Skocz do zawartości

Prasa motorowodna w Polsce


musti
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 73
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Nabyłem drogą zakupu ostatni numer Jachtingu Motorowodnego 11/2011 i znowu jest poprawa... :-\

Kilka opisów mniejszych łodzi (AM570, Ocean Master 630WA),  średnich (Navigator 999, Damor 900), artykuł o rejestracji jachtów morskich, historia stoczni Magnum..

Mniej jest też tematów off topic (artykuł o fotografowaniu, jadowite zwierzęta morskie, opis auta.. Niestety dalej marnują miejsce kącikiem kulinarnym i reklamą garnków... :-[ :-[ :-[

Mnie rozbroił artykuł "Przygotowanie jachtu do zimowania" - chyba trochę za późno... :-[

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Hej Kolego,

przecież każde z tych czasopisma ma swoja stronę internetową, gdzie są podane możliwości i waruki prenumeraty.

 

W końcu i tak większości naszych czasopism nie ma w zwykłych kioskach- myślę, ze na ogół kupujemy je w EMPIKach lub kioskach na dużych dworcach czy centrach handlowych. W końcu to produkt niszowy, który w zwykłym kiosku by się nigdy nie sprzedał.

Smutne jest to, że jak ostatnio spytałem zaprzyjaźnionego kioskarza w wielkim Centrum Handlowym  ile sztuk PM dostaje?- odpowiedział że osiem sztuk ale potem spojrzał w komputer i powiedział, że sprzedany jest tylko jeden egzemparz.... (i spoglądając wymownie na mnie odpowiedział, że wie kto go kupił...).

 

Stąd podkreślam, że to my musimy być tę napędową siłą nabywczą!!!

Inaczej czasopisma nie mają szans...

 

 

Raz już zdarzył się mi zamówić prenumeratę czasopisma i to zdecydowanie mniej niszowego niż te o których rozmawiamy. Czytać tego się nie dało ze względu na całkowity brak sensownych tematów. Regularność wydawcy była tak porażająca że roczną prenumeratę miesięcznika przez 2,5 roku dostawałem i nawet nie pamiętam czy doszło do mnie 12 szt, czego nie żałuję bo takim kredowym to ani się podetrzeć ani grilla rozpalić.

 

Nie mówię że w tym przypadku musi być podobnie, choć opinie które czytam raczej optymizmem nie nastrajają.

 

Niestety, takie już czasy mamy, że większość tego co nas interesuje znajdziemy w otchłani wspomagani przez wujka google lub na forach takich jak te, z których korzystanie jest zdecydowanie mniej kosztowne niż kupowanie kilku numerów prasy branżowej w nadziei że znajdziemy w nich coś dla siebie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 tygodni później...

Moim zdaniem problemem nie jest brak zainteresowanych nabyciem takiej gazety (choć nie jesteśmy pewnie zbyt liczną grupą docelową) - rynek motorowodny w Polsce dość dynamicznie się rozwija, co widać na naszych akwenach oraz po ilości powstających firm związanych z tematem produkcji, czarteru itp.

Kwestia leży raczej w formule takiego wydawnictwa. Nie wiem czemu wszyscy obecni i byli wydawcy uparli się na prestiżowy magazyn dla koneserów, wydawany na świetnym (czytaj: drogim) papierze, traktujący motorowodniactwo jako kaprys ludzi z wyższych sfer, a dla "plebsu" będący tylko nieosiągalnym marzeniem.

Być może dodaje to prestiżu wydawcy i jest on potem zapraszany na darmowego szampana z okazji premiery nowej Rivy czy innego Pershinga? No i wpływy z reklam też bardziej prestiżowe :P

Rozumiem, że lepiej testować takie sprzęty na turkusowych,ciepłych wodach i to w towarzystwie pięknych hostess, ale wydawca tego typu prasy branżowej powinien wykazać się poświęceniem  ;)  I zrozumieniem potrzeb czytelnika.

Na rynku powinno być pismo skierowane do przeciętnego Kowalskiego, czyli o jego aktualnych i przyszłych pływadłach i tym wszystkim co się z tym tematem nawet szeroko wiąże. Powinno to być zrobione wzorem pism motoryzacyjnych - prezentacje jednostek naszych i zagranicznych stoczni, testy-porównania, przepisy, gadżety, trochę techniki, opisy sprzętu używanego, a w ciekawostkach prezentacje megajachtów. Większość objętości powinny zajmować łódki od 3 do 10m i cenie od 0 do 100tys.

Wszystko to winno być wydane na cieńszym, tańszym papierze i oczywiście w niskiej, akceptowalnej cenie.

Myślę że "Żagle" mogły by być przykładem, jak można to zrobić, tylko w naszej tematyce.

