Autor Wątek: Jaka długość łodzi na Zatokę Gdańską?  (Przeczytany 1210 razy)

Październik 09, 2019, 22:00:11
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Gdańsk
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Stoję przed wyborem łodzi, która chciałbym pływać po Zatoce Gdańskiej.
Zwracam się do Was z pytaniem czy z Waszego doświadczenia łódź około 4,5 metrów będzie już wystarczająca?
Ma to być moja pierwsza własna łódź, mam patent, wiec moc silnika nie jest problemem, bardziej budżet   :P

Czekam na wszelkie porady :)
« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2019, 23:10:37 wysłana przez Vissn1 »

Październik 09, 2019, 22:10:04
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 792
  • Sternik motorowdny
    • Warszawa / Żabia Wola
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Na zatokę:) Wszystko zależy przy jakim stanie wody chcesz pływać bo można i pontonem 3m jak masz dobra pogodę:)

Ja mam łódź 4,5m  i jak płynę na Zegrzu gdzie woda jest rozbujana to komfortu nie ma, a na zatoce fal jest zdecydowanie więcej.
Ja bym brał niestety coś większego i cięższego by cięło dobrze fale o ile pływał bym głównie po zatoce.
Na Mazury i inne "spokojne" akweny to 4,5 jest jak najbardziej dobrym wyborem
Moja nowa zabawka to AM 460 2017r + Evinrude 2007 40hp E-tec LOWERANCE ELITE 7Ti2
Co już miałem u siebie:) Łódź 4,7x1,8m sundeck, silnik Mercury 75km 4 suw 2002r gaźnik, Ponton Honda T30 3m z silnikami Wietierok 8 (8 sztuk), Moskwa 10,5 (2sztuki), Neptun 23 , Yamaha 13,5km

Październik 10, 2019, 02:56:03
Odpowiedź #2
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Illinois
  • Akwen: Wody lokalne
4.5 to 15feet jak dla mnie to malo...to wielkosc na jeziorka i to bez przesady.  Po prostu bedziesz niewolnikiem pogody, nie ma nic gorszego, kazdy z nas jest niewolnikiem pogody, ale Ty bedziesz mial kajdany na rekach i nogach.

Październik 10, 2019, 13:26:57
Odpowiedź #3
  • ****
  • Wiadomości: 351
    • Wejherowo
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Szczerze?
Dziwne pytanie.
To że chcesz pływać po wodzie to chyba oczywiste ale: w jakim charakterze?!
Znaczy: jaka łódka?
Na ryby z kolegą? Poszpanować w Sopotach? Kabinówka na wielodniowe weekendy?
Wiadomo że im większa tym (teoretycznie bezpieczniejsza) tylko DO CZEGO?
Ja po Zatoce latam we wszystkie strony: 2.3 m "skuterem" z silnikiem przyczepnym 10KM  - w dwie osoby.
Ribem z 30KM silnikiem - 3.6 m zdarzyło sie i w 5 osób.
Mini motorówką niecałe 4m z 18KM.
I ..daje radę! Rzecz w tym że ja nie jestem SAR - nie wypływam niezależnie od warunków.
I raczej stawiam na moc silnika by spieprzać jak zmiana pogody niż na "dzielnosć".
Polecam też aspekt: popływałem i co dalej..
Ja: przyjeżdżam; woduję i potem do domu. Ale już 4,5 m czy więcej to raczej na wodzie trza by trzymać..
Tak więc - napisz co ci się marzy..a my ci sciagniemy na ziemię :-)
jestem wielkiego ducha.... i małej mocy :-)

Październik 10, 2019, 16:01:10
Odpowiedź #4
  • *****
  • Wiadomości: 1353
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Ja swoją SEA RAY 185 BR(5,6m) trzymam na przyczepie w garażu i slipuję za każdym razem. Bez problemu. Żadko zdarza mi się zostawiać na wodzie.
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Październik 10, 2019, 16:15:03
Odpowiedź #5
  • *****
  • Wiadomości: 3268
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
O ile pamietam to kolega @Vmen1 ma SeaRay (coś koło 9m) 2 silniki po 300 KM

Stacjonuje w trójmieście

I też unika zafalowanej pogody ...

Może SPORTIS 4.85m ??? Teoretycznie projektowana na zatokę właśnie
https://www.sportis.com.pl/pl/oferta/lodzie-rekreacyjne/idea-2000

RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Październik 10, 2019, 16:26:21
Odpowiedź #6
  • *****
  • Wiadomości: 644
    • Slinfold UK
  • Akwen: UK
To zalezy czy RIB czy normalna lodz. Duzo plywalem po zatoce Gdanskiej ale na RIBie i uwazam ze 4.85 jak sugeruje @ogorek to juz najmniejsze minimum . Lodz nigdy nie bedzie za dluga ale zawsze za krotka. Jednego dnia moze byc super pogoda i poplyniesz na Hel na rybke a spowrotem pogoda sie zmienila i co wtedy jak jestes na lodzi 4 mtr - tylko czekac na zmiane pogody

wedlug mnie to tylko RIB i jesli budzet pozwoli to nawet 6 mtr bo ktoregos dnia bedziesz chcial za Hel poplynac a tam juz inny swiat czyli inne morze 
Pozdrawiam
Andre

Październik 10, 2019, 21:05:28
Odpowiedź #7
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Otwock
  • Akwen: Wody lokalne
O jakim typie łodzi myślisz?

Nie prawdą jest że łódź 4,5 nadaje się na mazury i jeziora a na zatokę nie. Wszystko zależy od pogody, wielkości zbiornika, fali która występuje na nim lub fali która występuje w wyniku pływania innych jednostek pływających.

Nie prawdą też jest że łodź 4,5 m + trzeba trzymać w wodzie. Ja mam dość ciężką łódź aluminiową 5,5m i gdy mam ochotę iść na obiad gdy jestem na rybach po prostu wyciągam ją z wody bo tak jest szybciej i wygodniej niż miałbym pochować na niej wędki i inny sprzęt. Wszystko zależy od łodzi i w tym wypadku od przyczepy którą masz do transportu łodzi.

Chcesz pływać po Zatoce. Idz do pierwszego lepszego portu, pogadaj z ludźmi i zobacz czym pływają.


Październik 10, 2019, 21:31:22
Odpowiedź #8
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Gdańsk
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Dziękuję za wszelkie opinie  ;) oczywiście zabrakło kilku podstawowych informacji. Generalnie pływam na żaglach, a zastanawiam się nad rekreacyjnym pływaniem z punktu a do punktu b, omijając Sopot  ;)

Szczerze mówiąc pytanie wynika z tego, ze nie mogłem znaleźć zbyt wielu informacji o łodziach typu quicksilver 470 cabin. Zdecydowanie jestem nastawiony na laminat, na riba przyjdzie jeszcze czas. Wasze komentarze sprawiły jednak, ze wolałbym coś większego, nawet jeśli wiąże się to z większym budżetem.


Październik 10, 2019, 22:07:56
Odpowiedź #9
  • ****
  • Wiadomości: 351
    • Wejherowo
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Wszystko zależy od łodzi i w tym wypadku od przyczepy którą masz do transportu łodzi.
i od slipu...
Nie wiem gdzie chciałbys sie slipować na Zatoke żeby było jak piszesz "ide na obiad to wyciągam" :-)
Jedno wiem na pewno: nie wszędzie :-)
Pytanie dotyczy konkretnego akwenu.
ps. 5.5 m aluminiowa łodź wędkarska to naprawdę nie to samo co laminat do rekreacji - od wagi poczynając
Kolego Vissn1: obmysl dokładniej co i jak chcesz robić bo wbrew temu co koledzy piszą - jak przychodzi pogoda na pływanie - wcale nie jest tak prosto dostać się do wody na Zatokę. Jechać kilkadziesiąt kilometrów żeby się zwodować...atrakcja sama w sobie.
Pływanie jak napisałes - od a do b jest przyjemnoscią przy odpowiedniej pogodzie a ta też nie zmienia się ekstremalnie w czasie uniemożliwiającym szybki powrót - na Zatoce nigdzie nie jest "daleko" :-)
Tak więc sugeruję: przewaga wygody i szybkosci do opcji "chcę dzis pływać" na wszelkimi innymi aspektami :-)

« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2019, 10:07:03 wysłana przez Podmiejski »
jestem wielkiego ducha.... i małej mocy :-)

Październik 12, 2019, 07:13:41
Odpowiedź #10
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Otwock
  • Akwen: Wody lokalne
Przede wszystkim to nie chciałbym się slipować na Zatoce. Twierdze jedynie że jeżeli jesteś dobrze zorganizowany i masz przyczepę dostosowaną pod własną łódź, slipowanie na normalnym betonowym slipie nie stanowi żadnego kłopotu. Chyba że na zatoce można tylko w krzakach się slipować to racja że można mieć problem z łodzią 4,5m.
ps. Co masz na myśli mówiąc że łódź aluminiowa to nie to samo co laminat? Chodzi o wagę? Jeżeli tak to powiem Ci że moja łódź z wyposażeniem waży około 1100kg i nie mam najmniejszego problemu żeby sam sprawnie obsługiwać ją na slipie.
« Ostatnia zmiana: Październik 12, 2019, 09:55:03 wysłana przez musti »

Październik 12, 2019, 11:57:41
Odpowiedź #11
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Jozefow
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Właśnie wróciliśmy z Korfu gdzie wzielismy łódkę koło 4,5 m a fale były 3B. Uważam że nic przyjemnego w tym nie było i w sumie był tylko lekki strach.... Obiecałem sobie że nigdy nie wypożycze na może nic poniżej 8 m. Szukam Łodzi dla siebie i wiem jedno im dłuższa w tym mniej rzuca.... Nie mam najmniejszej przyjemności na falach odpoczywać... następnego dnia wypożyczyliśmy 8 m i dopiero zabawa się rozpoczęła i mogę stwierdzić że było fajnie... gdyby przyszło 4B to bym się w tej 4.5m łódce zesrał w galoty.... Tak to odczuwam...

Październik 12, 2019, 19:53:08
Odpowiedź #12
  • ****
  • Wiadomości: 351
    • Wejherowo
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Przede wszystkim to nie chciałbym się slipować na Zatoce. Twierdze jedynie że jeżeli jesteś dobrze zorganizowany i masz przyczepę dostosowaną pod własną łódź, slipowanie na normalnym betonowym slipie nie stanowi żadnego kłopotu. Chyba że na zatoce można tylko w krzakach się slipować to racja że można mieć problem z łodzią 4,5m.
kolego..jeszcze raz przeczytaj tytuł posta
Nie było to pytanie o charakterze ogólnym; nie dotyczy też okolic Korfu...
Zatoka Gdańska ma swoją specyfikę - z czego pytający ewidentnie zdaje sobie sprawę.
Ja nie potrzebuję udowadniać żadnych swoich racji ani się przekomarzać.
Dzielę się doswiadczeniem.
Znasz slipy na Zatoce?... ja znam.
jestem wielkiego ducha.... i małej mocy :-)

Październik 12, 2019, 22:54:42
Odpowiedź #13
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Otwock
  • Akwen: Wody lokalne
Przede wszystkim to nie chciałbym się slipować na Zatoce. Twierdze jedynie że jeżeli jesteś dobrze zorganizowany i masz przyczepę dostosowaną pod własną łódź, slipowanie na normalnym betonowym slipie nie stanowi żadnego kłopotu. Chyba że na zatoce można tylko w krzakach się slipować to racja że można mieć problem z łodzią 4,5m.
kolego..jeszcze raz przeczytaj tytuł posta
Nie było to pytanie o charakterze ogólnym; nie dotyczy też okolic Korfu...
Zatoka Gdańska ma swoją specyfikę - z czego pytający ewidentnie zdaje sobie sprawę.
Ja nie potrzebuję udowadniać żadnych swoich racji ani się przekomarzać.
Dzielę się doswiadczeniem.
Znasz slipy na Zatoce?... ja znam.
A ja polecam przeczytać wpisy od początku gdzie pojawia się porada ze 4,5 metra to na spokojne mazurskie wody.
Kolejna dobra rada ze łódz 4,5 metra to trzeba już na wodzie trzymać.
Ja tylko twierdze ze jest to nie prawdą.
Jeżeli na zatoce jest problem ze slipowaniem Łodzi 4,5 metra, bo tak rozumiem tą specyfikę o której mówisz to tak samo będzie problem ze slipowaniem Łodzi 2,5m 3 i 3,5m. Chyba ze będzie ważyć 20 kg i weźmiesz ja na plecy.
Piszesz ze łódz aluminiowa to nie to samo co laminat. Powiedz o co chodzi i jak to się ma do zatoki bo może czegoś nie zrozumiałem.



Październik 13, 2019, 05:35:25
Odpowiedź #14
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Illinois
  • Akwen: Wody lokalne
Zgodze sie ze duzo zalezy od rodzju slipu  i z tym najwiecej mam problemu. Wazne tez auto, nawet bardzo wazne , konstrukcja przyczepy.
Powiem wam z doswiadczenia , ze lodki ciezkie lepiej sie slipuje, miliony ludzi ciaga regularnie swoje ok. 23, 25, 27 feet motorowki i nie ma z tym problemu. Czasami stoje w kolejce  i widze jak szybko to robia 25-27 feet'owcy ze szok. A jak widze te g.... po 3,4 metry to szlak mnie trafia i te ich manelstwo, graciarnia.   
Moja lodke 21feet i 2 tony duzo lepiej mi sie slipowalo niz moja 19feet (nie wiem ile wazy moze mniej niz  tone), zwlaszcza na trudniejszej wodzie/pogodzie. Komfort plywania na fali ciezka lodka 21 feet byl nieporownalnie wiekszy niz 19feet. Zreszto poprzedni wlasciciel tej 21ki plywal w zatokach oceany atlantyckiego.

Spotkalo mnie w zyciu cos  takiego , ze o 2 nocy , zaczela zalamywac sie pogoda, ucieklem na maly slip, fala zrobila sie olbrzymia , deszcz , burza,  lodka nie mogla ustac na przyczepie, ciagle byla zrzucana przez fale, bylem caly mokry, stalem w wodzie 1metr, brak zywej duszy. Walczylem z tym ze 30 minut zalamany i nie wiem skad o 2 w nocy znalazl sie gosc, ktory wszedl do metrowej wody i przytrzymal mi lodke zebym wyjechal. Potem gosc zniknal ...

Plywam po roznych wodach, same moje glowne jeziorko , jest wielkosci morza baltyckiego. Drugie malutkie to wielkosc zalewu zegrzynskiego, a przeciez nie obca jest mi zatoka meksykanska i ocean.

Znam tylko troche zatoke gdanska , ale nie wyborazam sobie plywania lekką 4.5m skorupka .
Zaraz znajdzie sie malkontent a ja plywam 3.5metry i super.

Niestety wieksze lodki to nie problem slipowania a problem tez auta no i uprawnien w PL.

Moj znajomy kupil piekną uzywaną ľodkę 8m z duzą v8 na trudniejsze wody, za lodke dal tylko 20tys $ (okazja byľa), ale musial kupic pickupa za 60tys $.

Podsumuwując zawsze, wielkosc lodki to kompromis ,kosztow, auta, przeznaczenia . Ale na zatoke szukalbym najwiekszej lodki na jaka moge sobie pozwolic , zeby nie byc jak wyzej wspomnialem zakladnikiem pogody i miec komfort.