Ogólnopolskie Forum Motorowodne

Wszystko o łodziach i silnikach => Nasze łodzie => Wątek zaczęty przez: nurexx w Kwiecień 03, 2017, 14:13:17

Tytuł: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 03, 2017, 14:13:17
Dzień dobry ponownie.

Na forum jestem od wczesnej jesieni, udzielałem się sporadycznie, głównie pytałem w kontekście zakupu skutera.
Od wczoraj natomiast jestem posiadaczem Kawasaki JS300.

Wygląda na to, że skuter jest w dobrym stanie, skorupa nie wygląda na łataną, w środku sucho, pianki całe.
Odpala od strzała, pracuje ładnie, na obroty wkręca się błyskawicznie, luzów na kierownicy raczej nie ma.
Dozownik oleju wyrzucony na rzecz lania oleju od razu do benzyny.

Teraz tylko trzeba skuter zarejestrować, przyczepkę przerejestrować a w samochodzie zamontować hak ;-)
Demon prędkości to to moze nie będzie, ale katalogowe 55km/h na stojaku da już frajdę z pływania.

Zdam relację z pierwszego pływania, jak ogarnę wszystkie formalności.

Szukając info na temat starszych stojaków, niewiele znalazłem info na polskich stronach.
Postaram się rozwijać ten wątek, może ktoś kiedyś z tego skorzysta  :D

Na początek podam podstawowe dane techniczne:

Rocznik: od1986r (mój prawdopodobnie jest 1987)
Pojemność: 300ccm
Moc: 30KM
Długość: 2140mm
Szerokość: 620mm
Wysokość: 640mm
Waga suchego: 100kg
Pojemność baku: 13 litrów (w tym rezerwa 3,4 litra)
Max speed: 55km/h
Spalanie: 12 litrów/h (max speed)
Czas pływania 1,1h. (max speed)

Z ciekawostek:

*posiada niewielki zamykany (i chyba szczelny) niewielki schowek w prawej burcie.
*nie posiada zrywki, ale nie ma też wolnych obrotów, po puszczeniu gazu gaśnie.


Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: bercik w Kwiecień 03, 2017, 15:36:19
no to Baw się dobrze :)
Ale po co Ci hak? ;) do bagażnika z tym :D :D :D
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 04, 2017, 06:43:57
Jakbym się uparł to może i bym go do mojego e39 Touring zapakował, ale z przyczepką będzie wygodniej  ;)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 10, 2017, 13:56:52
W piątek wysłałem formularz rejestracyjny do PZMiNW

Dzisiaj zamówiłem kapoczek:

http://allegro.pl/show_item.php?item=6244242169&snapshot=MjAxNy0wNC0xMFQxMToxMTowM1o7YnV5ZXI7YzdlMTBiYjQxZmZlNGQ2YWRiNTQ0OTA2ODIwY2JiMDBiOGU4MmMyODA3NGZiMjVmNDNhZjU0MWNjODJmMjk5NA==

i olej (castrol aqua racing)

Jeszcze tylko:
-założenie haka, przegląd i wbicie w dowód
-przerejestrowanie i ubezpieczenie przyczepki

i można ruszać na pierwsze testy Kawy  :)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: milo222 w Kwiecień 10, 2017, 14:45:15
mam takie kamizelki - są ok ale do szaleństw brałbym już bardziej sportowe
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 12, 2017, 10:54:31
milo222, na początek wolałem klasyczne, mam wrażanie, że są bardziej uniwersalne.

Wczoraj zamontowałem hak, dokładnie taki:

http://allegro.pl/hak-holowniczy-nowy-bmw-5-e-39-e39-39-nowe-haki-i6604658369.html?snapshot=MjAxNy0wNC0wNFQwNTo1NzoyNC43MTFaO2J1eWVyO2VkMDQzYTUyNTk3MWMxZDExMGRhMTQ1NTVkMWZmY2RjN2I4Y2ZmOWNmNDMxODRhYjcyZDljZTk5NTI5NDE2OTE%3D

Na zdjęciach wszystko pięknie, w opisie zgodnośc z modelem samochodu w 100%, a w praktyce było trzeba przewiercać otwory montażowe i przespawywać wsporniki.

