Autor Wątek: Wielka Pętla Wielkopolska - WPW  (Przeczytany 35673 razy)

Lipiec 10, 2018, 12:33:10
Odpowiedź #120
  • ***
  • Wiadomości: 202
No teraz trafiłeś w czuły punkt - to ja tu od początku rejsu (od wczoraj) balansuję na pograniczu buntu załogi z powodu braku kabiny a Ty jeszcze dolewasz oliwy do ognia  ;D


Lipiec 10, 2018, 23:30:45
Odpowiedź #121
  • ***
  • Wiadomości: 202

Śluza Pątnów


Kanał Ślesiński


Pochylnia w Koninie zwana czasem slipem







Zdjęcie porównawcze ponton w zestawieniu z małą łódką ;)



Lipiec 13, 2018, 01:03:12
Odpowiedź #122
  • ***
  • Wiadomości: 202
Dwa dni, 170 kilometrów i 4 skrzydełka śruby dalej...





Musimy gonić w ślizgu bo dość niespodziewanie pojawia się komunikat, że strażacy organizują sobie ćwiczenia i zamykają Wartę w Poznaniu od 16:00 do 20:00, trzeba to pogodzić z żołnierzami którzy zamykają rzekę koło Biedruska w godzinach 03:00 12:00 następnego dnia. Dzięki uprzejmości bosmana pobieramy  wodę w ślicznej marinie w Czerwonaku.





Przy podejściu do tego malowniczego miejsca biwakowego tracimy pierwsze skrzydełko śruby (jest to konsekwencją tego, że pierwszego dnia odpadły nam  śrubki mocujące osłonę śruby co wyłączyło ją z użycia).
Do tego deszcz wieczorem, przez pół nocy i rano akurat przy pakowaniu niezbyt nas raduje.



Przystań w Obrzycku ciągle trzyma wysoki poziom - woda pitna, śmietniki, ogólnodostępny slip, dość wody "pod kilem" przy pomostach sprawiają, że chce się wracać.






Wreszcie trochę ładnej pogody

Przy podejściu do dzisiejszego biwaku urywany  kolejne 3 skrzydełka śruby - załoga każe mi dopisać, że do tego prysznic turystyczny jest dziurawy , kończą się kartusze z gazem do kuchenki a to 4 dzień z planowanych 14  i nie ma kabiny ...

Lipiec 13, 2018, 10:50:56
Odpowiedź #123
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5277
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Fajna relacja. Pamiętam Twoje wcześniejsze opisy wypraw, były bardzo ciekawe. Trzymam kciuki za szczęśliwe kontynuowanie rejsu.  :)
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135

Lipiec 13, 2018, 16:44:43
Odpowiedź #124
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 139
    • Łódź/Ślesin
  • Akwen: WPW
Trzymamy kciuki. W zeszłym tygodniu płynąłem z Pątnowa do Lądu i z powrotem skuterem, na Warcie bardzo mało wody. Jak wrócicie to zapraszam do siebie na kawę  (na Pątnowskim) ewentualnie udostępnie slip 795-995-036
CHAPARRAL 190SSI  Volvo Penta 4,3 MPI- sprzedam
Bayliner 2850 Contessa Fly Mercruiser 6,2 MPI
Sea-Doo spark 2016 110km

Wczoraj o 00:11:54
Odpowiedź #125
  • ***
  • Wiadomości: 202
Dziękujemy za zaproszenie, na razie nie wiadomo jak wyrobimy się czasowo.
Relacja z małym opóźnieniem spowodowanym brakiem internetu.



Miejscówka była spoko, wymieniamy śrubę na tradycyjną aluminiową.



Rano przyszły krówki, wcześniej był też bóbr ale niedobre światło było i nie ma zdjęcia ;)

Trzeba uczciwie przyznać,że mamy też trochę szczęścia jeśli chodzi o pogodę tego dnia - po wypłynięciu ze Skwierzyny i skierowaniu się na północ jedna burze\a mija nas z lewej strony (przechodzi nad Gorzowem) a druga z prawej 
- musimy tylko zatrzymać się na kawę "z powodu nadmiernego falowania" i płyniemy dalej do Noteci.


W Santoku kompletny upadek mariny - nie ma już budki do pobierania wody tylko rozpadające się resztki pomostu.



Pierwsza noc na Noteci - chyba najlepsza miejscówka jak do tej pory (krowy nienachalne ;) )



Pod prąd płyniemy przeważnie w ślizgu


Zakupy w Drezdenku



Pierwsze śuzy












Nie udaje się znaleźć idealnego miejsca na nocleg więc poprawiamy to które znajdujemy, zapewniając sobie zapas drewna na ognisko.
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 00:20:05 wysłana przez kozi »

Wczoraj o 19:58:34
Odpowiedź #126
  • ****
  • Wiadomości: 392
    • SULECHÓW / CIGACICE PORT
  • Akwen: Odra środkowa
Super relacja. Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki .
Z Szacunkiem dla Grupy . Sławek

Wczoraj o 21:11:37
Odpowiedź #127
  • *****
  • Wiadomości: 988
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Zazdroszczę przygody ale przede wszystkim załogi. Ja w pełnym luksusie zrobiłem tylko część pętli(za to kilkanaście śluz)a wolałbym całą choćby i tak na biwakowo. Obyś miał więcej wody pod śrubą, te łopatki to były z plastikowej, wymienne?

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Wczoraj o 23:45:03
Odpowiedź #128
  • ***
  • Wiadomości: 202
Tak, łopatki plastikowe i wymienne, ale bez osłony śruby zbyt narażone na uszkodzenia na płytkich rzekach.

Tak, istotnie mam świetną załogę jako przykład:
Kuskus - od dwóch dni zalewam kuskus który nie pęcznieje - co prawda najpierw trochę ponarzekaliśmy na upadek ludzkości, że już nawet kuskus pakują do foliowych torebek, ale ok, rozciąłem i wrzuciłem do kubka - nie spęczniał - rzekomo dlatego, że wrzątek nie był dość gorący.
Kolejne zalewania bardzo wrzącym wrzątkiem nie przyniosły lepszych efektów. Po dwóch dniach, moja najlepsza na świecie załoga - Basia, przypomniała sobie, że oprócz ryżu, makronu i kaszy gryczanej mamy też kaszę jaglaną co błyskawicznie wyjaśniło fenomen niepęczniejącego zapakowanego w  foliowe torebki kuskusu...  jednoczenie zajęła przy tym pierwsze miejsce w kategorii Kulinarnych Omyłek.
Przypomnę, że do tej pory to ja miałem pierwsze miejsce za półgodzinne ugniatanie widelcem w słoiku po ciemku truskawek które po czasie okazały się wiśniami z pestkami.