Autor Wątek: Jeziorak  (Przeczytany 70852 razy)

Grudzień 13, 2012, 20:15:41
Odpowiedź #15
No to gratulujemy i późną wiosną przyjeżdżamy na rekonesans....

Luty 22, 2013, 18:39:51
Odpowiedź #16
  • *****
  • Wiadomości: 925
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
Znalazłem u siebie zdjęcie statku od utrzymania porządku na jeziorze,zauważcie na śródokręciu zbiornik do wybierania Toi Toi-a,na dziobie dźwig do zbierania śmieci do ładowni,to się nazywa czystość przez duże C.

Sierpień 22, 2013, 23:07:33
Odpowiedź #17
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 40
hej, zamierzam w najbliższą sobotę i niedzielę w końcu odwiedzic jeziorak. prosiłbym was o radę jak to dobrze zorganizowac. Chciałbym na pewno przepłynąc bez pospiechu cały jeziorak i zobaczyc mariny, pociągac się na nartach itd. Przy okazji chciałbym  przepłynąc z Ostródy do iławy lub odwrotnie.
pytanie: ile się płynie z Ostródy do  Iławy, czy zaplanowac sobie cały dzień na jeziorak, czy też np. ruszyć z Ostródy rano, płynąć na jeziorak, tam pokręcić się i wrócić do ostródy na nocleg. czy też może nocować w okolicach jezioraka. Nie wiem jak to czasowo wychodzi, ale na pewno chciałbym połączyć ostródę z Iławą i nie koniecznie jednego dnia. Ostróde mam opływaną, więc tam ewentualnie krótkie pływanie i dalej kanałem na jeziorak, na którym nigdy nie byłem.
Będę wdzieczny za wszelkie rady. Oczywiście jakbym zaczynał od jezioraka to potrzebowałbym namiary na noclegi, slip i zostawienie przyczepy z łodzią.
Liczę na szybką odpowiedź i mam nadzieję do zobaczenia w końcu an jezioraku, kto będzie pływac w ten weekend niech się odezwie, z chęcią się spotkam.



Sierpień 27, 2013, 19:05:05
Odpowiedź #18
  • *****
  • Wiadomości: 925
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
Szkoda że nie byłem na necie,to cos bym podpowiedział,napisz jak było?

Sierpień 29, 2013, 00:01:43
Odpowiedź #19
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 40
rozbiłem to na dwa dni.
I dzień Ostróda, wodowanie łodzi i spadnie : "u Ździcha". akwen mi znany, więc nie będę się rozpisywał, chyba że ktoś ma ochotę to smiało piszcie to powiem co i jak.
II dzień Iława, pojechałem z łodzią z Ostródy z rana, gdyż mówiono mi że generalnie przepłynięcie w dwie strony to zbyt długa wycieczka biorąc pod uwagę śluzy itd. Zgadzam się całkowicie.

Slipowałem łódź w porcie Iława. Powiem szczerze, szacun za organizację, slip, ilość miejsca i porządek. Jest dźwig, slip szeroki, utwardzony, bosman bardzo przyjazny i pomocny, monitoring, zamknięta brama, ubikacje. Pełna kultura co pozwala twierdzić, że jednak można zrobić coś porządnie. Jak wyjeżdżałem, to bosman wstrzymał ruch i na luzie ruszyłem z portu na ulicę. Specjalnie przyjechał jak skończyłem pływac, aby wypuścić mnie z portu, gdyż brama była zamknięta.


Za wodowanie łodzi w dwie strony, postój auta i przyczepy na jeden dzień zapłaciłem 100 zł. plus 5 zł za mapkę, która bardzo się przydała jak dla mnie-osoby nie znającej akwenu. Radze dla mniej wtajemniczonych i bez mapy pływać tam z jakimś GPS, bo czasami naprawdę można się zdezorientować gdzie się jest.

na spokojnie pływałem sobie po jezioraku. Jestem zachwycony, nie zdążyłem wszystkiego opłynąć, bo lubię spokojnie pływać, trochę na nartach się pociągać i desce. Obiad w Siemianach zjadłem. Niezła restauracyjka nawet.
na jezioraku jest dużo wody do pływania, nie ma nudy, długie przebiegi można robić, dużo żaglówek, które czasem dziwnie spoglądają na pędzące motorówki, ale już się przyzwyczaiłem. No i wypasione chaty nad jeziorem, aż miło popatrzeć. Wpłynąłem na jezioro Płaskie, ale nie jestem pewien czy tam jest strefa ciszy. nie wpłynąłem na jeziorak mały bo był znak "zakaz przejścia" tak trochę z boku mostka, ale inne motorówki płynęły, więc nie wiem jak to jest dokładnie.

