Ogólnopolskie Forum Motorowodne

Gdzie pływamy => Europa i Świat => Grecja => Wątek zaczęty przez: ogorek w Sierpień 11, 2017, 09:09:24

Tytuł: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 11, 2017, 09:09:24
Edit musti
Pozwoliłem sobie założyć ten wątek, aby w nim znalazły się dyskusje na temat Lefkady i reszty położonej w południowej części Morza Jońskiego, a nie np. w wątku o kontrolach w Chorwacji.

Wyodrębnilem posty dotyczące Grecji z wątku chorwackiego

--------------------------------------------------

Może to przez kryzys ale w Grecji przez ostatnie lata łatwo wynajdowałem rejony gdzie praktycznie sam pływałem łodką

Peloponez: zatoka Argolidzka i Lakońska czy południe Krety.
I porty były tam ZA DARMI, slipy ZA DARMO, woda w porcie ZA DARMO, stacjonowanie za free

W CRO jedyna propozycja odludzia to była robinsonka bez mediów - jak na razie. Z dodatkowo płatną bojką brzed nią ...

@Pasztet - gdzie byłeś w Grecji, ze masz tkie doswiadczenia. Ja mam takie:
- domek na Peloponezie ponizej Plitra dla 5-ciu osób nad samym morzem obok bezpłatnej mariny 40 EUR za dzien
- apartament dla 5-ciu osób bardzo dobrze wyposazony (wybudowany 4 lata temu, full kuchnia z piekarnikiem, kazdy pokoj klima, wielka lazienka z pralką i prysznic z hydrmasazem - 50 EUR za dzień na Jonskim, port za darmo
- podobnie na południu Krety

Obiad owoce morza dla 5-ciu (czyli kazd swieżą rybę, przystawki talerz kalmarow i sardynek, domowe winko, woda, salatka GR) 60 EUR.

Dla mnie do CRO tańszy i łatwiejszy djazd (do GR pływam promem bo z łodką za długo jest mi jechać lądem)
Do GR wiecej połączeń lotniczych tanich mam

- W GR zazwyczaj cieplejsza woda jest wczesniej.
- Latwiej mi tam (GR) znaleźć rejon gdzie nie będę się martwił brakiem miejsca na łodkę czy brakiem miejsca na auto
Na krótki pobyt zdecydowanie wybiorę CRO, na długi ZDECYDOWANIE GR

Oba kraje mi odpwiadają ale takiej ilości łodek i żaglówej jak w wielu marinach w CRO widzialem to w GR tylko w głownych miastach na Jonskim typu Lefkada..

@Marsik - patrzę na CRO.pl a Ty tam piszesz, ze 300m a ja ze 400m a nie mogę znaleźć linku do przepisów (odległość od brzegu przy ślizgu)

>>>>>>>>>>>>>

Napisałem do @Mirko (Chorwat piszący na CRO.pl) i faktycznie 300m.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 11, 2017, 11:05:56
W Chorwacji jest drożej, jedzenie bywa lepsze i gorsze, jak wszędzie, po angielsku idzie się dogadać, tak jak i w Grecji.
Potwierdzam!
Byłem tylko raz w Chorwacji i mocno zdziwiły mnie wysokie ceny w tym co by nie mówić nie bogatym kraju. Słaba baza hotelowa na tle rozbudowanej kempingowej i prywatnego wynajmu sugeruje, że jest to raczej kierunek dla mniej zamożnych Europejczyków co tylko pogłębia moje zdziwienie poziomem cen. Do tego straszny tłok z czym nie spotkałem się w czasie wielu wyjazdów do Grecji.
Z Chorwatami w ogóle nie szło się dogadać po polsku, poza jednym właścicielem pensjonatu, który znał trochę polski z racji częstego goszczenia "naszych". Nie spodziewałem się tego, szczególnie, że ten kierunek wybiera wielu Polaków, którzy wcześniej znali tylko nasze "kurorty"ze względu właśnie na strach przed nieznanym i brakiem  możliwości dogadania się.
Niemniej jednak będzie to pewnie moje pierwsze miejsce gdzie zaciągnę łódkę albo wyczarteruję coś większego.

pzdr
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Marsik w Sierpień 11, 2017, 11:51:43
@Marsik - patrzę na CRO.pl a Ty tam piszesz, ze 300m a ja ze 400m a nie mogę znaleźć linku do przepisów (odległość od brzegu przy ślizgu)

http://narodne-novine.nn.hr/clanci/sluzbeni/2013_06_79_1640.html  (http://narodne-novine.nn.hr/clanci/sluzbeni/2013_06_79_1640.html)
Art. 48
"8) Gliseri i brodice na mlazni pogon (skuteri, jet ski, brodica na zračnom jastuku i sl.) mogu glisirati samo na udaljenosti većoj od 300 metara od obale i to na području na kojem istima nije zabranjeno glisirati."

