Autor Wątek: Radio do komunikacji "morskiej"  (Przeczytany 95648 razy)

Sierpień 23, 2011, 23:28:38
Odpowiedź #15
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 538
    • Stargard
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Marcinie plik jest w pdf i rozumiem, że masz readera do tego, może trochę cierpliwości bo jest tam tego 66 stron i trochę się otwiera. Egzamin był w formie testu, czyli kujesz ma blaszkę te 400 pytań i prawidłowe odpowiedzi /zaznaczone w pliku/ i zaliczasz bez problemu  8)
Pozdrawiam - Andrzej
Zachodniopomorskie VHF "67"

Sierpień 24, 2011, 22:12:38
Odpowiedź #16
  • Motorowodny Sternik Morski
  • ***
  • Wiadomości: 102
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Sea Ray 16,7 + F100                                  Pozdrawiam Marcin.

Luty 11, 2012, 17:37:33
Odpowiedź #17
Co do egzaminu SRC, egzamin jest w postaci testów. Test składa się z 3 bloków tematycznych po 5 pytań w każdym bloku. Na ocenę pozytywną trzeba odpowiedzieć poprawnie na 3 pytania w każdym bloku tematycznym.  Zestaw pytań jak i harmonogram sesji można poprać ze strony UKE http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?place=Lead24&news_cat_id=366&news_id=3995&layout=9&page=text. Innym tańszym rozwiązaniem jest zakup radia używanego. Ważne by radio miało znak CE. Rok temu kopiłem Icoma M33 na allegro za 350 złotych. Nie miałem żadnych problemów z rejestracją.  Z doświadczenia  krótkofalarskiego mogę powiedzieć jedno. Lepiej kupić używane radio znanych firm radiokomunikacyjnych niż nowe wschodnie podróbki.  ;)
Pozdrawiam - Przemek
www.sq8erb.org.pl

Listopad 28, 2012, 11:18:03
Odpowiedź #18
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 237
    • POLICE
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Witam!
czy ktoś z kolegów i koleżanek ma lub używał takiego radia;  MIDLAND PACIFIC;

http://allegro.pl/midland-pacific-radio-morskie-wodoodporny-fvat-i2797526372.html

czy warto kupić to radio?

Dzięki za info!

Pozdrawiam
Jacek
Rinker 280 - 320KM
SEA D00 GTX 260 LIMITED
www.enigmapolice.pl

Listopad 28, 2012, 11:51:36
Odpowiedź #19
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 705
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
Witam , ja używam ok 2 lat . Jako dodatkowe na pokładzie . Działa , mogło by być głośniejsze i mieć lepszy układ ładowania , ale to chyba czepiam się . Urwałem klips pokrywy baterii , ale dorobiłem z nierdzewki ( był plastyk ) i jest git. Za tak nie wiele nie można wymagać fajerwerków ,  aku wystarczy spokojnie na dzień dwa , jak by co można zwykłe baterii włożyć , antena wykręcana  i da się podpiąć stacjonarną jak by komu było potrzebne
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2012, 12:49:23 wysłana przez czeburaszka710 »
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Listopad 28, 2012, 12:42:16
Odpowiedź #20
  • *****
  • Wiadomości: 2525
  • Akwen: Odra środkowa
Też mam to radio jako drugie na łodzi i jak za tą cenę może być. Najważniejsze, że ma certyfikat ale wg. mnie trochę krótko trzyma bateria. Jednak to nie wielki problem bo można podłączyć pod zapalniczkę.  C:-)
Pozdrawiam

Listopad 28, 2012, 13:32:21
Odpowiedź #21
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 237
    • POLICE
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
a czy płynąc w ślizgu słychać wyraźnie wiadomości czy słabo?
Rinker 280 - 320KM
SEA D00 GTX 260 LIMITED
www.enigmapolice.pl

