR.
Ponoć to okazja bo w Niemczech takowe chodzą drożej
Właściciele z Niemiec pucowali i wymieniali wszystko co trzeba

Jakby po sezonie był jakiś RIB za 10 tys EUR i mniej (właściciel twierdzi, że sporo Włochów jest zdeterminowanych) to może bym nabył aby tu trzymać

Autem te 2 tys to z jednym noclegiem.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Do Wenecji jest te 2 godziny dłużej. Do Triestu jechałem 14 godzin z przyczepą na raz (obiad, tankowania, postoje na spacer).
Do Wenecji rozbiłem na 2 razy i zaliczyliśmy nocleg pod Wiedniem i zwiedzanie Wenecji od strony wody (bo ja jedyny kierowca i trójka dzieci - tak bezpieczniej mi się wydaje)

Za rok pomyślę nad podróżą tylko autem (aż dwa noclegi) a córka  z żoną dolecą jak uda się znowu kupić bilety w niskiej cenie

W sumie ludziom szczęki opadły jak taxi ją przywiozło bez bagażu do POROS na KEFALONII (taxi zamówione przez internet)
Podpłynęła ekipa na łupince i zabrała ją ze sobą ... W tym miejscu jest tawerna Dionizos - kilku Angoli przyszło pytać się dokąd porywwamy tę Panią.

>>>>>>>>>>>>>

Albo przesiadka na Chorwację - mniejsza fala, bliżej
Do Tisno mam tyle samo co do Wenecji a z Wenecji jeszcze dochodzi koszt promu ...

Tylko bardzo wygodny apartament z pełną kuchną w GR - 50 EUR lub mniej dla 5-ciu osób w małych miejscowościach bez dużych hoteli ale z portem

W CRO będzie drożej (ale za to tańszy transport o prom lub km)

Gdyby faktycznie pojawiły się w końcu bilety do Prewezy w Grecji po 200 PLN to jest opcja wspomnainego zakupu RIB-a, przeloty, autokar na kwaterę a osoba przechowująca woduje łodkę.

Roczne trzymanie RIB-a 400 EUR ...
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Lipiec 16, 2017, 12:39:27
"Wycieczka" w stylu "go fast"

Odwiozłem żonę na lotnisko - czyli na wyspę Kefalonia.
Taxi było umówione na 6.20 rano
To jest prawie 60 km. Ponieważ wyruszyliśmy o 5.10 to szybko wkręciłem do prawie 5000 obr
Aby mieć 60 km/h. Byliśmy 6.10 w SAMI, gdzie czekało taxi.
Dzień wcześniej wyjąłem wszystkie bagaże z łódki i szła bardzo lekko konsumując 1.8 km na 1l

W porcie mi trochę zeszło bo małżonka wrzuciła kurtkę do schowka konsoli i z przrażeniem zobaczyłem, że nie mam ani "radia morskiego" ani nawigacji. Chwilkę szukałem przekaźnika z którego kable się wysunęły i zabezpeczałem się przed podobną atrakcją w przyszlości opaskami kablowymi

Pierwszych 20 minut to było płynięcie w nocy - na szczescie była pełnia i było "coś" widać.
Przy braku pełni bym się poddał raczej

Trasa (z powrotem wolniej - jakies 40 - 45 km/h raczej)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/vjYiLZ.jpg)
W drodze powrotnej na odosobnionej wyspie już kotwiczyły większe jednostki
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/c3wyeS.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/Bh1TH2.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/152dcb.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/xAnjbE.jpg)

Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Lipiec 21, 2017, 20:39:34
Chyba się starzeję bo skracamy wycieczki ;) Nadal przeloty 50-60 km/h między wyspam ale potem dłużej na plażach na wyspach, w porciku i tak dzionek schodzi a wycieczka tylko 60 km

Przez 20 minut śledziliśmy stado 8-9 delfinów.
Ale zupełnie nie jak na filmach z UK gdzie lecą "w ślizgu" przy łodkach tylko wypatrzyliśmy, podpływaliśmy i gasiliśmy silnik.
Dopiero wtedy wyłaniały się całkwicie.
Jak wolno płynąłem obok czy za to ledwo "nos" wychylały

Wyciczka była na wyspę Astokos oddaloną raptem 25 km od naszego portu.
Najpierw jest wyspa Kastos a za nią 10 km (wiem, wiem, niezgodnie z uprawnianiami do 4 NM między wyspami) właśnie Astakos
Delfiny były na powrocie z Astakos na południowym krańcu wyspy Kastos