300m dostałem też na kartce z kapitanat na Rabie kupując winietę w zeszłym roku.
Dawniej było 250m (tak pisał @mirko na CRO.pl).
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Marsik w Sierpień 11, 2017, 11:56:34
Sporo przemawia za Grecją. Ja np.  wolę grecki klimat.

Ale dla motorowodniaków najważniejsze warunki na morzu. A te w Cro są znacznie lepsze, łaskawsze dla małych jednostek.  Dlatego pewnie będę wybierał Jadran.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: lobby1 w Sierpień 11, 2017, 12:40:32
I ja postanowiłem zabrać głos w kwesti Chowacji:
Za:
1. woda 29,4st a przejrzystość bajka
2. chorwaci bardzo mili i uprzejmi a w razie problemu z chęcią pomogą
3. jest bardzo wiele miejsc do zwiedzania - Trogir, Zadar, Szybenik, Krk,Zrmnaja, Omnis, laguny, Kornaty itd, itp.
4. jest wiele miejsc gdzie przez kilka godzin nie widać nikogo tylko delfiny
Kontroli nigdy nie miałem nawet gdy pływaliśmy bliżej niż 200 od brzegu bo pomyślcie - jak zaczną kontrolować i szczegółowo przestrzegać przepisów to turyści im uciekną a oni od dziecka są uczeni, że to właśnie my ich "utrzymujemy" - wzystko trzeba robić z rozsądkiem.
5. jedzenie nie jest wcale takie drogi bo o ile baranina 2 kg dla 4 osób (przepyszna) z dodatkami + własnej roboty, gratisowa rakija to kosz 400k x 0,61zł, czy miso z pekam 3 kg(głownie cielęcina) z dodatkami 500k ale zawsze można z domu zabtać mielonkę w puszcze ;) i jeżeli to dużo to zostańcie w domu :)
6. noclegi - można kemping ale też można apartament (4 osoby) 2 tygodnie z basenem, widokiem na morze, 2 sypialnie i salon to koszt ok. 4200 + 90E marina + paliwo - jeżeli to dużo to zostańcie w domu :)
7. co do czarteru to podobnie jak u nas, tj. bez papierów silnik max 15hp ale głownie są to małe łudeczki z 9hp na dup..e, duży rib czy też łodka z 200hp to koszt od 130 - 200E/ dzień - jak to za dużo zostańcie w domu :)
8. tak jak wspomina Ogórek w Cro jest chyba mniejsze zafalowanie - tego jeszcze nie wiem bo do Gr wybieramy się w przyszłym roku.
Przeciw:
1. w wielu marinach nie ma miejsc
2. jak przyjdzie bora to uciekajcie ;)
Co do Grecji to się nie wypowiadam bo nie wiem.
Z pewnością Cro jest bardzo atrakcyjna dla nas motorowodniaków, którzy ciągną własny sprzęt bo bliżej i koszty niższe a nie każdy ma tak dobrze jak Ogórek ;) który siedzi w Gr kilka tygodni.

Fakt - Cro z roku na rok coraz droższa ale wynika to chyba z popytu bo wypadł Egipt, Turcja, Tunezja i tu paradoks - czym na dłużej jadę tym mniej mnie to kosztuje ;D i oby tak zostało.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: lobby1 w Sierpień 11, 2017, 12:54:31
Paweł-Wawa mieliśmy umawiać się na przyszły rok do Grecji aby zweryfikować to co pisze Ogórek  ;)
My na pewno zaliczamy Gr kwestia tylko kiedy i gdzie ale mam nadzieję, że Ogórek podpowie.
Tam na miejscu coś wyczarterujemy.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 11, 2017, 13:28:14
Jak zaprosicie do grupy to na pewno wchodzę! Mam rodzinę nie szczególnie zapaloną do pływania małymi sprzętami więc się nie palę do wodniackiego wyjazdu w pojedynkę.

pzdr
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: lobby1 w Sierpień 11, 2017, 13:38:08
Co masz na myśli małymi sprzętami?
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 11, 2017, 14:11:45
Jagnięcina w sklepiku w Grecji bardzo ładnie obierana przez rzeźnika
przykłądowo udziec:
- odcina tłuszczyk
- porcjuje
- oczywiście koncową kość odcina

7 EUR za 1 kg czyli za 1,5 kg mięsa do upieczenia płacę 10 EUR.
Do nagrzanego piekarnika w apartamencie (razem z ziemniaczkami, cebulką, papryką i cukinią) i rodzina pęka oraz mruczy "jakie to pyszne". Po powrocie nie chcą jeść u dziadków schabowych czy kaczki wspominając jagnięcinę czy zawijaniec z drobiu. Jakbym podliczył takie danie na 5 osób to wyjdzie pewnie z 15 EUR zrobione w pekarniku.