Nie polecam tego sprzedawcy, przynajmniej w przypadku haków do e39 touring...
Finalnie hak udało się zamontować dzięki smartnemu mechanikowi :-)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: milo222 w Kwiecień 13, 2017, 12:03:57
milo222, na początek wolałem klasyczne, mam wrażanie, że są bardziej uniwersalne.

teoretycznie tak ale masz skuter siedząco klękająco stojący wiesz zakres ruchów jest duży - choć ja jestem grubas więc mi we wszystkim niewygodnie  ^-^  :P

Na pewno fajne jest zapięcie pod jajcami przez co kamizelka nawet luźna nie ucieka z Ciebie  O0
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 19, 2017, 09:29:18
Hak wbity w dowód  :)
Przyczepka przerejestrowana   :)
Kwity do rejestracji skutera złożone w PZMiNW  :)
Kapok kupiony  :)
Pianka będzie na dniach  :)

Pozostaje teraz czekanie, aż zrobi się choć ciut cieplej, żeby przetestować na spokojnie maszynę  ;)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: milo222 w Kwiecień 19, 2017, 09:54:40
i tak nie wytrzymasz do ciepłej pogody  ^-^

edit musti - cytowanie poprzedzającego postu jest bez sensu...
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 19, 2017, 11:26:33

Na przełomie kwietnia i maja temperatura powietrza ma wynosić 18-20st i to mi wystarczy  ;D
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: seteman w Kwiecień 19, 2017, 13:10:06

Kwity do rejestracji skutera złożone w PZMiNW  :)


a dlaczego tu? a nie w PZŻ?
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 20, 2017, 08:02:14
Jakoś tak z automatu poszło.
Jest jakaś przewaga w zarejestrowaniu w PZŻ?
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: milo222 w Kwiecień 20, 2017, 09:32:21
brak obowiązkowych przeglądów technicznych
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 20, 2017, 10:23:56
z tego co wiem, przeglądy obowiązują jednostki o mocy pow 75KW
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: damiantex w Kwiecień 20, 2017, 18:40:48
z tego co wiem, przeglądy obowiązują jednostki o mocy pow 75KW

Nie. Ja ma 300 km i mam w PZŻ
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 21, 2017, 07:36:13
Kolego damiantex, poniżej info ze strony PZMiNW

CERTYFIKAT obowiązkowy, dla statków o mocy silnika 75 kW i większej, podlegającym z mocy prawa przeglądom technicznym, niezbędnym do uzyskania Świadectwa Zdolności Żeglugowej tj. dokumentu dopuszczającego statek do żeglugi, wydanego przez Urząd Żeglugi Śródlądowej, właściwy dla portu macierzystego statku.

Z powyższego jasno wynika, iż przeglądy w PZMiNW muszą przechodzić jedynie jednostki o mocy większej bądź równej 75KW
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: musti w Kwiecień 21, 2017, 12:07:57
Jest jak piszesz ale tylko w PZMiNW, dlatego trzeba rejestrować w PZŻ aby unikać tych przeglądów.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: milo222 w Kwiecień 21, 2017, 13:31:14
Kolego damiantex, poniżej info ze strony PZMiNW

CERTYFIKAT obowiązkowy, dla statków o mocy silnika 75 kW i większej, podlegającym z mocy prawa przeglądom technicznym, niezbędnym do uzyskania Świadectwa Zdolności Żeglugowej tj. dokumentu dopuszczającego statek do żeglugi, wydanego przez Urząd Żeglugi Śródlądowej, właściwy dla portu macierzystego statku.

Z powyższego jasno wynika, iż przeglądy w PZMiNW muszą przechodzić jedynie jednostki o mocy większej bądź równej 75KW

dołożyć napis tubo i już masz +50 mocy  8)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: damiantex w Kwiecień 21, 2017, 14:07:57
Kolego oczywiście masz racje. Czytałem na telefonie i chodziło mi o to że właśnie mam zarejestrowany w pzż aby uniknąć tego :)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 24, 2017, 06:32:24
Przyjrzałem się akumulatorowi, okazało się, że jest to akumulator kwasowo-ołowiowy.
Może taki być na początek, czy kupić od razu żelowy?
W czym żelowy jest lepszy od kwas-ołow?

