Autor Wątek: Silnik storm  (Przeczytany 19290 razy)

Luty 24, 2018, 21:35:20
  • **
  • Wiadomości: 73
    • warszawa
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Hej, ostatnio spotkałem się z ogłoszeniami dotyczącymi silników firmy storm, które kosztują wyjątkowo mało, ale nigdzie w Internecie nie da się znaleźć o nich informacji.
Czy taki rolniczej ma sens przy okazyjnym pływaniu pontonem ?

Luty 25, 2018, 06:35:37
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 760
    • Legnica
  • Akwen: Wody lokalne
To że coś skopiowano (choć wiele części może być odrzutami nie spełniającymi wymogów zamawiającego) nie znaczy że jakość materiałów jest porównywalna. Nagle okaże się że gwinty osiadają, łożyska, tuleje, koła zębate to typowa chińszczyzna. Choć oni są w stanie wyprodukować towar każdej jakości. Realna wartość silników zaburtowych w Polsce jest o 50% zawyżona i zarówno markowe jak i te o które pytasz. Z tymi silnikami jest jak ze skuterami i motorowerami z chin, jeździ to ale...
Kolibri 330
Flipper 450

Sierpień 10, 2018, 12:18:56
Odpowiedź #2
  • **
  • Wiadomości: 33
    • Kraków
  • Akwen: Wody lokalne
Hej, temat trochę leciwy, ale nie wypowiedział się jeszcze żaden posiadacz/użytkownik Storma.

W tym roku nabyłem 7KM 2T Storma. Na silniku pływałem dopiero kilka razy, więc jakieś sprawy zużyciowe jeszcze nie wychodzą. Silnik ogólnie w porządku, moc taka jakiej należałoby się spodziewać. Użyte materiały wydają się całkiem w porządku (przynajmniej te, które widać). Gorzej sprawa wygląda z obróbką, niektóre krawędzie są brzydkawe, ale nie jest źle. Największy problem to chyba sam montaż. Np. przy pierwszym wykręcaniu świecy myślałem, że urwę klucz, zaś niektóre inne śruby wypada podociągać po fabryce. Nie wiem jak będzie z serwisem na dłuższą metę, podstawowe części (kabel WN, świeca, wirnik pompy, uszczelki silnika) są dostępne, z resztą może być kłopot (trzeba będzie dochodzić do tego co dokładnie było skopiowane i na tej zasadzie szukać części). Trochę niedbale też ułożone przewody pod czapą, ale bez problemu można samemu zaprowadzić porządek. W pewnych miejscach nawalone sporo smaru. Przy spodzinie widać resztki wypchanego po przykręceniu silikonu.
Generalnie powiedziałbym, że dla niezbyt intesywnego użytkowania to ma rację bytu, ewentualnie po wykonaniu po swojemu drobnego przeglądu/poprawek po zakupie.
Największą bolączką będzie pewnie sprzedaż :)

Sierpień 11, 2018, 21:58:19
Odpowiedź #3
  • ****
  • Wiadomości: 329
    • Gorzów Wlkp.
  • Akwen: Wody lokalne
Skopiowali yamahe 4 km I moc odrazu wzrosla do 7

Luty 06, 2019, 09:13:14
Odpowiedź #4
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Kępno
  • Akwen: Odra środkowa
Witam potrzebuję informacji na temat silnika strom 13,5 km
Ma może ktoś ten silnik i piwie mi jak z hałasem osiągi i zużycie paliwa i oczywiście czy są awaryjne
« Ostatnia zmiana: Luty 06, 2019, 10:38:49 wysłana przez musti »

Sierpień 26, 2019, 19:56:34
Odpowiedź #5
  • **
  • Wiadomości: 85
    • Wieruszów/ IRLANDIA
  • Akwen: Jeziorsko
Cześć,  nabył ktoś silnik tej marki ? Coś powyżej 10km ? Jak to się sprawdza i czy warto...
AM 480+ MERCURY 80 EFI 
YAMAHA VX700

Sierpień 27, 2019, 08:18:49
Odpowiedź #6
  • ****
  • Wiadomości: 329
    • Gorzów Wlkp.
  • Akwen: Wody lokalne
To nie jest żadna marka: to tylko naklejki importerów naklejane gdzies po drodze:  Storm, kapral, yamabisi, sail itp....
« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2019, 15:36:03 wysłana przez Mati82 »

Sierpień 28, 2019, 14:27:32
Odpowiedź #7
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Lubelskie
  • Akwen: Wody lokalne
Witam
Jestem posiadaczem 13,5 KM Storma ( nie mam jeszcze patentu) i jestem bardzo zadowolony.

