Autor Wątek: Silniki zaburtowe SEA KING  (Przeczytany 83225 razy)

Grudzień 21, 2014, 21:26:54
Odpowiedź #120
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
 ;D
ciekawe czy poczuje  :)

Grudzień 29, 2014, 11:12:01
Odpowiedź #121
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Rzeszów
  • Akwen: Wody lokalne
Witam.
Moje pytanie brzmiało " czy próbował ktoś z Was zwiększyć moc w silniku SF4BMS do mocy silnika SF5BMS " .
Wcale nie chodziło mi o moje odczucia , jak również czy mi pawęż urwie .
Jeżeli ktoś z Was próbował takiej przeróbki , to prosze o odpowiedź. ;)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2014, 11:20:11 wysłana przez kristo1971 »

Grudzień 29, 2014, 15:42:41
Odpowiedź #122
  • ****
  • Wiadomości: 362
    • Giżycko
  • Akwen: WJM

Kwiecień 25, 2015, 14:02:16
Odpowiedź #123
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Rzeszów
  • Akwen: Wody lokalne
Witam.
Jak się dowiedziałem  w silniku SF4BMS nie można zwiększyć  mocy do takiej jak w  silniku SF5BMS , dla tego , że on już ma taką moc - różnica w oznaczeniu wynika tylko i wyłącznie z potrzeb marketingowych sprzedaży na rynku  .
Dla tego też podejrzewam , że silniki SF4BMS zniknęły ze sprzedaży . ;)

Sierpień 07, 2015, 03:11:51
Odpowiedź #124
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
    • Rzeszów
  • Akwen: Wody lokalne
Witam.
Mam do Was koledzy takie zapytanie , czy nie wiecie gdzie można kupić gumową zaślepkę do złącza linii paliwowej ?
Niestety fabrycznie te silniki nie są wyposarzane w tą zaślepkę , a szkoda , bo przy pływaniu na słonej wodzie bez zabezpieczonego gniazda linii paliwowej  długo ono nie posłuży.
Jak ma ktoś jakieś namiary na taką zaslepkę , to proszę o info . ;)

Luty 03, 2017, 17:25:05
Odpowiedź #125
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Kielce
  • Akwen: Wody lokalne
Jestem posiadaczem silnika SeaKing 6 km, a poprzednio miałem Yamaha. Silnik SeaKing w czasie moich częstych wypadów wędkarskich i rekreacyjnych przepracował ponad 220 godzin bez jakiejkolwiek awarii, na wodach otwartych i Odrze, także długie odcinki pod prąd. Łódź kabinowa 5,5 m ze sprzętem i 2 osobami nie stanowi dla niego żadnego problemu. Nadal zapala bez kłopotów. Osobiście nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy tym silnikiem a Yamahą. Początkowo SeaKing był głośniejszy od Yamahy, ale teraz nie słyszę  istotnej różnicy. Po przepłynięciu każdych 50 godzin wymieniam olej silnikowy i przekładniowy, a także wkręcam nowe świece. Otwór zasysający wodę chłodzącą zabezpieczyłem siatką metalową (przykleiłem żywicą epoksydową) przed jej zatykaniem, szczególnie na wodach płytkich i z wodorostami. Jest to silnik nie dla szpanerów, chociaż można nim stosunkowo zadowalająco i szybko się przemieszczać.  Bez problemu daje sobie radę z silnym wiatrem i falą. Ze zdziwieniem czytam niektóre opinie o silniku SeaKing (negatywne), gdyż jako użytkownik mam zupełnie odmienne odczucia. Odnoszę  wrażenie, iż piszący je, nie mieli kontaktu z takim silnikiem albo oczekiwali zbyt wygórowanych osiągów,  określnych w ich mocy. Spalanie mieści się w granicach 1,4 - 1,6 l./godz. Kupując ten silnik kierowałem się opiniami jego posiadaczy, które pozytywnie potwierdzają się w czasie jego użytkowania. 

Do spotkania na wodzie.   
                                                                                                                       

Luty 05, 2017, 09:20:58
Odpowiedź #126
  • ****
  • Wiadomości: 329
    • Gorzów Wlkp.
  • Akwen: Wody lokalne
Brzmi to jak reklama importera, 1 post na forum.


Luty 05, 2017, 09:39:35
Odpowiedź #127
  • *****
  • Wiadomości: 1315
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Też miałem takie odczucie, zatem poprosimy o opinie "starych" użytkowników forum, będą bardziej wiarygodne, nowym dziękujemy za takie teksty.

pzdr
AM 500 + Mercury 60 + Mercury 3,5

Luty 05, 2017, 16:10:21
Odpowiedź #128
  • ****
  • Wiadomości: 496
    • SULECHÓW / CIGACICE PORT
  • Akwen: Odra środkowa
Użytkuje taki silnik od 5 sezonów. Początkowo przez jeden sezon zapięty był do "romany" i  w dwie osoby wchodził w ślizg bez problemów.( około 70 mtg -  5, 5 l / h głównie na bardzo wysokich obrotach). Następne  przełożyłem go do łodzi 6,75 (4 sezony )i pływał jako napęd łodzi wypornościowej. Zrobiłem na nim kilka długich rejsów "Wielką petle Niemiec" " Skrzyżowanie Magdeburg"itd ( około 400 mtg 2,2 l/h przy wyższych niż średnich obrotach) W poprzednim roku padła mi w nim cewka wysokiego napięcia. To jedyna usterka. Fakt ciężko sie uruchamiał ,jednak po założeniu rozrusznika i regulacjach ( czyszczeniu gaźnika ) Nie narzekałem. Silnik TRAFIŁEM dobry w dobrej cenie. Ale to jak z autami. Mercedes jedzie a i Fiat także . Wszystko zależy od zasobności portfela. Silnik 9,9 KM.
Z Szacunkiem dla Grupy . Sławek