Nic tylko trzeba swoje miesięcznik trzeba zacząć robić

I to jest bardzo dobry pomysł  :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W nawiązaniu do tej dyskusji - może zacznijcie czytać http://szkutnikamator.pl/ i opisywać tam swoje remonty i naprawy. Strona ma szerokie grono odbiorców (czytaczy) i jest skierowana do "Kowalskiego". Szukamy informacji jak coś zrobić ale jakoś motorowodniaków mało.... a przecież SzkutnikAmator to jest właśnie "biblioteka" podpowiedzi i porad. Dajcie coś z siebie....

Serwis jest niekomercyjny, prowadzony od kilku lat bez nachalnych reklam, finansowany z pasji do łódek...

Pokażmy się że istniejemy....

Pozdrówki

Adam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 9 miesięcy temu...

Prasie motorowodnej na łamach naszego Forum niejednokrotnie dostało się "ostre lanie", czyli  w pełni uzasadnione słowa krytyki.

Tym razem jednak w tejże  prasie motorowodnej tj. w Jachtuingu Motorowym znalazł sie jednak pierwszy szerszy opis naszych poczynań- zarówno tych czysto internetowych jak i praktycznych działań na wodzie.

 

Oczywiscie Forum tworzą ludzie i  nie ma co ukrywać, że dominują w tym koledzy z rejonu  Szczecina. Stąd przede wszystkim im poswięcony jest ten artykuł. 

http://www.motorowy.pl/node/2353/online#/50/

 

Nie mniej jednak nie można pomijać w kreowaniu "siły" Forum ogromnych zasług  kolegów z innych regionów kraju, ze szczególnym podkreśleniem  osobistego wkładu naszych obu  moderatorów tj. Mustieg'o  oraz Marcin'aK

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W nawiązaniu do tej dyskusji - może zacznijcie czytać http://szkutnikamator.pl/ i opisywać tam swoje remonty i naprawy...

Przepraszam za OT ale od dawna chodzi mi to po głowie; zamierzam zmajsterkować tratwę na gumiakach, odwiedziłem "szkutnikamator", ba nawet się zarejestrowałem licząc na dobre rady i wsparcie, ale zasady i sposób publikowania są dla mnie nie do przyjęcia. Dla dobra projektu proponuje przejść na NORMALNY SKRYPT bez kwasów i komplikacji, choćby na klasyczne i typowe dla polskiego netu forum phpBB.

 

A w temacie: od lat z magazynami/prasą mam do czynienia tylko w poczekalniach itp. Jedyna droga dotarcia do mnie to e-wydanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Musti- A z czego ma sie utrzymać takie pismo? Z reklam nie, bo artykuły nie są wiarygodne, ze sprzedaży online tez nie, bo powinno być gratis, ze sprzedaży w punktach tez nie bardzo, bo w większym stopniu jest czytane na miejscu ( bez kupowania) przez tzw. "Marzycieli"
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja nie napisałem, ze ma być darmowe... ::)

 

Jestem zwolennikiem czasopism motorowodnych, kupowałem przez lata Przegląd Motorowodny a teraz Jachting Motorowy, mimo, że wkurzają mnie artykuły o garnkach, cygarach czy jakichś barach jak w bieżącym numerze  >:D  Szkoda, że nie biorą przykładu z czasopism niemieckich.

Powoli małymi krokami w JM jest co raz więcej ciekawych artykułów...

 

A tak przy okazji moim zdaniem wersja on-line powinna być nieco tańsza, a jest w takiej samej cenie... :-X

 

Arek garnki były, są i będą :)

 

Przekartkowałem dwa razy wersję on-line bieżącego numeru i ze zdziwieniem stwierdzam, że garnki w końcu zniknęły. Hurra!  :)  Kącik kulinarny też w końcu wypadł.. uff.. :D

W porównaniu do wcześniejszych numerów zdecydowanie mniej tematów pozamotorowodnych.  :)

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Swego czasu pisywałem artykuły do fachowych czasopism (modelarskich ) i wiem coś na ten temat .

Kilka tytułów już zniknęło z rynku bo nie chcieli słuchać czytelników ci co uwzględniali uwagi nadal istnieją .

A co do tematu to osobiście zaprenumerowałem sobie jedno z niemieckich czasopism

http://www.boote-magazin.de/

i od kilku miesięcy cieszę oczy ładnymi zdjęciami  :D i uważam że nie są to wyrzucone pieniążki .

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"boote" jest obszerniejsze, o 1/3 tańsze (!) no i jest "EUROPAS GRÖSSTES MOTORBOOT-MAGAZI"  :P

 

A to że e-wydanie jest kilka razy tańsze od drogiego w produkcji, a przede wszystkim dystrybucji, wydania papierowego jest oczywiste. Dziwne że nie dla wszystkich. Zwykle wydania elektroniczne są też znacznie obszerniejsze, uzupełniane o materiały które nie załapały się do wydań papierowych oraz dużo bardziej atrakcyjne pod względem wizualnym, jak i możliwości technicznych - ciekawych i skutecznych reklam, będącymi bezpośrednimi odsyłaczami do konkretnych firm i ich produktów czy usług. E-wydanie to worek bez dna, materiał po który trafię wertując Google, papier to śmieć i marnowanie dóbr naturalnych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Tym razem jednak w tejże  prasie motorowodnej tj. w Jachtuingu Motorowym znalazł sie jednak pierwszy szerszy opis naszych poczynań- zarówno tych czysto internetowych jak i praktycznych działań na wodzie.

 

Oczywiscie Forum tworzą ludzie i  nie ma co ukrywać, że dominują w tym koledzy z rejonu  Szczecina. Stąd przede wszystkim im poswięcony jest ten artykuł. 

http://www.motorowy.pl/node/2353/online#/50/

 

Zakupiłem ten numer Jachtingu i widzę fajny artykuł o naszym forum i legendarnych wodach szczecińskich. Załapała się też moja Whisky jak prowadzi szarżę na Niemcy i jak stoi z innymi zaprzyjaźnionymi jednostkami przy kei w Szczecinie. Te fotki to robił chyba Atomik  ::) C:-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że  się to zgadza. Zapewne te zdjęcia robił Atomik

Bodaj przy przedostatnim zdjęciu z "nadwodnym"  Szczecinem w tle  (ot tak w pionie) redakcja zamieściła wszystkich autorów zdjęć...

 

Kolega Kilwater jako prasowy profesjonalista ^-^, wykorzystywał zdjęcia za zgodą autora korzystając z oryginalnych, udostępnionych mu materiałów  8)

Teraz to tylko ja mam w chacie problem, bo się okazało, jedną z fotek pstrykła moja "Atomówka"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Michał, muszę pogratulować artykułu. Jest zajefajny (nawet pomijając reklamę forum  O0). Został on pozytywnie oceniony przez wszystkich którzy czytali, a czytało dopiero parę osób, więc dobrych ocen będzie na pewno więcej.

Właśnie takich swojskich artykułów powinno być więcej w prasie motorowodnej - z różnych akwenów i regionów.

 

Zapraszam w przyszłym roku na kolejną eskapadę - na pewno będziesz miał co opisać... :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak, bardzo miło się czyta o miejscach nam znanych a tym bardziej ogląda zdjęcia okolic w których pływamy.Wracając do Jachtingu Motorowodnego Nr 8 to jest to chyba najciekawsze wydanie,oby redakcja szła w tym kierunku, bo to jedyna gazeta w Polsce dla motorowodniaków.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Posiadam ten artykuł już chyba we wszystkich możliwych formach.W dostępie on-line na stronie Jachtingu,w wersji elektronicznej na poczcie i w wersji drukowanej w gazecie.Zachowam go sobie i dla potomności bo ma bardzo fajny wydźwięk na temat mój i moich rodzinnych stron.Dla mnie bomba  ;D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest mi bardzo miło, ze artykuł został  przez Was tak ciepło przyjęty.

Jest oczywistym, że nie każdy może się tu osobiscie dostrzec  ale przecież też absolutnie  nie o to tu chodzi.

 

Najistotniejszy jest fakt, że w artykule  oprócz określonych wiadomości  poznawczych i czysto turystycznych możliwym było przemycenie kilku fajnych informacji dotyczących FORUM.

 

Artykuł trzeba zatem też postrzegać jako kolejny krok procesu integracyjnego geograficznie zróżnicowanych środowisk motorowodnych. I jeszcze raz powtórzę to, że w dużej mierze zawdzieczamy to obu naszym Moderatorom tj. Marcinowi i Mustiemu, którzy inicjując FORUM nie tylko wykonali ten najważniejszy pierwszy  krok w procesie jego integracji, ale też na bieżąco cały czas  porządkują nasze wszelkie poczynania......

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie dziwię ci się Stercik , że posiadasz ten artykuł we wszystkich możliwych formach :)

O mojej łódeczce  napisano tam może ze trzy słowa a ja też posiadam ten artykuł .......... :)

 

pozdrawiam : pasjonatka

 

A teraz jeszcze "tylko" do wiadomości Pasji...

 

Mam nadzieję, że jak w przyszłym roku osobiście zaprosisz mnie na wspólną wyprawę, to jakoś wspólnie popracujemy nad większą ilością materiału....

Mam nadzieję, że moje słowa nie wzbudziły niepohamowanej zazdrosci kolegów ze szczecińskich wód !!!

Serdecznie pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij


×
×
  • Dodaj nową pozycję...