Autor Wątek: Czy warto?????  (Przeczytany 4028 razy)

Styczeń 09, 2018, 12:06:56
Odpowiedź #135
Na naszym morskim wybrzeżu  dobrze jak tylko piasek wyszlifuje wearing. Chłodzenie zapiaszczone, kamienie pomiędzy łopatami śruby i inne efekty kultywacji dna  :D

Styczeń 09, 2018, 12:16:57
Odpowiedź #136
  • **
  • Wiadomości: 84
    • Dąbrowa Górnicza
  • Akwen: Adriatyk
Ja mam dobre zdanie na temat nowych konstrukcji napędów strugowodnych - zobaczcie, jak pływa, jaką ma zwrotność i przyspieszenie np. Scarab 195 HO. Sam się zastanawiałem na Glastronem 187 GTS z Rotaxem 250KM - ale Sea Ray mnie przekonał pokładam, ogólnie klasyką gatunku...
Mam kolegę z firmy eventowej, co ma sporo różnych zabawek i dla niego najlepszym napędem jest właśnie Rotax - przy odrobinie myślenia to napęd bezawaryjny, a spalanie wcale nie jest jakieś mega straszne - przecież nie upala się non stop sprzętu. Z resztą są testy np. na Boattest.com różnych motorówek m.in. wspomniany Glastron i spalanie wychodzi wręcz podobne do inboarda, a radość z zabawy na wodzie jest nieporównywalna do napędów śrubowych...
Sea Ray 19SPX Select - Outboard - Mercury 150KM

Styczeń 09, 2018, 12:20:36
Odpowiedź #137
  • *****
  • Wiadomości: 624
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Dlatego napisałem o pływaniu na płyciznach. Bo wielu niedoświadczonych interpretuje to w ten sposób, że jak nie ma śruby na wierchu to chulaj dusza.
Te napędy nie są złe. Ale sposób w jaki są często traktowane to porażka.
KAWASAKI ULTRA 300X

Styczeń 09, 2018, 21:32:17
Odpowiedź #138
  • **
  • Wiadomości: 84
    • Dąbrowa Górnicza
  • Akwen: Adriatyk
Myślę, że jeszcze dużo czasu upłynie, zanim ludziska zaczną patrzeć na te napędy łaskawym okiem - ja niestety często słyszę jakieś chore opinie na ich temat np. że spalają 10 razy więcej niż zwykły napęd albo że się strasznie psują, że są mega drogie w serwisowaniu - a mało kto zada sobie trudu i poczyta na ich temat. Na pewno minusem tego napędu (w stosunku do tradycyjnych) jest mniejsza trwałość, ale i tak jak ktoś ma zamiar kupić nową lub świeżą z rozsądnym nalotem godzin, to żaden problem. Przebieg 1000mth nie jest problemem. No i serwis mimo wszystko jest droższy, ale nie jest to jakiś kosmos.

Więc na pewno nie jest napędem idealnym, ale wartym rozważenia. Wiadomo - są zwolennicy inboardów, inni wolą outboardy a jeszcze inni strugę. Z resztą jest takie forum jetboaters.net, gdzie większość użytkowników przeszło tam z silników wbudowanych i piszą, że już nigdy nie wrócą do "sterndrive'ów".
Jeśli kiedykolwiek zmieniałbym swojego Sea Ray'a to poważnie wziąłbym pod uwagę właśnie coś z Rotaxem. W tym roku będę chciał popływać na testach takim Scarabem. Tylko ta cena... 
Sea Ray 19SPX Select - Outboard - Mercury 150KM

Styczeń 09, 2018, 23:56:39
Odpowiedź #139
  • *****
  • Wiadomości: 751
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
O ile mi wiadomo a też ostatnio interesuje tym tematem to Rotax z przebiegem 1000mth dawno nie żyje :-X
Pozdrawiam Jarek

Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp

Styczeń 10, 2018, 08:45:53
Odpowiedź #140
  • **
  • Wiadomości: 84
    • Dąbrowa Górnicza
  • Akwen: Adriatyk
Niestety nie miałem takiego sprzętu - ale opieram się na pewnych informacjach od znajomego, który ma kilka skuterów i kilka różnych motorówek z różnymi silnikami i dość intensywnie je eksploatuje (zarobkowo) - i u niego takie przebiegi zdarzały się i to bez problemu. U niego hierarchia napędów jest taka: 1. Rotax, 2. Silnik zaburtowy, a na końcu 3. Silnik stacjonarny. Silnik stacjonarny słabo ocenia ze względu na koszty głównie zetki - dlatego też ja wolałem kupić outboarda.
Sea Ray 19SPX Select - Outboard - Mercury 150KM

Styczeń 10, 2018, 10:43:25
Odpowiedź #141
Takie ranking napędów moim zdaniem jest bez sensu.
Każdy rodzaj napędu ma swoje przeznaczenie, oraz wady i zalety.
Np- do skutera nie montuje się "zetki"  lub zaburtowego.
  Do małej 3 m dł łódeczki  nie montujesz strugi.
Do dużego jachtu także struga to kiepski pomysł, a zaburtowy ogranicza swobodne korzystanie z platformy i przeszkadza
w dobijaniu rufą do nabrzeża.  Więc zależy co jest ważniejsze dla armatora.
I.t.d.

Styczeń 10, 2018, 11:37:31
Odpowiedź #142
  • *****
  • Wiadomości: 751
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
@Mandus raczej miał na myśli sytuację przykładowej łódki w której dostępne były by wszystkie trzy rodzaje napędów a jego wybór zależał by wyłącznie od preferencji użytkownika.
Pozdrawiam Jarek

Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp

Styczeń 10, 2018, 15:50:01
Odpowiedź #143
  • **
  • Wiadomości: 84
    • Dąbrowa Górnicza
  • Akwen: Adriatyk
Jak najbardziej zgadzam się, że wszystko zależy jakie ma kto preferencje, potrzeby itp. Jedynie stanąłem w obronie napędów jet i, że są warte rozważenia wbrew częstej nie najlepszej opinii.
Sam w pewnym momencie miałem dylemat - Glastron 187 GTS jet czy  Sea Ray z outboardem - oba były od ręki, a ja chciałem na sezon już pływać... W sumie dla mnie nie doświadczonego uzytkownika wybór był prosty - bo co bym nie wybrał, to nie mogło być źle :)
Sea Ray 19SPX Select - Outboard - Mercury 150KM