Autor Wątek: Okolice - W-wy => Grecja. Długa trasa z RIB-em  (Przeczytany 21265 razy)

Lipiec 18, 2015, 19:01:22
Odpowiedź #15
  • *****
  • Wiadomości: 3310
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Na dwu ostatnich zdjęciach widać dużą motorówkę. Oprócz niej widziałem dziś z 10 RIB-ów - sobota

RIB-y odrobinę większe od mojego - tak koło 6m i silniki 150 KM. Ale pływają wolno aby niewiasty na przednim pokładzie nie narzekaly. Widziałem jednego z EVINRUDE 150 ale łodka 6,5m, mówił w porcie, że cięzka, zdaje się z silnikem 1500 kg i prędkosci miał podobne do nas a on był sam
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Lipiec 18, 2015, 21:58:44
Odpowiedź #16
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne

Lipiec 19, 2015, 09:45:36
Odpowiedź #17
  • *****
  • Wiadomości: 3310
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Jak pisałem - apartament dla 5 osób (2+3) ze śniadaniami 50 EUR dziennie
Wyżywienie: jak nie weżmiesz ryby w restauracji tylko mięcho to dla 5-ciu osób zapłącisz 40 EUR
Jak sam kupisz w sklepie (czyszczą za free) ryby to za taki zestaw zapłącisz 15 EUR i upieczesz przez 30 min w nagrzanym piekarniku. Są tak świeże, że nie czuć, że pieczesz ryby tylko czuć zapach ziół, które włożysz (ja wrzucam gałązki rozmaryny z ogródka)


Najdroższe w całej imprezie jest paliwo:
- tu się pływa na duże odległości średnimi i dużymi prędkościami (ja ostatnio staram się 4000-4300 obr trzymać)
- dojechać ... z centralnej PL to 2000 - 2500 km (znowu paliwo bo auto z przyczepą pali)

Benzyna w GR droga 1,6 EUR za 95

Jak ktoś ma "das auto" 2.0 TDI to transport wyjdzie mu rozsądnie, wtdy całkowity koszt wakacji może wyjść podobny jak w PL
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Lipiec 19, 2015, 17:46:27
Odpowiedź #18
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5965
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Bardzo fajnie to opisałeś,  plenery super ale faktycznie daleko...
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135

Lipiec 19, 2015, 19:06:28
Odpowiedź #19
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2673
  • MF 645 +Y175
  • Akwen: Wody lokalne
Bardzo fajnie to opisałeś,  plenery super ale faktycznie daleko...

Razu pewnego:))jechałem do Grecji samochodem, ze Szczecina przez Brno, Wiedeń ,i do Włoch na samo płd do Brindisi.Tam na prom i na Kierkire, w jedna stronę było 2300 km i chyba to była moja ostatnia taka wycieczka samochodem:)

Lipiec 19, 2015, 21:07:18
Odpowiedź #20
  • *****
  • Wiadomości: 3310
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Bardzo fajnie to opisałeś,  plenery super ale faktycznie daleko...

Razu pewnego:))jechałem do Grecji samochodem, ze Szczecina przez Brno, Wiedeń ,i do Włoch na samo płd do Brindisi.Tam na prom i na Kierkire, w jedna stronę było 2300 km i chyba to była moja ostatnia taka wycieczka samochodem:)

Mariusz - do Brindisi jest świat drogi. Z W-wy do Triestu mam 1100 km bardzo dobrymi drogami.
Najgorsza jest "katowicka" która jest już coraz lepsza oraz kawałek między granicą Czechy-Węgry a Wiedniem (który jest jednopasmową drogą ale nigdy nie uświadczyłem tam korków.

Nie jestem wytrzymałym kierowcą. Taka droga do Augustowa to max dla mnie 3.5 godziny i tylko kawałki szybkiego ruchu.
A takie 14 godzin "na raz" do Triestu nie męczy mnie. Właśnie dlatego, że cały czas autostrady.

Nawet nie zmęczyło mnie to, że drugi raz w życiu z przyczepką. Pierwszy raz było z Augustowa do okolic W-wy - jak odbierałem łódkę od Jacka

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Właśnie spojrzałem na maps.targeo.pl => Ty masz ze Szczecina do Triestu TYLE CO JA 1160 km i to przez Niemcy.
Dojedziesz szybciej jak ja.

Trasa Szczecin - Triest
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Lipiec 19, 2015, 22:18:01
Odpowiedź #21
  • *****
  • Wiadomości: 3310
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Od wczoraj wyjątkowo słaby wietrzyk tutaj (4 BF a o 15-stej prognoza pokazywał 2 BF). Stąd dwie wycieczki

Na lewo od paleochory (na zachód a potem pólnoc za krańcem wyspy) - w kierunku słynnej plaży ELAFONISI - ale głownie dla jej mniej znanej siostry Kerdodury (mniej ludzi, trudniejszy dojazd).



Włączyłem nawigację po pewnym czasie, więc można do wyniku dodać 9 km czyli byłoby 60km. Czyli pewnie 15 km do Kedrodury. Z powrotem a potem 15 km (wieczorem) na wschod i z powrotem. Generalnie RIB-em na ELAFONISOS z Paleochory będzie z pół godziny. Autem wokoło po górskich serpentynach ponad 3.5 godziny

Ten cypel to lewy dolny skraj Krety (czyli południowo - zachodni kraniec wyspy).
Za tym cyplem wyspa przestaje nas osłaniać i wpadamy w fale pełnomorskie, szerokie i czasem 1m, czasem takie, że zawracam ... Dziś były wyjątkowo małe - 0.5 - 0.7 m



Za tym cyplem sporo plaż bezludnych



Woda seledynek a przy brzegu pas super błękitny. Na zdjęciu niestety słabo to widać. Jedna łódka już była i trochę ludzi na samej plaży


Zaktowiczyliśmy na 8-smiu metrach


Córka do wody


A chłpaki do wędek. Na tak polecane Krewetki nic nie brało ale mieliśmy źle ustawiony grunt bo na 4m a trzeba było przy dnie.
Łapaliśmy na mikroskopijne krewetki mocno zasolone aby były jędrne - popularna tu przynęta



Oczyma to widac było pięknie całe dno, aparat jakoś tego nie uchwycił


W drodze powrotnej - na osłonietych wodach grzaliśmy nawet powyżej 65 km/h


Po tej pierwszej wycieczce zmięsciło się 14 l w baku. Czyli jakieś 2km na 1l

Pierwsza wycieczka była w południe do 16-stej
Druga od 18-stej do 20.30
Po prostu płynąć cały czas 55 km/h dopłynęliśmy nad ulubioną zatokę, zakotwiczyliśmy


I poszliśmy wszyscy "snorkelować":












Hop na łodkę i cali mokrzy do portu (na szczęscie wieczorami jest 25 C)


« Ostatnia zmiana: Lipiec 19, 2015, 22:23:02 wysłana przez ogorek »
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Lipiec 21, 2015, 18:57:08
Odpowiedź #22
  • *****
  • Wiadomości: 3310
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Ludzie z Paleochory przekonywali nas, ze w Lutro jest dużo ludzi tylko w weekendy.
Postanowilismy to sprawdzić i korzystając z małej fali zrobiliśmy sobie wycieczkę



Prędkość była ciągle w granicach 50 km/h (4000 - 4200 obr)

To jest fragment końcowy wycieczki. Przedłużyliśmy ją odrobinę aby zobaczyć plażę GLYKA NERA/SWEET WATER/Słodka Woda


Ta woda jest z lodowców i przesiąka przez żwir. Mozna wykopać dołek na plazy i ją pić.
Ale przez to woda jest chłodniejsza i cała w bąbelkach ... http://www.explorecrete.com/crete-west/Loutro/loutro18.html

Powyzsza strona nie jest aktualna

1. Nie ma tu już naturystów (może jakieś niedobitki na krańcu)
2. Jest cień - zasadzono drzewa
3. Jest sporo ludzi

Ale nadal wygląda imponująco na tle wielkiej stromej skały
Ten domek na wodzie to tawerna




W lutro tyle samo osób co w weekend. Tam jest mała plaża więc jest pełna parasoli i leżaków


Płyniemy dalej (z powrotem)
Agia Roumieli - według przewodnika nie ma tu ludzi bo wszyscy tylko idą zwiedzać wąwóz. PRZEWODNIK SIĘ MYLI




Płynąc dale z powrotem (w stronę Paleochory) za Agia Roumieli znajdujemy bezludną dużą plażę z jaskiniami



Kotwiczymy:


Syn z wykrywaczem ma nadzieję odnależć jakieś skarby piratów


Cała plaża nasza (to lubimy):


Hop do krystalicznej wody:








Trudno uchwycić aparatem ogrom tych skał


To miejsce na mapie/navi




RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Lipiec 21, 2015, 21:40:43
Odpowiedź #23
  • *****
  • Wiadomości: 3310
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Według mapy morskiej Grecji Garmin G2 - pod nami 20 m głębokości i wszystko idealnie widać na dnie



Płynięcie z prędkością 50 km/h i obserwacja dna to niezapomniane (dla mnie) przeżycie.
Będę za tym tęsknił. Do wyjazdu z Krety pozostał niecały tydzień.
Zastanawiam się nad długą wycieczką (75 km w jedną stronę) na Balos
Ale chyba odpuszczę ...


 
W bliskiej okolicy jest wiele uroczych miejsc
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Lipiec 23, 2015, 17:56:54
Odpowiedź #24
  • *****
  • Wiadomości: 3310
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Jedna z statnich wycieczek na Krecie. Plaża nazywa się  DOMATA i jest to ujście rzeki, która prawdopodobnie istnieje tylko zimą i wiosną. http://www.cretanbeaches.com/en/sea-tourism/west-crete-beaches/domata-beach-sfakia



Na powiększeniu rekomenduję kotwiczyć na prawy skraju tej plaży. Dno z drobnego żwirku.
Na lewo jest ujście tego wąwozu i datego potem tam zakotwiczyliśmy ale tam są głazy, kamienie - dosyć śliskie i kiepsko się chodzi.
Lepiej wtyd dopłynąć do brzegu niż dojść


Zbliżamy się do plaży
 

Kotwiczymy




Nie wiem czy widać. Jeszcze bardziej na prawo były dwie łodki - HONWAVE i jakaś mała motorówka.
Załogi (bez ubrań) chroniły się od słońca w grocie. Ale plaża jest tak duża , ze bylismy od nich daleko i mogli się nieskrempowania kompać nago


Postanowiliśmy najpierw dojśc do ujscia tej rzeki (ale głazy nas zniechęciy) więc popynelismy


Takie denko tu jest:


No i explorujemy (syn z wykrywaczem)



Koryto wyschniętej rzeki


Woda miejscami chłdodna bo rzeki nie ma ale woda przesącza się skałami i wypływa w morzu spod dna.
Zapomnielismy wykopać dołek aby spradzić czy popynie woda
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Październik 22, 2018, 14:13:30
Odpowiedź #25
  • Motorowodny Sternik Morski
  • **
  • Wiadomości: 35
    • Wschód
  • Akwen: Adriatyk
....

W przyszłym roku pewnie zrobię podobnie jak kolega @bounty z forum CRO (którego namówiem na GR) i pojadę do północnej GR.
On jest na wysokości Korfu, wiem, że okrążyli Paxos (wysepka za Korfu) i są mega zadowoleni.
Oni jechali tylko lądem (Węgry, Serbia, Macedonia, GR) i korzystają z kampingów tylko albo głównie.
Pojechali w dwa RIB-y (dwie rodziny).

Z rozmów tel wynika że:
- mniej ludzi jak na CRO
- cieplejsza woda jak na CRO
- fale mniej uciążliwe w porównaniu do CRO

A do tej pory jeżdzili tylko do CRO

Kurcze Maciej, dopiero teraz zobaczylem ten post.
Super zdjęcia.
I jeszcze jedno: rzeczywiście pojechaliśmy na dwie rodziny ( na miejscu byli kolejni znajomi) ale do dziś żyłem w błogiej nieświadomości i uważałem, że na Grecję to namówił mnie i kumpla nasz znajomy ze Śląska :)  :) - mówiłem Ci o nim, to ten który jeździ tam od ponad 20 lat - i nawet zarezerwował mi miejscówkę na kempingu, na który sam jeździ.
Tak już od lata 2014r przekonywał nas do Grecji :) :) że w 2015 trzy tygodnie lipca spędziliśmy w Grecji - jednak w sierpniu i tak pojechaliśmy do Cro.

Rzeczywiście w Grecji trafiliśmy wtedy super pogodę i małe zafalowanie.
Mieliśmy tylko jedną " niespodziankę" - burzę w drodze z Pargi do Platarii, niemiłe wrażenie jak płynąc widzisz pioruny uderzające w morze.
Reszta pobytu była w super warunkach.
Warunki do pływania były lepsze niż w kolejnym (2016 roku) w okolicy Lefkady, Kefalonii i Itaki.
Wybór Lefkady na 2016 rok zapadł już w wakacje 2015, a przy wyborze miejscówki na Lefkadzie bardzo pomógł Marsik.

W 2017 też pierwotny zamysł to była Grecja, ale w Budapeszcie "nam się odmieniło" i pojechaliśmy do Cro.

W tym roku zmieniliśmy sprzęt z riba ( w/w kolega też to zrobił)  na małą łódkę z kabiną.
Też rozważaliśmy Grecję, ale z różnych przyczyn pojechaliśmy w sierpniu do Cro ( kolega był w lipcu w Grecji).
Pominę tu różne niuanse jeśli chodzi o spanie na łódce, ale w Chorwacji jest zdecydowanie łatwiej znaleźć miejsce do cumowania na noc.
Przynajmniej tak wynika z moich rozmów z kolegą.

To nie jest miejsce na rozważania " Grecja czy Chorwacja" , ale odległość do Grecji jednak jest naprawdę duża ( ja mam ok 2000km ) i trochę męcząca jest tam jazda z łódką.
Niestety nie zawsze możemy wyjechać na tak długo jak Ty, więc 4-5 dni w podróży to już procentowo dużo przy niespełna 3 tygodniach pobytu w miejscu docelowym - mieliśmy chyba po 18 i 19 noclegów na miejscu.

Jednak Grecję polecam wszystkim, bo to piękny kraj i bardzo gościnni ludzie.



« Ostatnia zmiana: Październik 23, 2018, 17:50:41 wysłana przez baunty »