Maj 20, 2020, 22:01:59
Odpowiedź #8
  • **
  • Wiadomości: 77
    • Wodzisław Śl.
  • Akwen: Wody lokalne
Kilka dni temu nabyłem Storma F 6 ,jest po pierwszym odpaleniu w beczce i pływaniu . Wypalone około 5 l paliwa ,jak na razie wszystko wygląda OK ,a co będzie  :-\ ,czas pokaże . Z pontonem 3,3m PP daje radę w jedną osobę płynie tak:
https://youtu.be/0xyCh9XkI28

Maj 28, 2020, 09:27:52
Odpowiedź #9
  • **
  • Wiadomości: 77
    • Wodzisław Śl.
  • Akwen: Wody lokalne
Silnik po drugim pływaniu , jak na razie żadnych problemów  :-\ . Jeszcze z trzy motogodziny i wymiana oleju ,który w silniku wygląda klarownie i nawet kolor jest OK . Wymiana przewidziana przez producenta po 10 mtg , silnik i spodzina . Jako ,że planuję spływ rzeką ,sprawdziłem też spalanie ,na wolnych obrotach z V 7-8 km/h i na wlanym 1 l , silnik pracował 1h i 15 min , czyli ( chyba ) całkiem nie źle . Jeszcze się tylko zastanawiam ,czy taka praca silnika na niezbyt wysokich obrotach jest dopuszczalna na dłuższą metę ??? ,jeżeli ktoś ,coś to proszę o info .

Maj 29, 2020, 21:04:31
Odpowiedź #10
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Szczecin
  • Akwen: Wody lokalne
Witam,

Najpierw przeczytałem ten temat od literki do literki, a potem kupiłem silnik jak w temacie.

Jestem absolutnie zadowolony. Póki co pływałem 4 razy po kilka godzin i absolutnie cieszę się z tego zakupu. Używam go do pontonu 3,3m. Pływa jak rakieta.

Z czystym sumieniem mogę polecić te podróbki ????

Pozdrawiam serdecznie
Marcin ze Szczecina

Maj 30, 2020, 10:49:23
Odpowiedź #11
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
    • Wrocław
  • Akwen: Wody lokalne
No tak pytanie jak cos sie zepsuje czy trzeba bedzie kupowac nowy silnik czy tez nie...

Maj 31, 2020, 20:13:09
Odpowiedź #12
  • *****
  • Wiadomości: 2688
  • Akwen: Odra środkowa
To jest źle postawione pytanie. Kupując silnik przede wszystkim trzeba zadać sobie pytanie czy w ogóle jest on awaryjny i się psuje a dopiero potem czy jest dostęp do części zamiennych.
Pozdrawiam

Czerwiec 01, 2020, 15:21:49
Odpowiedź #13
  • ****
  • Wiadomości: 377
  • Morski Sternik Motorosprytny
    • Śląsk
  • Akwen: Wody lokalne
Ja bym najpierw określił do czego chce się go używać. Na śródlądziu miałem SeaKinga i był ok, bo jak się zepsuł to nie było zagrożenia.
Ale na morze nigdy bym go nie wziął, tylko coś markowego i sprawdzonego.

Czerwiec 03, 2020, 10:52:03
Odpowiedź #14
  • **
  • Wiadomości: 77
    • Wodzisław Śl.
  • Akwen: Wody lokalne
W sklepie podali ,że to kopia Yamachy i części pasują .Podstawowe dupsy mają ,a co do reszty ,to właśnie po to są takie posty rzeby wyszło z czasem . Też gdzieś tutaj czytałem wypowiedź serwisanta o ( chyba) Honddzie  i jej usterkach .Dzisiaj ,a właściwie od czsu gdy księgowi zabrali się za projektowanie , szału nie ma .