Listopad 28, 2012, 13:37:21
Odpowiedź #22
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 705
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
nic nie usłyszysz ( raczej nawet może i usłyszysz ale nie zrozumiesz )  ,  za mała moc wzmacniacza głośnika , no chyba że słuchawka w ucho . Stacjonarne mają znacznie większa moc . Ale jako pomocnicze w kieszonce od kombi jak znalazł  :)
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Listopad 28, 2012, 13:40:44
Odpowiedź #23
  • *****
  • Wiadomości: 2525
  • Akwen: Odra środkowa
Jacek, no generalnie słychać choć wiele zależy jak mocno motor warczy i jaka w danym momencie jest moc odbioru. Musisz wiedzieć, że ta moc (jakość) odbioru zależy od tego czy Twoja antenka widzi się z anteną nadawcy. Ręczniaki tylko tak i na małe odległości się sprawdzają.
Pozdrawiam

Listopad 28, 2012, 18:11:56
Odpowiedź #24
Zajrzyj tutaj:
http://www.radio-sklep.pl/pl/p/ICOM-IC-M23/1270  optymalny wybór cena/jakość

albo tańsze  ale programowalne ( pasma trochę nielegalne Policja, straż itd. po rozblokowaniu) :
http://www.radio-sklep.pl/pl/c/Wouxun/150

mam taki jeden ( wierna kopia Kenwood) i działa o niebi lepiej niż midlandy i inne chinole. Tx wąziutkie i precyzyjne praktycznie bez szumów. Tylko bateria cieniutka.

W Icom'ie potrafi trzymać rok bez ładowania przy normalnej morskiej eksploatacji. Przy obsłudze kilkudniowych regat , gdzie dmucha się w eter kilka godzin, nie potrzebuje ładowania. Oczywiście moc nadawania nie jest bez znaczenia 5W to już nieźle.
Polecam mamy tego w użyciu kilkanaście sztuk i wszystkie działają bez zarzutu. Ponadto nie tonie . Polecam Icom

Listopad 28, 2012, 19:53:35
Odpowiedź #25
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 705
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
kolego nie można porównywać wichra do yamahy  ;D , cena też lekko inna , to co dobrze dla użytkowania profi nie koniecznie dobre dla amatora . To o czym piszesz to bardzo dobry sprzęt , ale pytanie było czy midland da rady , no to mogę przytoczyć kilka naście modeli które są lepsze , tyle że kryteria wyboru : najtańszy , najmniej awaryjny , najlepszy , najlepszy stosunek ceny do jakości , najdłużej działająca bateria , najczulszy , najgłośniejszy , najładniejszy ( różowy )  ;D , ............ i tak w nieskończoność . My nie wiemy co autor miał na myśli  ;) Dla mnie kryterium wyboru było : tanie , sprawne z gwarancją 2 lata     ( midland jako chinol jest oki ) i w rzie czego jak padnie czy utopię lub zgubię nie mieć wielkiego stressu  . Na 100 % daję rady jak za ta cenę . Ale jak porównać npr. zzzzz icom-em , lowrancem , furuno , czy motorolą .... no to nie za tą kasę  ;) . Używka z niewiadomą historią , na morzu hm ... też średnio .  Dobrej jakości chinol nowy nie jest zły , tym bardziej że ta firma działa nie od dziś i w sprzęcie komunikacyjnym daje rady , rozbierałem swojego ( znam się na tym , jako tako ) jakość montażu świadczy o produkcji , uwierz mi kolego najgorzej to nie wygląda .
 
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2012, 20:09:28 wysłana przez czeburaszka710 »
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Listopad 28, 2012, 21:06:28
Odpowiedź #26
Midland przy nadawaniu sieje dookoła kupę śmieci i jakość odbioru też nie najlepsza dlatego nie polecam bo miałem z kilkoma do czynienia.
Jak chińczyk to trzeba dobrze przetrzepać fora np. elektroda i tam zbierać za i przeciw. Są chińczyki produkowane w zakładach robiących podzespoły dla uznanych producentów. Przy okazji pieką swoje bułeczki ale na bazie podzespołow jakościowo dobrych. Baterie to beznadzieja nie wytrzymuje nawet dnia w praktyce na nasłuchu. No i jej trwałość, po roku trzeba wymienić.
Tak, że chyba lepiej dołożyć 250zł  i kupić coś porządniejszego niż kląć na radio w sytuacjach kiedy naprawdę jest potrzebne. W końcu morze to żywioł i radio kupujemy w razie jakby coś szło nie tak. Takie jest moje zdanie.



