Autor Wątek: WJM zaliczone  (Przeczytany 1860 razy)

Sierpień 19, 2019, 16:00:05
  • ****
  • Wiadomości: 340
    • Wschowa
  • Akwen: Odra środkowa
 Witam zaliczyłem WJM kiedyś 4 lata temu na żaglach i silniku z powodu braku wiatru teraz kabinówką. Wodowanie u Edka potem Mikołajki , Śniadawy i okolice. Powrót do Wygryn do portu Edka. Rano dalej przez Mikołajki Tałty kanałami na Tałtowisko , Szymon (rybka miętus bardzo dobra) dalej do Rydzewa Marina pod Czarnym Łabędziem. Następnego dnia do Wilkas ,Giżycka oczekiwanie na córkę i dalej na Węgorzewo , Sztort itp. . Święcajty   tez zaliczone z okolicą

Sierpień 19, 2019, 23:42:51
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 2251
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
I jak wrażenia? Polecasz, czy raczej nie? Bo jakoś mało tu mazurskich wodniaków...

Sierpień 20, 2019, 01:11:32
Odpowiedź #2
  • ***
  • Wiadomości: 138
    • Sulejówek
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Ja, gdyby Bogdan zgodził się na postawienie jeszcze jednej przyczepy to nie ruszałbym się stamtąd ani na krok. Chyba?. Uwielbiam to miejsce. Wszyscy w marinie jak jedna wielka rodzina (z wyjątkiem yebniętej pani z czerwonej żaglówki, co jej mąż nas uciszał - kiedy prawiliśmy wywód czy to babka taka duża czy jednak sumik - ale skąd sumik w Bełdanach? - bo niby dziecko spało a tak serio to bał się, żeby ta wściekła jędza się nie obudziła :O), świeże bułki od Danusi, te prawdziwe a nie dmuchańce, jajka ze wsi co rano, wyprawa do sklepu z bro w ręku, powrót ze sklepu z kolejnym bro w ręku.. tam czas stoi w miejscu....

Sierpień 20, 2019, 07:36:18
Odpowiedź #3
  • *****
  • Wiadomości: 852
  • Sternik motorowdny
    • Warszawa / Żabia Wola
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Ja całych mazur nie zaliczyłem niestety ale to co widziałem to mi starczyło by napisać znowu chcę tam wrócić.

z Plusów jakie ja naliczyłem
+jest gdzie pływać zarówno wolniej jak i szybciej
+dobrze oznakowane szlaki (dokładnie opisane w jakim kierunku np zakaz falowania)
+nie ma dużego zafalowania
+pyszne jedzenie i dodatkowo w rozsądnej cenie nia jeziorze szymon
 
Z minusów jakie znalazłem
-zatłoczone mikołajki
-ceny jedzenia

Spaliśmy w Rynie u proboszcza:) skromnie ale czysto i łazienka w pokoju zresztą co więcej trzeba na mazurach jak wracasz i padasz do łózka nie trzeba żadnego TV.

Byłem na 2 dłuższych wyprawach  pierwsza z Rynu do Mikołajek i potem na j. Śniardwy. ta część mazur chyba jest najgorsza do wypoczynku przebić się przez mikołajki to jakiś dramat:( tak dużo łodzi nigdzie jeszcze niewidzałem.

Druga to wypad z Rynu do Giżycka po drodze Miętus - rewelka. no i do Giżycka żona z dzieciakiem Poszli zwiedzać Twierdze Boyen a ja się pokręciłem po okolicy. I ta wyprawa była przyjemna pomimo że na powrocie do Rynu złapała nas burza (mimo że w Giżycku lampki ostrzegawcze nigdzie się nie świeciły) to na Tałtach i Ryńskim migały jak szalone.
Moja nowa zabawka to AM 460 2017r + Evinrude 2007 40hp E-tec LOWERANCE ELITE 7Ti2
Co już miałem u siebie:) Łódź 4,7x1,8m sundeck, silnik Mercury 75km 4 suw 2002r gaźnik, Ponton Honda T30 3m z silnikami Wietierok 8 (8 sztuk), Moskwa 10,5 (2sztuki), Neptun 23 , Yamaha 13,5km

Sierpień 20, 2019, 08:19:42
Odpowiedź #4
  • ****
  • Wiadomości: 340
    • Wschowa
  • Akwen: Odra środkowa
I jak wrażenia? Polecasz, czy raczej nie? Bo jakoś mało tu mazurskich wodniaków...

Funyo bardzo polecam. Chociaż moja wyprawa to targanie kabinówki 600 km przez Polskę z południowego zachodu to tez wyczyn. Na Mazury wyszło nawet 703 km bo jechałem S-kami. Polecam bardzo miałem Twoje przewodniki które opanowałem do tego foliowana mapa WJM i w drogę. Polecam i gdybym miał na WJM z 200-250 km to łódka stała by u Edka skąd masz w górę nieograniczone możliwości korzystania z wody. Jest tez kameralnie i tłoczno każdy znajdzie coś dla siebie. Specjalnie napisałem Twoja ksywę przez duże F bo pomogłeś mi w zrealizowaniu tego celu. Wracam i polecam Davson

Sierpień 20, 2019, 23:57:00
Odpowiedź #5
  • *****
  • Wiadomości: 2251
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
To bardzo się cieszę, że opinie są pozytywne. Zarówno na temat samych Mazur, jak i mojej "twórczości".
Pozdrawiam.

Październik 26, 2019, 19:32:57
Odpowiedź #6
  • ***
  • Wiadomości: 173
    • Dąbrowa Górnicza
  • Akwen: Adriatyk
Ja co roku jestem na Mazurach, choć też mam około 500km w miejsce, gdzie najczęściej jeździmy. A jeździmy też do Wygryn k/Ruciane Nida, ale na kemping "Nad Zatoką" - który też polecam, choć nie ma tam żadnych ekstrasów, to jest super klimat. Generalnie co roku też jestem w Chorwacji z łodzią i stwierdzam, że robię sobie przerwą od Chorwacji, bo wolimy jechać na dłużej na Mazury - tam odpoczywamy, woda czysta (oczywiście nie ma co jej porównywać do cro,  ale nie jest źle, w końcu to jeziora a nie słona woda). Tak jak koledzy pisali - miętus na tratwie na jez. Szymon jest rewelacyjny... No i ogólnie jest gdzie pływać.
Takie spostrzeżenie - w zeszłym roku byłem w Węgorzewie nad Święcajty - i powiem, że tam są zupełnie inne Mazury niż tutaj poniżej Giżycka... dużo mniej motorówek, mniej tłoczno... w Zatoce Kal na kempingu byliśmy w sierpniu prawie sami... To co w sierpniu dzieje się na Wygrynach na wcześniej wymienionym kempingu to koszmar - full ludzi, większość Niemców. A tam luz. Jak przejechaliśmy na Wygryny - inny świat. Ale klimat wszędzie super. I to świeże powietrze - to płuca tej części Europy!
Polecam Mazury.
Sea Ray 19SPX Select - Outboard - Mercury 150KM