Autor Wątek: Bark bt-450 sd Expedition  (Przeczytany 174 razy)

Maj 25, 2018, 20:58:45
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 27
    • warszawa
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Ostatnio odebrałem tego gumiaka ;) Już na pierwszy rzut oka jestem w stanie powiedzieć, że ponton wykonany jest bardzo starannie. Na plus zasługuje też niska waga, bo 2 osoby bez problemu przeniosą łódkę w częściach. W zestawie otrzymujemy :
Ponton
podłogę
pompkę
dokumenty
pagaje
ławki
i torby ( one też wywarły dobre wrażenie, co najmniej jedna jest wodoodporna, a jej montaż jest bardzo wygodny)
Moją uwagę przyciągnęła również pewna ciekawa rzecz, mianowicie część desek wchodzących w skład podłogi znajduje się w torbie z pontonem , pomimo tego , że w tej z resztą desek jest jeszcze dużo miejsca. Sama podłoga wykonana jest z 18 milimetrowej sklejki, która sprawia wrażenie bardzo solidnej i estetycznej - jest idealnie gładka, i została pokryta ciemną farbą.
Daszek :
Ponton odebrałem z daszkiem. Konstrukcja jest lekka i starannie wykonana, ale według mnie mogłaby być trochę większa. W zestawie otrzymujemy uchwyty potrzebne do jego założenia. Moim zdaniem jest to akcesorium warte uwagi , pomimo swojej ceny.
Pagaje :
W tym miejscu nie trzeba sie rozpisywać. Długie, lekkie wiosła zajmują mało miejsca , a bez nich nie warto się nigdzie ruszać.
Ławki :
Ławeczki zostały wykonane z dobrze pomalowanej sklejki . Należy docenić również ich niską wagę i możliwość przesuwania po dosyć znacznej części pontonu : możemy idealnie dobrać odległość ławki od pawęży.
Pakiet Expedition :
uchwyty
zawór bezpieczeństwa
rolka kotwiczna
wzmocnione łączenia.
Zacznę od uchwytów :
są po prostu ok. Nie ma się nad czym zachwycać , ale nie ma powodów do marudzenia.
zawór bezpieczeństwa :
coś , co zdecydowanie warto mieć. Przy wysokiej temperaturze może to uratować ponton.
Rolka kotwiczna :
O tym też nie ma co pisać. Po prostu jest.
Wzmocnione łączenia :
Nie testowałem , ale to zawsze coś