Autor Wątek: Max. Waga łodzi do każdorazowego wodowania  (Przeczytany 1124 razy)

Kwiecień 27, 2018, 17:09:02
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Stavanger - Norwegia
  • Akwen: Wody lokalne
Koledzy chcialem zapytać was o radę. Posiadam łódź Selco 16 (16 stop długości) o wadze 300kg i do tego silnik Suzuki 40hp o wadze 100kg czyli razem 400kg. Nie trzymam łodzi w porcie ale każdorazowo ciągnę ja na przyczepie do tego czy innego portu i tam ja woduje, potem wiadomo, spowrotem na przyczepę i do domu. Moja Łódź ma już swój lata ( starsza niż ja ;) ) i chciałbym kupić jakiś nowszy model ale nadal korzystać z różnych portów a więc każdorazowo wodować. Interesuja mnie łodzie typu Pilothouse do max 18 stop długości. I teraz: jak sądzicie do ilu kilogramow wagi łodzi ( razem z 100kg silnikiem ) będzie się w miarę komfortowo lodke wodować i wciągać ja na przyczepe? Fajne Pilothousy mają po 750kg plus silnik i obawiam się że to może być za ciężko na każdorazowe wodowanie. Chyba że wciągarka elektryczna? Lecz nigdy z takiej elektrycznej nie korzystałem... Tylko że wciągarka to jedno a samo wodowanie takiej ciezkiej łodzi to drugie. Im cięższa tym trudniej. Jak sądzicie?

Kwiecień 27, 2018, 18:31:27
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 893
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Ja mam SEA RAY 185 bowrider. Waga  +/-  ok. 1100kg. Każdorazowo slipuję sam. Wszystko to kwestia przyczepy i wciągarki oraz "techniki" slipowania. Ja sobie radzę i nie narzekam. Wciągarka ręczna z taśmą. Przyzwoite przełożenie, przyczepa z rolkami.
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Kwiecień 27, 2018, 19:06:22
Odpowiedź #2
  • **
  • Wiadomości: 46
    • warszawa
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
 Challenger, poproś dźwigowego zeslipuje bez problemu.
Za monetę oczywiście ;D

Kwiecień 27, 2018, 21:05:16
Odpowiedź #3
  • *****
  • Wiadomości: 516
    • Radom
  • Akwen: WJM
Ja swojego koło 1200 kg też slipuję sam, odpowiednio głęboko wjeżdżam w wodę, aż łódź zejdzie z płóz, a później luzuję na wciągarce  nie zapominając o cumie jak odepnę ją od wciągarki.
Technika i bez problemu i wysiłku można zeslipować samemu

Kwiecień 27, 2018, 21:16:31
Odpowiedź #4
  • *****
  • Wiadomości: 794
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
Moja waży 2 tony i bez problemu woduję i slipuję.
Dobra wciągarka z przełożeniem załatwia lekkie wciąganie.
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Kwiecień 27, 2018, 21:17:55
Odpowiedź #5
  • ***
  • Wiadomości: 115
    • Police
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Mam komodo 510 inważy około 600kg . Sam slipuje i trzymam ba parkingu. Do przyczepy dołożyłem wyciągarke slipową aby niedobijać sprzęgła i dwumasy. I jest ok

Kwiecień 27, 2018, 23:08:09
Odpowiedź #6
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Stavanger - Norwegia
  • Akwen: Wody lokalne
Przyznam koledzy ze trochę mnie zaskoczyliście, ale pozytywnie ;) Takie ciężkie łodzie i mówicie że bez problemu sami slipujecie. Szczerze mówiąc myślałem że usłyszę coś około 500kg a jak więcej to że już trzeba trzymać łódź w porcie. W takim razie może wybiorę coś większego... Chciałem Sandstrom 495AC o wadze 520kg ale po waszych opiniach może zdecyduje się na Bella 572C lub Mv-Marin 5400 MC albo inną podobna.

Kwiecień 27, 2018, 23:20:57
Odpowiedź #7
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Stavanger - Norwegia
  • Akwen: Wody lokalne
A to powiedzcie mi jeszcze, jak wjeżdżacie głęboko do wody przyczepą to co robicie żeby wam kabel od świateł nie zamókł? Ja jak ściągnę światła to zostaje mi kabel do tych właśnie świateł o długości około 40cm. Jak go położę przy nadkolu to za głęboko nie wjade, ewentualnie mogę dorobić coś na głównej ramie przyczepy, jakiś uchwyt ale to w dalszym ciągu może być trochę mało.... Jakieś patenty???? Już mi parę razy bezpiecznik w aucie wywaliło przez to że kabel znalazł się w wodzie

Kwiecień 27, 2018, 23:23:33
Odpowiedź #8
  • *****
  • Wiadomości: 516
    • Radom
  • Akwen: WJM
Ja mam kabel z lampami led szczelnie połączony, żadnych ekscesów przy wodowaniu, a muszę mieć włączone przeciwmgielne do cofania, bo inaczej hamulec w przyczepie nie zwolni  ;D

Kwiecień 27, 2018, 23:50:25
Odpowiedź #9
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Stavanger - Norwegia
  • Akwen: Wody lokalne
Ja raz zapomniałem odłączyć świateł i wjechałem do wody... Wszystkie żarówki przepalone i wywaliło bezpiecznik. Później odkręciłem klosze i wszystko czyściłem bo się na metalowych czeaciach biało-zielony nalot zrobił od słonej wody.

Kwiecień 28, 2018, 07:16:53
Odpowiedź #10
Lekką belkę ze światłami wieszać na łodzi a nie mocować do przyczepy. Skończą się problemy.

Kwiecień 28, 2018, 07:58:33
Odpowiedź #11
  • *****
  • Wiadomości: 893
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Ja mam belkę ściągają. Taka konstrukcja przyczepy. Ściągam belkę - dla mnie to żaden problem, odpinam wtyczkę od auta i wjeżdżm ile się da. Przed sezonem rozkręcam wtyczkę i sprawdzam stan pinów i kabli. Jak trzeba to wymieniam wtyczkę. Koszt niewielki. 10 - 15 zł. Ładuję do środka smar odporny na wodę i spokój. Przed podpięciem wtyczki po wyjeździe z wody lekko ją wytrząsam i przedmuchuję. Nigdy mi nie poszedł żaden bezpiecznik ani nie było problemu że światłami.
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Kwiecień 28, 2018, 15:49:51
Odpowiedź #12
  • ****
  • Wiadomości: 279
  • Akwen: Warta
Każdorazowo zdejmuję belkę, odpinam też wtyk między przyczepą a autem.
Głębokość wjazdu do wody zależy od kąta slipu. Przy stromym zejściu to autem do wody nie muszę wjeżdżać, ale przy płaskim slipie to nierzadko po zderzak, że wydech głęboko pod wodą. W Kostrzynie na niskiej wodzie w Warcie woda do drzwi sięgała a łódź dalej sucha...
A pojazd mam raczej wysoki.
Licz się z tym, że raz na jakiś czas wymienisz wtyczki. Dobrze o tym pamiętać przed sezonem, żeby nie lutować po nocy i przy latarce wtyczek bo jutro pierwszy wypad na wodę :-)
Shetland 570 + Tohatsu 75 TLDI

Kwiecień 28, 2018, 17:18:53
Odpowiedź #13
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 154
  • QS 805 Open + Verado 250hp
    • Kraków
  • Akwen: Adriatyk

Kwiecień 28, 2018, 20:26:41
Odpowiedź #14
  • *****
  • Wiadomości: 1044
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Ja każdorazowo wodowałem ponad 3 tony  :P