Autor Wątek: Silniki zaburtowe SEA KING  (Przeczytany 83323 razy)

Sierpień 23, 2011, 23:35:03
Odpowiedź #15
  • **
  • Wiadomości: 34
  • Szczecin
witam
a co za zrodlo podaje, ze to sa stare linie technologiczne yamy? gdzies ostatnio czytalem test silnikow 9.9 yamy, mercury i sea king. najglosniejszy, najwieksza pojemnosc, najwyzsze spalanie, najciezszy itd. tyczy sie oczywiscie sea king, wszystkie silniki tej samej mocy.
Pozdrawiam
Kamil

Sierpień 25, 2011, 07:54:41
Odpowiedź #16
  • ****
  • Wiadomości: 377
  • Białystok
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
kolega miał 4hp.z moich obserwacji to kicha.
po roku zaczął szwankowac mechanizm rozruchu.
miał trudnosci z rozruchem na zimno(yamaha ma małą gruszke do pompowania na przewodzie paliwowym prowadzącym ze zbiorniczka do gaznika)
zawiódł odpowietrznik zbiorniczka paliwa-kolo naszarpał sie az przykro było patrzec
zakupując ten silnik zapłacił 2.4tys a sprzedał za 1.9 po 1.5roku.
wiec 600zł w plecy.

kupił Evinruda 15hp 2stroke z 97r i lata łódką.a silnik pali od 1szarpniecia

Sierpień 25, 2011, 11:14:05
Odpowiedź #17
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 470
    • Lubin
Kolego właśnie ten sam problem miał u mnie gość na jeziorze strasznie ciężko się go odpalało szarpał chyba z 20 - 30 razy zanim odpalił jak był zimny , ale powiem Ci że i tak wziął niezłe pieniądze za ten silnik  ;D


BANTA 460 + EVINRUDE E TEC 90  POZDRAWIAM MARCIN

Sierpień 28, 2011, 20:44:28
Odpowiedź #18
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 704
  • ekstremalny ...
    • Illinois, Texas, Floryda
  • Akwen: Wody lokalne
z tego co zauważyłem to użytkownicy tej marki wypowiadają się pozytywnie,  a negatywne opinie to raczej przesądy i opowieści (kolega mego  kolegi). Generalnie to nie przyglądam się silnikom na wodzie, a jak już to tylko w trakcie wolnego wypływanie i wpływania do portu, lub  jak coś charakterystycznego się wydarzy, w tym roku widziałem tylko dwa popsute silniki na wodzie(raczej jeszcze w porcie zalew Zegrzyński) jeden to Yamaha, drugi to Honda, widziałem też na wodzie 2 sztuki Parsuna co wpływały do portu i płynęły normalnie
RADOŚĆ Z PŁYWANIA ZACZYNA SIĘ TAM, GDZIE KOŃCZY SIĘ EKONOMIA

Pozdrawiam  Marcin  SAN210TE  SAN210  - ex Sea Doo RXT-X 255 - ex

Grudzień 04, 2012, 14:50:19
Odpowiedź #19
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
    • Police
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
witam jestem tu nowy. Jestem w posiadaniu tego silnika o mocy 25km i jestem jak narazie zadwolony, na zużycie paliwa nie narzekam.fakt nie dorównuje innym markom a i cena jest przestepna.

Grudzień 04, 2012, 17:52:19
Odpowiedź #20
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 704
  • ekstremalny ...
    • Illinois, Texas, Floryda
  • Akwen: Wody lokalne
się nie przejmuj część właścicieli Yamah, to jak właściciele VW tedejków im na forum zawsze palą po 3l. żurku na 100km  ;D
RADOŚĆ Z PŁYWANIA ZACZYNA SIĘ TAM, GDZIE KOŃCZY SIĘ EKONOMIA

Pozdrawiam  Marcin  SAN210TE  SAN210  - ex Sea Doo RXT-X 255 - ex

Grudzień 04, 2012, 17:54:49
Odpowiedź #21
  • Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 66
    • Kraków
  • Akwen: Wisła górna
To ja w takim razie poproszę o więcej danych: jak długo Kolega go posiada (ile sezonów w eksploatacji), ile mtg w sezonie silnik przepracował, czy były jakieś problemy techniczne ?
Pozdrawiam
Marek
Marek SP9OYP

Grudzień 05, 2012, 10:59:22
Odpowiedź #22
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
    • Police
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
witam mam taki silnik o mocy 25km używam go do lodzi mirelki .Narazie mnie nie zawiodł.Średnie zużycie paliwa to 5litrów na godzinę.Fakt nie dorównuje silnikom takim jak honda, yamaha ,evinrude,czy innym o dziwnych nazwach.Ale można wybrac ,czy kupic silnik używany z różnych zródel może to byc silnik po zalaniu ,kradzieży,przeróbkach a są takie lub wybrac taki z którego bedziemy zadowoleni i nie narzekali na zuzycie paliwa.Ja za silnik zapłaciłem 10,800 ,i wiem co mam z czeego korzystam ile zużyje paliwa silnik jest nowy i to sie liczy.Drodzy motorowodniacy pamietajcie,że dużo silników jest kradzionych i nigdy sie nie dowiecie z jakiego zródła pochodzą wasze silniki kupując od osób 3 bo tak zazwyczaj jest. Więc co wybrac nowy sea kinga,yamahe ,honde evinrude czy inny za cenę bagatelną czy przeciętną.Pozdrawiam


Grudzień 05, 2012, 12:55:56
Odpowiedź #23
  • ****
  • Wiadomości: 271
    • Gdańsk
  • Akwen: Zatoka Gdańska
I zabrakło tylko odnosnika do oferty dystrybutora  :P

Grudzień 05, 2012, 13:41:31
Odpowiedź #24
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 726
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
jak już bać się kradzionych i przerobionych to yamahę też idzie kupić nową  ;D . I taka Yamaha  czy Honda budzi znacznie więcej zaufania . Średnie spalanie nie mówi nic bo zwyczajnie zależy od stylu jazdy , mam Merkurego F15 i średnio pali 6l na dzień ale ....w trollingu   ::) , a drugi Yamaha f100 na wtrysku średnie spalania na zegarach 10l ale ..... na maxa 29,5 a przelotowo 18,5 na Bałtyku na fali . Tak że te 5l do niczego nie przykleisz , a chwalić silnik zaczniesz  kolego jak on jakieś 5-6latek  popływa ,i bez irytujących awaryj napływasz choć by z 300-500mth ( najbardziej wrażliwe punkty to elektryka razem z WN ) i układ zasilania paliwowego włączając gaźniki , nie wspominam o jakość montażu i jakość materiałów  . Tak się składa że świat nie zachwyca jakością ta marka .  Też odbieram te posty dotyczące sea kinga jako irytującą reklamę , przy czym bardzo nie udolną  >:D .   
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Grudzień 05, 2012, 14:09:19
Odpowiedź #25
  • *****
  • Wiadomości: 2688
  • Akwen: Odra środkowa
Tak jak pisze Czebu, zobaczymy i pogadamy za 5 lat. Póki co też postawiłem na Yamahę  O0.
Pozdrawiam

Grudzień 09, 2012, 13:40:16
Odpowiedź #26
  • **
  • Wiadomości: 87
    • Radom
Ahoj!
Czy ktokolwiek ma/miał styczność /używał silników SEAKING?
będę wdzięczny za opinie
pozdrawiam

[edit - przeniesiony, nie dublujemy wątków]
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2012, 17:03:08 wysłana przez musti »

Kwiecień 11, 2013, 19:12:30
Odpowiedź #27
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
Pozwoliłem sobie odświeżyć temat po przypadkowym jego przeczytaniu. Dlaczego akurat ten temat  :) a no dlatego, że miałem bezpośredni kontakt z silnikiem seaking 9.9 w tamtym sezonie...
Silnik był używany w małej łodzi 3,6 metra na wypożyczalni... Historia tego silnika była ciekawa, bo został zakupiony przez pewnego człowieka do takiej samej łodzi.. coś tam nią popływał chyba z 1 sezon ale skarżył na zapalającą się lampkę ciśnienia oleju i buzerr.. Później silnik zmienił właściciela i ten trochę nim popływał i także skarżył się na tą samą usterkę. Jednak po przez zaniedbanie 1 właściciela minęła gwarancja inie zostało to usunięte w ramach gwarancji... Następnie silnik trafił do mnie jako użyczony do tzw. zarżnięcia bo i tak według tego właściciela nie był nic wart... więc powiedział jak go zatrą to zatrą trudno.. niech sobie piszczy...
Silnik ten latał cały sezon od rana do wieczora z manetką wbitą max do dołu i cały czas na odcięciu ( ze względu na za mały skok śruby do łodzi).... wiadomo jak jest taki sprzęt pływamy na wypożyczalni bez patentu... no i jakiś cudem nie chciał paść na amen  ;D więc po sezonie zająłem się w końcu nim osobiście. Po sprawdzeniu ciśnienia oleju, wyszło, że tylko na wyższych obrotach ma ciśnienie zaledwie 1bar!!!! na wolnych całkowicie spadało do 0 i zapalał się buzer...  usterka okazała się w pompie oleju. Wymieniłem pompę oleju na nową za 200zł.. nakląłem się przy składaniu jego i ilościach zużytego silikonu... następnego dnia zalałem olejem wsadziłem w wannę i pracował gazowany pół dnia... ciśnienie oleju malina silnik jak nówka ... niedługo zaczyna kolejny ciężki sezon.....
aaa max spalanie niecałe 5 litrów
więc czy to jest dobry silnik?? oceńcie sami, 2 sezony bez smarowania i żyje  ;D

Kwiecień 11, 2013, 19:58:45
Odpowiedź #28
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 302
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Wspaniały opis, pokazujący że z tymi silnikami niekoniecznie musi być tak źle. Tym bardziej że to relacja prawdziwa a nie typu " kolega mojego kolegi powiedział
Zastanawia mnie tylko dlaczego najwięcej  do powiedzenia mają ludzie którzy nie widzieli go na oczy.
 Powtarzają obiegowe opinie. Dlatego cenne są właśnie opisy prawdziwe a nie wyssane z palca.

Kwiecień 11, 2013, 20:36:03
Odpowiedź #29
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 726
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
Zwłaszcza zastanawia mnie fakt ze na nowym silniku padnięta pompa oleju , i dalej gadanie że najlepszy a świecie . Na markowych sprzętach co jak co ale pompa oleju .... nie słyszałem żeby siadała . Bo ta cena właśnie wynika z niedbalstwa i oszczędzaniu na wszystkim nawet na kontrolach produkcyjnych  . U mnie kolega miał taki cud , cieszył się dwa razy , przy czym drugi raz znacznie więcej  ;D
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym