Autor Wątek: monitoring łodzi GPS  (Przeczytany 22712 razy)

Wrzesień 14, 2016, 16:01:37
  • Motorowodny Sternik Morski
  • **
  • Wiadomości: 36
  • Akwen: WJM
A możesz podać jakąś nazwę tego systemu w Cortinie, ewentualnie namiar kto takie systemy montuje?
Jaki jest orientacyjny koszt?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2016, 10:53:24 wysłana przez musti »

Wrzesień 14, 2016, 22:43:11
Odpowiedź #1
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
A możesz podać jakąś nazwę tego systemu w Cortinie, ewentualnie namiar kto takie systemy montuje?
Jaki jest orientacyjny koszt?

Nie wiem, czy mogę podawać tu linki do innych forów, więc krótko opiszę.

System nie ma nazwy, bo zrobiłem go sam. Użyłem do tego zwykłego samochodowego GPS-trackera. Obecnie koszt urządzenia (z funkcją odcięcia paliwa) nie przekracza 40USD z przesyłką z Chin. Instalacja jest prosta i poradzi sobie z nią każdy początkujący majsterkowicz, konfiguracja serwera jest tylko trochę trudniejsza. Całość funkcjonuje bezawaryjnie od 3 lat. Koszt utrzymania sprowadza się do kupna karty SIM. Wcześniej miałem"zdrapki", ale ich używanie było upierdliwe, bo po zimie trzeba było kupić nową, gdyż stara się dezaktywowała. Obecnie mam w abonamencie za ok.15zł miesięcznie.



Jeżeli chcesz mieć tylko monitoring okazjonalny (np. żeby sprawdzić gdzie aktualnie jest Twoja czarterówka) to sprawa jest jeszcze prostsza. Kupuje się urządzenie wielkości pudełka zapałek (normalnie służy do monitoringu psa/kota) i ukrywa w silniku lub jachcie podłączając do zasilania. Jeżeli chcesz sprawdzić gdzie jest jacht, po prostu dzwonisz do urządzenia, które odsyła Ci sms-em link do mapki Googla z naniesioną pozycją. Koszt gadżetu do kilkanaście USD z przesyłką z Chin. Można je również skonfigurować z serwerem tak jak to większe.


Coś takiego skonfigurowałem koledze, który czarterował swoje jachty motorowe w Grecji. Sprawdzało się doskonale. Będąc w Polsce w każdej chwili mógł sprawdzić gdzie jest jacht. Koszt obsługi to kupno karty sim u lokalnego operatora i bardzo okazjonalnego doładowywania. Testowaliśmy - w Grecji pomiędzy wyspami internet komórkowy jest wszędzie. Najbardziej zdziwione były załogi czarterowe, że armator wie gdzie oni aktualnie cumują i nawet przy której kei.  :D

Jeżeli zbytnio tego nie schowasz (niektórzy wlaminowują na stałe), to po sezonie możesz tym monitorować skuter śnieżny, quad, samochód żony, rower teściowej czy co tam chcesz.

Oba urządzenia posiadają własne zasilanie, które działa jeszcze przez kilka godzin po odcięciu zasilania. To większe dodatkowo alarmuje Cię o zaniku zasilania i zakłóceniach. O utracie kontaktu z urządzeniem, lub o przekroczeniu zdefiniowanej strefy/prędkości (np. jacht znalazł się na brzegu, opuścił port, albo jedzie z prędkością 140km/h lub co tam chcesz) informuje Cię serwer. Wszystko masz również w aplikacji.

Urządzenie z kamerą jest wielkości połowy zapalniczki, ale jeszcze nie miałem czasu przetestować działania (leży w szufladzie od półtora roku).


Jeżeli będzie zapotrzebowanie, to na kolejnych Targach mogę przeprowadzić krótką prezentację urządzeń i ich konfiguracji.

Na aplikacje nie ma się co obrażać. W Grecji testowaliśmy aplikację "morską" Navionics. Wodoodporny tablet + aplikacja zastępowała nam kosztowną nawigację w ploterze.

Dzięki temu nawigowanie było prostsze niż jazda samochodem. Na mapie były zaznaczone wszelkie niezbędne rzeczy jak tory wodne, obszary zamknięte, a nawet podwodne kable i wraki (jako ciekawostka nurkowa). Dodatkowo prognozy pogody, internet, sprawdzanie lokalnych danych teleadresowych, wyszukiwanie atrakcji. Tego nawet najdroższy ploter jachtowy nie potrafi.

