Autor Wątek: Szlak Wielkich Jezior i "okolice"  (Przeczytany 80423 razy)

Wrzesień 09, 2011, 21:39:41
Cześć wszystkim,
właśnie ukazał się nowy, tj. wrześniowy  numer JACHTING'u.
Jest kilka fajnych artykułów- dominuje oczywiście tematyka żeglarska, ale można też poczytać o kajakach, no i oczywiście także  o najbardziej nas interesujacych łodziach motorowych. Z turystycznych ciekawostek można wymienić nieco bardziej egzotyczne opisy  tras wodnych francuskiego kanału Sommy oraz przede wszystkim ciekawy artykuł dotyczący, bliższej naszym sercom,  Krainy Wielkich Jezior  pt. "Mazury kończą sie w Piszu ale szlak wodny prowadzi nas dalej...."
Myślę, że warto do niego zajrzeć, czyta się całkiem fajnie.....   
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 09, 2011, 21:44:21 wysłana przez Kilwater07 »

Grudzień 01, 2011, 13:51:57
Odpowiedź #1
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Ostatnio wybrałem się po archwium tego numeru do pobliskiej biblioteki ale nie mieli. A szczególnie mnie interesują te tereny, gdyż mam zamiar w przyszłym roku się tam wybrać.
Moja mała motorówka :). Pozycjonowanie Katowice. Zapraszamy.

Grudzień 01, 2011, 19:31:12
Odpowiedź #2
Nie ma problemu- zadzwoń do redakcji JACHTINGU a na pewno Ci przyślą- tel. 22/ 616 16 04 lub 512 130 867, lub meil: jachting@jachting.pl
Jak byś nie mógł dostać (nabyć) to daj znać na PW, a coś się wymyśli.
Pozdrawiam

Styczeń 06, 2012, 11:19:58
Odpowiedź #3
W teamcie "MAZURY" w styczniowym  JACHTINGU ukazał się nowy artykuł pt. "Mazurski ekspres czyli ekstremalne zakonczenie sezonu". No cóż, potwierdza on, że Szlak Wielkich Jezior jest niezwykle interesujący ale niestety też stosunkowo niewielki- szczególnie  dla poasiadacza łodzi motorowej.....
Przodek artykułu na linku:
http://www.jachting.pl/

Ponadto ciekawe artkuły z działu nurkowanie.  Oprócz tego kilka innych fajnych publikacji  m.in artuły żeglarskie z rejsu na Czukotkę, wysp Liparyjskich oraz wysp Kanaryjskich czy rzeki  Missisipi. Dla motorowodniaków ciekawym "kęskiem" może być prezentacja łódki Escapade 600 z Augustowa.   

Styczeń 06, 2012, 17:17:13
Odpowiedź #4
  • *****
  • Wiadomości: 2516
  • Akwen: Odra środkowa
A mnie się wcale nie wydaje by szlak WJM był mały czy krótki. Tak może wydawać się tylko temu co na ful przepłynie jachtostradą w parę godzin i nic nie zobaczy. Ja pływam tam tygodniowe rejsy i za każdym razem coś nowego odkrywam. Poza tym szlak jest nieskończenie długi poprzez przejście Pisą, Narwią, Wisłą i na Bałtyk. To jeszcze mało?  :P >:D :D
Pozdrawiam

Styczeń 06, 2012, 18:31:37
Odpowiedź #5
A mnie się wcale nie wydaje by szlak WJM był mały czy krótki. Tak może wydawać się tylko temu co na ful przepłynie jachtostradą w parę godzin i nic nie zobaczy. Ja pływam tam tygodniowe rejsy i za każdym razem coś nowego odkrywam. Poza tym szlak jest nieskończenie długi poprzez przejście Pisą, Narwią, Wisłą i na Bałtyk. To jeszcze mało?  :P >:D :D

To było troszkę prowokacyjne z mojej strony- jasne, że mazurski  szlak nie jest wcale taki krótki, pamiętaj jednak, że w nazwie mamy "Wielkie Jeziora". I tak długo dopóki poruszasz się tu żaglówką, kajakiem czy zmotoryzowaną wypornościówką to one rzeczywiście takie są- czyli autetycznie Wielkie. Dla jednostek "nie-motorowych"  są one jeszcze większe bo szereg bocznych jezior jest dla nas niedostępnych ze względu na ograniczenia dla ruchu łodzi napędzanych silnikiem. Są  nacje którym możemy autentycznie pozazdrościć nieco większych akwenów. To oczywiście wcale też nie pomniejsza rangi naszego SUPER-REGIONU, który niestety przegrał tegoroczny pojedynek w międzynarodowej klasyfikacji- liście  "Cudów natury"

Natomiast masz w pełni rację, że dla "chcącego" jest on po prostu nieskończenie długi....- patrz zresztą na cytowany w tym temacie  artykuł z wrześniowego JACHTINGU pt. "Mazury kończą się w Piszu, ale szlak wodny prowadzi nas dalej...". I to jest właśnie pełen "odlot" bo dalej jest Pisa, Narew, Wisła i Bałtyk.......- właśnie tak jak napisałeś.
Pozdrawiam

« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2012, 18:42:45 wysłana przez Kilwater07 »

Luty 26, 2012, 20:23:34
Odpowiedź #6
Witam
Kiedys zastanawialem sie czy wypornosciowka mozna oplynas WJM w tydzien. No i poszlo  :), lodka 7,6m, silnik vetus 31kW, szybkosc marszowa 10km/h, no i tydzien czasu na zrealizowanie planu.
Zamustrowanie w Ruciane-Nida, przystan U Faryja, sluza Guzianka no i do Mikolajek.

Pozdrowienia Szczepan

Luty 26, 2012, 20:24:41
Odpowiedź #7
Nocleg w przystani Cicha Zatoka
Pozdrowienia Szczepan

Luty 26, 2012, 20:28:43
Odpowiedź #8
Drugi dzien to trasa Mikolajki Ryn. Po drodze hotel Golebiowskiego, na kapiel w cichej zatoczce tez byl czas i slicznie odrestaurowany zamek w Rynie.
Pozdrowienia Szczepan

Luty 26, 2012, 20:29:42
Odpowiedź #9
Nocleg w Rynie to przystan Stock
Pozdrowienia Szczepan

Luty 26, 2012, 20:31:44
Odpowiedź #10
Trzeci dzien byl chyba najciekawszy, w drodze do Gizycka
Pozdrowienia Szczepan

Luty 26, 2012, 20:32:42
Odpowiedź #11
Gizycki nocleg w sympatycznej przystani Dalba.
Pozdrowienia Szczepan

Luty 26, 2012, 20:34:26
Odpowiedź #12
No i w droge do Wegorzewa. Na Mamrach troche powialo. :(

Pozdrowienia Szczepan

Luty 26, 2012, 20:36:18
Odpowiedź #13
Pomeczeni Mamrami spedzilismy prawie dwa dni w Wegorzewie w oczekiwaniu na lepsza pogode. Przystan ZHP
Pozdrowienia Szczepan

Luty 26, 2012, 20:37:55
Odpowiedź #14
Przelot z Wegorzewa prosto do Mikolajek.
Pozdrowienia Szczepan