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/qn1CiH.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/wuzdPd.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/eySORE.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/uPLruJ.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/jFGTAs.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/wdW7Ub.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/GyMYdB.jpg)

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/toHhZd.jpg)

Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Lipiec 22, 2017, 16:13:24
Ciekawy Dodge RAM z nadbudową "mieszkalną"

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/oqrc6Y.jpg)
Dziś delfiny objawiły się na wejściu do portu
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/OyKuHb.jpg)
Prawie same RIBy obok mojego ..
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/8II3yi.jpg)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: vmen1 w Lipiec 22, 2017, 21:58:22
Super fajne widoczki ^-^
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Lipiec 31, 2017, 12:53:47
Kanałek którym dopływ się do głównego miasta Lefkas na Lefkadzie:
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/32eXuZ.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/TuVQRJ.jpg)
Wyspa rodziny Onasis czyli Scorpio:
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/a0ZNvc.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/6ni8EH.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/zLPG9p.jpg)
SIVOTA czyli takie miasteczko w głębokiej zatoce na wschodnim brzegu Lefkady
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/eca8jX.jpg)
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/W2BGX3.jpg)
Klify na wyspie Meganisi
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/923/Uk9rh5.jpg)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 03, 2017, 17:05:38
Zdjęcie portu (gdzie w tym roku stacjonowałem) i kawałka wioski do której należy od strony wody

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/gPuh3J.jpg)

No i prom powrotny :(

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/922/9UNogS.jpg)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ERDOL w Sierpień 05, 2017, 23:56:04
Ale Ci tam dobrze, zazdraszczam :D
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 06, 2017, 09:23:56
Kolejny raz mówię - przylatuj ... 

Apartament dla 2-ki 40 EUR za dzień. Dla 5-ciu płaciłem 50 EUR ale na długi pobyt.

Ryby od rybaków 10-12 EUR za kg - przypływali co dzień do nadbrzeza obok apartamentu o 7-mej rano
Jagnięcina w markecie którą rzeżnik przygotowuje do upieczenia w piekarniku 7 EUR za kg

Marina/slip - za free.

Wynajem łodki typy REGAL 2000 lub RIB-a 7m to 150 EUR za dzień ale przy dłuższym terminie schodzą z ceny.
Ale to ceny z Lefkady bo w tej wiosce słabsze łodki na wynajem mieli ale za to po 50 EUR.

Zimowanie łodki cały rok pod dachem z wodowaniem jej i wyciąganiem z wody 600 EUR.

Połowa blixniaka (100m2) na dzałce 330 m2 blisko morza to 100 tys EUR w stanie do zamieszkania

Na wyspach życie i nieruchomości droższe. Ja podaję ceny z kontynentu ale to fajna miejscówka bo mało turystów w wszędzie dopłyniesz (Itaka, Kefalonia, Lefkada). Na Zante jest 100 km (od wyspy do wyspy odcinki o 8 km, ostatni Kefalonia - Zante bodajze 12 km).

No i już znam serwis Evinrude i Highfield (w jednej osobie z miasteczka obok), serwis przyczepek (stacja benzynowa kolo wioski) odwiedziłem szpital jak mnie angina dopadła - wystarczyła karta EKUZ i zero płacenia.

Receptę Pani dr napisała na kartce bo w aptece wszystko bez recepty.
Aptekę MUSI prowadzić lekarz.
Bactrim który u nas kosztuje 40 PLN tam płaciłem 2 EUR.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Kilwater07 w Sierpień 06, 2017, 14:25:49
Na marginesie !!!
Protestuję na podane ceny leków   :o
nawet  przy płatności 100% - u nas Baktrim na dorosłego 20 zł, a dla dziecka 12-16 złotych (właśnie sprawdziłem u żony- pediatry zresztą....)

Natomiast opisy  Kolegi OGORKA nie pozwalają na wybór innej opcji wakacyjnej na rok przyszły, jak tej opisywanej w poprzednich postach- dla mnie BOMBA  ;D
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 06, 2017, 22:35:42
Dobre miejsce na emeryturę, chyba pójdę na wcześniejszą :-)

