Skocz do zawartości

Rzeka Wisła _odcinek Krakowski _woj.Małopolskie


jarek10
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

W Małopolsce nie mamy łatwo ze znalezieniem miejsc do pływania.

Ale jak to się mówi dla chcącego nic trudnego.

Największy problem stanowi znalezienie miejsca do zwodowania łódeczki.

Czasami trzeba to robić w miejscach do tego nie przeznaczonych czyli na dziko....

 

Ale jeżeli już uda się nam zwodować to mamy trochę miejsca do popływania.....oczywiście

nie można tego porównywać do akwenów kolegów z północno-zachodniej Polski, czy do

miejsc z okolic stolicy - ale i tak się cieszymy  ;) ;) bo jak to się mówi:  "na bezrybiu i rak ryba"

Będę się starał rozwijać wątek w miarę możliwości....

 

Poniżej wodowanie pod mostem Kotlarskim tzw. Żółwiem

Niestety bez autka z napędem 4x4 nie polecam....

Czasami trzeba spinać dwa na kinetyku aby się wyciągnąć z kłopotów.

 

Drugim miejscem gdzie możemy się zrzucić

jest dawna przeprawa promowa w Tyńcu. Kozi przedstawił nam foty w swoim reportażu.

Niestety minusem jest czas gdy mamy niski stan wody i większą łódkę.

Bez auta 4x4 niestety może się nam ta sztuka nie udać....W miejscu gdzie było dogodne

i w miarę głębokie miejsce, ktoś z budowniczych pomostu dla tramwajów wodnych

utopił jakieś głazy i można zaczepić podłodziówką na tyle skutecznie, że niemożliwe staje się jej wyciągnięcie

na brzeg z dociążeniem. Taki urok naszych "slipów" w Krakowie  :'(  :'( :(

 

03_Patrol_PO_WODOWANIU.jpg.1ecdaa76f29785c9e0aba1fa351c1350.jpg

dak_na_wodzie_750_500.jpg.1add1fa89d59d7ec5afce2cca4295794.jpg

jeppy_na_linach_po_wodowaniu_750.jpg.73f86c70abea2e18530b51e74a0ecf1c.jpg

wodowanie_Riba_750.jpg.48e95355d096eea4bffd77f066b5e829.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 56
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Witam fajna miejscówka do wodowania łodzi jest też w Czernichowie pod Krakowem w miejscu działającej przeprawy promowej jest tam gładki elegancki betonowy zjazd do wody trzeba tylko upolować moment w którym prom przepływa na drugą stronę i jest dość daleko od brzegu z którego wodujemy łódz. mam nawet zdjęcia z wodowania tam łodzi znajomego, jak dam radę to zamieszczę :)

 

pozdr, Michał.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czasami również wodujemy tak jak poniżej.

Niestety jest to dość kosztowny sposób i stosowany

raczej okazjonalnie  ;)

Ale jest bardzo ciekawy i widowiskowy.....

Ciekaw jestem kiedy nasze piękne miasto dojrzeje

do zrobienia slipu z prawdziwego zdarzenia  :'(  :'(

 

A więc zaczynami od latających łodzi nad bulwarami Wisły...

http://img715.imageshack.us/img715/3857/dsc7613y.jpg

http://img191.imageshack.us/img191/5165/dsc7608i.jpg

http://img853.imageshack.us/img853/2895/dsc7678r.jpg

http://img545.imageshack.us/img545/4413/dsc7655h.jpg

http://img13.imageshack.us/img13/7007/dsc7687d.jpg

http://img825.imageshack.us/img825/680/dsc7702p.jpg

 

Jeżeli nie mamy dżwigu pod ręką to zapraszamy do Tyńca,

jeżeli nie ma dużej ilości wycieczek do Opactwa to parking manewrowy mamy

tylko dla siebie i naszej przyczepy....jak poniżej :-)

http://img267.imageshack.us/img267/3014/dsc0518p.jpg

http://img692.imageshack.us/img692/3743/dsc0635h.jpg

http://img600.imageshack.us/img600/878/dsc0520nt.jpg

 

I jeżeli nam się już uda zrzucić łódkę to pozostaje tylko

pływać, pływać, pływać.....dopóki paliwa lub zdrowia starczy  ;)

Poniżej odcinek Wisły w okolicach Klasztoru w Tyńcu

 

http://img819.imageshack.us/img819/8641/dsc0557uq.jpg

http://img27.imageshack.us/img27/6637/dsc6444v.jpg

http://img842.imageshack.us/img842/8203/dsc0529y.jpg

http://img832.imageshack.us/img832/6739/dsc6506.jpg

http://img714.imageshack.us/img714/1239/dsc6423e.jpg

http://img713.imageshack.us/img713/5434/dsc6531w.jpg

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jarek, no faktycznie macie tam cienko bez tego slipu ale czy w ogóle ktoś, jakiś klub czy stowarzyszenie starał się aby rada miasta ujęła wykonanie go w planie rocznym. Dla takiego Krakowa taki slip to przecież żaden koszt, trzeba przy tym tylko trochę popisać i pochodzić.