Woda co prawda nie jest jakaś szczególnie czysta na jezioraku, ale da się żyć. Bardzo ciekawy akwen, różnorodny. na pewno tam wrócę, aby dokładnie wszystko opłynąć, a zwłaszcza przepłynąć z Iławy do Ostródy lub odwrotnie. Plus za stacje benzynową. Policja akurat nie pływała, ale tylko się mogę domyślać, co się dzieje jak wszystko ze stanic ruszy na wodę gdy jest pogoda. wtedy mają chłopaki co robić.

Naprawdę fajnie, polecam




Sierpień 29, 2013, 19:36:59
Odpowiedź #20
  • *****
  • Wiadomości: 925
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
Bosman w porcie jest bardzo uczynny,a stacja benzynowa to skarb jakich mało.Na jeziorze Płaskim jest ponoć strefa ciszy,ale wypatrzeć znak nie sposób,jezioro jest ciekawe,lubię tam wpłynąć.
Kolor wody na Jezioraku to jego największa wada,ale trudno nie ma ideału.
Jeśli chodzi o mały Jeziorak to rzeczywiście jest znak na moście.

W Zalewie otwarto nową Ekomarinę,dzięki temu jest nowy cel do rejsu,płynie się kanałem Dobrzyckim.
Marina nowa,czysta,ładna,miejscowość ciekawa tylko jezioro płytkie i o kolorze wody mało ciekawym.

Natomiast rejs kanałami w tym roku nie za bardzo mi się udał,z uwagi na remont mało dbają i drzewa zatarasowały drogę,mam nadzieję że to się zmieni.

Na Jezioraku z Iławy są trzy główne trasy;
1.Iława-Siemiany-Zalewo
2.Iława-Ostróda-Szeląg
3.Iława-Elbląg-i dalej,np.Gdańsk,niestety w tym roku nieczynny kanał Elbląski-remont.



« Ostatnia zmiana: Sierpień 29, 2013, 19:56:28 wysłana przez skipper »

Sierpień 29, 2013, 21:20:15
Odpowiedź #21
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 40
ale na Szelągu tez jest cisza, co prawda w tamtym roku płynąłem z ostródy do starych jabłonek-trasa super, jednak ze świadomością, ze w strefie ciszy....

co do znaku na j.Plaskim, to zobaczyłem go jak wypływałem dopiero z jeziora....

a znak pod mostem w Iławie w ciągu 5 minut zignorowały 3 motorówki - wniosek-pływamy jak chcemy i gdzie chcemy niestety, a szkoda

Sierpień 29, 2013, 22:34:50
Odpowiedź #22
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5341
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
a znak pod mostem w Iławie w ciągu 5 minut zignorowały 3 motorówki

Bo ten znak jakiś dziwny jest... Powinien być tam gdzie zakaz falowania. No i proporcje ma dziwne, jakby go ktoś na dykcie namalował... ::)
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135

Wrzesień 09, 2013, 18:40:49
Odpowiedź #23
  • *****
  • Wiadomości: 925
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
a znak pod mostem w Iławie w ciągu 5 minut zignorowały 3 motorówki

Bo ten znak jakiś dziwny jest... Powinien być tam gdzie zakaz falowania. No i proporcje ma dziwne, jakby go ktoś na dykcie namalował... ::)
Na moją wiedzę ten znak nie obowiązuje,nie wiem po co tam wisi,po małym Jezioraku wolno pływać.
Cytuj
ale na Szelągu tez jest cisza, co prawda w tamtym roku płynąłem z ostródy do starych jabłonek-trasa super, jednak ze świadomością, ze w strefie ciszy....
Na Szelągu nie ma już strefy ciszy,natomiast w tym roku tam sie nie da dopłynąć z uwagi na remont śluzy w Ostródzie.
Mi w ten weekend udało się zrobić trasę z Iławy pod Małdyty.Do samych Małdyt nie da się dopłynąć bo jest zwalone drzewo na kanale i niestety opada woda,trzeba się bardzo pilnować aby nie uszkodzić śruby.

Listopad 13, 2013, 20:39:25
Odpowiedź #24
  • *****
  • Wiadomości: 807
    • Sulejówek/Halinów
  • Akwen: Jeziorak
witaj skipper, odnośnie tej mariny, działo się tak coś, czy było tak jak na zdjęciu ???
byłem nieopodal na stacji benzynowej pod koniec lipca, niestety spieszyłem się aby pozwiedzać, ale widok z daleka był podobny   :-X
Piotr

Listopad 14, 2013, 17:50:33
Odpowiedź #25
  • *****
  • Wiadomości: 925
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
witaj skipper, odnośnie tej mariny, działo się tak coś, czy było tak jak na zdjęciu ???
byłem nieopodal na stacji benzynowej pod koniec lipca, niestety spieszyłem się aby pozwiedzać, ale widok z daleka był podobny   :-X
Sprecyzuj, o ktorej marinie myslisz?