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Sierpień 07, 2017, 20:41:33
Kol.ogorek, musisz przyznać, że nie ma to jak Jońskie.
Ale, że wszystko może się znudzić to będę namawiał Ciebie, żebyś w przyszłym roku
"zrobiłł" Sporady Północne.Żona Twoja też będzie mogła szybko dolecieć na Skiatos, albo w ostateczności do Volos albo Salonik.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Sierpień 07, 2017, 21:26:46
Dobre miejsce na emeryturę, chyba pójdę na wcześniejszą :-)

pzdr

Zaraz PO wróci do koryta i będziemy pracować do 70-tki >:(
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Sierpień 07, 2017, 21:30:40
A kto zabroni Tobie iść na emeryturę w wieku 60 lat? jak nie odłożyłeś sobie kasy na na tzw "starość" to już nie odłozysz,dobra zmiana  o to zadba.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 08, 2017, 09:02:19
Ototo, ja sam zdecyduję kiedy pójść, tak myślę jeszcze parę latek się poszarpać ale nie więcej :-)
Tyle, że trzeba mieć co robić na tej emeryturze bo jak siedzieć w domu to lepiej jednak do pracy iść.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 08, 2017, 21:44:44
Kol.ogorek, musisz przyznać, że nie ma to jak Jońskie.
Ale, że wszystko może się znudzić to będę namawiał Ciebie, żebyś w przyszłym roku
"zrobiłł" Sporady Północne.Żona Twoja też będzie mogła szybko dolecieć na Skiatos, albo w ostateczności do Volos albo Salonik.

Trochę dostałem w kość na dwóch powrotach popołudniem z Kefalonii do Mitikas.
Wiatr płn - zach wpychał fale wzdłuż Itaki i korytarzem Kefalonia-Itaka

Praktycznie od wyjścia z SAMI do samego Mitikas (chyba 50 km) była ciężka przeprawa przez spore fale i wiatr.
Dlatego zastanawiam się czy nie lepiej okolice Korfu (które są przez tę wyspę osłonięte)

I nie wiem jak na Sporadach z falą i wiatrem (czy Meltemi tam zachacza).
Popołudniu na trasach do czy z Itaki/Kefalonii w stronę kontynentu lub wysp Kastos/Kalamos byliśmy praktycznie jedyną łodzią motorową. Nie licząc jachtów żaglowych na motorach.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Sierpień 09, 2017, 10:19:50
Miałem też kiedyś po południu nieprzyjemne dojście do Palaros (to tak 10-15 km na północ od Mitikas).
Oprócz tego tam wejście do portu jest nie na wprost z zatoki ale z boku.W związku z tym musiałem ustawić się sterburtą do fali.

Korfu  też można opłynąć, także  zrobić wyskok na Paxos i Antipaxos.

Ale Sporady to inne wody, popatrz na chociażby najbliższe 3 dni:

http://www.weatheronline.pl/Grecja/Skiatos/wiatr.htm

Tak jak na pozostałych greckich wodach- rano 1-2, a po południu 3.
Jak będzie miało wiać 5-6 to  wszyscy Grecy będą o tym mówić i przestrzegać przed pływaniem.
Skiatos to bardzo oblegana wyspa przez Brytoli, ale piękne Skopelos i Alonissos to spokojne miejsca z wieloma porcikami.

Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 10, 2017, 16:33:44
Jednym z ulubionych kierunków jest Itaka / Kefalonia.

(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/924/vjYiLZ.jpg)

Może bład, że latam jak na zrzucie z NAVI powyżej - najkrótszą drogą.

I popo było cięzko a raz BARDZO ZLE. Fala między Itaką a tą wysepką ATOKOS była wtedy z bok, potem tak trochę od pleców ale na tyle spora, ze nie szło płynąć gładko (możliwe, że bład zrobiłem ze śrubą - może na poprzedniej byłoby lepiej)

W Mitikas zawsze walą fale które lecą wzdłuż płn-zach brzegu Kalamos ale jak się jest blisko (Meganisi/Kastos/Kalamos) to jest krótki odcinek i nie taki tragiczny. Najgorzej jest na odcinku Itaka - ATOKOS (lub czasem do Kalamos).

Na ym linku co dałeś też jej popo wiatr 4-5 BF z płn-wsch wiec fala może być niezła.
Przy takim kierunku fala się buja na odcinku 200 km zanim walnie w Sporady :(

Miedzy Nidri a Paralos jest taki sam dystans jak między Meganisi a Mitikas więc fale mogą być podobne.
Ale tak jak pisałem, nie ten odcinek był problemem a odcinek Itaka - (Kalamos/Kastos)
Fale szły wzdłuż Itaki więc parcie do jej końca mijało się z celem.