Listopad 28, 2012, 21:53:22
Odpowiedź #27
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 705
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
 kolego , z tym sianiem to wiesz .... są badania i certyfikaty , rezonatory i końcówki mosfeet robione dla midlanda i motoroli na tym samym tajwaniu , żeby przeszli badania i byli dopuszczone do eksploatacji w UE muszą spełnić pewne kryteria , i to nie te kriteria co byli 10-15lat temu . Testowałem tą zabawkę i nic nie sieję mam drugie radio Furuno tak ze miałem porównanie . Sianie wynika z nieliniowości wzmacniacza i szerokości pasma , pierwsze zależy od jakości części , może akurat u Ciebie coś było nie tak , to szerokość pasma zależy w dużej mierze od filtrów , którzy obecnie taniej i znaczne skuteczniej realizowane na kwarcach czy jak kto woli piezo ceramicznych filtrach  , i siać tam niema jak , no wykluczając skrajnie przypadki kontroli jakości przy produkcji . Ale zaznaczam nie można porównywać mercedesa do malucha .  Da i nie wiem po co to wszystko za 300 zeta nie kupisz nic lepszego nowego i z gwarancja , za 1000 tak znacznie lepsze są i to na pęczki  . UKE to rejestruję i żądają certyfikat , jak on jest to znaczy ze mieści się w dopuszczalnych normach , czy będziemy jak PIS wszystko podważać ? I certyfikat nie ten i nie te ludzi badali i każdy ekspert w lotnictwie .  ;D I jeszcze jedno nie wiem co kolego rozumie pod terminem " sianie ", dla mnie to przenikanie nośnej na sąsiednie kanały ( podobne efekty mogą objawiać się przy zbyt mocnym sygnale nadawania na krótkie odległości co jest normalnym dla każdego sprzętu i nie jest to wadą ) , jeżeli to tak to to co napisałem zostaję w sile . Jeżeli nie to proszę napisać co to dla pana oznacza .
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2012, 22:40:04 wysłana przez czeburaszka710 »
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Listopad 28, 2012, 23:24:27
Odpowiedź #28
Przez sianie śmieci rozumiem trzymanie częstotliwości na kanale i nie wysyłanie żadnych niepożądanych sygnałó i harmonicznych.
 Jak tylko midland/alan nadawał to reszta morda w kubeł i wyławianie treści z szumów i trzasków. I to niekoniecznie na tym samym kanale Squelch nie dawał rady  :)

Ale o.k. ja uważam, że do morskiej komunikacji radiowej powinno się używać sprzętu sprawdzonego i niezawodnego. Ty uważasz, że midland się nadaje też o.k. Ale rożnica pomiędzy 360zł a 710 jest warta kłopotów w morzu???

Można też morsem i semaforem będzie dużo pewniej i taniej ;)

Listopad 29, 2012, 08:04:37
Odpowiedź #29
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 705
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
I ja i Giees używamy tego radia jako ...... dodatkowe , o czym każdy napisał ,i nie da rady na morzu używać radio z tak słabymi nadajnikami jako główne !!!!! Z racji małej mocy , małej sprawności anteny , małego zapasu energii w aku . i nie ważne za 1000 czy za 150 nie dokrzyczysz się do brzegu jak odpłyniesz parę ładnych km . Objawy co opisałeś kwalifikują raczej twoje radyjko do ..... nurkowania i sprawdzania jak rybki pływają ( no chyba że to działo się na małych odległościach ) choć u mnie jak nadawałem przez ręczniaka , to na Furuno 2,5m dalej nic nie trzeszczało . Z całą pewnością miałeś coś skopanego , po jednej sztuce nie można sądzić o wszystkich . Serwisy znają z bliska jak wygląda i furuno i icom i motorola , choć nie zaprzeczam że znacznie lepsze , przynajmniej mają taką opinie .
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym