Autor Wątek: Najlepszy slip w okolicach Ostródy  (Przeczytany 7246 razy)

Lipiec 16, 2012, 13:25:55
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
Witam,
wybieram się na kanał Elbląski i szukam taniego i dobrego slipu w okolicach Ostródy z możliwością pozostawienia samochodu i przyczepy.
Doradzi ktoś?
Jacht - dziura w wodzie obita dechami, w której frajerzy za ciężkie pieniądze tracą zdrowie...
http://www.anura.pl/

Lipiec 17, 2012, 13:49:56
Odpowiedź #1
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
na prawdę nikt tam nie pływa? nie slipuje? z podań ludowych wiem że są co najmniej trzy ale może ktoś doradziłby gdzie najlepiej i najtaniej?
Jacht - dziura w wodzie obita dechami, w której frajerzy za ciężkie pieniądze tracą zdrowie...
http://www.anura.pl/

Lipiec 17, 2012, 15:55:45
Odpowiedź #2
  • *****
  • Wiadomości: 2478
  • Akwen: Odra środkowa
Ja nic nie piszę bo osobiście nie stwierdziłem ale słyszałem, że większym ośrodkiem z lepszą i bogatszą infrastrukturą jest jednak Iława a nie Ostróda i tam szukałbym czego potrzebujesz.
Pozdrawiam

Lipiec 18, 2012, 11:19:33
Odpowiedź #3
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
Dzięki - chociaż jeden się zlitował  ;-)
Jacht - dziura w wodzie obita dechami, w której frajerzy za ciężkie pieniądze tracą zdrowie...
http://www.anura.pl/

Lipiec 19, 2012, 12:12:25
Odpowiedź #4
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 37
  • RYA SRC-DSC
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Jest kilka małych marinek w Ostródzie. Ja slipowałem w marinie na tyłach dworca PKS. Fajny płaski slip, ceny już nie pamiętam ale nie była zaporowa mimo że z wody korzystałem z ich wyciągarki.

Maciek
RIB Grand Silver line 470L + Yamaha F40
/Maciek/

Lipiec 19, 2012, 15:35:33
Odpowiedź #5
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 40
a czy w Ostródzie jest gdzie bezpiecznie zostawić łódź na dłużej pod dozorem? bo jak patrzyłem na tamtejsze niby mariny to jeszcze duużo im brakuje. Czy tam z tyłu dworca pytać czy może gdzieś indziej?

Lipiec 19, 2012, 19:39:06
Odpowiedź #6
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 37
  • RYA SRC-DSC
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński

Ja zostawiałem swojego riba w tej "marinie" tylko na jedną noc.  Rano było wszystko OK cena też, nie pamiętam ile ale jak by było zaporowo to bym zapamiętał. Z miejscem czasem są kłopoty ale jak pogadałem z bosmanem to miałem w dobrym miejscu (pierwsze przy lądzie i na oczach ochrony) miałem trochę szczęścia bo właściciel miejsca gdzieś wypłynął i było wolne.
Pamiętam że wszyscy byli tam bardzo mili i jak wycięgałem zabawkę to nie wiem skąd pojawiło się dużo pomocnych dłoni.
Z zostawieniem przyczepki i samochodu też nie było problemu pamiętam, że w porównaniu z cenami z Warszawy to "nic" nie kosztowało.


Uploaded with ImageShack.us

słyszałem że trochę dalej jest slip darmowy( w lewo na mapie) , ale nie wiemdokładnie gdzie, na uliczce Sowińskiego można sie zatrzymać z "zabawką" i popytać , sprawdzić......
Maciek 
RIB Grand Silver line 470L + Yamaha F40
/Maciek/

Lipiec 25, 2012, 20:07:53
Odpowiedź #7
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
    • Jastrzębie Zdrój
Witam
Również wybieram się na Kanał Elbląski, wprawdzie nie Ostróda ale Iława znalazłem w necie przystań MARiBO.
http://www.maribo.pl/kontakt.html
A do Ostródy zawsze można popłynąć.
Pozdrawiam
Artur

Lipiec 29, 2012, 22:29:26
Odpowiedź #8
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
Niedawno byłem w Ostródzie, jak nic nie znajdziecie w starych marinach to zawsze zacumujecie w świeżo oddanej EKO Marinie,czyli pierwsza po prawej jak dopływacie do Ostródy od strony kanału,nówka,działa od dwóch tygodni, 15 zł/doba za kpl;łodź,śmieci,kibel.5zł-prysznic,4 zł odsysanie nieczystości, w zasadzie wszystkie EKO mariny na tym terenie mają te same stawki.

Sierpień 13, 2012, 10:11:37
Odpowiedź #9
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Kanał Elbląski zrobiony! może mi się uda niedługo jakiś opis wrzucić wraz z linkami do tras na sport trackerze. Co do mariny to na miejscu wybraliśmy Klub Sportowy Sokół. Ostatni za PKS-em. Najtaniej i najprzyjemniej. Ludzie sensowni i pomocni a cena najniższa ze wszystkich w okolicy. Pytajcie o Maćka albo Sebastiana - super goście. W marinie do dyspozycji dwa slipy choć jeden trochę płytki a drugi wąski. Jednak baylinera 1850 zwodowałem bez żadnego problemu. Poza tym marina świeżo po remoncie - nowe kibelki i prysznice, do tego duży ogrodzony parking gdzie można zostawić samochód i przyczepkę za na prawdę rozsądne pieniądze.
Pozdrowienia dla obsługi mariny!
Jacht - dziura w wodzie obita dechami, w której frajerzy za ciężkie pieniądze tracą zdrowie...
http://www.anura.pl/

Sierpień 13, 2012, 22:28:44
Odpowiedź #10
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 40
Byłem w Ostródzie tydzień temu. Łódkę wodowałem w klubie Sokół za PKS-em. Tam też zostawiłem przyczepę. Slip owszem wystarczająco szeroki, ale płytki i jak sami mówią ludzie z mariny, jest trochę wadliwy, bo nie dość długi w samej wodzie, brakuje jednej lub dwóch płyt, gdyż zrobił się w wodzie niewidoczny normalnie uskok, który blokuje przyczepę przy wyciąganiu z wody i miałem problem aby wyjechać z wody. Prawdą też jest, że auto miałem za słabe, ale ogólnie nie powinno tak być.
Slip ma jeszcze jedną wadę, jak wspominał kolega wcześniej, jest za płytki, przy wjeździe do wody łódka z przyczepą najpierw ładnie się zanurza, a w pewnym momencie wraca do poziomu.
Przy podpływaniu do slipu również jest bardzo płytko i trzeba uważać. Generalnie ujdzie jakoś, grunt to mocne auto do wyciągania.
Jak byłem to nie było miejsc co cumowania, ale pewnie dlatego, że ceny mają normalne jak na te warunki i jednostek jest sporo i słaba konkurencja. Jednak powiedziano mi, że nie pilnują łodzi i nie ma ochrony.
Ja osobiście cumowałem na noc w Willa Porcie po przeciwnej stronie jeziora. Jest ochrona i dobry pomost do cumowania. Jednak cena 30 zł za dobę trochę wysoka, ale co tam, byłem dwie noce, więc ok.

Co do akwenu:
jezioro drwęckie nawet symaptyczne, mało infrastruktury wokół i miejsc aby zapłynąć aby czegoś się napić lub zjeść - jest to jednak cecha a nie wada. Jak się wszyscy z narciarzami wyciągają, to robi się tłoczno nieco i trzeba uważać.

z Ostródy popłynąłem kanałem przez śluzę Ostróda na jezioro pauzeńskie i potem kanałem przez śluzę Mała Ruś na jezioro szeląg wielki i na jezioro szeląg mały do starych jabłonek do hotelu anders. Trasa malownicza, chociaż w kanale trzeba uważać na śrubę. Ja mam przekładnię ZET i cały czas płynąłem na w połowie podniesionej przekładni, tylko raz zahaczyłem o korzeń i kilka razy o muliste dno. Ogólnie bez strat.
Śluzy są stosunkowo wąskie. Śluzowi dają sobie znaki chyba, bo jak wpływałem do kolejnej śluzy i wracałem to były już otwarte i czekały na wpłynięcie.

na szelągu wielkim podobno jest strefa ciszy, ale znaku nie widziałem. zarówno ja jak i jakiś skuter i inna motorówka płynęliśmy w ślizgu. Na szelągu małym jest tablica informacyjna zakazująca pływania łodzią o napędzie spalinowym, ale nikt z tego sobie nic nie robi. Oczywiście pływania w ślizgu na tym akwenie nie było, tylko spokojne płynięcie, bo jest to kameralny akwen. Wrażenie robi przepłynięcie pod tunelem pod krajową trasą nr 7.

Policji na całej opisanej trasie nie było, a wydaje się, że przydałaby się na jeziorze drwęckim w okolicach wyciągu i pomostu głównego, bo tam niektórzy nie potrafią się zachować.

na pewno tam wrócę jeszcze, chociaż czytałem, że są zakusy aby wprowadzić strefę ciszy na jeziorze drwęckim, co w mojej ocenie byłoby totalną bzdurą, tak samo jak strefa ciszy na szelągu wielkim, bo przecież to duże jezioro.

Ogólnie jestem zwolennikiem pozwalania nam pływać gdzie są obiektywne warunki do pływania i karania wszystkich, którzy nie potrafią się zachować na wodzie.

Ogólnie, Ostróda zrobiła na mnie dobre wrażenie, ma dużo możliwości połączeniowych z innymi zbiornikami, co sprawia, że nie trzeba pływać po jednym akwenie.


















Sierpień 14, 2012, 09:25:19
Odpowiedź #11
  • *****
  • Wiadomości: 2478
  • Akwen: Odra środkowa
Ciekawa i pomocna relacja bo też tam się wybieram - dzięki  O0 C:-)
Pozdrawiam

Sierpień 14, 2012, 16:16:52
Odpowiedź #12
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
Co do slipu płytkiego to fakt - jest trochę wadliwy. Płyta kończy się wcześnie i gwałtownie - oberwałem trójkąciki odblaskowe. Dlatego wyciągałem drugim slipem, w którym nie ma tego problemu. Drugi slip jest 50m dalej. Trochę ciężko się manewruje bo najazd dosyć wąski ale dałem radę land roverem z ponad 6m przyczepą więc myślę, że jak ktoś ma pojęcie o cofaniu z przyczepą to nie będzie problemu. Gdy ja byłem przy pomostach było dużo wolnych miejsc w sokole. Stałem tam dwie noce - pierwszą po wodowaniu i drugą po powrocie przed wyciągnięciem łódki. Nie chciano ode mnie ani grosza za cumowanie. Do tego za free rozbiliśmy namiot i korzystaliśmy z sanitariatów. Nikt nie miał nic przeciwko.
My zrobiliśmy trasę do Elbląga. Po drodze staliśmy w Buczyńcu przed pierwszą pochylnią. Super atmosfera i imprezka integracyjna z kapitanami białej floty. Cumowanie darmowe, toi toi darmowy (trzeba zejść na nowy darmowy kamping). Opłaty za pochylnie symboliczne. W Elblągu marina oddana w czerwcu po remoncie - darmowa, kibelek darmowy, prysznic za 5z do woli (no może dopóki nie wyczerpie się woda)
Potem śmignęliśmy Szkarpawą do Przegaliny - nocleg w Przegalinie zaliczyliśmy w starej bazie lodołamaczy na Wiśle - obok wejścia do śluzy Przegalina. Aktualnie teren prywatny ale ludzie sympatyczni i otwarci. Nocleg darmowy (pozdrowienia dla pana Andrzeja!!!) do tego ze świeżymi rybkami na śniadanie (darmowy poczęstunek od p. Andrzeja).
Następnie zrezygnowaliśmy z przejścia Przegaliną i wyszliśmy na Zatokę (uwaga po drodze na liczne sieci, trzeba trzymać się prawej strony)
Tankowanie w gdańsku i jazda na Hel. Tam marina 30zł w tym kibelki dla ząłogi. Prysznic 5z za 10min (tak faktycznie nikt czasu nie liczy)
Drogę powrotną zaliczyliśmy z jednym tylko "międzylądowaniem" w Elblągu w tej samej marinie .
Całość zajęła nam 5 dni ale to był wyścig z czasem - polecam tą trasę na jakieś 7 dni - na spokojnie.
Niestety kanały płytkie i można przyhaczyć to i owo więc o szybszym płynięciu nie ma mowy. Poza tym nie wolno. Do tego dość dużo zielska i co jakiś czas warto sprawdzić czy grążele bądź inne dziadostwo nie oplątało się wokół śruby...
Cały czas zbieram się do napisania dłuższej relacji ale praca praca praca... obiecuje że do końca tygodnia coś sklecę. Bo trasa na prawdę warta polecenia!
Jacht - dziura w wodzie obita dechami, w której frajerzy za ciężkie pieniądze tracą zdrowie...
http://www.anura.pl/

Czerwiec 09, 2018, 11:38:18
Odpowiedź #13
  • ***
  • Wiadomości: 172
    • Władysławów Mazowsze
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Minęło kilka lat. Czy coś się zmieniło na lepsze czy jak zwykle ?wybieram się od 10 czerwca na kilka dni . Ostróda najbliżej więc tam szukam slipu i parkingu. Jeśli nic nie poradzicie to będę się ciągnął do Zalewa a Ostródę odwiedzę wodą

Czerwiec 09, 2018, 21:08:54
Odpowiedź #14
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
W Ostródzie mało sie zmienia w tym temacie,odżyły Piławki,warto tam zaglądnąć.