Czasem myślę o RIB-ie 7 - 7.5m (jaki był kiedyś podstawową wielkością w GR) ale tańszym rozwiązaniem jest zmiana godzin pływania na wczesnoranne i unikania powrotów po 16-stej z kierunku Itaka/Kefalonia
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Sierpień 10, 2017, 21:22:29
Prawda jest taka, że na jednostkach na których żeglujemy bezpiecznie i komfortowo pływa się do 2Bf.
Przy 3 jest jeszcze bezpiecznie a przy 4Bf zaczyna się rzeźbienie.
Widzę, że masz zaznaczoną na mapie tawernę Spiridoula w Sivocie.
Czy pracuje tam jeszcze Aneta?
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 10, 2017, 21:32:36
Zapomniałem, ze zaznaczyłem po Twojej rekomendacji i zjedliśmy tam ryby i kalmary ale wyleciala mi z głowy Twoja prośba.

Starość nie radość ...
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: vmen1 w Sierpień 13, 2017, 12:40:24
Podobno Grecy dzielą ludzkość na dwie grupy: na tych co są Grekami i na tych co chcieliby być Grekami ;D
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 13, 2017, 13:59:56
Tak wynka z kilku filmów typu "Moje wielkie greckie wesele" przykładowo.

Fakt, są dumni z bycia Grekami, wiele domów ma wywieszone flagi.
Stawianie wielkiego masztu z wielką flagą Grecji to świeto nawet w malej wiosce.

Z drugiej strony obecnie wielu młodych emigruje zarobkowo do UK czy Niemiec/Irlandii.

Spotkałem grupkę młodzieży na bezludnej wysepce (przypłynęli tam czymś w rodzju byalinera 6m na piknik).
I Grek swoją żonę Polkę poznał w pracy w Irlandii :D

Wszyscy znajomi z GR namawiają mnie abym nauczył sie języka ale ja
- leniwy i stary jestem i mam słabe zdolności językowe
- na jeden miesiąc w roku - mao opłacalne
- chyba, że mały biznes bym tam otworzył albo miał "narzeczona" - co jest niemożliwe bo 100% czasu tam spędzam z rodziną

Otwarcie wynajmu łodek jest proste ale wymaga minimum 4 jednostek - w tym jednej serwisowej.
I 50 EUR za dzień to magiczna bariera cenowa na małe łodki i cięzko o taką aby była bezpieczna, dobra na fale i tania w zakupie. RIB-y 7,5m wypożyczają Anglicy głownie i wtedy pytają się o Angielski produkt typu Scorpion 7,4m a to droga łodka.

Zresztą na te duże RIB-y jest popyt tylko miesiąc w roku w sierpniu.
Możliwe, że takie Horny 450 z silnikami 30 KM by się tam wypozyczały ale Jacek z nich zrezygnował.

Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 13, 2017, 15:22:43
Jak będziesz zakładał tam wypożyczalnię to wchodzę, tylko daj mi jeszcze parę latek bo wolałbym już być na emeryturze :-) Wtedy dopilnowałbym wszystkiego na miejscu bo coraz bardziej się skłaniam do kupienia na południu domu nad morzem.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 13, 2017, 17:02:58
Po co dom ? Jacht i mieszkasz w porcie za darmo ;)

Z tym wypozyczaniem to jest tak, że jednostka, która podoba się turystom

(https://static.wixstatic.com/media/e4dd97_2470b064029c4c679c419df83001705a.jpg/v1/fill/w_753,h_565,q_85,usm_0.66_1.00_0.01/e4dd97_2470b064029c4c679c419df83001705a.jpg)

Poseidon 510 T z silnikiem Merkury 30 KM, daszkiem, wszystkim niezbędnym kosztuje coś koło 9-10 tys EUR.
Standardowa cena to 50 EUR za dzień a 70 w "high season".

