Autor Wątek: Sea Doo Speedster 240efi - problem z pływaniem  (Przeczytany 3407 razy)

Lipiec 18, 2016, 10:38:06
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
    • nowa sol
  • Akwen: Bałtyk
Witam wszystkich.mam pytanie odnośnie motorówki. Do te pory pływałem na skuterach wiec motorówka dla mnie nowość. Moja motorówka to sea doo speedster 240 efi, napęd strugowodny. silnik chodzi bez zarzutu. pali doskonale i w ślizg wchodzi bez problemów.i tu przestaje być wesoło. jak już wejdzie w ślizg zaczyna odskakiwać na wodzie. Bez znaczenia czy fale czy gładka tafla wody. jak już zacznie podskakiwać to tylko zdjęcie gazu może zakończyć te podskoki. jeżeli nie odejmę gazu podskoki się nasilają do tego stopnia iż odrywa się od powierzchni wody i śruba nie zasysa już wody wiec silnik dostaje maksymalnych obrotów. Do momentu aż łódka spadnie do wody. Znowu do przodu i wyskok z wody i scenariusz się powtarza.Czy to normalne zachowanie łodzi czy coś jest z nią nie tak. Bardzo prosze o rade. bo strach zabrać kogoś na okład. Podczas ostatniego pływania w jednym z takich podskoków pasażer z siedziska na dziobie w pewnym momencie przeleciał na siedzenie z tyłu. A to już jest niewesołe.
Pozdrawiam

(edit musti - wyodrębniłem z innego tematu)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 18, 2016, 11:08:45 wysłana przez musti »

Lipiec 18, 2016, 11:09:27
Odpowiedź #1
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5396
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Nie wiem jak jest w napędach strugowodnych, ale napęd jest za wysoko wytrymowany, stąd takie efekty...
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135

Lipiec 18, 2016, 14:54:47
Odpowiedź #2
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
    • nowa sol
  • Akwen: Bałtyk
ale nie bardzo tam widze mozliwosci jakiekolwiek regulacji. Wszystko na stałe skrecone z kadłubem

Lipiec 18, 2016, 16:01:23
Odpowiedź #3
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Motorowodny Sternik 'Morski'
    • WAW
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Pozdrawiam,
Bomber
Banta 545 Sundeck + 130 kucyków

Lipiec 18, 2016, 18:37:19
Odpowiedź #4
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1414
    • Port jeziorsko
  • Akwen: Jeziorsko
Beja Cruiser

Lipiec 18, 2016, 21:44:14
Odpowiedź #5
A trymu dyszy wylotowej nie ma? Dysza powinna się dać sterować góra dół. Najczęsciej elektrycznie.

Lipiec 18, 2016, 22:08:57
Odpowiedź #6
  • *****
  • Wiadomości: 1020
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Daj kolego foty pędnika to będzie widać jak ustawiona jest dysza
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Lipiec 19, 2016, 02:00:38
Odpowiedź #7
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
    • nowa sol
  • Akwen: Bałtyk
Witam.Jest faktycznie jakaś klapa pod dyszą . Nie zwróciłem na to uwagi gdyż spodziewałem się ze regulacja będzię dostępna na zasadzie silnika w łodzi. A tuta trzeba zapewne kręcić śrubą ręcznie. Rozumiem ze to tym mogę wyregulować. Prosiłbym tylko o rade czy powinienem odnieść te klapę czy racze opuścić?Jeszcze jedno pytanie odnośnie uszczelki. Na ostatnim zdjęciu zamieściłem spód turbiny. Między kadłubem a metalową obudową pędnika zostały mi tylko resztki uszczelki.Dokoła brak całkowity. Czy to ma jakiś wpływ na zachowanie łodzi na wodzie? Z góry dziekuje za pomoc.

Lipiec 19, 2016, 14:30:02
Odpowiedź #8
  • *****
  • Wiadomości: 1020
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
To mi wygląda jak by trym był za wysoko. Dyszę trzeba opuścić na dół. Regulacja trymu powinna być elektryczna. Sprawdź czy na manetce nie masz przełącznika.
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Lipiec 19, 2016, 19:04:31
Odpowiedź #9
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
    • nowa sol
  • Akwen: Bałtyk
Nie mam nic na manetce. a dysza niestety jest na stałe skrecona z kadłubem. jedyne co mozna wyregulować to ta płaska blacha tuż pod dyszą.

Lipiec 19, 2016, 19:45:15
Odpowiedź #10
  • *****
  • Wiadomości: 1020
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Może coś było kombinowane przez poprzedniego właściciela?
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Lipiec 23, 2016, 02:26:24
Odpowiedź #11
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
    • nowa sol
  • Akwen: Bałtyk
witam ponownie. Zgodnie z tym co sugerowali koledzy na forum próbowałem regulować te klapę pod dyszą turbiny. wiec najpierw  w dół i  próba. Nic nie dało. Nie na tyle aby się dało zauważyć. Następnie podkręciłem do góry. Poprawy żadnej. Tak jakby nawet problem z tym kaczkowaniem się nasilił. Na tę chwile już nie wiem co dalej robić. Może ktoś z szanownych kolegów coś podpowie . Niestety jest to moja pierwsza motorówka wiec i wiedza na ten temat znikoma. Pozdrawiam

Lipiec 23, 2016, 08:53:50
Odpowiedź #12
Klapa jest praktycznie nieruchoma. Ale dysza już tak. Na zdjęciu zaznaczyłem strzałką. Spróbuj oną skierować trochę w dół.


Lipiec 23, 2016, 17:36:08
Odpowiedź #13
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 175
    • Wólka smoszewska
  • Akwen: Wisła środkowa
Może to być po prostu wada fabryczna tego kadłubu albo założona po taniości dysza bez trymu przy tej mocy powinien być już zamontowany trym dyszy.... ja bym jeszcze spróbował wymienić te śruby na tej osłonie na dłuższe tak żeby ją bardziej w dół opuścić... Tak jeszcze bardziej aniżeli próbowałeś :)
tam gdzie zaczyna sie pasja kończy sie ekonomia...:)