Autor Wątek: Pali bezpiecznik przy przekręceniu kluczyka POMOCY  (Przeczytany 526 razy)

Kwiecień 20, 2018, 00:10:19
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
    • Southport
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Witam wszystkich
Parę dni temu chciałem sprawdzić czy wszystko jest OK z silnikiem po zimie, podłączyłem wodę ect. i odpalam. Na początku wszystko wskazywało na to że odpali ale po chwili rozrusznik zaczął wyć jak wiertarka ale już bez udaru ;) tzn. niby kręcił ale nie zazębiał. Pomyślałem sobie, że bendiks padł więc wykręciłem rozrusznik sprawdziłem przez podłączenie na krótko i okazało się że z nim wszystko w porządku jest. Problem leżał w poluzowanych śrubach (zębatki się nie zazębiały przy odpalaniu) przykręciłem wszystko z powrotem.

Odpalam bez przełączania zrywki na pozycję ON po to żeby zobaczyć czy kręci, noi kręcił więc podpoiłem wodę i przełączyłem zrywkę na ON przekręcam kluczyk i już na pierwszej pozycji spaliło bezpiecznik 10A (emergency shutdown switch).

Czy możliwe jest że źle podpiąłem jakiś kabel przy rozruszniku? czy przyczyny szukać gdzie indziej? ktoś miał już taki problem?
Dodam że kable od przełącznika zrywki w manetce są koloru fioletowego i fioletowo-białego a takich nie widzę przy rozruszniku, może przy podłączaniu rozrusznika coś źle podpiąłem i cos spaliłem a teraz to się dzieje?

Kompletnie nie wiem co zrobić i jak się do tego zabrać, jak sprawdzić co się stało? albo jak to obejść, np. podpiąć nowy kabel od zrywki ale nie wiem do czego go później podłączyć bo wszystkie kable idą w wiązce i ciężko określić gdzie idą akurat te dwa :(
Proszę pomocy...

Silnik to mercuiser 4.3L rok produkcji około 2000r.

Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.

Kwiecień 20, 2018, 08:57:01
Odpowiedź #1
Zrywka ( emergency switch) albo zwiera do masy zapłon albo załącza prad na ECM i pompę paliwa.
Piszesz, że do zrywki dochodzą PUR i PUR/WHT. Czyli załącza prąd na system zapłonu i zasilania w paliwo ( elektryczna pompa paliwowa zamiast mechanicznej).
Zdejmij jeden kabel ze zrywki i włącz zapłon. Jeżeli bezpiecznik będzie cały to spróbuj zakręcić rozrusznikiem. Jeżeli rozrusznik zakręci ( silnik nie odpali bo ma wyłączony zapłon i paliwo) to znaczy, że jest połączona masa z plusem.

Rozruch jest tylko ograniczony przełącznikiem ,,neutral". Dwa kable Yel/Red na mikro wyłączniku w manetce albo na silniku. Do rozruchu muszą być zwarte. Ze zrywką nie mają nic wspólnego.

Jakie masz kable przy rozruszniku?



Kwiecień 20, 2018, 11:09:18
Odpowiedź #2
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
    • Southport
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Zdejmij jeden kabel ze zrywki i włącz zapłon. Jeżeli bezpiecznik będzie cały to spróbuj zakręcić rozrusznikiem. Jeżeli rozrusznik zakręci ( silnik nie odpali bo ma wyłączony zapłon i paliwo) to znaczy, że jest połączona masa z plusem.
Ten sam efekt chyba uzyskam przy kręceniu rozeusznikiem ze zrywką na pozycji off?  Dodam że kiedy zrywka jest wyłączona to rozrusznik kręci,

Co do kabli to z wiązki wychodzą pomarańczowy, czerwony, żółto czerwony i fioletowo żółty do tego jeszcze jest gruby czerony plus od baterii.







Kwiecień 20, 2018, 12:44:01
Odpowiedź #3
Dlaczego bezpiecznik główny wisi?. Co gorzej ma kontakt z masą i musi robić zwarcie.

Kwiecień 20, 2018, 17:34:03
Odpowiedź #4
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
    • Southport
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Dlaczego bezpiecznik główny wisi?. Co gorzej ma kontakt z masą i musi robić zwarcie.

Zdjęcia były zrobione w trakcie wyciągania rozrusznika, wstawiłem żeby pokazać jakie kolorki kabli są.

Uporałem się już z "palącym" bezpiecznikiem. Kabelek fioletowo żółty, na zdjęciu widać go połączonego białą izolacją do czarnego przewodu robiącego za przedłużenie jak przypuszczam, był błędnie podłączony pod lewą śrubę na bendiksie. Odłączyłem go, i odpalił.
Pytanie teraz, czy ten kabelek powinien być podłączony pod prawą śrubę czy może pod główną, gdzie idzie gruby kabel od plusa? wolę najpierw zapytać zanim podepnę i się okaże, że znów coś spaliłem ;) a może nie powinien być nigdzie podpięty tak jak jest teraz?


Po odpaleniu wyszło jeszcze na jaw, że:
-alternator nie ładuje czy to może być wina tego kabelka? nie będę miał czasu w najbliższych 4 dniach wykręcić alternatora więc nie mogę go sprawdzić ale teorie chętnie poczytam.

-wspomaganie kierownicy gdzieś cieknie i do tego jak pokręciłem kierownicą słyszałem wycie pompy wspomagania a gdy odkręciłem korek to płyn wyglądał jak piana czy możliwe jest to że dostała się tam woda? (też będę to rozkręcał jak wrócę z wyjazdu)

Ostatnia rzecz, czy ktoś wymieniał olej w Mercruiser 4.3 rocznik około 2000? jak to zrobić jest jakiś korek spustowy?



Kwiecień 22, 2018, 19:39:35
Odpowiedź #5
1. Jeżeli masz korek w misce olejowej ( może być razem z rurką od bagnetu) to co którąś zmianę dobrze jest zrzucić wszystko w zenzę przez korek. Łódź na przyczepie, dziób do góry, wykręcić drugi korek spustowy z łodzi i podstawić jakiś pojemnik na olej.
Jak olej  już masz na zewnątrz to trzeba natychmiast wkręcić korek w miskę olejową ( odkładanie tej czynności na potem może narobić bałaganu).
Wkręć korek spustowy w pawęż. Dalej trzeba posprzątać bałagan w zenzie. Gorąca woda z proszkiem do prania i długi pędzel krzywik są niezbędne. Potem wystarczy zrzucić do pojemnika powstałą emulsję olejowo-wodną i spłukać zenzę czystą wodą.
Plusy takiej zabawy to:
pozbycie się nagromadzonego ,,mułu" z miski olejowej
czysty silnik i zenza

2. Odsysanie oleju przez  rurkę od bagnetu.
Plusy : tylko czas wymiany krótszy ale zenza upaprana resztkami oleju i pyłem z wycieranych pasków klinowych.