Taki realny zysk to bedzie 3 tys EUR rocznie. Ale 10 letnie są oferowane za 4 tys wiec zalozmy, ze po 10 latach za 3 tys sie moze sprzeda. Czyli 4 lata bedzie pokrywac koszt nabycia, potem jakis zysk. Przegląd silnika co rok, suchy dok (zdaje sie 300 EUR od łodki rocznie) ... Grek do spólki co da miejsca w marinie i obsługę i wyjdzie na to, że to taki interes 5% rocznie od wyłożonej kasy.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 13, 2017, 20:38:13
Trochę gorzej jak na zakupie mieszkania na wynajem u nas(7%), ale przecież nie tylko o zysk tu chodzi, poza tym jak już pisałem coś muszę mieć do roboty na emeryturze i to najlepiej w ciepłym klimacie :-)
W łódce mieszkać nie chcę, coś bym chciał na lądzie zakupić ale blisko wody, na razie nie mam czasu tym się zająć ale w ciągu kilku lat muszę to ogarnąć. W Chorwacji to nawet dałoby się wynająć podczas nieobecności i tak zarabiać na koszty ale nie jest to dla mnie warunkiem koniecznym. Ale w Grecji żeby było tanio i w zacisznym miejscu to pewnie nie będzie atrakcyjnie w komercyjnym sensie, za to wyobrażam sobie że spokojniej by było.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 13, 2017, 21:16:00
W Mitikas połowki bliźniaków (100m2) albo dzielone poziomami (góra/dół) albo bliźniaki jak w PL dzielone w pionie na działce 330m2 kosztują "na gotowo" 100 tys EUR

Do wody będzie spacerkiem b. krótkim (w sensie do plaży i do portu).

Na Peloponezie 1-2 km od wody za 50 tys EUR (w górach) można mieć ladną chałupkę na większej działce (800 - 1000m2)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: vmen1 w Sierpień 13, 2017, 23:38:27
Osobiście nie zaufam żadnemu biznesowi sezonowemu jako główne i podstawowe źródło dochodów, należy to traktować wyłącznie w kategoriach dobrej zabawy ;)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 14, 2017, 11:36:08
Dokładnie tak to widzę, choćby na koszty utrzymania obiektu(-ów)wystarczyło, jak wcześniej było napisane, już lepszym i pewniejszym jest zakup i wynajęcie mieszkania(w Wawie na pewno, w innych miastach nie wiem)ale to dość nudne i nie wiąże się z pobytem w fajnych okolicznościach przyrody.
Ostatnio rozmawiałem z gościem posiadającym mieszkanie w Rumunii(100tyś zł)ale morze Czarne to nuda w porównaniu z wybrzeżem Grecji, nie mówiąc o wyspach.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Sierpień 14, 2017, 12:32:05
Podobnie w Bułgarii.
Znajomi pokupowali apartamenty w blokowiskach nad morzem, ale  po kilku wyjazdach okazuje się to nudą.
W Grecji  to poza tym jest dłuższy sezon, w październiku są jeszcze temperatury powyżej 25 stopni.
Na Lefkadzie w styczniu są dni z temperaturą 20 i powyżej.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 14, 2017, 20:41:04
Zanim mój syn poszedł do szkoły na urlopy udawaliśmy się na przełomie września i października, zdarzył się deszcz może raz, temperatury na wyspach bliskie 30 stopni i nie widziałem problemów typu bora.
Dla mnie ważną sprawą jest bliskość lotniska, najlepiej żeby można było dotrzeć drogą lądową.

Lepsze okazje są w Hiszpanii, tam nastąpiło pęknięcie bańki kredytowej ale ten kierunek mnie jakoś nie pociąga, na pierwszym miejscu widzę Grecję, na drugim Chorwację. Jeszcze nie byłem w takiej np.Albanii :-)

Maciej jak widzę robi już rozpoznanie :-) Czy nauczyciele akademiccy to nie mają wcześniejszej emerytury?

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: vmen1 w Sierpień 14, 2017, 22:16:42
Nie tęsknijcie za czymś co zwie się emeryturą bo potem zostaje już tylko odliczać :P
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 15, 2017, 11:06:45
widziałem w GR sporo emrytów z Niemiec,Holandii,UK,Fancji

Przy ich emeryturach mogą sobie siedzieć w GR parę miesięcy i użtkowac RIB-y 5-6m do woli ...
Niektórzy wynajmują długoterminowo domy w GR (za swój wynajęty w Niemczech mają domek w GR i utrzymanie)

Niektórzy siedzą po parę mies. w kupionych/wynajętych domkach.

Ladne apartamenty w porcie z garażami wykupiła jakas włoska rodzina z przyjaciółmi po 150 tys EUR.