Ja tam siedzę (GR) ale i pracuję co pokrywa mi pobyt (prawie co dzień od 18-stej czasem do pólnocy).
Wiem, ze mam szczęscie bo do pracy wystarczy mi laptop i internet (z tym drugim było słabo ale dużo rzeczy zrobię offline i wyślę rano).
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Sierpień 11, 2017, 14:38:54
W Chorwacji jest taniej, jedzenie jest smaczniejsze i idzie się dogadać.

Tak myślałem, że o takie argumenty chodzi. ::)
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Paweł_Wawa w Sierpień 11, 2017, 15:50:02
Co masz na myśli małymi sprzętami?
No mniej niż 10 metrów, czyli noclegi na lądzie.
Nie chcę sam jechać ciągnąc łódkę, czyli albo czarter na miejscu małych jednostek ale czarter czegoś dużego i mieszkanie na nim - to Grecja.
Ciągnąc samemu wolałbym zacząć od Chorwacji ale z wielu względów nie spieszę się z tym.

pzdr
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Marsik w Sierpień 11, 2017, 16:51:34
Kącik kulinarny?  :P :P :P
Dyskusja o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą....?  :-\ :-\ :-\

Każdy ma swoje upodobania, a wypowiadać się porownawczo warto jak ma się większe doświadczenia  na wodzie z jednego i drugiego kraju.
Tłok na wodzie bywa irytujący, choć ma też swój urok (np. Laguna Wenecka). Ale na Jadranie w zasadzie nie doświadczyłem tego tak, aby mi to przeszkadzało (może tylko przy mieście Hvar - taksówki na Pakleni Otoci). Lubię wręcz obserwować inne jednostki, nie przeszkadzają mi, a uatrakcyjniają pobyt na morzu.
Na morzu dobrze jednak mieć w zasięgu wzroku inne jednostki. W razie kłopotów można liczyć na pomoc. Na pustkowiu może być o nią trudno.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Marsik w Sierpień 11, 2017, 17:24:41
Napisałem do @Mirko (Chorwat piszący na CRO.pl) i faktycznie 300m.
Sprawdzasz moją informację? Z podanym aktem prawnym i odnośnikiem? Hmm... Jestem obrażony. ;)
Popraw lepiej te nie wiadomo skąd "400m" w swoim poście, bo wprowadzają czytającego w błąd  :'(

A propos kontoli: nie ma co ich demonizować. Przede wszystkim kontrolują dokonanie opłaty (winiety) - sprawdzają w systemie numery łodzi. Oczywiście bez zatrzymywania. Dokonana opłata oznacza, że sprawdzono przy niej dokumenty łodzi i patent. Osobiście nigdy nie pływałbym bez papierów i dokonanej opłaty.

Może zdarzą się nadgorliwcy, którzy czepią się np. pływania w ślizgu za blisko brzegu, czy przekroczenia nieco dozwolonej prędkości (w miejscach, gdzie są ograniczenia). Oceniam, że to incydenty, a nie reguła.
Zaletą akwenu z innymi jednostkami w zasięgu wzroku jest możliwość obserwowania ich zachowania - najczęściej dość bezpiecznie można je naśladować. Np. płynąc z Tisno w stronę Murteru - przesmyk jest dość wąski, ale wszyscy za mostem, po minięciu cumowiska i kąpieliska po prawej wchodzą w ślizg i nie przejmują się <300m do brzegu. Omijajac jakiś wystający cypel niemal zawsze ślizga się <300m od brzegu, nie wyobrażam sobie, że ktoś się tego czepia. Przede wszystkim dotyczy to rejonów wokół portu/cumowiska, przy miejscowości, kąpielisk, naprawdę wąskich przejść, czy zatok. I oczywiście miejsc z ograniczeniem prędkości.
 
Zalety Jadranu to także powszechność wodniackich stacji paliwowych. Np. wracamy z @bauntym z Lastova (na którym jest stacja), przed Korculą kolega stwierdza, że może jednak nie dopłynąć do Hvaru, skręcamy do Vela Luki na Korculi i tankujemy. Duży komfort.