Sorry za być może głupie pytanie, ale nie miałem wcześniej do czynienia z żelowymi aku.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: bercik w Kwiecień 24, 2017, 14:04:38
z tego co wiem, przeglądy obowiązują jednostki o mocy pow 75KW
Dla jednostek śródlądowych rejestrowanych w PZMWINW. Dlatego PZŻ ma tu przewagę.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: vmen1 w Kwiecień 24, 2017, 16:24:52
Przyjrzałem się akumulatorowi, okazało się, że jest to akumulator kwasowo-ołowiowy.
Może taki być na początek, czy kupić od razu żelowy?
W czym żelowy jest lepszy od kwas-ołow?

Sorry za być może głupie pytanie, ale nie miałem wcześniej do czynienia z żelowymi aku.

Żelowe są głębokiego rozładowania ale drogie cholery :o
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 04, 2017, 12:25:20
Postanowiłem, że w weekend majowy zwoduję skuter i słowa dotrzymałem  ;D
Woda miała 8st, ale godzinę udało mi się w niej przesiedzieć  ;)

Pierwsze w życiu slipowanie i cofanie z przyczepką poszło gładko, najad po skuter pustą przyczepka już gorzej, bo jej nie widziałem w tylnej szybie...
Ludzie, którzy obok w barze siedzieli, musieli mieć naprawdę niezły ubaw ze mnie  :P

Co do Kawy, to ciężko było odpalić ją na zimnym (kręciła ale nie chciała załapać, poza tym szybko zalałem gaźnik).
Muszę nauczyć się, czy odpalać ją na ssaniu, czy z gazem czy bez itp.

Jak już odpaliła i przepaliła nadmiar paliwa, wszystko było ok i odpalała od strzała.
Jak zobaczycie na załączonym filmie, trochę dymi, ale to chyba kwestia mieszanki  ( zrobiłem tak jak zaleca manual, 1:50)

Tutaj mam ciekawostkę.
Kupiłem olej Aqua Racing Castrola (1 litr)
Do odmierzania wziąłem dziecięcą butelkę z podziałką do 250ml.
Odlałem 200ml (wg dziecięcej butelki), w butelce z olejem powinno zostać zatem 800ml.
Jednak podziałka pokazywała 750ml...  ???
ciekawe gdzie jest przekłamanie, dojdę do tego w wolnej chwili.

filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=6j_U4ZTvxTs

Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Maj 04, 2017, 16:51:35
Przed zwodowaniem odpal pędzidło na chwilę.Unikniesz niespodzianek typu słabe aku albo silnik nie chce odpalić.
Po zwodowaniu silnik jest obciązony.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: giees w Maj 04, 2017, 20:21:06
Widzimy, że kolega morsem jakimś jest a samo pływanie choć fajne to przypominało męczenie konia ::) :P.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: Davson w Maj 04, 2017, 21:40:40
Jak odpalasz zimny silnik to dwa razy manetką do końca wyciągasz ssanie i bez gazu musi palić. O ile jest na gaźniku. Pochodzi trochę i w zależności od temperatury  ssanie zamykasz.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 05, 2017, 07:04:50
mikijet aku zawsze będę doładowywał przed pływaniem, żeby było na max, ale ok, tak zrobię. Po zwodowaniu kręcił żwawo, z wydechu buchały spaliny, ale nie chciał zaskoczyć, prawdopodobnie zalałem go, bo potem odpalał od strzała.

giees morsem może jeszcze nie, ale nie boję się zimnej wody. Jakbym kiedyś miał z kim wejść do przerębla, to myślę, że bym spróbował ;-)
Co do "męczenia konia", wiesz, demonem mocy i prędkości to on nie jest, raptem 30KM, ale do nauki w sam raz (zaczynam od zera). Może na filmie tego nie widać, ale był spory wiatr i fale, dlatego tak podskakiwał. Dodatkowo na razie łapię równowagę na klęczkach, przez co tył jest na maxa obciążony, co dodatkowo unosi dziób. Jak przestało nieco wiać, pływanie było już płynniejsze.

Davson tak, jest na gaźniku. Czyli przed odpaleniem dwa razy manetką, potem ssanie max i odpalać bez gazu?

dzięki wszystkim za porady :D



Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: Davson w Maj 05, 2017, 08:37:26
 Tak powinien zapalać normalnie wyregulowany silnik na gaźniku. 
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 05, 2017, 09:19:06
Super, przetestuję.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Maj 05, 2017, 10:00:11
Te 2 razy przepustnicą to niby po co?
Przecież tam nie ma pompki przyspieszenia. Otwarcie przepustnicy niczego nie zmienia.
Podczas kręcenia rozrusznikiem otwarcie przepustnicy już daje jakieś efekty. Najczęściej zmniejsza podciśnienie w dyszach i zwiększa dawkę powietrza. Innymi słowy ,,napowietrza" mieszankę paliwowo powietrzną co ma znaczenie przy zbyt dużej dawce paliwa i ew. ,,zalaniu" świec.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: Davson w Maj 05, 2017, 10:08:22
 Nie wiem czy nie ma pompki. O ile nie ma to kręcenie manetką nic nie da.
I jeszcze jedno o ile w czasie transportu kranik paliwa jest otwarty lub paliwo nie wypalone częściowo z gaźnika to może się trochę przylewać i stad te problemy. Najlepiej zamknąć kranik  i niech silnik wypali częściowo paliwo. O ile kranik jest podciśnieniowy. Posiada osobny cienki wężyk podłączony do gaźnika to napełnienie gaźnika paliwem może być opóźnione. Paliwo dochodzi dopiero do gaźnika po uzyskaniu podciśnienia w gaźniku. Musiałbym widzieć ten kranik. Post ten piszę o ile nadal będą problemy z zapalaniem silnika,
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 05, 2017, 10:47:11
powiem szczerze, że nie widziałem żadnego kranika...
być może jest, ale nie zwróciłem na niego uwagi.
Sprawdzę
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 08, 2017, 14:58:55
Wziąłem się za doprowadzanie ogumienia przyczepki do stanu używalności, bo stare opony były całe sparciałe.
Kupiłem 2 opony 14" i co się okazało?
Jakiś Janusz założył do przyczepki jedno koło 13" a drugie 14"  ???
Teraz muszę znaleźć 2 takie same felgi:

14" 4x98 60mm piasta
lub
koła 13" 4x98 60mm piasta.

no nie przyszło mi do głowy sprawdzić, czy oba koła są w tym samym rozmiarze... :-\

jakby ktoś z okolic Wawy coś miał na zbyciu, to dawajcie znać  ;)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 17, 2017, 11:34:34
Temat kółek został ogarnięty.
Kupiłem fiatowskie felgi, przetoczyłem nieco otwór centrujący i pasuje jak ulał.
Muszę tylko przesunąć nieco nadkola, bo felga ma inne ET i opona delikatnie o nie ociera.

W weekend wodowałem skuter po raz drugi.
Jako, że poprzednio podczas pływania zgubiłem jeden z wodnych butów, wodowałem na bosaka co zakończyło się kilkoma poślizgami na slipie  :D

Tym razem odpalałem tak jak radziliście, czyli ssanie na maxa, starter i ciut gazu.
Odpalał od strzała  ;D

Woda była spokojna, praktycznie z minimalnym falowaniem.
Wreszcie wstałem z kolan, nawet udało mi się robić delikatne skręty  ;)

podczas 2 wodowań, wypływałem ok 45 minut.
Paliwa zeszło na oko ok 6-7 litrów.

zastanawia mnie tylko jedna rzecz, na lewej burcie jest otwór chłodzenia, z którego teoretycznie powinna lecieć woda.
U mnie to jest tak, że raz leci, raz nie, raczej delikatnie wypływa nić sika.
Jak patrzyłem na filmiki na YT, w żadnej js300 woda nie sika, nawet nie widać, żeby wypływała, ale dla pewności przejrzę czy przewody są drożne.

Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 22, 2017, 10:37:46
Popływane po raz trzeci, pierwszy raz natomiast w słoneczny dzień  :D
Powoli zaczynam ogarniać pływanie na stojąco, delikatne skręty, ale ustać po skoku na kilwaterze jeszcze nie potrafię  :-\

Co do spalania, to równo 10 litrów benzyny poszło na 3 pływania (ok 15 + 20 + 45 minut) co daje 10 litrów na 75 minut. Miłe zaskoczenie  :)

https://www.youtube.com/watch?v=K1wKNHgXOuo

P.S ciekawe czy jest na tym forum kolega, który również pływał w sobotę na stojaku po Narwi i mnie podholował do mojej Kawy jak z impetem z niej zleciałem ::)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: giees w Maj 22, 2017, 19:00:23
Gratuluję wytrwałości a wiem jak to jest bo też kiedyś na tym próbowałem. Ale z tym hełmem to troszkę nie przesadzasz, może Cię troszkę ciśnie w główkę i trudniej utrzymać równowagę? ::) :P
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 23, 2017, 06:49:35
wiesz co, może to i śmiesznie wygląda, ale z wodą mam do czynienia od małego,e i nie raz przekonałem się, że bezpieczeństwo jest na wodzie jest mega ważne.

