Autor Wątek: monitoring łodzi GPS  (Przeczytany 23351 razy)

Wrzesień 15, 2016, 23:17:49
Odpowiedź #15
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
sprawdza sie na łódce taki system

http://allegro.pl/samochodowy-lokalizator-gps-app-pl-i6260189704.html

znajomy użytkuje od roku , wszystko zgodne z opisem , jak na razie nie narzeka

Kupując to samo bezpośrednio w Chinach 48 USD z przesyłką. ;)

ochłoń ... gwarancja, faktura + kontakt ze sprzedawcą też są ważne  ....

Jak kto woli. Kupuję bezpośrednio u Chińczyków i nigdy nie miałem problemów. Kiedyś Chińczyk po mailowej reklamacji urządzenia - przysłał po prostu drugie. Na allegro naciąłem się już niestety kilka razy na oszustów.

Chińczycy też wystawiają rachunki. Jeżeli prowadzisz firmę - wyrabiasz sobie numer EORI i importujesz oficjalnie, wliczając koszty w koszty.  :)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2016, 23:35:33 wysłana przez MTSW »
XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 15, 2016, 23:25:47
Odpowiedź #16
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
Są systemy tak jak opisuję to MTSW adoptowane z pojazdów drogowych,  nie są drogie , ale  ich możliwości są ograniczone i odporność na wilgoć słonego klimatu prawie żadna , mimo to nie wyklucza ich stosowania w taki sposób jak opisuję przedmówca .

Na słodkim system funkcjonuje bez awarii od 3 lat (właśnie kończy się 4 sezon), na słonym był testowany w Grecji na jachtach czarterowych. Na większe wody (gdzie nie ma zasięgu telefonii komórkowej) system się nie nadaje.

Dla wymagających większej odporności - urządzenia są tak tanie, że możesz je zatopić w żywicy (nawet zalać/zalaminować na stałe) i będzie w 100% wodoodporne. Poza tym koszt profesjonalnych systemów morskich równoważy (w razie czego) wymianę takich urządzeń co sezon na nowe. :)

To samo dotyczy tabletów używanych zamiast plotera.

Przyznaję, że to rozwiązanie dla biedaków, ale lubię eksperymentować :)

Obecnie, w wolnych chwilach tworzę sobie system automatycznej wentylacji łodzi podczas postoju. Również z chińskiego badziewia  :)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2016, 23:53:44 wysłana przez MTSW »
XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 15, 2016, 23:33:13
Odpowiedź #17
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
Wszelkie zabawki GPS są dobre do momentu kiedy jest sygnał, jeśli go zabraknie (chwilowy zanik jaki nam się zdarza również w telefonach bądź zagłuszacz ) i do widzenia z naszą zabawą. Osobiście również używam moduł gps  (profesjonalny a nie chiński) do sprawdzania tras przelotów, liczby km czy np sygnalizacji opuszczenia strefy cumowania przez jacht lub otwarcia pokrywy silników, natomiast przeciw kradzieży tylko moduł radiowy który nie potrzebuje zasilania, pracuje w uśpieniu z baterią na 5 lat a jest wzbudzany tylko w wypadku kradzieży. I jest to 100% środek a nie jak psze MTSW. Porzuciłem wszelkie firmy ubezpieczeniowe na zawsze.

Jeżeli kogoś stać kupuje system profesjonalny. Nigdzie nie pisałem, że chińszczyzna jest dobra na wszystko. U mnie się sprawdza, ale nie neguję posiadania ploterów czy innych zabawek "pro".

Ubezpieczenie jest przydatne również wtedy, gdy sam przydzwonisz w coś lub kogoś.

XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 15, 2016, 23:47:34
Odpowiedź #18
  • *****
  • Wiadomości: 1231
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Mogę się zgodzić tylko jedną funkcją urządzenia gps tj lokalizacji do czasu zagłuszenia. Nie można pisać że jak nikomu nie powiesz że masz to nie zagłuszy. @MTSW wiesz o istnieniu wykrywaczy sygnałów gsm? Najpierw się sprawdza czy jest a potem zagłusza.
A odnośnie wszelkich chińskich czy innych środków zastępczych to od zawsze jestem przeciwny, może podasz więcej szczegółów odnośnie kosztów, na razie wiemy że 300zł to koszt zakupu, na jak długo wystarczy prądu w aku? Zwłaszcza poza sezonem, biegasz do łódki co kilka dni ładować akumulator?? Gps jest mega prądożerny, ile kasy na doładowania karty rocznie trzeba wydać?? 500?? 1000zł??
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Wrzesień 16, 2016, 00:06:24
Odpowiedź #19
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
Mogę się zgodzić tylko jedną funkcją urządzenia gps tj lokalizacji do czasu zagłuszenia. Nie można pisać że jak nikomu nie powiesz że masz to nie zagłuszy. @MTSW wiesz o istnieniu wykrywaczy sygnałów gsm? Najpierw się sprawdza czy jest a potem zagłusza.
A odnośnie wszelkich chińskich czy innych środków zastępczych to od zawsze jestem przeciwny, może podasz więcej szczegółów odnośnie kosztów, na razie wiemy że 300zł to koszt zakupu, na jak długo wystarczy prądu w aku? Zwłaszcza poza sezonem, biegasz do łódki co kilka dni ładować akumulator?? Gps jest mega prądożerny, ile kasy na doładowania karty rocznie trzeba wydać?? 500?? 1000zł??

Na temat kosztów już pisałem wcześniej. Poza kosztem zakupu (40-50USD z przesyłką) i godziny poświęconej na montaż i konfigurację - abonament za kartę SIM 15zł miesięcznie. To są wszystkie koszty.

Czas pracy na wewnętrznych bateriach ok 8 godzin (po odłączeniu zasilania).

W przypadku zakłócenia - mam wgląd przez kamerę czy ktoś się kręci przy łodzi. Łódź stoi w monitorowanym porcie. W przypadku zakłóceń serwer zawiadamia mnie, zaprzyjaźnioną ochronę oraz znajomych, którzy korzystają z podobnych systemów (taka sąsiedzka samopomoc).  ;)

Poza sezonem łódź stoi w suchym, solidnym, murowanym hangarze (poniemiecki spichlerz), ubezpieczonym, monitorowanym i strzeżonym 24h przez ochronę, więc nie ma potrzeby korzystania wówczas z systemu. Po zimie wkładam akumulator i system sam się aktywuje. Mi się nie chce tego demontować, ale zimą mógłbym tym monitorować np. samochód.

Nikogo nie namawiam do korzystania z takich systemów. Opisałem to tutaj jako przykład na "przydatność" aplikacji w telefonach komórkowych.  :D
XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 16, 2016, 00:08:49
Odpowiedź #20
  • *****
  • Wiadomości: 1231
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
I dopiero teraz podałeś wszystkie ograniczenia - wady swojego systemu.
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Wrzesień 16, 2016, 00:09:55
Odpowiedź #21
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
Z ciekawości. Czy mógłbyś podać koszty zakupu i utrzymania swojego?
XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 16, 2016, 00:27:04
Odpowiedź #22
  • *****
  • Wiadomości: 1231
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Pisałem kilka postów wcześniej, moduł radiowy plus moduł gps roczny abonament 1000zł.
Podstawowe zalety:
1. Pełna profesjonalna obsługa ( nie musze angażować znajomych czy przyjaciół), telefon o każdym podejrzeniu zagrożenia.
2. 100% skuteczności w odnajdywaniu "zguby"
3. Łódź mogę zostawiać gdzie chce poza sezonem i nic mi nie rozładuje baterii modułu radiowego gdyż do czasu kradzieży nie pracuje i nie pobiera prądu (możliwe baterie do wyboru 3 lub 5 lat trwałości)
4. Coś nie działa prawidłowo - servis w pakiecie free,
Podstawowa wada:
1.Moduł gps wytrzyma tylko 3 tygodnie na istniejących 3ch aku łodzi bez ładowania ale biorąc pod uwagę, iż z tego nie ma po co korzystać poza sezonem to spoko.

I tu dwa słowa wyjaśnienia co do gps ogólnie, w przypadku utraty zasilania lub sygnału gps będziesz jedynie wiedział że utraciłeś łączność bez podania przyczyn bo to oczywiste. Nie wiesz czy masz jechać do łodzi bo ktoś zakłócił i ukradł czy po prostu nastąpiło rozładowanie aku czy brak sygnału a sąsiadów pobudziłeś ;)
Nie radzę również zdalnie wyłączać silnika złodziejom chyba że po za kłopotami z kradzieżą chcesz sobie dorzucić kłopoty z ewentualnym rozbiciem łodzi a złodzieje i tak spierdzielą wpław.
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Wrzesień 16, 2016, 01:22:27
Odpowiedź #23
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
Pisałem kilka postów wcześniej, moduł radiowy plus moduł gps roczny abonament 1000zł.

