Skocz do zawartości

Mercury 20 hp


hazuja
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Przeglądnąłem forum i widzę, ze nie ma wątku o silniku Mercury 20 hp. Czy jest on tak mało popularny? Zabieram sie za - chyba - remont, więc jeśli ktoś z forumowiczów dysponuje wiedzą i doświadczeniem, którym chciałby się podzielić, to chętnie skorzystam. Na razie ściągnąłem trochę obrazków montażowych, z literaturą opisową jest gorzej. Silnik mam już zdjęty, częściowo rozebrany i czeka mnie rozwiercenie śrub głowicy i wydarcie tłoka, a potem się okaże. Jak wątek "zaskoczy" to chętnie się podzielę przebiegiem "restaurowania zabytków". Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tu patrzyłeś? W drugim linku masz serwisówkę od 1965 roku...

 

Instrukcje obsługi:

 

Mercury, Mariner, Mercruiser (PL)

http://download.brunswick-marine.com/download/dosearch/@isnew/desc;jsessionid=4llxypwmwb3l?lang=PL&categories=&mod=4

 

 

Bogata biblioteka instrukcji do wielu marek silników:

http://boatinfo.no/lib/library.html

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Na boatinfo nie chcą mi wchodzić biblioteki, pomimo tego że mam wtyczkę Flash, którego się strona domaga. Walczę dalej. Poz.

 

Strona działa mozolnie  ale otwiera się  :)  Walcz dalej  :)

 

ten Link 514 strony ale z pis treści też jest  :)  http://boatinfo.no/lib/mercury/manuals/mercury_1965-1989_2-40.html#/0

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam. Wydarłem tłoki - udało się, pomógł kołek bukowy fi 12. Generalnie ruina. Kanały wodne znacznie zakamienione (lapex?), kilka pierścieni pękniętych, , gładź skorodowana - nie wiem, czy wyjdzie szlif, I generalnie potrzebne są klucze calowe., Do korbowodu 3/8  >:( - dycha nie podejdzie - szkoda nakrętek.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

...Generalnie ruina. Kanały wodne znacznie zakamienione (lapex?), kilka pierścieni pękniętych, , gładź skorodowana - nie wiem, czy wyjdzie szlif, I generalnie potrzebne są klucze calowe., Do korbowodu 3/8  ...

Może ktoś opatrznie zrozumiał pojęcie silnik zaburtowy?  ;)

Po opisie wynika że taraz temu silnikowi jest wsio rawno do jakiej kategorii się zaliczy i jak będzie użytkowany. Jako silnik czy jako kotwica?  ;)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam. O kotwicy pomyśle później. Teraz sie zabrałem za drugi silnik. Poprzednikowi "coś nie palił". Przy pomocy ściągacza przemysłowego z dodatkiem ścisku stolarskiego ściągnąłem magneto. Huknęło, aż się domownicy wystraszyli. I co widzę - poluzowane cewki indukcyjne przytarły się do magneta. Mam drugi zestaw zapłoniowy, więc nie ma strachu. Pozostanie tylko (chyba) wymiana łozysk i uszczelnień no i przekładka. Zauważyłem pewien błąd konstrukcyjny. Jarzmo, w którym osadzone są cewki zapłonowe, a które podtrzynuje dolną osłonę jest zbyt delikatne i pęka. Na szczęście mam trzecie - całe, lecz na przyszłość i tak z tym muszę coś zrobić. Mam też pytanie - jak przeprowadzić odkamienienie bloku, bo ten ból (miałem napisać z rozpędu bul ) dotyczy wszystkich silników? Pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja uruchamiam silnik w beczce z roztworem sody albo innego podobnego środka do przetykania kanalizacji. Ale proces musi przebiegać pod ścisłą kontrolą. Aluminium nie lubi sody. Konieczne jest płukanie czystą wodą ( na słuchawkach albo w beczce)

Jak masz już sinik rozebrany to może mycie ultradźwiekowe?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Soda kaustyczna (czyli popularny kret) trochę rozpuszcza kamień, ale tak jak kolega napisał jest bezlitosna dla aluminium dlatego przy dłuższym kontakcie może rozpuścić gwinty czy inne cienkie fragmenty.