Zdarzyło mi się raz uderzyć skronią o skuter jak z niego spadałem (nie wiem jak to zrobiłem, ale stało się...), w sobotę jak pływałem uderzyłem żuchwą w kierownicę. Na szczęście w obu przypadkach miałem kask.

Jak uznam, że dobrze ogarniam maszynę, pewnie będę pływał bez kasku, ale na razie przydaje się jeszcze.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: milo222 w Maj 23, 2017, 14:03:21
lepiej w kasku jak się ma szaleć - koszt nowych zębów wysoki  ;D
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 29, 2017, 08:15:24
Po ostatnim pływaniu nie dawał mi spokoju niewielki wypływ wody z chłodzenia.
Zdjąłem przewód z krućca wydechu i okazało się, że jest przytkany takim jakby żółtawym wapiennym czopkiem (coś musiało się skrystalizować).
Przetkałem i teraz woda tryska jak Wielka Siklawa w Zakopcu  :) No może nie aż tak, ale woda leci nieprzerwanym strumieniem  :D

Nakleiłem również zamówione numery rejestracyjne. Zamiast kupować w PZMiNW za 60 zł, zamówiłem na allegro za 14zł + wysyłka. Wg mnie wyglądają ok.

Pozostało jeszcze ogarnąć nadkola w przyczepie (minimalnie je przesunąć), bo "nowe" felgi mają inne ET i nadkola ciut obcierają

Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: bercik w Maj 29, 2017, 11:44:54
Ten skuter jest większy od Ciebie  ;) ;) ;)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: giees w Maj 29, 2017, 20:22:00
No to już wiem czemu ten skuter Ci starcza  8).
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 30, 2017, 07:29:34
Giees, uwierz mi, że pomimo niskiej mocy pływanie tym nie jest proste i trzeba sporo czasu poświęcić żeby jako tako ogarniac temat  :)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: giees w Maj 30, 2017, 16:10:32
Nurexx miałem na myśli Twój nienachalny wzrost na zapodanym zdjęciu 8). A jak już pisałem, znam trudy pływania na takim sprzęcie bo kolega miał takiego sprzęta i ostro na nim próbowałem aż gacie ze mnie zdarło bo płynąłem na brzuchu  ::).
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Maj 31, 2017, 06:52:02
hehehe, mi za pierwszym razem zdjęło z nóg wodne buty
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Czerwiec 05, 2017, 08:51:05
W weekend  miałem chwilę, więc wziąłem się za założenie "nowych kół".
Podlewarowałem przyczepkę, przykręciłem  koła, zakręciłem nimi i co? i nie kręcą się. Inne ET spowodowało, że felga obciera o wahacz  :(

Czekam na dystanse...
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Czerwiec 20, 2017, 10:56:52
no i niestety przytrafiła się pierwsza awaria.
Jakby ktoś chciał/ potrafił pomóc... http://forum-motorowodne.pl/kawasaki/zgasl-i-nie-odpala/
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Czerwiec 26, 2017, 09:37:13
Zagadka rozwiązana, brak kompresji.
Powodem jest rysa, która powstała na cylindrze, w skutek rozsypania się górnego łożyska korbowodu.

Silnik jest już rozebrany i wywieziony do warsztatu.
Żeby dostać się do wału trzeba będzie zmontować ściągacz, którym zdejmiemy "alternator", ale na pierwszy rzut oka nie ma luzów na korbowodzie.

Cylinder i wał czekają na ocenę speca, co do dalszych kroków.

Ja tymczasem biorę się za wyciąganie opiłków z pokrywy cylindra i polerkę.

Z tego co się zorientowałem, to tłoki nadmiarowe i uszczelki są dostępne w PL.
Gorzej może być z korbowodem i wałem (jeżeli odpukać byłby potrzebne)

Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Listopad 06, 2017, 09:00:33
Trochę to trwało, ale remont silnika dobiegł końca  :D

Najwięcej problemów zajęło wyciągnięcie wału, było trzeba przerabiać ściągacz, wcześniej 3 standardowe poległy.

Część gratów kupiłem w PL i pasowała

-uszczelki silnika Winderosa
-łożyska korbowodów PRO-X

część nie pasowała...

- łożyska wału KOYO pomimo zgodności katalogowej z niektórymi modelami motocykli Kawasaki, nie pasowały i było trzeba posiłkować się innymi o identycznych parametrach

Na szczęście graty z USA pasowały

-tłok Wiseco
-pierścienie

Do tego oczywiście szlif cylindra oraz całkowita regeneracja wału.
Odkamieniłem również kanały wodne, bo były baaaardzo zasyfione

Wszystko poskładane w całość i odpalone w ten weekend

https://youtu.be/e-nT6EK25L8

Za tydzień regulacja gaźnika i test na wodzie.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Listopad 13, 2017, 08:37:03
Pierwsze pływanko po remoncie zaliczone  ;D

Temp wody w Narwi 7,5st
Temp pow 8st

Zadymienie większe niż zwykle, ale to z racji zwiększonej (zgodnie z instrukcją) ilości oleju w mieszance.
Pierwsze pływanko baaaardzo zachowawcze, raz ze względu na delikatne traktowanie silnika, dwa, nie chciałem zlecieć do wody  ;D


https://youtu.be/0WbCd75PECw

Generalnie:
-odpala od strzała
-pracuje równo
-ładnie wkręca się na obroty

Teraz pora przezimować, a na wiosnę docieranie silnika. 3 baki na max 1/2 przepustnicy i ogień ;-)

Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Listopad 20, 2017, 08:13:02
Sezon zimowy rozpoczęty, teraz oby tylko do wiosny   ::)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: musti w Listopad 20, 2017, 10:44:40
Rozumiem, ze kołderkę odkryłeś tylko do zdjęcia?  :P
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Listopad 20, 2017, 13:47:11
no ba, jeszcze poduszkę dostanie  ;D
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Luty 07, 2018, 12:52:05
Wiosna tuż tuż  ;) , więc rozpocząłem przygotowania do sezonu.

 Zamówiłem nowe opaski ślimakowe, gdyż kilka z nich jest już w kiepskim stanie.
 Największa, na układzie wydechowym rozleciała się zupełnie, druga jest pęknięta, kilka pozostałych mocno zużyta.

Założyłem dystanse na piasty przyczepki, gdyż et felg było trochę zbyt duże i obcierały i wahacz.
Przydałoby się jeszcze przejrzenie łożysk bo huczą, ale to powierzę zaprzyjaźnionemu warsztatowi (AYA MOTORS)

W planie miałem również zmianę oświetlenia na LEDowe, ale muciałby ciągnąć przez rury konstrukcyjne nową instalację, a trochę nie chce mi się tego robić, więc prawdopodobnie lampy zostaną takie, jakie są.

Dzisiaj przyszedł nowy gadżet, licznik mth.
Przyda się do monitoringu mth podczas docierania silnika i potem dalej, do określania mth po remoncie

Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Luty 20, 2018, 07:13:54
Po dłuższym zastanowieniu doszedłem do wniosku, iż nie będę bawił się w budowę wózka slipowego, tylko zainwestuję w taki uniwersalny.
Cena nie jest wysoka- 260zł
Nośność 300kg, więc z ogromnym zapasem.
Jeżeli kółka okażą się zbyt cienkie, wymienię w przyszłości na szersze.

Idealnie zmieści mi się do bagażnika, będzie stabilny, lekki a przystosowanie go do skutera będzie wymagało minimalnych tylko modyfikacji

Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 03, 2018, 08:08:40
Zgodnie z tym co napisałem w poprzednim poście, wózek slipowy powstał na bazie gotowego wózka magazynowego.

- Platformę obiłem sztuczną trawą
- Na uchwyt nałożyłem piankową otulinę
- Mocowanie uchwytu wysunąłem o ok 20cm
- Usunąłem ograniczniki ruchu uchwytu, aby zwiększyć zakres ruchu z 90 do 180st

Muszę jeszcze zmienić śruby mocujące uchwyt ( które są zarazem osią ruchu) na takie z płaskim łbem (zamówione).

Pierwsze testy wyszły pozytywnie, wózek ze skuterem stabilnie przejechał po nierównej trawiastej powierzchni, ale dla pewności będę go spinał jeszcze taśmą z napinaczem.

Jako, że zarówno przyczepa jak i wózek są na tym samym poziomie, przerzucanie z jednego na drugi nie stanowi problemu.

W weekend będę testował wodowanie, to wrzucę foty jak to wygląda w praktyce.

Obawiam się jedynie, czy koła nie będą za cienkie i nie będą się zapadały w wodzie, ale mam już plan awaryjny - zmiana kół na szersze.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 03, 2018, 09:17:23
Dzisiaj przyszła paczucha z USA a w niej manual serwisowy.
Mam nadzieję, że nie będzie potrzebny, ale lepiej mieć niż nie mieć  ;)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 09, 2018, 13:50:54
Sobotnie wodowanie na plaży w Nieporęcie przebiegło bez problemów.

Jako, iż wózek ma identyczną wysokość co przyczepa, cała operacja wymaga tylko zsunięcia skutera i dla pewności spięcia go taśmą transportową.

Przejazd zarówno po chodniku jak i trawie nie sprawia żadnych problemów.
Wodowanie i wyciągnięcie z wody poszły gładko.

P.s jedynie parkingowy nastraszył mnie, że ponoć straż miejska nie pozwala wodować z plaży, ale osobiście nie znalazłem przepisu, który by tego zabraniał. Może za tydzień będę miał okazję się tego dowiedzieć  ;)

Mimo zachowawczego pływania z przepustnicą na 50%, nie uniknąłem dwóch kąpieli ;)
Poniżej jedna z nich

https://www.youtube.com/watch?v=L0btRHiGi7w
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Kwiecień 09, 2018, 19:16:23
A co tak zachowawczo, na kolanach ?  :D
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: bercik w Kwiecień 09, 2018, 20:28:23
Zgodnie z narodowym przesłaniem " na kolanach przez świat..." ;D
Ja jeszcze trochę poczekam. Na razie udeczka. :)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 10, 2018, 07:53:04
A co tak zachowawczo, na kolanach ?  :D

oj tam, oj tam, na stojąco też było, a jak będzie cieplejsza woda to będzie więcej  :P

Żeby nie było tak pięknie, wracając z Nieporętu siadło łożysko, cud, że nic nie odpadło w czasie jazdy...

https://youtu.be/WtmBn5yclsM
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: drift_king w Kwiecień 10, 2018, 14:27:52
Nie mów,ze nie słyszałeś go wcześniej ?Jeśli nie to albo masz za głośny/zbyt dobrze wytłumiony holownik albo muzyke trzeba przyciszyć ;)
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 11, 2018, 07:37:16
Owszem, słyszałem, dlatego przymierzałem się od miesiąca do wymiany...
Tak czy inaczej wczoraj zdemontowałem piasty, wybiłem pozostałości bieżni łożyska.
Cała belka wygląda na jakiś custom, więc zobaczymy czy szybko uda się dobrać łożyska.

Plan jest taki, żeby do pt ogarnąć graty, w sobotę wszystko zmontować w całość i w nd znowu zwodować się w Nieporęcie ;D
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Kwiecień 16, 2018, 07:58:16
W sobotę udało mi się ogarnąć wymianę łożysk, w niedzielę jazda do Nieporętu przebiegła bez problemu, czyli cała operacja przebiegła pomyślnie  ;D

Jeszcze tylko muszę ogarnąć koła fiatowskie z niskim ET, bo centrowanie na śrubach irytuje mnie niemiłosiernie, a i tak nigdy nie udaje mi się ustawić ich idealnie.
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Lipiec 16, 2018, 08:31:05
Przyszła pora na regenerację waterboxa.
Jego stan był... słabiutki, przede wszystkim był nieszczelny.
Nieszczelne były oba krućce, które ktoś kiedyś (pomimo pourywanych nitów) przykleił jedynie sylikonem...


-wymontowałem i umyłem waterbox
-usunąłem stary sylikon
-usunąłem resztki nitów
-krućce przykręciłem na śruby z podkładkami
-wszystko uszczelniłem sylikonem wysokotemperaturowym

jak pogoda pozwoli, w weekend będę testował na wodzie
Tytuł: Odp: Kawasaki js300
Wiadomość wysłana przez: nurexx w Lipiec 23, 2018, 07:57:28
Waterbox zamontowany, cały układ wydechowy nareszcie jest szczelny :)
Skuter odżył, dużo lepiej zbiera się  ;D