Koszt zakupu, montażu, dzierżawy urządzenia?

I tu dwa słowa wyjaśnienia co do gps ogólnie, w przypadku utraty zasilania lub sygnału gps będziesz jedynie wiedział że utraciłeś łączność bez podania przyczyn bo to oczywiste. Nie wiesz czy masz jechać do łodzi bo ktoś zakłócił i ukradł czy po prostu nastąpiło rozładowanie aku czy brak sygnału a sąsiadów pobudziłeś ;)

Otrzymuję precyzyjne komunikaty: "utrata zasilania", "utrata sygnału GPS", "utrata kontaktu z urządzeniem". Ten ostatni alarm wysyła serwer, gdy urządzenie się "nie zgłasza". W ciągu trzech lat takich alarmów miałem słownie jeden (coś z nadajnikiem operatora sieci komórkowej).

Każdy system ma swoje wady i zalety. Wadą Twojego systemu jest brak możliwości bieżącego monitorowania łodzi - np. w czarterze. Przydatne w przypadku np. wpłynięcia na kamienie. W przypadku szkody jesteś w stanie udokumentować, że jacht w tym czasie wpłynął na kamienie, podczas, gdy załoga upiera się, że w ogóle ich tam nie było. W przypadku awarii załoga często nie jest w stanie podać precyzyjnej lokalizacji ekipie serwisowej jadącej "lądem". W przypadku nieoddania łodzi w umówionym czasie - możesz sprawdzić, gdzie jest, dokąd zmierza i oszacować kiedy przypłynie bez potrzeby niepokojenia telefonami załogi.
Archiwalne zapisy możesz również wykorzystać w celach statystycznych, potrzebnych do rozwoju Twojej floty. Wiesz jak Twoi klienci pływają, gdzie najczęściej cumują, jakie mają preferencje dotyczące np. miejsca postoju, czy pory pływania itp.

Odnośnie kosztów. Gdy masz flotę czarterową złożoną z 20-30 jachtów (na Mazurach to średniej wielkości firma) - zakup chińszczyzny i profesjonalnego systemu, który nie ma możliwości bieżącego monitorowania to trudny orzech do zgryzienia.

Kradzież całej łodzi to na Mazurach zdarzenia marginalne, zdarzające się raz na kilka lat. Najczęściej giną silniki zaburtowe i "zetki". Ostatnio na Mazurach złapano szajkę, która nakradła ich na pół miliona zł - głównie z miejsc zimowania lub postoju gdzieś na dziko.

XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 16, 2016, 01:27:42
Odpowiedź #24
  • **
  • Wiadomości: 82
    • Giżycko
    • Mazurskie Targi Sportów Wodnych
  • Akwen: WJM
Nie radzę również zdalnie wyłączać silnika złodziejom chyba że po za kłopotami z kradzieżą chcesz sobie dorzucić kłopoty z ewentualnym rozbiciem łodzi a złodzieje i tak spierdzielą wpław.

Niekoniecznie. Na Mazurach łódź przeważnie zdryfuje w trzciny i nic jej się nie stanie. Możesz przecież wyłączyć silnik w wybranym przez Ciebie miejscu. Natomiast złodziei łatwo dogonić wówczas sąsiedzką motorówką, albo mokrych namierzyć "w terenie".

Pisałeś o swoim systemie radiowym. Nadajniki mają określony zasięg. W jaki sposób aktywujesz urządzenie? Sygnałem z satelity? Bo przecież nie przez GSM, który łatwo zakłócić. Poza tym każdy system radiowy można dezaktywować zwykłą folią aluminiową.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2016, 01:54:46 wysłana przez MTSW »
XI MAZURSKIE TARGI SPORTÓW WODNYCH 2017
7-9 września 2018 - Giżycko nad jez. Kisajno -
http://targi.mazury.info.pl

Wrzesień 16, 2016, 09:56:49
Odpowiedź #25
  • Kapitan Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 739
    • Moje królestwo
  • Akwen: Bałtyk
Panowie nie ma idealnych systemów można je powielać , ale na nic jak jest problem z zasięgiem , zasilaniem czy stabilną pracą .
Co do jakości to z mojego już wieloletniego doświadczenia coraz bardziej mamy do czynienia z bylejakością nawet przy sprzęcie renomowanych marek , jeśli nadal będzie trend CCC (cena czyni cuda)to będzie naprawdę nieciekawie .
   
Pozdrawiam Krzysztof B
www.el-marine.com
www.em-trak.pl

Wrzesień 16, 2016, 12:39:57
Odpowiedź #26
  • ****
  • Wiadomości: 335
    • Goleniów
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Pisałem kilka postów wcześniej, moduł radiowy plus moduł gps roczny abonament 1000zł.

Koszt zakupu, montażu, dzierżawy urządzenia?

I tu dwa słowa wyjaśnienia co do gps ogólnie, w przypadku utraty zasilania lub sygnału gps będziesz jedynie wiedział że utraciłeś łączność bez podania przyczyn bo to oczywiste. Nie wiesz czy masz jechać do łodzi bo ktoś zakłócił i ukradł czy po prostu nastąpiło rozładowanie aku czy brak sygnału a sąsiadów pobudziłeś ;)

Otrzymuję precyzyjne komunikaty: "utrata zasilania", "utrata sygnału GPS", "utrata kontaktu z urządzeniem". Ten ostatni alarm wysyła serwer, gdy urządzenie się "nie zgłasza". W ciągu trzech lat takich alarmów miałem słownie jeden (coś z nadajnikiem operatora sieci komórkowej).

Każdy system ma swoje wady i zalety. Wadą Twojego systemu jest brak możliwości bieżącego monitorowania łodzi - np. w czarterze. Przydatne w przypadku np. wpłynięcia na kamienie. W przypadku szkody jesteś w stanie udokumentować, że jacht w tym czasie wpłynął na kamienie, podczas, gdy załoga upiera się, że w ogóle ich tam nie było. W przypadku awarii załoga często nie jest w stanie podać precyzyjnej lokalizacji ekipie serwisowej jadącej "lądem". W przypadku nieoddania łodzi w umówionym czasie - możesz sprawdzić, gdzie jest, dokąd zmierza i oszacować kiedy przypłynie bez potrzeby niepokojenia telefonami załogi.
Archiwalne zapisy możesz również wykorzystać w celach statystycznych, potrzebnych do rozwoju Twojej floty. Wiesz jak Twoi klienci pływają, gdzie najczęściej cumują, jakie mają preferencje dotyczące np. miejsca postoju, czy pory pływania itp.

Odnośnie kosztów. Gdy masz flotę czarterową złożoną z 20-30 jachtów (na Mazurach to średniej wielkości firma) - zakup chińszczyzny i profesjonalnego systemu, który nie ma możliwości bieżącego monitorowania to trudny orzech do zgryzienia.

Kradzież całej łodzi to na Mazurach zdarzenia marginalne, zdarzające się raz na kilka lat. Najczęściej giną silniki zaburtowe i "zetki". Ostatnio na Mazurach złapano szajkę, która nakradła ich na pół miliona zł - głównie z miejsc zimowania lub postoju gdzieś na dziko.
A co z tego Ci będzie jeśli system zadziała że został zakłócony, Ty będziesz poinformowany, wejdziesz na kamery w marinie... i zobaczysz tylko jak Twoja łódź daje ostro dzidę do przodu? Nie zdązysz dojechać/ dobiec  do łodzi.

Wrzesień 16, 2016, 12:49:42
Odpowiedź #27
  • *****
  • Wiadomości: 1231
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Koszt dzierżawy i montażu obu modułów to 2000zł - dozgonny. System nie ma żadnych ograniczeń dotyczących monitoringu, natomiast modułu radiowego nie można niczym zakłócić i ma zasięg ogólnoświatowy. Nie wiem czym i jak firma go aktywuje ale są ogólne informacje w necie i filmy na you tube. Można jedynie moduł odnaleźć i wyrzucić ale to już grubsza sprawa aby go odnaleźć. W dowolnym momencie każdy z modułów można przenieść do innego pojazdu a zwłaszcza radiowy gdyż nie posiada żadnych połączeń(kabli), posiada wewnętrzną baterię na 5 lat. Na dzień dzisiejszy istnieją chyba tylko 2 firmy pracujące na modułach radiowych (oczywiście zagraniczne o zasięgu globalnym).
Za to jest mnóstwo firm pracujących na gps w tym Polskie - wada? wiadomo - możliwość łatwego zagłuszenia urządzeniem za 50zł z alledrogo.

Tak się składa, że mój kolega ma w rodzinie rasowego kradzieja aut ;) No cóż...ożenił się i dostał go w spadku ;D Jest to gość na prawdę z górnej półki w tej branży więc na okazjonalnych imprezach mam okazję czegoś się dowiedzieć, stąd wiem że radio to dla "nich" mega problem do dzisiaj nie opanowany. Jakiś czas temu dowiedziałem się też jakie auto kupić aby mieć tzw spokój, wówczas powiedział że tylko mercedes po 2010r. Zgadnijcie czym jeżdże?? ;D  Mają zdaje się znakowane sporo części fabrycznie i nie ruszają ich. Koniec bo to forum motorowodne.
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Wrzesień 16, 2016, 13:06:58
Odpowiedź #28
  • *****
  • Wiadomości: 1231
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Panowie nie ma idealnych systemów można je powielać , ale na nic jak jest problem z zasięgiem , zasilaniem czy stabilną pracą .
Co do jakości to z mojego już wieloletniego doświadczenia coraz bardziej mamy do czynienia z bylejakością nawet przy sprzęcie renomowanych marek , jeśli nadal będzie trend CCC (cena czyni cuda)to będzie naprawdę nieciekawie .
   

Całkowicie się zgadzam i tu kilka zdań na temat tzw "chińszczyzny".
W latach 95-05 całkiem sporo handlowałem z Chinami, wówczas był temat - telefony kom, jeden tydzień każdego miesiąca siedziałem w Chinach więc sporo się nauczyłem. W potocznym rozumieniu chińszczyzna jest dla nas bee ale wszyscy(no większość kupuje). To nie jest tak że chińszczyzna jest bee na świecie, jest bee ale w takich krajach jak Polska. Tam można zamówić dokładnie tak samo wyglądający produkt(podróbe) za cenę x, za cenę 2x i np za cenę 5x - bedą identycznie wyglądać i spełniać swoje zadania a będą diametralnie róznej jakość, np to za cenę x padnie po miesiącu, za 2x po 3 m-cach a za 5x po 3 latach. W telefonach nie można było kupować za x czy 2x bo reklamacje i towar wracał, drobne rzeczy ludzie po prostu wyrzucają i kupują następne. Potem był bum z żarówkami LED, wysyłałem kontenerami do Polski i tu to samo, do dzisiaj możemy kupić żarówkę za 10zł i cieszyć się 2 m-ce lub identyczną za 40zł i mieć 2 lata....ale każdy i tak woli wydać 10zł i kupić 10 razy przez te dwa lata ;) Podejrzewam że tak będzie z modułami kolegi MTSW.
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Wrzesień 16, 2016, 14:08:57
Odpowiedź #29
  • ****
  • Wiadomości: 335
    • Goleniów
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Koszt dzierżawy i montażu obu modułów to 2000zł - dozgonny. System nie ma żadnych ograniczeń dotyczących monitoringu, natomiast modułu radiowego nie można niczym zakłócić i ma zasięg ogólnoświatowy. Nie wiem czym i jak firma go aktywuje ale są ogólne informacje w necie i filmy na you tube. Można jedynie moduł odnaleźć i wyrzucić ale to już grubsza sprawa aby go odnaleźć. W dowolnym momencie każdy z modułów można przenieść do innego pojazdu a zwłaszcza radiowy gdyż nie posiada żadnych połączeń(kabli), posiada wewnętrzną baterię na 5 lat. Na dzień dzisiejszy istnieją chyba tylko 2 firmy pracujące na modułach radiowych (oczywiście zagraniczne o zasięgu globalnym).
Za to jest mnóstwo firm pracujących na gps w tym Polskie - wada? wiadomo - możliwość łatwego zagłuszenia urządzeniem za 50zł z alledrogo.

Tak się składa, że mój kolega ma w rodzinie rasowego kradzieja aut ;) No cóż...ożenił się i dostał go w spadku ;D Jest to gość na prawdę z górnej półki w tej branży więc na okazjonalnych imprezach mam okazję czegoś się dowiedzieć, stąd wiem że radio to dla "nich" mega problem do dzisiaj nie opanowany. Jakiś czas temu dowiedziałem się też jakie auto kupić aby mieć tzw spokój, wówczas powiedział że tylko mercedes po 2010r. Zgadnijcie czym jeżdże?? ;D  Mają zdaje się znakowane sporo części fabrycznie i nie ruszają ich. Koniec bo to forum motorowodne.

Forum motorowodne ale ciekawe rzeczy piszesz :)