Ogólnopolskie Forum Motorowodne

Wszystko o łodziach i silnikach => Nawigacja i elektronika => Wątek zaczęty przez: ogorek w Styczeń 14, 2018, 21:47:42

Tytuł: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 14, 2018, 21:47:42
Pytanko jak w tytule. Pod Warszawą jest zimniej jak w Warszawie i dziś w nocy oraz jutro do 10-tej rano -10C ma być

Łodka pod dwoma plandekami oddychającymi.

Czy po prostu podłączyć ładowarkę w trybie AGM/COLD co dwa tygodnie i już ?
Czy jednak jest jakiś powód (przedłużenie żywotnosci) jak wyjmę i będę trzymać w domu ?
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: Davson w Styczeń 14, 2018, 22:06:14
 Najlepiej naładować i trzymać w w domowej temperaturze.
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: Tomasz K w Styczeń 14, 2018, 22:20:31
Ja swój trzymam w garażu.
Wilgoć, mróz, złodzieje itp. Zawsze to jednak lepiej.
Ja mam opór przed ładowaniem na łodzi czy pod maską auta. Zawsze aku wyciągam na ten czas. Jakoś nie mam zaufania i w obawie przed pożarem czy wybuchem (wydzielanie się wodoru podczas ładowania) wolę to robić poza pojazdem/łódką. Może przesadzam? Nie wiem, ale znam przypadek zapalenia się auta przy ładowaniu akumulatora. Może przypadek ale...
Może dziś już nie bo późno ale jutro wyciągnij. Przecież przez najbliższe kilka miesięcy będzie tam zbędny.
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: ERDOL w Styczeń 14, 2018, 22:24:28
Wyciągać
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Styczeń 14, 2018, 22:35:08
Ja od wielu lat wyciągam akumulatory i mam je na przystani w garażu, w tym roku leń mnie prawie dopadł i miałem nie wyciągać, ale ostatecznie wyjąłem i już raz doładowałem.
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: saradog w Styczeń 14, 2018, 22:53:57
Nigdy nie wyciągam aku z łodzi a mam kilka sztuk  , trzymam non stop pod prądem 230V .
Dodam że niskie temperatury spowalniają reakcje chemiczne w akumulatorach resztę proszę sobie dopowiedzieć .   
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: vmen1 w Styczeń 14, 2018, 23:51:38
Też tak mam 8) i już widzę jak jutro wszyscy pakują aku na łódki i na kabel ;D
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: saradog w Styczeń 15, 2018, 00:25:04
Temperatura gdzie stoi moje pływadełko  -8  a aku ma się dobrze , na fotce zrzut ekranu z podglądu live online bo jestem kawałeczek od tego miejsca .

 
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 15, 2018, 09:02:00
Mam dwa AKU i dwie ładowarki więc jutro podłączę je na łódce.
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: don alonso w Styczeń 15, 2018, 11:39:18
Ja swoje cztery akumulatory wyciągam, trzymam w domu i co pewien czas doładowuję.
Ale w hali w której zimuje moja łódka tyko my wyciągamy akumulatory, reszta trzyma je na łódce.
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: miodzik w Styczeń 15, 2018, 17:04:30
Temperatura gdzie stoi moje pływadełko  -8  a aku ma się dobrze , na fotce zrzut ekranu z podglądu live online bo jestem kawałeczek od tego miejsca .

 
Witam,
też trzymam w łódce pod konserwującym napięciem (13,4v),tylko zastanawiam się, czy niska temperatura,która jak powszechnie wiadomo potrafi nawet o połowę obniżyć pojemność baterii,pomimo tego nie wpłynie jakoś na kondycję aku?..
Inaczej,jeśli dwie jednakowe baterie stoją podłączone jednakowo konserwującym napięciem,pierwsza w temp. +20 C,druga
w temp. -20 C,to czy różnią się jakoś kondycją i jeżeli tak to na czym polega owa różnica?..

pozdrawiam Darek
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: saradog w Styczeń 15, 2018, 17:40:41
Już kilkakrotnie pisałem na forum co zabija nasze akumulator :

1. Pozostawienie nie naładowanego akumulatora nawet na kilka dni zdecydowanie zmniejsza jego pojemność
2. Pozostawiając akumulator na łodzi na zimę  jeśli nie jest podłączony na stałe do ładowarki z programem konserwującym to po pełnym naładowaniu odłączmy kable od klem jeśli jest jeden wystarczy tylko + , jeśli mamy bank (akumulatory połączone równoległe ) to rozłączmy je od siebie .
Co innego jest używanie akumulatora w niskich temperaturach a przechowywanie naładowany do 100% .
Ładowarka z programem konserwującym to takie urządzenie które co np. 7 dni wchodzi w program Rozładowujący/Ładujący i po takim cyklu ponownie nasyci baterię do 100% . 
Ale i tak warto kiedy nie pozostawimy baterii podłączonych do ładowarki konserwującej  raz na miesiąc podpiąć na 24 godz. do zwykłej ładowarki .
Nawet najlepsze akumulatory kiedy zostaną pozostawione nie naładowane na dłuższy okres to niestety ale zostaną pozbawione swojej maksymalnej pojemności , kilkakrotnie powtarzano to na szkoleniu na której byłem , zorganizowanym przez firmę  Lifeline Batteries Inc. a jest to numer jeden w tym segmencie baterii .

Poniżej link z doświadczenia jak zachowuje się akumulator pozostawiony w zimnym miejscu . Test bardzo wiarygodny poznałem kilkanaście lat temu  autora Roda osobiście .
http://www.pbase.com/mainecruising/self_discharge

Zapomniałem odp. Darkowi nie ma to znaczenia kiedy pozostawiamy akumulator w temperaturze dodatniej czy ujemnej , ale stosując zasadę pełnego naładowania . 
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Styczeń 15, 2018, 19:06:39
Czyli pozostawiając pod ,,inteligentną" ładowarką przez całą zimę bardziej się szkodzi i dodatkowo ryzykuje pożarem
Przy stanie pełnego naładowania i wyłączonym plusie ( przy większej ilości równolegle połączonych porozłączać dodatkowo mostki) akumulator ma się lepiej niż ciągle pracujący. Oczywiście przy niskich temperaturach.
Dodatkowo akumulator ma w swoim życiu ograniczoną liczbę cykli rozładowanie-ładowanie a ładowareczka sukcesywnie stara się tę liczbę dodatkowo obniżyć.  ;)
Wystarczy co dwa miechy skontrolować stan baterii i spokój.
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w Styczeń 15, 2018, 19:50:54
I tutaj zgadzam się z Markiem,  wyjąć, raz na 2-3 miesiące podładować i zapomnieć o problemie.
Mam na łódce ładowarkę Victrona zamontowaną na stałe, ale jakoś pozostawienie jej podłączonej do prądu na 4-5 miesięcy nie bardzo do mnie przemawia. Głównie chodzi mi o sprawy bezpieczeństwa.
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: ogorek w Styczeń 15, 2018, 20:39:57
To ja chyba pozostanę przy swojej opcji

- zostawiłem na łodce
- raz w miesiacu podłączam ładowarki w trybie AGM/zimowy (dziś tak zrobiłem po 2 tygodniach i bardzo szybko przeszła procedura - tak jakby całkiem dobrze naładowane były)

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

@Saradog wspominał kiedyś o bardzo drogich AKU, do wielokrotnego rozładowania (podobno jedyna do wielokrotnego rozładowania) i może takowych używa ... stąd róznica w procedurze.
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: saradog w Styczeń 15, 2018, 20:40:17
Mikijet zbyt dosłownie wiozłeś sobie to rozładowywanie do serca  ;) prostymi słowami , proces bardzo ogólnie wygląda w ten sposób że na 5 impulsów 2 są rozładowujące a 3 ładujące czyli bilans wychodzie na +1 :) , ale tutaj bardziej chodzi o to aby bateria zapracowała a nie rozładowała i tutaj czas zależny jest od kondycji akumulatora gdzie pod uwagę brane jest napięcie w impulsie wstecznym oraz temperatura , ale z reguły jest to czas rzędu 30-80 minut raz na 7 dni .

Poniżej dala bardziej dociekliwych  7 krokowy  system ładowania jednej z mądrzejszych ładowarek  :

4.2.1. Bulk
Entered when the charger is started or when the battery voltage falls below 13,2 V / 26,4 V (due to a heavy load) during at least
1 minute. Constant current is applied until gassing voltage is reached (14,4 V / 28,8 V).
4.2.2. Battery Safe
If absorption voltage is set higher than 14,4 V / 28,8 V, the rate of voltage increase beyond 14,4 V / 28,8 V is limited to
7mV/14mV per minute, in order to prevent excessive gassing.
4.2.3. Absorption
After the absorption voltage has been reached, the charger operates in constant voltage mode.
In case of adaptive charging, the absorption time is dependent on the bulk time, see section 3.2.
4.2.4. Automatic equalization
If automatic equalization has been set to ‘on’, the absorption period is followed by a second voltage limited constant current
period: see section 3.3. This feature will charge VRLA batteries to the full 100 %, and prevent stratification of the electrolyte in
flooded batteries.
Alternatively, manual equalization can be applied.
4.2.5. Float
Float voltage is applied to keep the battery fully charged.
In case of adaptive charging, the float voltage time is dependent on the bulk time, see section 3.2.
4.2.6. Storage
After float charge the output voltage is reduced to storage level. This level is not sufficient to compensate for slow self-discharge
of the battery, but will limit water loss and corrosion of the positive plates to a minimum when the battery is not used.
time
storage voltage
float voltage
absorption voltage
U
bulk absorption float storage
100%
I
Equalization
Figure 3 Voltage and current during different states in battery charging
12
4.2.7. Weekly battery ‘refresh’
Once a week the charger will enter Repeated Absorption-mode during one hour to ’refresh’ (i. e. to fully charge) the battery

Co do pożaru to podczas zimowania  większość jachtów w marinach jest zasilana 230V i jakoś tych pożarów nie mam , a tym bardziej jesienią gdzie nagminnie jeszcze na wodzie są dogrzewane wszelkiego rodzaju grzejnikami elektrycznymi , szybciej słupki na kei się fajczą od poboru prądu jak instalacja na jachtach .
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: mikijet w Styczeń 15, 2018, 22:15:06
Podałeś link, w którym niezły spec od aku wyjaśnił i empirycznie sprawdził jak ma się zima do aku kwasowego. Wyszło, że niska temperatura spowalnia procesy chemiczne w aku i nie ma co się martwić, że kwas zamarznie w naszych warunkach klimatycznych.
Warunek: sprawny akumulator i w pełni naładowany.
A co do zostawiania samopas urządzeń elektrycznych w hangarach. U nas jest taki zwyczaj, że wszystkie przedłużacze i inne wtyczki z gniazdek na noc się wyjmuje. Nie ma niespodzianek. Są tacy co nawet ,,hebla" na łodzi nie wyłączają i zostawiają wyciszone radia czy inne lampki. Potem aku wypompowane do zera zamarza  a gościu podłącza prostownik transformatorowy i jedzie do domu. Dobrze jak tylko w łodzi narobi się bałaganu kwasowego. Ale może się zdarzyć, że nocą coś się zapali a wtedy wszystkie łodzie idą z dymem. Strażacy tylko przyjadą popatrzeć.
Nigdy nie zostawiam włączonego 230v bez dozoru. Ot takie zboczenie.
Tytuł: Odp: Wyciągać AKU z łodki (na powietrzu pod plandeką) zimą ? Czy tylko ładować ?
Wiadomość wysłana przez: saradog w Styczeń 16, 2018, 10:30:37
Podałeś link, w którym niezły spec od aku wyjaśnił i empirycznie sprawdził jak ma się zima do aku kwasowego. Wyszło, że niska temperatura spowalnia procesy chemiczne w aku i nie ma co się martwić, że kwas zamarznie w naszych warunkach klimatycznych.
Warunek: sprawny akumulator i w pełni naładowany.

A co ja pisałem na samym początku , i są to moje osobiste doświadczenia bo od ponad 36 lat mam z tym do czynienia , a link wkleiłem dla tych co nie zawsze wieżą tym którzy dzielą się swoją nabytą wiedzą .
Co do pożarów to jak w całym naszym życiu minimalizujmy ryzyko a to że mamy sporą ilość nieodpowiedzialnych osób to już inny temat dyskusji i na to nic nie poradzimy , moje rady dotyczą tych którzy mają wszystko wykonane jak w książce pisze .