P.s. - w takich małych Cigacicach mamy 2 slipy i dźwig przyjeżdża też na gwizdek.  ;) ;D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ten dżwig był wynajęty na jedną z imprez

na Wiśle i płaciliśmy za wodowanie i wyciągnięcie....oraz tzw.gotowość

do akcji. Mówiąc w skrócie myśmy się ścigali, a gość siedział w kabinie

i oglądał zawody a licznik bił. Po 16-tej łódki były już na przyczepkach. 

Cena wynegocjowana została na 1200 zł za usługę. Ale to było 3 lata temu.

 

Teraz za taką imprezę w sobotę (od 8.00 - 17.00) poniżej 1200 zł ciężko jest się wyrobić...

raczej tak bliżej 1500 jest realne....

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trzebaby wprowadzić kategorie wagowe - co innego zwodować lekką łódkę przy pomocy 4x4  a co innego wyjechać z wody  z toną albo więcej na haku  , asysta zawsze mile widziana

 

Ponizej Krakowa jest klub żeglarski - mają slip o ile pamiętam

 

Myślał ktoś o zastosowaniu trapów pod przyczepę na dzikim brzegu?

(ja sobie urwałem gume w wahaczu przyczepy - pewnie właśnie koło zaklinowało się o coś pod wodą przy wyjeżdzaniu)

 

 

@jarek10  jakiś cienki ten kinetyk, wygląda jak taśma do spinania ładunku ale może mnie wzrok myli i to taśma kinetyczna ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A u nas to lepiej ja mam najbliższy slip w Trzebieży u rybaków tylko tak zbudowany, że podjeżdżam tyłem pod slip, odczepiam przyczepę za pomocą dobrych ludzi ustawiam przyczepę na zjazd ze slipu, podczepiam samochód woduję i wyjechać mogę już normalnie, a okrętu to nie mam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trzebaby wprowadzić kategorie wagowe - co innego zwodować lekką łódkę przy pomocy 4x4  a co innego wyjechać z wody  z toną albo więcej na haku  , asysta zawsze mile widziana

 

Ponizej Krakowa jest klub żeglarski - mają slip o ile pamiętam

 

Masz na myśli Międzynarodową Szkołę Żeglarską Adama Wąsikowskiego - tuż obok

Krakowskiego Yacht Clubu przy ul.Klasztornej....No niestety ten sam problem.

Małą łódkę przy wysokim stanie Wisły zrzucisz, a dużą niestety tylko dżwigiem.

 

Po ostatnich powodziach, rozmyło drogę wzdłuż działek i do dnia dzisiejszego nawet dojazd

tam stanowi problem.....Poniżej zobacz jak to wyglądało....podczas ostatniej powodzi.

Do dnia dzisiejszego nie wszystko zostało doprowadzone do stanu sprzed wielkiej wody

 

http://img841.imageshack.us/img841/7899/image009hn.jpg

 

Widok na teren Yacht Clubu przy klasztornej...

http://img714.imageshack.us/img714/1291/image010mz.jpg

 

Most pod którym wodowaliśmy się na dziko (pierwsze fotki)

Widok podczas wyższych stanów wody...

http://img21.imageshack.us/img21/7892/image036hz.jpg

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, Odnośnie slipu nad Wisłą to był kiedyś podobno projekt który zrodził się w krakowskim WOPR żeby zbudować betonowy slip, ale miasto wysunęło teorię że skos slipu może spiętrzać wodę i grozi to zalaniem bulwaru i nie wydało zgody. Potem zaproponowano inny plan żeby zrobić ręczny dzwig tzn. na korbę. Były dwa takie dzwigi jeden stał własnie na bulwarze wiślanym poniżej wopru a drugi był przy posterunku policji wodnej na drugim brzegu rzeki. Obecnie WOPR ma swój slip ale bardzo mały do wodowania lekkich łódek i jest on nie dostępny dla osób trzecich. Z tego co wiem betonowy slip jest w  klubie kolejarz za klasztorem norbertanek ale jest on dość mocno zaniedbany i jest tam ogólnie trudny dostęp.

 

pozdr. Michał 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli nie ma slipu w Krakowie umożliwiającego bezpieczne

zwodowania trochę większej łodzi.....taka jest smutna prawda na grudzień 2011 roku

 

Taka to "Wenecja południa" z tego naszego Krakowa  :'(  :'(

(nazwa zaczerpnięta z jakiegoś folderu reklamowego o Krakowie = żenada i wstyd)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

temat trzeba troszke rozruszać  :) co prawda nie jest to odcinek krakowski ale Oświecimski Stopień Wodny Dwory pierwszy na Wiśle :) mam jakies drobne problemu z wrzuceniem fot wiec zapodam odnisniki.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e9ad646ce8ed2a2c.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ad7b1c43fcde45c3.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dba43c7e3898e8d6.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6b9e33381e82c8ff.html

PS.foty robione tydzien temu.Mam nadzieje ze nie długo będą jakies z wody  :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

W związku z planowanymi imprezami motorowodnymi w Małopolsce

sezon 2012, będziemy zmuszeni korzystać przed planowanymi imprezami,  ze slipu (pseudo slipu)

przy starej przeprawie promowej w Tyńcu.