Obecnie uzupełniamy dane w naszej portalowej aplikacji dla użytkowników szlaków mazurskich. Niebawem pojawi się ona w sklepie Google i będzie bezpłatna.



« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2016, 23:00:37 wysłana przez MTSW »
XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 14, 2016, 23:09:58
Odpowiedź #2
  • ****
  • Wiadomości: 273
    • okolice Warszawy
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
sprawdza sie na łódce taki system

http://allegro.pl/samochodowy-lokalizator-gps-app-pl-i6260189704.html

znajomy użytkuje od roku , wszystko zgodne z opisem , jak na razie nie narzeka

Wrzesień 14, 2016, 23:18:34
Odpowiedź #3
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
sprawdza sie na łódce taki system

http://allegro.pl/samochodowy-lokalizator-gps-app-pl-i6260189704.html

znajomy użytkuje od roku , wszystko zgodne z opisem , jak na razie nie narzeka

Kupując to samo bezpośrednio w Chinach 48 USD z przesyłką. ;)
XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 15, 2016, 10:48:49
Odpowiedź #4
Witam
Mam pytanie
 jaka jest odporność na zagłuszanie takich lokalizatorów ?
I czy są bardziej i mniej odporne ?
 

Wrzesień 15, 2016, 11:14:56
Odpowiedź #5
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
Witam
Mam pytanie
 jaka jest odporność na zagłuszanie takich lokalizatorów ?
I czy są bardziej i mniej odporne ?

Sygnał GPS/GPRS można zakłócić stosunkowo łatwo, dlatego w przypadku wersji z serwerem i aplikacją - natychmiast po utracie kontaktu serwera z urządzeniem lub urządzenia z satelitami są o tym alarmowane wskazane w konfiguracji osoby - np. ochrona, znajomi właściciela, właściciel wraz z informacją o ostatniej pozycji i przyczynie alarmu.

Mając dostęp online do kamery w porcie (znów za pomocą aplikacji w telefonie) mogę natychmiast sprawdzić co się dzieje na łodzi lub z łodzią.

100% zabezpieczenia nie istnieją, ale akurat to pozwala tanim kosztem monitorować swój sprzęt, a od kradzieży warto się ubezpieczyć.

Jeżeli zamontujesz sobie taki system nie informując o tym nikogo, to nikt nie będzie wiedział, że trzeba cokolwiek zakłócać.  ;)
XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 15, 2016, 12:08:26
Odpowiedź #6
  • ****
  • Wiadomości: 273
    • okolice Warszawy
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
sprawdza sie na łódce taki system

http://allegro.pl/samochodowy-lokalizator-gps-app-pl-i6260189704.html

znajomy użytkuje od roku , wszystko zgodne z opisem , jak na razie nie narzeka

Kupując to samo bezpośrednio w Chinach 48 USD z przesyłką. ;)

ochłoń ... gwarancja, faktura + kontakt ze sprzedawcą też są ważne  ....

Wrzesień 15, 2016, 16:36:11
Odpowiedź #7
  • Kapitan Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 701
    • Moje królestwo
  • Akwen: Bałtyk
Są systemy tak jak opisuję to MTSW adoptowane z pojazdów drogowych,  nie są drogie , ale  ich możliwości są ograniczone i odporność na wilgoć słonego klimatu prawie żadna , mimo to nie wyklucza ich stosowania w taki sposób jak opisuję przedmówca .
Dobrze sprawdzają się autoalarmy np.Tytan(produkt EU) zamontowałem kilka egzemplarzy na życzenie klientów  i jeszcze działają  ;) .
Osobiście pod takimi rozwiązaniami  nie chętnie się podpisuję jeśli robię coś od początku do końca to stosuję typowe systemy dedykowane do użytku w warunkach morskich  , które łącze z siecią NMEA konkretnej jednostki co umożliwia totalną kontrolę jachtu łącznie z obserwacją warunków pogodowych w miejscu gdzie znajduje się łódź .
Są to drogie gadżety wiec nie będę się rozpisywał bo chyba raczej nikogo to nie będzie interesowało . 
Pozdrawiam Krzysztof B
www.el-marine.com
www.em-trak.pl

Wrzesień 15, 2016, 20:29:02
Odpowiedź #8
  • Kapitan Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 701
    • Moje królestwo
  • Akwen: Bałtyk
ale dramat u Was na www ...

XIX wiek :)

Kolego nie jesteś  trendy  ;D teraz moda na minimalizm  ;) , a może chcesz sprzedać swoje usługi przy tworzeniu strony XXI wieku  :) .
XIX wiek to internet już był osiągalny  ;) , to po jakiego diabła tworzyli enigmę  (mam namyśli taką maszynkę do szyfrowania nie PC bo te były pod koniec XX wieku )  ;) ,
Ale podsumowując to chyba chciałeś zaistnieć ale ci nie wyszło .  :D
Pozdrawiam Krzysztof B
www.el-marine.com
www.em-trak.pl

Wrzesień 15, 2016, 21:14:44
Odpowiedź #9
  • *****
  • Wiadomości: 1167
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Wszelkie zabawki GPS są dobre do momentu kiedy jest sygnał, jeśli go zabraknie (chwilowy zanik jaki nam się zdarza również w telefonach bądź zagłuszacz ) i do widzenia z naszą zabawą. Osobiście również używam moduł gps  (profesjonalny a nie chiński) do sprawdzania tras przelotów, liczby km czy np sygnalizacji opuszczenia strefy cumowania przez jacht lub otwarcia pokrywy silników, natomiast przeciw kradzieży tylko moduł radiowy który nie potrzebuje zasilania, pracuje w uśpieniu z baterią na 5 lat a jest wzbudzany tylko w wypadku kradzieży. I jest to 100% środek a nie jak psze MTSW. Porzuciłem wszelkie firmy ubezpieczeniowe na zawsze.
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Wrzesień 15, 2016, 21:53:14
Odpowiedź #10
  • Kapitan Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 701
    • Moje królestwo
  • Akwen: Bałtyk
Ale chyba w wypadku radiówki musisz korzystać z firmy zewnętrznej podczas namierzania zguby i jaki jest zasięg nadajnika , jak blisko musi znajdować się namiernik od nadajnika ukrytego w aucie aby go namierzyć ? 

 
Pozdrawiam Krzysztof B
www.el-marine.com
www.em-trak.pl

Wrzesień 15, 2016, 22:27:44
Odpowiedź #11
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 3097
  • GoFast Powerboat Builder
    • Warszawa
    • Spectre Boats INC
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Bo Polska to taki pojebany kraj jeśli chodzi o ubezpieczenia ;)
Wymagania jak dla statków morskich a odpowiedzialności żadnej.
O ile dobrze pamiętam, to ubezpieczenia naszej SR-32 kosztowało
kilkaset funtów łącznie z ochroną na wyścigach na pełną wartość łódki.
Ubezpieczyciel angielski ;D

Wrzesień 15, 2016, 22:32:21
Odpowiedź #12
  • *****
  • Wiadomości: 1167
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Korzystam na łodzi ale owszem samochody też jak najbardziej. Odległość nie ma znaczenia, cały świat.
Tak korzystam z firmy specjalistycznej o światowym zasięgu w tym zakresie, w przypadku kradzieży wzbudzają nadajnik i wszystkimi środkami (samochody, samoloty) lokalizują pojazd. Przy tym, sam nie muszę się tematem interesować(pilnować), siedzą ludzie przed komputerami i dzwonią jak coś, zawsze mam tel zaraz po wypłynięciu gdy opuszczam geostrefę, potwierdzam(autoryzuje) i wszystko. A propo kosztu to abonament roczny to 1000zł, znacznie taniej niż ubezpieczenie i 100% pewności odnalezienia. Firmy ubezpieczeniowe w wypadku kradzieży włączają sztab prawników i kombinują jak nie wypłacić NIC.
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Wrzesień 15, 2016, 22:37:36
Odpowiedź #13
  • Kapitan Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 701
    • Moje królestwo
  • Akwen: Bałtyk
Odnośnie ubezpieczeń też ubezpieczam się od kilkunastu lat w niemieckiej firmie specjalizującej się tylko w segmencie jachtów ,  ale przez polskiego brokera i zasady są w miarę normalne bez idiotycznych klauzul jak to ma miejsce u naszych ubezpieczycieli .
Osobiście nie miałem szkody ale opinię są pozytywne jeśli chodzi o wypłacanie i procedury .
Pozdrawiam Krzysztof B
www.el-marine.com
www.em-trak.pl

Wrzesień 15, 2016, 22:43:51
Odpowiedź #14
  • *****
  • Wiadomości: 1167
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Zakładam że nie utopie tudzież nie rozbije łodzi ;)
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp