Autor Wątek: pierwsza łódka na Adriatyk  (Przeczytany 109 razy)

Kwiecień 11, 2018, 01:07:25
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Split
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Panowie (hm... i Panie?),
Na początek cześć, bo dopiero zaczynam na forum dopiero. A teraz do rzeczy :)

Szukam dobrej/ciekawej łódki na mój debiutancki zakup. Dotychczas miałem do czynienia głównie z wynajmowanymi łódkami typu open i RIB, no ale apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Choć wiem, że podobnych tematów było trochę (i co rusz pojawiają się nowe), to jednak moje wymagania są sprecyzowane nieco inaczej, więc pokrótce:
- wykorzystanie: głównie Chorwacja
- łódka ma służyć bardziej do pobujania się i opalania (taki trochę domek letniskowy na wodzie) niż szaleństwa, ale ważne żeby oferowała taką możliwość od czasu do czasu, więc w ślizg wchodzić musi i rozpędzać się chociaż do 35 kt też :)
- ważna jest wygoda spania/mieszkania; zakładam opcję dłuższych pobytów ze spaniem wyłącznie na łodzi - jeśli chodzi o noclegi opcja na 2, max 4 osoby
- idealnie gdyby w ciągu dnia na łodzi w rozsądnych warunkach mogło przebywać/opalać się min. 6 osób
- na rufie musi być opcja na sensowny stolik żeby coś wieczorem zjeść, pogadać, nacieszyć się mariną widzianą od wody czy zjeść pełnowymiarową kolację w minimum 2 a najlepiej 4 osoby
- budżet 20 - 30 k EUR.

Macie jakieś pomysły/propozycje za czym się rozglądać? Przy założeniu, że łódka będzie głównie używana w Chorwacji lepiej kupować coś pod polską, czy lokalną banderą?

Początkowo chodziły mi po głowie jakieś Baylinery 7+ metrów z roczników około 2000, ale dziś wpadły mi w oko pojedyncze starsze ale dłuższe łódki z lat '90 wpisujące się w budżet. Jak sądzę komfort nieporównywalnie większy, ale obawiam się, że te dodatkowe 10 lat może jednak robić sporą różnicę w kosztach utrzymania i ogólnie w sprawach technicznych plus dodatkowe 1,5-2 metry długości to jednak wyzwanie w operowaniu.

Nie bez znaczenia jest też temat silnika. W ogłoszeniach jest rozstrzał od 300 do 1000 godzin, więc sporo. Kwestię jedno- i dwusilnikowych opcji dla mojego pytania pomijam, bo ten temat mam dobrze przeanalizowany i wiem jakie są wady i zalety posiadania drugiego silnika. Nie planuję pływać zbyt wiele (łódka ma więcej stać i się bujać niż pływać), więc jeśli ten drugi silnik będzie to nie zamierzam się go bać, ale jeśli go nie będzie to nie zamierzam płakać, bo rejsów daleko od brzegu/wysp nie planuję.

O jakich przedziałach rocznych kosztów utrzymania możemy mówić przy każdym z tych typów (krótsze, młodsze, jednosilniki vs dłuższe, starsze, twiny) i o jakich różnicach? Kwestie holowania/transportu/zestawu pomijam - łódka będzie trzymana w HR i tam użytkowana. Ewentualny jednorazowy transport na miejsce traktuję jako koszt zakupu (osobny budżet).

I ostatnia sprawa, czyli odsprzedaż. Zakładam, że coś krótszego z młodszego rocznika sprzedam łatwiej, szybciej i z mniejszą utratą wartości, niż 9 metrów z 1990 roku. Dobrze kombinuję? Pytam na wypadek gdyby jednak moje zamiłowanie do bujania się okazało się mniejsze, albo nagle dotychczas wolne środki które idą w łódkę musiały mniej lub bardziej pilnie pójść w co innego.

Będę wdzięczny za pomysły/sugestie za czym się rozglądać i/albo na co zwracać uwagę! :)

Dołączam też poniżej kilka linków, które wpadły mi w oko i po pobieżnej analizie prezentują się nadal atrakcyjnie. Chętnie poznam Wasze opnie o nich.

https://www.boatshop24.com/hr/airon-331/motorni/1126932
bardzo pasuje mi układ górnego i dolnego pokładu - tak na oko daje dużo miejsca i poczucie przestrzeni

https://www.boatshop24.com/hr/sea-ray-sea-ray-290-sundancer/motorni/1113366

https://www.olx.pl/oferta/jacht-motorowy-bayliner-245-rok-2005-r-CID767-ID8ljgJ.html#d94e524835
ciekawa opcja i w zasadzie to był mój punkt wyjścia, ale jakoś porównując do innych ogłoszeń to dziwnie tania

https://www.boatshop24.com/hr/lema-gold-s-7-45/motorni/1009149
ciekawa, stosunkowo nowa jak na budżet, generalnie podobają mi się Lemy, choć mam wrażenie, że może być trochę klaustrofobicznie pod pokładem

https://www.boatshop24.com/hr/sea-ray-270-sundancer/motorni/1220653

https://www.olx.pl/oferta/lodz-motorowa-bayliner-ciera-2455-rok-2000-CID767-ID3W15n.html#d94e524835

https://www.boatshop24.com/hr/bayliner-245-cruiser/motorni/1036156
póki nie doszedłem do zdjęcia nr 9 to wydawało mi się, że bardzo ładnie utrzymany, ale te przebarwienia mnie trochę zmartwiły, czy to aby nie jest pognite wszystko w środku

https://www.boatshop24.com/hr/cranchi-perla-25/motorni/1168152
plusy za dobrze zaaranżowany stolik z tyłu, dużą platformę z tyłu i fajny sundeck na przedzie

https://www.boatshop24.com/hr/bayliner-ciera-2855/motorni/1045152
gdybym miał wybierać tylko po aranżacji/układzie wnętrza to byłby to mój faworyt - oba spełniają dobrze moje oczekiwania co do funkcjonalności przestrzeni, tylko znowu o ile dobrze kojarzę model to na rufie jest lipa i siedzenie za stołem na otwartym powietrzu jest raczej mało realne

https://www.boatshop24.com/hr/man-marine-man-25-cruiser-special/motorni/1181389
super aranżacja rufy - gdyby pomieszać to i poprzednika to znalazłbym opcję idealną, haha

https://www.boatshop24.com/hr/bayliner-245-cruiser/motorni/1036156
1400h na silniku - pożyje jeszcze trochę, czy w zasadzie od razu szykować budżet na wymianę? :D