Autor Wątek: Miłomłyn- tragiczny pożar motorówki  (Przeczytany 13252 razy)

Czerwiec 09, 2018, 08:03:54
Odpowiedź #45
  • ****
  • Wiadomości: 294
    • Goleniów
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Tylko że tego się nie dowiedzą jak doszlo do pozaru, bowiem paliwo same nie wybucha

Czerwiec 09, 2018, 09:19:00
Odpowiedź #46
  • *****
  • Wiadomości: 793
    • Sulejówek/Halinów
  • Akwen: Jeziorak
Samo nie, mam taki 20l kanister plastikowy, wystarczy go napełnić 3/4 pojemności i wstawić do nagrzanej łodzi, sam byś zobaczył jak napęcznieje, a szczelny w 100% nie jest, przy takim ciśnieniu opary benzyny zaczną się wydostawać choć by przez zakręcony korek nie mówiąc o tanich zbiornikach które mogą się rozszczelnić. Opary benzyny są cięższe od powietrza i zalegają na dnie łodzi, z tego powodu są wietrzone komory silników stacjonarnych, teraz wystarczy iskra, zapalenie fajka i mamy przepis na tragedię.

Piotr

Czerwiec 09, 2018, 21:15:58
Odpowiedź #47
  • *****
  • Wiadomości: 908
  • J.Rożnowskie,J.Jeziorak-Zalew Wiślany
  • Akwen: Wody lokalne
W tym dniu był taki mega upał lipcowy,pamiętam to jak dziś bo jechałem wówczas do Iławy,za dwa dni byłem na miejscu i rozmawialem ze śluzowym który pomagał w akcji i mówił że łódź wybuchła i ogień był wyższy od mostu,czas zakończyć temat,Cześć ich pamięci.