Listopad 15, 2013, 20:27:37
Odpowiedź #26
  • *****
  • Wiadomości: 807
    • Sulejówek/Halinów
  • Akwen: Jeziorak
Cytuj
Sprecyzuj, o ktorej marinie myslisz?

myślę o tej co na zdjęciu :), nie znam innej
w lipcu też tak smutno wyglądała z daleka, Zalewo chyba dużo jeszcze musi zrobić żeby przyciągnąć tam wodniaków...
Piotr

Listopad 16, 2013, 21:23:24
Odpowiedź #27
  • *****
  • Wiadomości: 925
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
Moje wrażenia z Zalewa sa jak najbardziej pozytywne,nawet więcej mieliśmy tam kilka pozytywnych i śmiesznych przygód.
W Zalewie wszystko jest ok,oprócz jeziora które do dziś wywołuje we mnie mysli o potworze z Loch Ness.
Po nocy na odbijaczach mieliśmy glut,taki klejący sie do rąk, skąd się wziął nie wiem.
Całe jezioro jest paskudnie zamulone jakims syfem z istniejącej tam kiedyś garbarni skór zanieczyszcząjącej jezioro przez dziesiątki lat,jak płynęliśmy z podniesiona przekładnią,bo jest tak płytko to za rufą widać było kotłujący się i bąblujący  brązowawy muł z jakimś robactwem po który pikowały mewy,wpadnięcie w tą czeluść śni mi się do dziś.

Listopad 20, 2013, 23:28:53
Odpowiedź #28
  • *****
  • Wiadomości: 807
    • Sulejówek/Halinów
  • Akwen: Jeziorak
Moje wrażenia z Zalewa sa jak najbardziej pozytywne,nawet więcej mieliśmy tam kilka pozytywnych i śmiesznych przygód.
W Zalewie wszystko jest ok,oprócz jeziora które do dziś wywołuje we mnie mysli o potworze z Loch Ness.
Po nocy na odbijaczach mieliśmy glut,taki klejący sie do rąk, skąd się wziął nie wiem.
Całe jezioro jest paskudnie zamulone jakims syfem z istniejącej tam kiedyś garbarni skór zanieczyszcząjącej jezioro przez dziesiątki lat,jak płynęliśmy z podniesiona przekładnią,bo jest tak płytko to za rufą widać było kotłujący się i bąblujący  brązowawy muł z jakimś robactwem po który pikowały mewy,wpadnięcie w tą czeluść śni mi się do dziś.

Dzięki, o tej garbarni czytałem ale że do tej pory pozostał po niej syf to aż dziwne :-X
pozdrawiam
Piotr

Listopad 23, 2013, 04:30:52
Odpowiedź #29
  • ***
  • Wiadomości: 108
    • Motorówka wypornościowa
  • Akwen: Bałtyk
Witaj skipper

                Jeziorak fascynuje każdego wodniaka, który go odwiedził. Należę do miłośników  tego jeziora, tak jak Ty. Pływałem tam z Gdyni, gdzie mieszkam, niemal rokrocznie, w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Potem zająłem się żeglarstwem morskim i w efekcie nie byłem na Jezioraku od trzydziestu lat.
                Przeczytałem z przyjemnością wszystko co napisałeś o Jezioraku. Planuję popłynąć na to jezioro zaraz po ukończeniu remontu pochylni. (Nie wożę swojej łodzi) Prawdopodobnie będzie to możliwe dopiero w roku 2015.
                 Piszę o rejsach na Jeziorak na swoim blogu. Posty zatytułowane "Navigare necesse est...motorówka" traktują o tym temacie. Zawierają wiele opisów szlaku z Gdańska do Iławy i samego Jezioraka. Jest tam także interaktywna mapa tej trasy. Zachęcam do przeczytania.
                Jeziorak z tamtych lat jest jak przypuszczam inny niż obecnie. Dla przykładu marina w Zalewie stoi na dawnym pastwisku gminnym, przy którym kilkakrotnie kotwiczyłem i gdzie potrafiło być równie miło. Na Wielkiej Żuławie stała makieta słowiańskiego obronnego grodu a wyspę łączył z lądem drewniany most. Zbudowano ją na potrzeby filmu Gniazdo. Ciekawe, co z tego pozostało do dzisiejszego dnia.
                Wszechobecna dziś komercjalizacja zmienia otoczenie. Niesie nowe zjawiska, dobre i złe. Gminne przystanie rzecz świetna.  "Wypasione" posesje i ograniczenia dostępu do brzegu już mniej świetne.  Jednym słowem chciałbym zobaczyć i porównać.

Pozdrawiam Michał Maciejko.