 

Na bieżąco będziemy informować o stanie i możliwościach wodowania łodzi

w tym miejscu.....Zapraszamy na imprezy motorowodne do Małej Polski :-)

więcej w temacie tutaj: 

http://www.sportiwoda.pl/index.php?option=content&task=view&id=111

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Aby nie siać defetyzmu, przy obecnym stanie wody na Wiśle ( pierwsza dekada maja 2012)

również nie ma problemów ze zrzuceniem i wyciągnięciem łódki,

nawet tych trochę większych....woda relatywnie czysta, temperatura wody w Wiśle od 15'' do 17''

A jeżeli już się zwodujemy, to możemy podziwiać między innymi

takie widoki, ocierając się o historię z trochę innej perspektywy....

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W ostatnią majówkę udało się nam trochę popływać

po Wiśle. Było trochę tłoku na wodzie - zwłaszcza na zakolu pod Wawelem,

ale im niżej tym większy spokój....

 

Uwaga na zakaz falowania - obowiązuje zakaz wytwarzania fali, o czym przekonaliśmy

się po spotkaniu z Policja rzeczną. Niestety właściciele barek komercyjnych bardzo szybko

informują o łodziach płynących trochę szybciej :-(

Mandatu nie dostaliśmy, ale gruntownie przetrzepali nam uprawnienia i wyposażenie łodzi.

 

Tak więc pływający po dolnym odcinku Wisły musza bezwzględnie przestrzegać zakazu...bo za drugim

razem to już niestety mandat....

 

Poniżej kilka fotek:

938984650_wisa_01.jpg.cf22aea23d054f01f8ba10aa73278e6c.jpg

739496545_wisa_02.jpg.92d83de843a9605a6fa6b79bca321734.jpg

1305099132_wisa_03_sportiwoda_pl.jpg.c867d373385f0160ff0d765f5cf45abd.jpg

2040331254_wisa_04_sportiwoda_pl.jpg.2b6c27ae1ddbbcd820bc0932c5809a98.jpg

892767289_wisa_05_sportiwoda_pl.jpg.f1e3a5a7f06e317549ae1c3e05a9708d.jpg

978213062_wisa_06_sportiwoda_pl.jpg.a0eaec7bd9730c6ffb1009a6d670d95b.jpg

591732841_wisa_07_sportiwoda_pl.jpg.9beda95d958360ff85d9d49b36075bde.jpg

1528958816_wisa_08_sportiwoda_pl.jpg.a62a79940afb46ceae9addbe812f2960.jpg

1690675617_wisa_09_sportiwoda_pl.jpg.21bc0aacd5ec72959911737b77786c6f.jpg

215416603_wisa_010_sportiwoda_pl.jpg.0f723b8603dbed8db204f4727b56742b.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skipper - u nas NIC NIE MA !!!

Żadnej infrastruktury dla motorowodniaków, chyba że za take

uznamy bary, restauracje, puby i hotele - wszystko na wodzie (na barkach).

 

Jak już pisałem nie ma prawdziwego, profesjonalnego (czytaj normalnego - bezpiecznego slipu).

Nie ma portu ogólnie dostępnego - nie licząc Portu w Stoczni Namarol. Ale on jest niedostępny

dla prywatnych użytkowników....

 

Myślę, że gdybyś zagadał z którymś z właścicieli Hotelików (Pubów) na wodzie, to być może pozwoliłby Ci

zacumować do barki....Ale z ostatnich przykrych doświadczeń, to oni raczej nastawieni są na klientów "lądowych"

bo motorowodniaków najczęściej tylko "podpier......lają" na Policje....

 

A cha z infrastruktury wodnej, to mamy jeszcze "TRAMWAJ WODNY" i przystanki nawodne,

ale sa tabliczki o zakazie cumowania.... :-[  :-[  :'(  C:-)

 

Tak więc róbta co chceta i dbajta sami o swój sprzęt..... >:(  :(  ::)  :'(

Taka to dewiza obowiązuje w naszej małej Wenecji.....jak to ktoś nazwał..

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja przeproszę się z moją bazą wypadową na Chańczy w Kieleckim (Świętokrzyskim)

120km w jedną stronę da się przeżyć, tylko te korki piątkowe dobijają trochę...ale damy radę.

A na weekendy mamy również Słowackie 2 akweny do explorowania, a pózniej jakaś Chorwacja na 2-3 tygodnie..

w międzyczasie jakaś impreza na Wiśle, w Tęgoborzy i na Czchowskim .....i praktycznie po sezonie..... ;)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij


×
×
  • Dodaj nową pozycję...