Niestety jest tochę bogatszych krajów od PL i dopóki oni kupują w GR bardzo tanio nie będzie
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 15, 2017, 12:21:31
Odliczanie to zaczyna się już od urodzenia, ja jak na razie jestem wciąż w na szczycie formy - w młodości o nią nie dbałem ale liczba lat mobilizuje skutecznie. Najfajniejsze lata dla mnie będą wtedy kiedy przestanę być w ciągłym biegu, a jeszcze będę bardzo sprawny.
Skoro zasuwam to po to żeby było mnie stać na fajną emeryturę i przy tym wczesną bo faktycznie po 60-ce to może być już różnie ze zdrowiem nawet pomimo dbałości o formę.
Wy sobie pływacie a ja zapieprzam, w to lato już wiem, że dużo nie było/będzie pływania dla mnie, za to sporo posunąłem się w sprawach emerytalnych że tak powiem :-) Stąd takie rozważania, może trzeba powoli się za to brać?
Fajnie by było wziąć np.na spółkę po połowie bliźniaka, zawsze wtedy większa szansa na dobre upilnowanie i prowadzenie ew.interesu, szczególnie gdy są podobne zainteresowania.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Wrzesień 24, 2017, 18:04:25
Osobiście nie zaufam żadnemu biznesowi sezonowemu jako główne i podstawowe źródło dochodów, należy to traktować wyłącznie w kategoriach dobrej zabawy ;)

Kolega wróżbita czy co :D
Z tej wypożyczalni RIB-ów (co ją rekomendowałem) gość wynajął 7,4m RIBCO SCORPION z silnikiem 200 KM na tydzień (na krócej nie wypożyczają) z dostawą łodki na Korfu

Po tygodniu cisza, gosć tel nie odbiera. Zawiadomili policję i Coat Guard.
Odnalazła się we Włoszech. Gość wypakował emigrantami i zawiózł ich tam ...

Pozytywy:
A. Dobry RIB skoro Adriatyk dało roadę przeskoczyć
B. Wypożyczalnia udowodniła (umowa najmu), ze to nie oni ale teraz koszty sprowadzenia RIB-a

Podobno to jest duży problem przy wypozyczeniach żaglówek na Lefkadzie obecnie !!!

Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Wrzesień 24, 2017, 20:37:28
Ja się posuwam z wolna z wiedzą nt.nieruchomości :-). Nie biorę pod uwagę zarabiania/amortyzacji, raczej wynajem ekskluzywny(np.Kolegom z forum czy innym znajomym)żeby się nie"marnowało".
Polecam na zimne wieczory lekturę książki "Błękitne niebo, czarne oliwki", można się trochę wczuć w klimat i nieźle ubawić, ciekawy jest np.epizod ze spaleniem łódki przez sąsiada bohaterów dla celów, że tak powiem Unijnych.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Kilwater07 w Wrzesień 25, 2017, 21:44:42
Cześć Wam....ot tak po dłużej chwili milczenia na Forum...

widzę, że nie ustają marzenia o Grecji. Ja w tym roku pod koniec sierpnia  byłe na Krecie. Bardzo mi się podobało- w miejscowości Kalives, gdzie "hotelowałem" był mały porcik. Na miejscu nic nie było oferowane do wypożyczenia, można było wypożyczyć jakiegoś 6 m RIBa przywożonego z chyba Chani- ale cena była zaporowa blisko 300 Euro/dzień. Zatem oddawałem się wędrówkom górskim...
Były też domki do kupienia- bez kłopotu można było coś namierzyć do 100 tys Euro....

Wracając do pobytu- musiałem go niestety skrócić i  wracałem w trybie "pilnym" do Warszawy i to nawet  przez Katowice. Do Warszawy dotarłem już za późno.......Mama już odeszła (ot tak trochę z zaskoczenia).
Teraz myślę o tym, aby jakimś wyczerpującym całodniowym rejsem powrócić do normalnego funkcjonowania.
Może w najbliższy wekend....
 
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Wrzesień 25, 2017, 22:02:30
Przyjmij wyrazy współczucia! Jakoś za dużo tych przykrych sytuacji spotyka forumowiczów w tym roku...

Ja preferuję ląd stały, coś bliżej Aten czyli Peloponez, najlepiej od wschodu żeby mieć dobre "okno" na Cyklady ale to dopiero początek mojego nowego ale i chyba najpoważniejszego"projektu"więc z lokalizacją też może to się różnie skończyć. Tak sobie pomyślałem, że jestem wodniak taki trochę od dupy strony, bo najpierw do maleńkiej łódki zacząłem mieć duże terenówki(wcześniej nie rozumiałem po co ludzie kupują takie kloce), a teraz dla większej łódki szukam dużej wody :-)

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Wrzesień 25, 2017, 22:32:16
Jak namierzysz ciekawą nieruchomość to podziel się informacją z kolegami z forum.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Wrzesień 26, 2017, 10:31:45
Spoko, tylko ja nie jestem szybki w wyborach, trochę to potrwa, chciałbym zamknąć w ciągu max.dwóch lat(patrz tytuł wątku), dlatego już się zabieram. Przyjdzie kilka razy tam się przejechać na objazdówkę z tym czy innym agentem, to będzie spory wysiłek ale decyzja zapadła  :)

