Autor Wątek: Chańcza obok Kielc  (Przeczytany 19292 razy)

Listopad 19, 2011, 20:30:45
Odpowiedź #30
  • *****
  • Wiadomości: 501
    • Małopolska_Kraków
    • KSSW - Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych
Dzięki za uznanie  ;)
ale Ci porąbani to nie moje określenie ludzi z "branży motorowodnej", tylko na którejś
z imprez tak nas nazwała piękna I DUŻO MŁODSZA blondynka przy ognisku zakrapianym,
I romantycznie umilanym grą na gitarkach....ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu  ;D

Tak nas jednak inni postrzegają, czemu się nie dziwię. Jeżdzimy po 100 - 200 - 500km żeby się ze trzy godziny
pobawić w wyścigach, potem popływać w normalny sposób, póżniej posiedzieć przy ognisku i pogadać z koleżankami i
kolegami, pośpiewać przy ognisku, czasami coś tam wypić (skłamałem - z tym czasami :-) i następnego dnia popływać, porozmawiać,
bo ogniska już nie ma :-( wyciągnąć łódkę i wrócić do domu, zmęczonym, niewyspanym ale zadowolonym
(można powiedzieć górnolotnie - szczęśliwym). Jeżeli tak zachowują się porąbani - to ja jestem porąbany do potęgi N
pozdrawiam Jarek10
------------------------------------------------------------
KSSW  Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych   www.sportiwoda.pl

Listopad 20, 2011, 10:10:51
Odpowiedź #31
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 470
    • Lubin
No niestety niektórzy z nas mają przerąbane i nie mieszkają nad morzem więc musimy jeździć po 100 - 200km z przyczepą żeby popływać kilka godzin a następnie wrócić w ten sam dzień, ja mam do 2 fajnych akwenów jakieś 120km w 1 stronę.


BANTA 460 + EVINRUDE E TEC 90  POZDRAWIAM MARCIN

Listopad 20, 2011, 15:54:27
Odpowiedź #32
  • *****
  • Wiadomości: 501
    • Małopolska_Kraków
    • KSSW - Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych
Calcio
Ja już jak jadę ponad 120km w jedną stronę i wiem, że pogoda dnia następnego będzie O.K. (że nie będzie lało)
to staram się pozostać na noc i od rana pośmigać jeszcze, a wieczorkiem jakaś knajpka lub ognisko i integracja  ;)
oczywiście jak akwen jest fajny i wart pozostania.

Nad Chańczą bez problemu znajdziesz noclegi i w bardzo normalnych cenach.
Od wspominanych tu 4Wiatrów (droższa opcja) poprzez 4-5 osobowe domki (normalna opcja), po gospodarstwa agroturystyczne...
Polecam tę opcję, jeżeli czas i plany dnia następnego pozwalają  ;)
pozdrawiam Jarek10
------------------------------------------------------------
KSSW  Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych   www.sportiwoda.pl

Listopad 20, 2011, 18:17:26
Odpowiedź #33
  • *****
  • Wiadomości: 2618
  • Akwen: Odra środkowa
Cytuj
Jeżdzimy po 100 - 200 - 500km żeby się ze trzy godziny
pobawić w wyścigach, potem popływać w normalny sposób, póżniej posiedzieć przy ognisku i pogadać z koleżankami i
kolegami, pośpiewać przy ognisku, czasami coś tam wypić (skłamałem - z tym czasami :-) i następnego dnia popływać, porozmawiać,
bo ogniska już nie ma :-( wyciągnąć łódkę i wrócić do domu, zmęczonym, niewyspanym ale zadowolonym
(można powiedzieć górnolotnie - szczęśliwym). Jeżeli tak zachowują się porąbani - to ja jestem porąbany do potęgi N
Lubię takich porąbańców bo i sam taki jestem  :P >:D C:-).
Pozdrawiam

Listopad 20, 2011, 18:18:52
Odpowiedź #34
  • *****
  • Wiadomości: 501
    • Małopolska_Kraków
    • KSSW - Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych
No to witamy w klubie  ;)
pozdrawiam Jarek10
------------------------------------------------------------
KSSW  Krakowskie Stowarzyszenie Sportów Wodnych   www.sportiwoda.pl

Sierpień 07, 2012, 13:44:34
Odpowiedź #35
Witam koleżeństwo,
Końcem sierpnia planuje kilka dni urlopu. Chciałem ten czas połączyć z czasem spędzonym nad wodą. Jeszcze nie mam swojej łodzi i szukam miejsca na południu Polski gdzie mogę coś wypożyczyć. O Gliwicach już od was wiem.
Pozdrawiam - Przemek
www.sq8erb.org.pl

Wrzesień 21, 2012, 15:12:48
Odpowiedź #36
  • *****
  • Wiadomości: 1107
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
Na Chańczy mało ciekawie;brak wody.Jak ktoś ma jakieś foto to niech zapoda,zawsze to ciekawie zobaczyć co pod wodą,nawiasem kiedyś byłem na tym terenie jak budowali dopiero zaporę i jeździłem po "dnie",sam piach.
Z nowinek; proces kobiety o spowodowanie śmiertelnego wypadku na jeziorze motorówką zakończył się....uniewinnieniem;
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/uniewinnienie-za-tragedie-na-chanczy,253102.html

Marzec 15, 2019, 08:53:45
Odpowiedź #37
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Kraków
  • Akwen: Adriatyk
Witajcie,

Dawno nikt nic tu nie napisał  :o

czy to oznacza, że zbiornik nie jest wart uwagi?
Jeśli ktoś pływał ostatnio, proszę o więcej info nt aktualnej infrastruktury, możliwości slipowania niedużej łodzi itp.

pozdrawiam
------------------
zaczęło się od YAM380s, teraz jest Banta 460 i kolejne marzenia

Marzec 15, 2019, 09:36:50
Odpowiedź #38
  • *****
  • Wiadomości: 1107
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
Rzeczywiście,o akwenie nic od 2012,kolega ma tam domek i pływa,od jakiegoś czasu mają problem z poziomem wody,po zimie na początku sezonu jest dobrze,a w lecie zaczyna opadać do tego stopnia że na początku jeziora nie ma wody,a akwen mały.
Może ktoś z bywalców nam tu coś skrobnie jak aktualnie jest na jeziorze.

Marzec 17, 2019, 00:31:17
Odpowiedź #39
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Małogoszcz
  • Akwen: Wody lokalne
W 2018 mielismy b.coli, akwen do konca sezonu nie dopuszczono do kapieli, maja problem z oczyszczalnia, jak dlugo leje to syf puszczaja do zalewu... Mieszkancow okolicznych nikg nie slucha...  Poziom wody tez jakos dziwnie niemozliwy do utrzymania, banda patalachow, szkoda gadać