Przykłady kilku odludnych miejsc z okolic wydawałoby się zatłoczonych (lipiec 2017):

Brac, niedaleko od Złotego Rogu - na dużej plaży, z wodą jak widać - my i po drugiej stronie dwóch panów z pontonem (@baunty jeszcze dopłynął).
(http://upload.secondsun.pl/img/150246654920170720_123548_s.jpg)
 
Hvar, niedaleko Starigradu, tylko my.
(http://upload.secondsun.pl/img/150246718620170717_133832_s.jpg)

Tetovisnjak Mali, tylko my i daleko jeszcze ponton z polską banderą.
(http://upload.secondsun.pl/img/1502467697a20170706_130105_s.jpg)

Lavdara, tuż przy NP Kornati i NP Telaścica.
(http://upload.secondsun.pl/img/1502467855a20170701_161432_s.jpg)

Inne urocze miejsca, gdzie obecność innych ludzi w niczym nie przeszkadzała.

Kornaty, piasek cudowny.
(http://upload.secondsun.pl/img/1502467531a20170709_163254_s.jpg)

Piaszczysta zatoczka nad Pakostanem, czyli dostepna z lądu. Ludzie są - na brzegu + inne łódki, ale piaszczyste dno to wynagradza.
(http://upload.secondsun.pl/img/1502468023a20170711_122813_s.jpg)

Żeby była jasność - nie uważam, że w Chorwacji są ładniejsze miejsca dostępne dla naszych jednostek. Mój nr 1 "ever" to w Grecji pusta zatoczka na Zanthe, nad przeludnioną Zatoką Wraku. Tylko trzeba mocno sprzyjających warunków aby tam dopłynąć - jest od strony pełnego morza.
Ale nie zgadzam się z twierdzeniami, że w Chorwacji nie ma odludnych (i pięknych) miejsc. A w okoliczach gdzie są dziesiątki, setki wysp, zawsze można znaleźć swoje miejsce na wyłączność.






Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 12, 2017, 17:37:19
A propo cen ...

Zona stwierdziła nagle ze chce jechać na łódkę do CRO na tydzień ...
W sensie, że musi wykorzystać 8-10 dni urlopu.

Ten sam apartament (włąsciwie dwa osobne traktowane jako jeden)
Tan sam okres (po 21-szym sierpnia)
W 2016 -> 60 EUR przez booking
W 2017 -> widzę 100 EUR na booking

W Grecji ceny apartamentów, które znam tak się nie zmieniają.
Napisałem email do właścicielki - zobaczymy jaką da ofertę.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Mandus w Sierpień 20, 2017, 19:32:54
...
Potwierdzam!
Byłem tylko raz w Chorwacji i mocno zdziwiły mnie wysokie ceny w tym co by nie mówić nie bogatym kraju. Słaba baza hotelowa na tle rozbudowanej kempingowej i prywatnego wynajmu sugeruje, że jest to raczej kierunek dla mniej zamożnych Europejczyków co tylko pogłębia moje zdziwienie poziomem cen.


Moment, moment - zanim ja coś dodam, to może oświecę kolegę Pawła - otóż jedź raz na kemping np. Jezera Holiday Resort, pooglądaj, czym tamci "mniej zamożni Europejczycy" przyjeżdżają i jakie sprzęty do pływania ciągną i może troszkę pojmiesz, że  z tymi Europejczykami, których zapewne miałeś na myśli - to jest trochę odwrotnie - szukają właśnie kwater, pokoi i apartamentów, a i tak wybrzydzają - a jak mają się nieco lepiej, to szukają wczasów swoich marzeń - czyli samolotowe "all inclusive" a dopiero po czasie, i to przy odrobinie szczęścia okrywają uroki kempingów, szczególnie tych dobrych, niestety nie tanich... No chyba, że coś się zmieniło i to my latamy na Rodos czy do Tunezji, siedzimy z Rosjanami w hotelu, bo jesteśmy bogaci, a ci biedni Niemcy, Holendrzy, Duńczycy siedzą na kempingach w Chorwacji!!!

Wracając do tematu mandatów i kontroli - w Tisno zapłaciłem 100€ za prędkość, tzn. płynięcie w ślizgu bliżej niż 300m od brzegu... Fakt, minąłem Tisno i tak jak większość łodzi pognałem ostro i zza wyspy niespodzianka - więc przestrzegam, że to, że inni lecą w ślizgu to i my możemy - niestety nie. Dodam, że w Tisno często widywałem schowaną policję i duży statek kapitanatu i biednych motorowodniaków przycumowanych do burty :) - tam trzeba uważać. Natomiast po drugiej stronie mostu w kierunku Murtera - nie widziałem policji - fakt, każdy tam leci ślizgiem, ale jak tam będą i akurat Ciebie zobaczą - to zapłacisz.

Chętnie pojechałbym do Grecji, ale nie za bardzo mogę znaleźć kempingi z własną choćby małą mariną, żeby nie stać gdzieś przy bojce, ogólnie wydaje mi się infrastruktura słaba - ale nie byłem i nie wiem. Ja właśnie należę do tych niej zamożnych Europejczyków i jak pojadę to na kemping i takiego połączenia kempingu z możliwością slipu i miejsca do cumowania szukam.

Chorwacja ma wszystko, czego początkujący motorowodniak chciałby zasmakować - jest pięknie i tyle. 

I bez obrazy dla kogokolwiek  ;)
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Sierpień 20, 2017, 19:40:40
W CRO masz kempingi z infrastrukturą

W GR miasteczka i wioski z małym portem za darmo.
Apartament dla 5-ciu osób blisko porciku znajdziesz za 50 EUR za dzień

Po prostu inny rodzaj wakacji. Aczkolwiek na Lefkadzie masz campingi z bojkami i niektórzy chwalą
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: baunty w Marzec 29, 2018, 16:58:58
W CRO masz kempingi z infrastrukturą

W GR miasteczka i wioski z małym portem za darmo.
Apartament dla 5-ciu osób blisko porciku znajdziesz za 50 EUR za dzień

Po prostu inny rodzaj wakacji. Aczkolwiek na Lefkadzie masz campingi z bojkami i niektórzy chwalą

@Ogorek, gdzie są te kempingi z bojkami na Lefkadzie? bo ja tam spędziłem trochę czasu i znam tylko  jeden - w Poros.


Z tym apartamentem za 50euro dla 5 osób blisko porciku i morza, to trochę nie do końca się zgodzę.
W Twoim przypadku tak jest, że masz ten apartament za 50euro, ale musisz tu uwzględnić pewne uwarunkowania miejsca - Mitikas.

My też zastanawialiśmy się w 2015 czy 2016 ( w 2016 chyba tam byłeś pierwszy raz ) nad wyborem Mitikas na bazę wypadową -ponieważ były tam niższe ceny.
Odpuściliśmy i wybraliśmy miejscówkę , którą polecił nam @Marsik, czyli Mikros Gialos - bardzo nam się podoba, mimo wyższych cen niż w Mitikas.

Mitikas ma niższe ceny- prawdopodobnie przez bardzo zauważalny brak turystów.
Pływając przy Mitikas wydawało się , że jest to "wymarłe miasto", na plaży w sumie kilka może kilkanaście osób - było to już po 20 lipca.
Ta miejscowość widać nie jest zbyt popularna i stąd te ceny.

Bazą wypadową też wg mnie nie jest dobrą - sam mówiłeś, że ubiegłym roku pływałeś głównie na dwie pobliskie wysepki , a pływanie z tego co pamiętam, to około 14 już wracałeś do bazy, bo przecież daleko - tam jest wszędzie daleko i wchodzą fale z dwóch stron, więc wkurzają przy powrotach - szczególnie późnych.
Wtedy kiedy spotkaliśmy się na Meganisi też popłynęliśmy w okolice Mitikas ( około dwie godziny po Twoim powrocie do bazy).
Mimo wczesnej pory fala już trochę przeszkadzała.

Port oczywiście jest, ale mając jak Ty kilometr do portu, nie miałbym cierpliwości przez miesiąc dojeżdżać samochodem do łódki.
Na Lefkadzie ciężko o takie miejscówki za takie pieniądze - chyba, że w czerwcu może by się udało coś takiego znaleźć.


Wracając do tematu, czyli Chorwacji i tłoku , o którym pisałeś .....nie do końca tak jest, po to mamy łódki aby odpłynąć od tego tłoku.
Szkoda, że będąc w Tiśno nie odwiedziłeś miejsc, które Ci polecałem: Kaprije, Kakan, Żirje , Tetoviśniak, Twierdza na Żirje (jest tam w zatoce fajna konoba) - zobaczyłbyś, że nie ma tłoku.
Marinę ECI na Kornatach też Ci polecałem - naprawdę warto tam się zatrzymać i wejść na szczyt ponad nią , widoki są wspaniałe a ludzi mało.

Tiśno i Murter i generalnie te okolice są bardzo obleganymi przez turystów miejscami, więc trzeba kawałeczek odpłynąć, aby znaleźć ciszę i spokój.

Co do kontroli...nie ma sensu demonizować, po prostu nie szaleć blisko brzegu jeśli nie jest to bezludna wyspa ;)
Przepłynąłem bez winiety z Hvaru na Vis ( de facto właśnie po winietę, bo na Hvarze w sobotą były zamknięte kapitanaty) i obyło się bez kontroli i problemów.


Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Marzec 29, 2018, 20:55:50
Kemping z bojkami - Santa Maura- w zatoce Desimi , bezpośrednio na południe od Nidri.
A jak nie będzie wolnej to sobie sam swoją postawisz.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: baunty w Marzec 29, 2018, 22:07:13
Kemping z bojkami - Santa Maura- w zatoce Desimi , bezpośrednio na południe od Nidri.
A jak nie będzie wolnej to sobie sam swoją postawisz.
No to mi się porąbało  :) Raz tam tylko podpłynęliśmy i byłem święcie przekonany, że to pod Poros podlega.
Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale była tam bardzo duża ilość różnych "pływadeł" cumowanych do bojek - bodajże w 3-4 rzędach  od brzegu.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Marzec 29, 2018, 22:18:59
większość Peloponezu masz porty darmowe.

W gythio za 5 dni postoju w porcie płaciłem 90 centów - więc też darmo
W gythio mielismy  apartament ze sniadaniami dla 5-ciu osob za 50 EUR

W tej samej zatoce (po drugiej stronie) poniżej Plitry port za darmo (w porcie woda do mycia udki za free)
A bungalow czy domek przy plaży 50 EUR za dzien

Paleochora - południe Krety. Apartament dla 5-ciu (2 sypialnie, 2 łazienki, kuchnia, pok dzienny) 50 EUR

Port w Paleochorze za free łacznie z wodą do mycia łódki
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Marzec 29, 2018, 22:25:10
O którym Poros piszesz?
W Grecji co kilkadziesiąt kilometrów masz miejscowość Poros.W wolnym tłumaczeniu to  targ, handel.Stąd popularność nazw miejscowości.
Jeżeli piszesz o Poros koło Sivoty, to tam też stają na kotwicy/bojce  łodzie, ale to inna lokalizacja.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: baunty w Marzec 30, 2018, 02:25:04
O którym Poros piszesz?
W Grecji co kilkadziesiąt kilometrów masz miejscowość Poros.W wolnym tłumaczeniu to  targ, handel.Stąd popularność nazw miejscowości.
Jeżeli piszesz o Poros koło Sivoty, to tam też stają na kotwicy/bojce  łodzie, ale to inna lokalizacja.
O tym Poros piszę.
O której zatoce piszesz?
Jeśli o pierwszej na wschód od Sivoty, to jest ona w Mikros Gialos a nie w Poros.
Kolejna z zatok to już ta w Desimi.
 Wiem, że to inna lokalizacja niż Desimi, bo cumowałem  tam prawie 3 tygodnie ( w Mikros Gialos)
Generalnie polecam tę miejscówkę, ale to już w wątku o Grecji raczej trzeba :)




Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Marzec 30, 2018, 08:23:58
A Wy nie piszecie o Poros Beach Camping Bungalows (https://goo.gl/maps/KSQ1DepKUFr)
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Marzec 30, 2018, 09:36:33
Wszystko jasne.Od wschodu Desimi i zaraz na południu Zatoka Poros, nieraz zwaną Mikros Gialos.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: baunty w Marzec 30, 2018, 12:24:48
No to chyba o tej samej miejscowości piszemy, tylko
Nie wiem dlaczego twierdzisz, że Mikros Gialos czasem nazywają Poros,
Miejscowość w zatoce nazywa się Mikros Gialos a nie Poros.
Proponuję sprawdzić adresy lokali lub hoteli w tej zatoce, wtedy wszystko będzie jasne.


Dla ułatwienia dodam link  opisu z jednego z miejsc gdzie mieszkałem.
https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&nv=1&rurl=translate.google.pl&sl=en&sp=nmt4&tl=pl&u=http://www.oceanisrooms.com/en/location.html&xid=17259,15700023,15700122,15700124,15700149,15700168,15700173,15700186,15700201&usg=ALkJrhj0pzassDmWQnvin_q1iPQmFcf82A

Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: baunty w Marzec 30, 2018, 23:54:40
A Wy o Grecji czy o Chorwacji piszecie bo się już pogubiłem??? A może nie ja tylko Wy.

Sorry, po prostu od drugiej strony pojawia się w tym wątku Grecja, a ciężko odpowiedzieć na czyjś post w innym wątku.
Może warto to przenieść do innego wątku - ja bym podzielił Morze Jońskie na część północną (Korfu, Paxos, Antipaxos i okolice też od strony lądu) i południową (od Prevezy w dół ).

Prośba do Admina - założę taki wątek, może warto przenieść te posty o Grecji tutaj:
http://forum-motorowodne.pl/grecja/morze-jonskie-poludniowe/
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: baunty w Marzec 31, 2018, 00:09:39
Pozwoliłem sobie założyć ten wątek, aby w nim znalazły się dyskusje na temat Lefkady i reszty położonej w południowej części Morza Jońskiego, a nie np. w wątku o kontrolach w Chorwacji.

Może warto się tu podzielić wiadomościami o cumowiskach i miejscach do slipowania łodzi w tej części Grecji.

Slipy z których korzystałem na Lefkadzie to;
Mikros Gialos - duży plac i można zostawić przyczepkę na czas pływania, ale sam slip ma uskok na końcu betonu i mi tam omal nie zawiesiła się przyczepka - mam belki poprzeczne w kształcie kołyski.
Dodatkowym utrudnieniem jest sam dojazd z przyczepką do Mikros Gialos - stroma, momentami bardzo wąsko i kręta droga.
Trzeba nią zrobić ładnych parę km.

Sivota - są przynajmniej dwa (jeden często zablokowany przez samochody).
Obydwa są o dość małym kącie ale dobrze wybetonowane i bez uskoków, szerokie - dużo lepsze niż w Mikros Gialos.
Droga z góry do Sivoty jest duuużo krótsza i łatwiejsza niż do Mikros Gialos.

Tyle co mogę powiedzieć o miejscach do slipowania na Lefkadzie - widziałem jeszcze w Vasilliki, ale tylko widziałem , może ktoś korzystał?
Nie wiem też jak w Nidri- nie mogłem tam znaleźć.
 
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Marzec 31, 2018, 19:35:51
No to chyba o tej samej miejscowości piszemy, tylko
Nie wiem dlaczego twierdzisz, że Mikros Gialos czasem nazywają Poros,
Miejscowość w zatoce nazywa się Mikros Gialos a nie Poros.
Proponuję sprawdzić adresy lokali lub hoteli w tej zatoce, wtedy wszystko będzie jasne.


Dla ułatwienia dodam link  opisu z jednego z miejsc gdzie mieszkałem.
https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&nv=1&rurl=translate.google.pl&sl=en&sp=nmt4&tl=pl&u=http://www.oceanisrooms.com/en/location.html&xid=17259,15700023,15700122,15700124,15700149,15700168,15700173,15700186,15700201&usg=ALkJrhj0pzassDmWQnvin_q1iPQmFcf82A

Na mapach TomTom  zatoka nazywa sie Poros.
W starych locjach( 2008 rok) też jest Poros.
Zapytałem syna, który nie pływał  tam 4 lata jak nazywa się ta zatoka, odpowiedział mi też Poros.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Marzec 31, 2018, 19:42:51
Slip w Nidri jest a w zasadzie we Vlicho, naprzeciw piekarni Fournos.
Ale wjeżdża się na niego bezpośrednio z ulicy, która jest bardzo ruchliwa, ponadto można na niego wjechać "łamiąc"
przyczepę pod kątem 90 stopni.Ale zaletą jest,że jest bezpośrednio wybetonowane nabrzeże.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Marsik w Kwiecień 04, 2018, 23:08:51
Cytat: woj70

 baunty
No to chyba o tej samej miejscowości piszemy, tylko
Nie wiem dlaczego twierdzisz, że Mikros Gialos czasem nazywają Poros,
Miejscowość w zatoce nazywa się Mikros Gialos a nie Poros.
....
woj70
Na mapach TomTom  zatoka nazywa sie Poros.
W starych locjach( 2008 rok) też jest Poros.
Zapytałem syna, który nie pływał  tam 4 lata jak nazywa się ta zatoka, odpowiedział mi też Poros.
Obaj macie rację. Stara miejscowość nad zatoką, to Poros. Jest ok 200-300m wyżej niż morze. Od niej nazwa zatoki.  Nad brzegiem morza jest znacznie nowsze Mikros Gialos - domy, hoteliki i camping pod turystów, żadnych starszych, oryginalnych wiejskich domów.  :-[
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: Marsik w Kwiecień 04, 2018, 23:59:26
KEFALONIA

A propos Poros - blisko, bo na Kefalonii jest kolejne
https://goo.gl/maps/aKSihekhRJ92 (https://goo.gl/maps/aKSihekhRJ92)

To port do którego przypływają promy z Peloponezu.
Jest slip, dosyć zatłoczony port miejski oraz słynna kafejka która ma dziurę w skale z przejściem na uroczy skalny taras ze stolikami. Port bywa na tyle pełny, że często jachty stoją przy falochronie. Stacja paliw w miejscowości, cysterna dowozi do nabrzeża.

Miałem tam stacjonować, ale ostatecznie wybrałem Kato Katelios, już na południowym wybrzeżu.

https://goo.gl/maps/bjnqku8CzsD2 (https://goo.gl/maps/bjnqku8CzsD2)

Typowo turystyczna, mała, spokojna miejscowość, ale także z kilkoma domami rybaków i ich portem. No może porcikiem.
Slip w porcie jest nieczynny -  niebezpieczny, skała w wodzie,  nie korzystać!
Na piaszczystej plaży obok są płyty betonowe pełniące rolę slipu, całkiem wygodnie, przy nim drewniany pomost.
Ale wypłynąć z tego miejsca na morze czy do portu obok jest bardzo trudno. Płytka zatoka jest usiana skałami podwodnymi. Wyprowadzał mnie zygzakiem przesympatyczny rybak Mohamed, Egipcjanin pracujący u greckiego właściciela kura. Z powrotem pamiętając drogę,  byłem już w stanie sam bezpiecznie dopłynąć do slipu, z obserwatorem na dziobie i bardzo ostrożnie. Ale to generalnie wyzwanie. Być może da się też dopłynąć z drugiej strony falochronu  przez płytkie kąpielisko.
Cumowanie w porcie, po załatwieniu miejsca przez Mohameda - koszt 2x Coca Cola 2l. + czteropak  piwa z Lidla. Absolutnie nie chciał przyjąć pieniędzy...