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Wrzesień 26, 2017, 14:19:58
Nie wykluczaj też wysp.Ceny trochę wyższe, ale  atrakcyjność też.
Dla nas Polaków istotne też jest możliwie blisko połączenie lotnicze.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Wrzesień 26, 2017, 15:17:55
Do wysp nie trzeba mnie przekonywać, właściwe ja znam tylko wyspy, ceny wiadomo, można więcej zapłacić za gorszy obiekt i odwrotnie, to, że średnia jest wyższa nic nie znaczy.
Trochę to jest skok na głęboką wodę dla mnie dlatego lepiej bym się czuł z dobrym połączeniem lądowym(nigdy go nie sprawdzałem-zawsze samolot). Nie wiem jak wyszłyby proporcje bycia tu i tam, może na początku jednak niedługie wypady(mam dość wymagającą firmę póki co). Jest to "migracja" klimatyczna więc dodatkową zmienną są statystyki pogodowe-tu pewnie najlepiej wypadła by Kreta(doceniam jej samowystarczalność)ale poniżej już nic, wypady wodą tylko na północ i to dość daleko do pierwszych wysp. Transport promem do stałego lądu bardzo odległy więc właściwie ją odrzucam.

Szczególnie z początku nieodzowne wydają mi się wyjazdy czymś większym w celach transportowych a na wyspę nie dość, że dłużej to jeszcze w okresach zimniejszych promy mogą stawać z powodu stanu morza. Do tego wyspy z lotniskami bardziej oblegane turystycznie. Quady czy łódkę używałbym już raczej tylko tam więc te przewozy odpadają ale przecież trzeba tam będzie naprawić co spaprane, ew.wykończyć, zmodernizować.
A i dla ew.odwiedzających też lepiej mieć dobry dojazd, w końcu nie zawsze najważniejsze jest gdzie i jak, liczy się z kim :-)

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Wrzesień 26, 2017, 16:41:32
@kliwater - wyarzy współczucia

Moja mama miala kilka tygodni temu udar ale sam sie cofnął w szpitalu bez skutków ubocznych
Teściowi kupiłem aparat tlenowy bo całe życie palił a teraz ma duszności ...

Chyba na 2018 nie będe rezerwował promu - tylko lądem - bo wszystko możliwe i córka maturę będzie robić i pewnie dostawać się na studia ...

@Pawel_Wawa - będziemy Cię odwiedzać :) Kup coś większego
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Kilwater07 w Wrzesień 26, 2017, 19:45:23
dzięki za kondolencje- cóż taka kolej rzeczy- wszedłem na najwyższą półkę.....  :(

Tak jak wspomniałem najpierw jakiś mały wekendowy rejsik, a potem zimowa przerwa z marzeniami o dalekich greckich wyspach i okalających wodach. ::)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Wrzesień 26, 2017, 20:25:37
Jak wyspy na Jońskim:
Korfu/Lefkada/Zakyntos/Itaka/Kefalonia to tylko wschodnio-południowe wybrzeża bo popo wieje z płn-zach

Jak Kreta to tam gdzie byłes taki cypel lekko Cię osłaniał ale normalnie masz mocny wiatr z północy
Dlatego na Krecie do pływania preferuję południowe wybrzeże.
Tylko w takiej Paleochorze nie ma wypożyczalni. Chyba jedyna jest SFAKIA http://notosmare.com/index.php?ID=Rent-a-boat (http://notosmare.com/index.php?ID=Rent-a-boat)

Na Lefkadzie małe RIB-y (tam maly to 5m  115 Evinem) za dzień w lipcu to 100-150 EUR za dzień
Laminaty małe to 50 EUR za dzień
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Wrzesień 26, 2017, 21:23:03
Jak już macie się wpraszać to chociaż pomóżcie w zakupie  :)
...nie finansowo oczywiście, z tym umiem sam sobie radzić  :)

Z większym obiektem to i większy kłopot w utrzymaniu i znowu nie mam na myśli kasy, po prostu nie chciałbym za bardzo liczyć tam na nikogo lokalnie, to trudny naród oględnie mówiąc. Co do wielkości jeszcze się nie określam, na razie rozwijam wiedzę teoretyczną żeby umieć rozmawiać z lokalnym agentem, tu jak się słabo dogadamy strata czasu nie będzie taka jak na miejscu w wawie, łódkę wybierałem rok, tu daję sobie dwa razy więcej ale czy to wystarczy?

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Kilwater07 w Wrzesień 26, 2017, 22:09:42
zdaj się na farta....i po sprawie :P
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Wrzesień 27, 2017, 08:44:21
Na farta oczywiście liczę ale się nie nastawiam  :)
Na razie dużo czytam, trwa tzw.robienie doktoratu, jak już będę ekspertem teoretykiem to zderzę to z praktyką.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Wrzesień 27, 2017, 10:46:01
Doktorat się w życiu słabo przydaje ...

Skoro jestesmy na motorowodnym to ten aspekt powiniennes brać pod uwagę przy wyborze.
Peloponez jest piękny ale z pływaniem gorzej.
Jak byłem nad Jonskim to dwie rodziny z Włoch zabrały swoje RIB-y i pojechały na PELO.
Po tygodniu wrócili i rzekli, ze nie dawało się pływać. Ja miałem 2 lata temu wiecej szczęścia.

Może Pelion (jako, że osłonięty i blisko do Sporad ?
Może właśnie Jońskie ? Od Lefkady w dół jest sporo wybrzeża bo sama Lefkada czy Itaka to chyba drogo będzie

Przez chwilę myślałem o działce nad jeziorem Limni Voulagmenis koło Matans Bay Apartments https://goo.gl/maps/Ws1pyAcCQ9E2 (https://goo.gl/maps/Ws1pyAcCQ9E2)

Blisko Aten (czyli lotniska). Jezioro połączone przesmykiem z morzem.
Ale w 2016-tym byłem tam z @Marsikiem i były .... meduzy Zarówno w jeziorze jak i w zatoce Korynckiej.
Meduzy kojarzą mi się z gorszą jakością wody więc sobie odpuściłem ten rejon.

Ale z Aten na Lefkę jest jakas nowa autostrada wiec połaczenie jest OK. Zresztą w sezonie masz chartery do Prevezy i na Kefalonię.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Wrzesień 27, 2017, 12:20:43
Jakoś tak wschodnia strona bardziej mi pasuje, jest dobre wyjście na Cyklady, no i przynajmniej zachodnie wiatry odpadają  :)
Dobrze by było trzymać się z dala od dużych portów i takich zwężeń jak Zatoka Koryncka, tam gdzie duże statki tam brudniej będzie, ale nie przyjmuje tego jak żelaznej zasady. Pelion-jak najbardziej. Sezon mało mnie interesuje, lipiec sierpień to nie moje miesiące w tym klimacie, chociaż od kilku lat tylko wtedy tam bywam, dlatego dobrze by mieć połączenie nie tylko w okresach intensywnych lotów wakacyjnych.

pzdr
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Wrzesień 27, 2017, 12:32:32
Pelion blisko, bardzo dobrze skomunikowanych z Polską  Salonik.Również w okolicach Volos jest lotnisko.
No i samochodem z Polski najbliżej.
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Wrzesień 27, 2017, 15:00:21
Ale wiesz ze z tej strony panuje najsilniejszy wiatr termiczny w Grecji MELTEMI ?
Najsilniejszy i powodujący najwiksze fale (Sporady omija - ledwie haczy ale Cyklady ..)

http://www.sailingissues.com/meltemi.html (http://www.sailingissues.com/meltemi.html)

(http://www.sailingissues.com/greekislands/meltemi/meltemi3.png)

To on doceira na Kretę dajac czasem 5-6BF przy bezchmurnym niebie
I on też potrafi zajżeć do Argolidzkiej zatoki (ale wtedy na ktrótkim odcinku nie rozbuja fal)
Tytuł: Odp: Grecja 2017 - plany na wypadek dożycia ;)
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Wrzesień 27, 2017, 15:23:37
Specjalnie obserwowałem to lecąc tego lata z Santorini, tor akurat był po linii Kreta-Saloniki, no cóż, fale były na całym odcinku. Nie wybieram lokalizacji tylko po kątem pływania(jest to wagowo blisko połowa, nie więcej). Łódkę mam co najwyżej na najbliższe takiemu Peloponezowi wyspy. Rejsy na Cyklady to na później, z wyborem odpowiednio korzystnych okresów i większą łódką niż obecna, może nawet czarterem. Na razie wagowo najwięcej przyznaję dostępności powietrzem i lądem w każdej porze roku, ale może zmienię zdanie.

pzdr