Dużo lepszy jest kwas fosforowy, znacznie lepiej rozpuszcza kamień i jest bezpieczny dla aluminium.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...
Witam. Na razie jestem na etapie składania przekładni w stopie. Ponieważ sie emulsja wodno olejowa zrobiła, musiałem wszystko rozebrać i okazało sie, że stopa złapała wodę przez  rozkalibrowany otwór obudowy wirnika pompy, ten, który przytyka cycek wystający z korka przelewowego. Czy ma ktoś z forumowiczów pomysł, jak zregenerować ren otwór? Z kamieniem poradziłem sobie odrdzewiaczem fosforowym, nie mniej wykryłem przeoczenie producenta. W płycie pod silnikiem, tej, do której wchodzi miedziana rurka wodna pozostał aluminiowy nadlewek zmniejszajacy przepływ wody chłodzącej conajmniej 50 % i stąd sie kamiewń pojawił.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Witam Tomku. Nie było kiedy zaglądnąć na forum i dopiero teraz mogę trochę popisać. Spodzinę rozebrałem i złożyłem i jest OK. Miałem problem otworem przelewowym (sprawdzającym) oleju. Kupiłem oryginalny korek z tworzywa (z cyckiem), ale ten ma skok gwintu inny niż obudowa więc mi sie nie przyda. Dorobiłem z innym skokiem. Rozkalibrowany otwór w plastikowej obudowie - tej pod pompą - przefrezowałem i wstawiłem uszczelkę z gumy olejoodpornej. Pozostaje mi tylko przykręcic spodzinę, zalać olejem. Silnik przełożyłem, uzbroiłem, i mam iskrę na obu  świecach! Pozostanie tylko stojak, beczka, paliwo, szarpanka i patrzenie, co spieprzyłem.

W silniku zdziwiła mnie blokada pełnych obrotów na luzie i wstecznym. Czy tak ma być?

Mam jeszcze problem z podłączeniem przycisku STOP - jeden przewód idzie do masy a drugi, wg schematu, do modułu, ale to połączenie na schemacie jest jakoś mało czytelne. Jest w module wolny przewód, czy do niego podpiąć stopa? No i jak w miarę bezpiecznie odpalić moje dzieło? Pozdrawiam.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hazuja, z tą blokadą obrotów tak ma być, chodzi o to żebyś nie przekręcił silnika na luzie, a na wstecznym aby nie odpłynął razem z pawężą, tym bardziej że na wstecznym biegu pływa się tylko z prędkością manewrową.

 

Z tym przewodem Ci nie pomogę bo już oddałem silnik klientowi, a pamięć mam kiepską. W każdym razie gaszenie powinno zwierać impuls do masy, ale z racji tego że to jest silnik 2cylindrowy to masz dwie cewki i dwa impulsy które muszą być jakoś odseparowane, ale jak to jest zrobione to Ci nie powiem bo nie pamiętam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Witam forumowiczów. Mój składak merc 20 km odpalił. Ponieważ miałem zbyt małą beczkę, o jakiejkolwiek regulacji nie było mowy. Chyba zostanie serwis. Dalej nie wiem, jak podłączyć stopa no i wyłącznik bezpieczeństwa ze zrywką pasowałoby gdzieś wsadzić - może ktoś z forumowiczów by coś doradził? Tak na marginesie, zostało mi trochę różniastych części do modelu 200 z 78 r. (20 hp) - może ktoś coś potrzebuje. myślałem złożyć drugi, ale to kupę zabawy i czasu. Pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam i dzięki Mikijet za odpowiedź.  U mnie schemat jest znacznie uproszczony tj bez rozrusznika i manetki - tylko rumpel. Wyłącznika ze zrywką w oryginale chyba nie było.  Do modułu dochodzą dwa  przewody z triggera, jeden z cewek indukcyjnych a wychodzą jeden do masy i cztery do cewek zapłonowych. Czyli - jak rozumiem - mam podłączyć STOP do prądowego przewodu z triggera (jak sprawdzić, który to przewód). Wydaje mi się też że u mnie cały układ elektryczny stanowi całość bez złączy. Jeszcze to sprawdzę. Z manuala mi też wynika, że w podpbnych modelach stosowano różne rozwiązania. Ponieważ moje cudo składałem z dwuch silnków (prawie z trzech), nie wiem, co poprzedni właściciele kombinowali. W żadnym nie było stopa (poodcinane), żaden nie miał sprawnej blokady wstecznego. Stop stopem, a wyłącznik bezpieczeństwa muszę mieć, bo los płata różne figle, szczególnie na Adriatyku. Generalnie silniki zrywkę mają w rumplu. Jeśli możesz mi doradzić, jak technicznie zrealizować taki wyłącznik (rozłącznik) i od czego. Dzięki póki co i pozdrawiam. 
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...