Uważać należy też przy wejściu do portu, od wsch. skały. Oznaczone boją, ale po dwóch dniach silnego wiatru boja znikła i nikt już jej nie odtworzył do wyjazdu.

Miejsce dobre na wypady na Zante -  do Blue Caves, do Zatoki Wraku. Pływaliśmy także na płn. Kefalonii, do Fiscardo, na Itakę (jedyna w okolicy przybrzeżna stacja paliw), do Argostoli.

Popołudniami wiatr NW, 4BF, fale dające się we znaki na płd. przylądku wyspy, poniżej Skali.

Generalnie miejsce godne polecenia!

Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: woj70 w Kwiecień 05, 2018, 12:48:41
Pomiędzy Kato i Argostoli na płd/zachodzie  jest port/marina Agia Pelagia.
Prąd i woda przy polerach.
W starych locjach nie ma tego portu bo został zbudowany z 10 lat temu.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Lipiec 04, 2018, 16:19:28
Przelot Mitikas - Atokos - Itaka (Vathy i zatoka przed Vathy) na powrocie wyspa Kastos

https://www.youtube.com/watch?v=LJ0YD5RrCoE (https://www.youtube.com/watch?v=LJ0YD5RrCoE)
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: baunty w Lipiec 10, 2018, 09:50:54
Kolega jest na Itace i podał mi wczorajszą temperaturę wody....20 stopni :o
Coś dziwnego z tą pogodą w tym roku.
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Lipiec 10, 2018, 15:21:24
A ja mam 26 C wodę przy wschodnich brzegach Kastos/Kalamos
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: lobby1 w Sierpień 31, 2018, 11:00:00
I nadszedł czas na Grecję :)
7.09 wylatujemy do Gr na Lefkadę i bazę noclegową mamy koło Nyrdi. Chcemy tam oczywiście wypożyczyć riba i tu pytanie do kol. Ogórka - w jednym z postów wspominałeś, że masz kolegę, który wypożycza riby- aktualne jeszcze? Interesował by nas rib dla 4 osób z motorkiem min. 100hp.
Może macie jakieś sugestie co warto zobaczyć z wody?
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: baunty w Październik 21, 2018, 20:48:31
I nadszedł czas na Grecję :)
7.09 wylatujemy do Gr na Lefkadę i bazę noclegową mamy koło Nyrdi. Chcemy tam oczywiście wypożyczyć riba i tu pytanie do kol. Ogórka - w jednym z postów wspominałeś, że masz kolegę, który wypożycza riby- aktualne jeszcze? Interesował by nas rib dla 4 osób z motorkiem min. 100hp.
Może macie jakieś sugestie co warto zobaczyć z wody?

I jak tam po urlopie? Popływałeś?
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Październik 21, 2018, 21:10:30
W wątku "fotograficznym" albo "filmowym" pokazywał RIB-a 9m z 2x300 KM (czy jakoś tak)

I milemnie zaskoczył info, że ZODIAC NZO wydał mu się bardziej stabliny i komfortowy na falejak ten długi i mocny RIB
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: baunty w Październik 21, 2018, 21:32:26
Faktycznie gdzieś to widziałem....
Tytuł: Odp: Morze Jońskie "południowe"
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Październik 22, 2018, 07:30:56
Moja odpowiedź w tym wątu 1245 - czyli jego post wcześniej

http://forum-motorowodne.pl/imprezy-i-spotkania-motorowodne/relacje-fotograficzne-z-wypadow/1245/ (http://forum-motorowodne.pl/imprezy-i-spotkania-motorowodne/relacje-fotograficzne-z-wypadow/1245/)

Mój znajomy wypozycza tylko minimum na 7 dni więc stwierdził, że to nie od niego (min 7.5m RIB-y 200KM)

Natomiast kolega @Dusio skorzystał z oferty mojego znajomego (willa z basenem + RIB) i widziałem zdjęcia na FB, że wypożyczyli RIB-a we wrześniu i opłynęli Lefkadę wokoło.

Fajna "męska" wyprawa. Widziałem, że pojechali autem i zwiedzili Nafplio po drodze.